Only sweetness........:)

komentarze użytkownika

  • 21.12.2008 17:32

    Ryszard Czarnecki

    Słuszne słowa tylko kto widział ,,lizanie konfitur przez szybe"?:) Ciekawa interpretacja zawartości słoika, ale ja naprzykład jestem pozytywnie nastawiony jeśli chodzi o to co widze. Tak sobie siedze i rozwiązuje różne ,,testy" i ,,krzyżówki" i ogólnie jest dobrze skomponowany, ale jak już się wykłócają o słuszność walki i wartości, to zmieniam podkład muzyczny, bo mnie to znacząco rozkojarza w rozwiązywaniu testów.:) Pozdrawiam serdecznie i głosu, przez cały Nowy Rok.:)
    RYSZARD CZARNECKI: Komisarz w TVP?
  • 05.12.2008 12:01

    Natalii

    Jak na uczennice liceum to, az mnie zaskoczyło w trafności spostrzeżeń i rzeczywistości chłodnego spojrzenia na cały wątek modnego słowa ,,niezależność" i ,,walka" i przyznaję, że ujęłaś prawie wszystko w blogu i ujęłaś to w kilku wersetach w sposób arcy wymowny i normalny. Mam duże łóżko, prawie koszmiczne, bo jak każdy koszmita, obracam się w nocy w sposób naturalny w zależności od układu planet, no i jeśli mi miejsca zabraknie, przenoszę się na podłogę, sporadycznie na sufit.:) Pozdrawiam serdecznie.:)
    NATALIAROSINSKA: Sen o Kopciuszku
  • 24.11.2008 15:00

    T.P.

    W zupełnieniu swojego wcześniejszego komentarza warto wspomnieć suchą formułkę czasów, a więc: Martyrologia (gr. martys = świadek, łac. martyr = męczennik) - termin oznaczający cierpienie, męczeństwo. Literatura martyrologiczna ukazuje obrazy wojen i walk od strony ich ofiar, eksponując poświęcenie walczących w imię wyznawanych idei i wartości: wiary, ojczyzny, dobra, sprawiedliwości, prawdy itp. Zobacz też: przegląd zagadnień z zakresu literatury, martyrologium. Kategoria: Teoria literatury oraz Zagrożenie - zjawisko wywołane działaniem sił natury bądź człowieka, które powodują, że poczucie bezpieczeństwa maleje bądź zupełnie zanika. Zagrożenia dzielimy na naturalne (np. klęski żywiołowe) i związane z działalnością człowieka (te dzielimy na: z. cywilizacyjne, np. imprezy masowe, choroby; z. destrukcyjne, np. terroryzm, przestępczość, sabotaż; z. gospodarcze, np. zanieczyszczenie środowiska, wadliwe konstrukcje). Zagrożenie możemy jeszcze podzielić ze względu na rozmiary (terytorium) na którym ono zachodzi tzn z. globalne, regionalne jak i lokalne. Zagrożenie a ryzyko - choć oba te czynniki występują równolegle, nie należy ich ze sobą utożsamiać, gdyż podobnie jak przyczyna i skutek są to dwa odrębne zjawiska. Przykładowo zagrożenie mogą stanowić zwisające z dachu duże sople, podczas gdy ryzykiem jest przebywanie lub przechodzenie w miejscu, w którym jest możliwe uderzenie przez oderwany sopel. Powyższy tekst uzupełniłem, aby uzmysłowić wątek zagrożenia od pozostałości wojennych jakimi, są tzw,,niewybuchy" i ich ,,tajemnicze skutki" w wyniku eksplozji można pokusić się o szukanie rzeczywistości w obozach koncentracyjnych i tajemnicy umierania, lecz bardziej przypomina to już parodie ,,martyrologii" niż zdrowego rozsądku w sytuacjach rzeczywistego zagrożenia, które można uniknąć w sposób cywilizowany, bez zbędności strat, które niesie za sobą ciekawość. Pozdrawiam serdecznie.
    TEOLOGIA POLITYCZNA: Tomasz Stefanek: Pocisk z czasów II wojny światowej
  • 24.11.2008 11:46

    T.P.

