popularne tagi
ryby
-
Ichtiostruktura wrocławskiej fosy
Tytuł jest oczywiście żartobliwy, można powiedzieć nieco na wyrost że "parodiuje" naukowy żargon itd. Rzecz jednak w tym, że adekwatny - cała notka ma oddać pewien proces dostrzegania struktury w czymś, co się zrazu jawi jako przypadkowe kłębowisko....
-
Tajemnice Rybnickiego Morza
Zalew Rybnicki to sztuczny akwen rządzący się własnymi prawami i choć żyją w nim ryby gigantycznych rozmiarów złowienie ich na wędkę wcale nie jest łatwe. Wędkarskie szczęście zależy tu od bardzo wielu czynników. Woda tego zalewu służy do chłodzenia turbin...
-
Flądra Ania
W poprzedniej notce była Leleń Joanna
-
Śmierć pięknych saren - film widziałem
Obejrzałem sobie film Śmierć pięknych saren (1996) na motywach opowiadań Oty Pavela. Bardzo mi się podobało - taki rasowy, czeski film oparty na czeskiej literaturze - to bardzo charakterystyczne i dobre dla duszy, przynajmniej środkowoeuropejczyka ale pewnie nie tylko. Ale też...
-
Herby Na Wesoło (62) - RYBNIK *rysunek*
19.03.2012
-
Herby Na Wesoło (60) - LUBLIN *rysunek*
* dla Barbary Niechcic:)
-
Obcy z morza
http://tiny.pl/hpxtn Czy to było, czy też wykociło się niedawno, jest to obojętne. Dopóki nie zapomnę tych fotek to daję sobie spokój z jedzeniem ryb. Naukowcy kłapią dziobami że ci „obcy” są nieszkodliwi dla ludzi. Może...
-
Witek kontaktuje się z rybami
Polecając dyskusję u Einego , w której akurat mogłem wziąć udział za sprawą jej wyjątkowo niespecjalistycznego charakteru (czy też dotyczy ona czegoś, na czym się troszkę znam i o czym zawsze rozmyślałem) - nawiążę do poruszonego w niej przeze mnie wątku upodobania...
-
Prawo autorskie do dzika albinosa
W sprawie z ACTA, poza kwestiami wolności, jest jeszcze jeden smaczek, o którym piszę media, ale chyba niewielu zwraca na niego uwagę. Sami hakerzy też nie dostrzegają, że w przypadku Polski ACTA, ma dotyczyć flory i fauny, która trafia na nasze stoły. ...
-
Kręcenie much - studium materiału
Dziś drobiazg, ale coś pokazujący - mianowicie wiązanie much jako formę rozmyślań nad przyrodą a nawet formę "sztuki" - oczywiście w takim przyziemniejszym rozumieniu, nie odnoszącym się do wielkich symfonii i powieści tylko do sztuki jako kunsztu, pewnej niepospolitej...
-
Nowkinki w moim krętactwie
A co nowego w muchach, w tzw. kręceniu? Warto co jakiś czas do tego wracać na blogu jako że jest to mało znana, ale jednak dziedzina myśli ludzkiej - i to wcale niebanalnej... Nadzwyczajne jest to, iż jest ona czymś w rodzaju praktycznych badań nad psychologią ryb - mających na celu...
-
Grudniowa loteria morska
W święta nałykałem się oczywiście pierogów i czekoladek w takich ilościach, że nic by mnie nie zatrzymało w domu w "dzień trzeci" - musiałem jechać nad morze i się przewietrzyć. O siódmej wstać nie zdołałem, ale za to wstałem o dziewiątej. Zaraz się...
-
Dodatek
-
Jeszcze raz nad morzem (listopad 2011)
Umówiliśmy się na rano bo dni są teraz krótkie. Po szczupakach przyszła kolej na morskie trocie - stały, doroczny temat wiosny i jesieni, czasem zimy (gdy jest cieplej). Nastroje były bojowe, bo parę dni wcześniej, na otwarciu sezonu (trocie w morzu wolno łowić od...
-
Znów na ryby
Znów mam lekko przedłużony weekend i postaram się przynajmniej dwukrotnie wypuścić na poważne ryby: szczupaki i morskie trocie. Mam też w planach, i to jest raczej pewne, dniówkę nad Płonią, w lasach powyżej Jezierzyc. A jest to takie miejsce na świecie, w...
-
Agentura - wpis świąteczny
Zostało udowodnione ponad wszelką wątpliwość , że w rządzie panapremieraprezesa-zbawcy aż roiło się od agentury. Niektóre sprawy znaliśmy już od dawna, ale lista została ostatnio uzupełniona i - chyba - jest w dalszym ciągu rozwojowa. ...
-
Jesienne reminiscencje z Augustowa
Z piątku na sobotę odwiedziłem Augustów , dobra pogoda dała możliwość podziwiania widoków w turystycznej miejscowości po sezonie. Spostrzeżenia własne Transport punktualny bez uwag Wyżywnienie ( kawiarnie restauracje) poza tzw. "kebab"...
-
Jak jeszcze raz szedłem do szczupaków (notka o niczym)
Tradycja to tradycja - w zapojutrze po jakże udanych łowach na naszym znakomitym łowisku udałem do mojej głębokiej, polodowcowej studni w głębi lądu; piszę "mojej", bo stamtąd pochodzi mój życiowy rekord szczupaka. Po raz pierwszy jadę tam sam i problematyczne...
-
Jak poszedłem do szczupaków (październik 2011)
O jesiennej wyprawie łodzią na tę wodę rozmyślałem już od roku albo lepiej (lepiej), i w końcu trafiła się okazja, bo kuzyn zaczął tam jeździć i wstępnie rozpoznał temat. Pakuję więc trochę gratów, ze szczególnym uwzględnieniem największych moich przynęt na...
-
A tak było