    Sucha formułka, którą warto przypominać dla grzebiących w Ziemii: Niewypał - amunicja zawierająca ładunek miotający, która nie wypaliła mimo stworzenia odpowiednich warunków do tego procesu. Podobnym pojęciem jest niewybuch, który odnosi się jednak nie do ładunku miotającego lecz do ładunku wybuchowego. Pojęcia niewypału używa się wobec dwóch rodzajów amunicji – wybuchającej z siłą mniejszą od detonacji, oraz zapalającej się. Generalnie pojęcie odnosi się do środków zawierających materiał wybuchowy o charakterze miotającym, czyli takich, w których wybuch ma charakter deflagracji, mogą to być jednak także inne naboje, np. ze sprężonym gazem. Niewypałem może stać się również spłonka lub inny zapalnik. Oprócz nabojów, niewypałami mogą stać się również inne środki zawierające materiały wybuchowe deflagrujące, np. materiały hukowe, ale także różnego rodzaju inne środki pirotechniczne, nawet nie deflagrujące, ale np. spalające się gwałtownie, lub mogące się palić bez dostępu powietrza z zewnątrz. Do niewypałów zalicza się również środki zapalające się, np. race świetlne, świece dymne itp. Przyczyną powstania niewypału może być nie uruchomienie lub złe działanie zapalnika, zmiany chemiczne w samym materiale itp. Za niewypały nie uważa się środków właściwie składowanych, a jedynie te, które zostały użyte, ale nie zadziałały, lub zadziałały nieprawidłowo, skutkiem czego mogą nadal stanowić niebezpieczeństwo. Oprócz tego za niewypały uważa się również środki pozbawione właściwego nadzoru i kontroli, np. gdzieś wykryte, niewiadomego pochodzenia, uszkodzone, przeterminowane itp. Sposób obchodzenia się z niewypałami oraz metody ich niszczenia regulują szczegółowo odpowiednie instrukcje dla saperów. Przede wszystkim zabroniony jest jakikolwiek kontakt osób postronnych z niewypałami, gdyż środki tego typu zachowują zazwyczaj swoją aktywność przez bardzo długi czas i może się zdarzyć, iż bardzo delikatny bodziec (np. poszturchnięcie) spowoduje eksplozję niewypału. Można pokusić się o wyposażanie w wykrywacze tzw: Wykrywacz min - ręczny detektor elektromagnetyczny używany przez saperów do wykrywania min lądowych. Pierwszy wykrywacz min (ang. Mine detector (Polish) Mark I) został opracowany podczas II wojny światowej, zimą 1941/1942 przez dwóch poruczników Józefa Kosackiego oraz Andrzeja Garbosia (występującego pod wojennym pseudonimem Adam Galb), służących w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie. Dzięki 500 sztukom polskiego wykrywacza min udało się Brytyjczykom przejść przez pola minowe pod El Alamein, co walnie przyczyniło się do zwycięstwa 8 Armii. W zamian Kosacki otrzymał list od króla brytyjskiego. Detektor nie został opatentowany, wynalazek został przekazany nieodpłatnie armii brytyjskiej. Konstrukcja ta była na tyle dobra, że wykrywacza konstrukcji Kosackiego używało wiele armii przez kolejne 50 lat. Jak podaje tygodnik Time, ten typ wykrywaczy był na wyposażeniu Armii Brytyjskiej przez 50 lat, a ostatnio Mine detector (Polish) Mk. III użyto ich w trakcie wojny w Zatoce w 1991 i stosowane były do roku 1995. link: http://www.12pulkulanow.com/main_folder/Mine%20Detector.htm Lecz dla własnego zdrowia fizycznego, lepiej skorzystać z dobrodziejstwa cywilizacji krajowej i powiadomić o takim znalezisku przedmiotów o kształtach podejrzanych zardzewiałych o symbolice minionej epoki z telefonu komórkowego nr.112 lub ze stacjonarnego(darmowego) 997. Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia.
    TEOLOGIA POLITYCZNA: Tomasz Stefanek: Pocisk z czasów II wojny światowej
  • 02.12.2008 14:37

    GP

    Oczywiście piekło by mnie pochłonęło, jeśli w komentarzu brakowałoby odrobinę schizy, bo jako goracy fan filmu stanowczo domagam sie dalszych części, które kończą się dość dziwnie i tu wspomnę: Deus Ex Machina – swoisty "Bóg" maszyn. Neo rozmawiał z nim w ostatniej z części Matrixa. Zaproponował, że zniszczy agenta Smitha (który wyrwał się spod kontroli) pod warunkiem że maszyny wycofają się z Syjonu. Maszyna się zgodziła. Jednak głębsza analiza Deus ex machina (łac. bóg z maszyny) – pojęcie wprowadzone do dramatu antycznego przez Eurypidesa. Zsyłał on w swoich przedstawieniach boga z maszyny, który gwałtownie rozwiązywał akcję, aby sztuka nie trwała zbyt długo. Maszyną nazywano specjalne urządzenia mechaniczne, dzięki którym bóg mógł pojawić się na scenie w boskich okolicznościach (był spuszczany z góry na linach). Potocznie stwierdzenie to oznacza wszystkie nagłe zmiany sytuacji, nie dające się logicznie wyjaśnić w kategoriach rozwoju wydarzeń. W znaczeniu alegorycznym oznacza nieoczekiwane pojawienie się Boga. Pozdrawiam serdecznie i idę na obiad, znaczy się coś przekąsić.
    GAZETAPRAWDY: Medialny matrix
  • 02.12.2008 10:26

    GP

    Filmowa wersja ,,Matrixa" no mnie wchodziła wyśmienicie i miło wracam do powtórek filmowych, aż szkoda, że dalszych wersji brakuje, szkoda, a podpinanie pod film różnych wersji rzeczywistości życia rzeczywistego, no można przywyknąć, podobnie jak z intuicją, czy zwierzęcym istynktem, zawsze pozostaje percepcja pozazmysłowa, no i PES, czyli (Perception Extra - Sensoriales), lecz to już zupełnie inny wątek normalnie koszmiczny. Pozdrawiam serdecznie.
    GAZETAPRAWDY: Medialny matrix
  • 02.12.2008 10:04

    Mateusz

    Może i masz racje, że na przestrzeni przyszłości tak będzie i żadna w tym wróżba tylko zwykłe spostrzeżenia, no może raczej umiejętne korzystanie z dobrodziejstw naturalnych w sposób bardziej skrzętny. Kiedyś dziwiłem się selekcji odpadów domowych, a teraz robię to juz jakoś tak automatycznie. Może tylko źródła odnawialne i mniej kopcące, no jakoś uchronią krajobrazy rodzime, chociaż sam proces zamiany źródeł kopcących na eko, to raczej proces długofalowy i na innym poziomie opłacalności kulturowo-narodowej. Natomiast sfery gospodarstw domowych to już raczej świadomość i opłacalność w odniesieniu do domowników. Pozdrawiam serdecznie.
    MYŚLI STUDENTA: Sami się zabijemy
  • 05.12.2008 10:55

    Almazor

    Może ciekawym watkiem uzupełniającym jest wycofanie Concorde z lotów, gdzie główną przyczyną była cena przelotów i niszczenie warstwy ozonowej, która, gdy jej zabraknie w 100%, to dopiero zacznie się dziać bardzo ciekawie dla wszystkich. Pozdrawiam serdecznie.
    ALMANZOR: Globalne Ocieplenia i Globalne Oziębienia
  • 03.12.2008 12:19

    Almazor

    Oczywiście, że świetnie uzupełniasz wątek tylko ,,węgla" i złóż prędzej, czy później zabraknie i wówczas naturalnie, zostaniemy postawieni w mało zręcznej sytuacji z ilością dużych planów i potencjałów intelektualnych, no i część wewnętrznie odrobine się zagotuje podnosząc sobie klimat wewnętrzny i temperaturę w sposób szybszy niż same zmiany klimatu. Czy zanieczyszczenia mają wpływ na zmiany klimatu? Mogę, że nie, ale czy w to uwierzysz? Zgadzam się z tym co piszesz, że sama skala przemian idzie dość wolno, znaczy Ziemia broni się dość doskonale, lecz prędzej, czy później padnie, no i czym dłużej będzie się broniła, tym lepiej dla nas wszystkich, a zwłaszcza dla następnych pokoleń następujących, a z doświadczeń w tym kierunku, no każde kolejne pokolenie ma gorsze wyzwania w opisywanych tematach. Sens źródeł odnawialnych, no jednak jest, pomimo, że jak żyje, to ceny 1kW, jak co roku.......ale chyba również znasz tę tematyke. Pozdrawiam serdecznie.
    ALMANZOR: Globalne Ocieplenia i Globalne Oziębienia
  • 02.12.2008 13:38

    Almazor

    Pod pojęciem ,,globalne ocieplenie" ukrywa się szereg wątków i przynajmniej, jeśli dobrze zrozumiałem, to chodzi o zmniejszenie efektów anomalii klimatycznych wywołanym, przez czynnik ludzki i w tym zanieczyszczenia wywołane emisją i chodzi o zmniejszenie emisji zanieczyszczeń w sposób bardziej efektywny, a więc bardziej nowoczesne i sprawdzone technologie lub przystosowanie dotychczasowych technologii do zmniejszania emisji CO2 na przestrzeni czasu i opłacalności stosowania w szerszym pojęciu. Próby mian naturalnych spełzną na niczym, raczej chodzi o czynnik ludzki jako dokładanie cegiełki do całości. Z tego co czytam to chodzi o odzysk i zagospodarowanie bardziej skuteczne w przetwarzaniu śmieci, których również mamy pod dostatkiem i stąd selekcja na poziomie domu, a kończąc na poziomie przemysłu itd. Wykorzystywanie energii odnawialnych, których trochę mamy, a wykorzystujemy raczej w dość mały sposób. Raczej sama konferencja jest formą zwrócenia uwagi na szereg rozwiązań i zachęcanie do dojrzenia sensu w odniesieniu do całości problematyki i sugerowanie rozwiązań w sposób spokojny i rozważny. Oczywiście, aby komentarz do zbytnio poważnych i mądry zaliczyć, śmiało podam dowcipne rozwiązanie na etapie krajowym: w szkołach w wolnych przestrzeniach zainstalować rowerki z dynamem, a uzyskaną energię gromadzić i wykorzystywać w dowolnych celach: ciepło, światło, energia elektryczna. Oczywiście w ramach przerw pomiędzy nauką lub po lekcjach. Pozdrawiam serdecznie
    ALMANZOR: Globalne Ocieplenia i Globalne Oziębienia
  • 12.11.2008 00:15

    :)

    He, he tych walk to mamy już tyle, że ciśnie się pytanie, gdzie były wcześniej ,,instytucje", bo chyba nie jesteśmy, aż tak ogromnym krajem, aby tego nie dostrzec i ocenić? Może uczą się słów Kaczmarskiego w ramach pracy to i pewno bedą walczyć strukturami, chociaż mam wrażenie, że struktury jakoś same się podgryzają, zagryzają i tu pewne ciekawe spostrzeżenia z blogu tylko w obawie, czy może braku wpływów na okoliczności? Może to jak z serialową Lidką, która woła Graba z bunkra, bo Jej nikt nie powiedział, że wojna już dawno skończona?....:) ,....każdy działający program jest przestarzały - każdy program po każdym uruchomieniu drożej kosztuje i zabiera więcej czasu - jeżeli program jest użyteczny, to będzie musiał być zmieniany - pełną dokumentacje mają tylko programy bezużyteczne - każdy program rozszerzy się tak, aby zająć całą dostępną pamięć - wartość programu jest odwrotnie-proporcjonalna do jakości wyników jego pracy - duży, monolityczny program jest jak talerz makaronu, pociągnij za jedną nitkę, a z drugiej strony będzie się sypać - autor programu nigdy nie przetestuje go wiarygodnie - nie ma programów bezbłędnie działających, są najwyżej niedostatecznie przetestowane - dodanie urządzenia przyspieszającego do starego oprogramowania, spowolni działanie tego oprogramowania....." Pozdr.:)
    FAKT - OPINIE: prof. Jadwiga Staniszkis: Dzisiaj o Polskę trzeba walczyć poprze
  • 22.09.2008 07:03

    Bulwersujące

    Co to się tam wyrabia, czytam i oczom nie wierzę.....:) Co o nas pokolenia przyszłe pomyślą...?:) Agapit jak będziesz zaraz na dywaniku, to poproś o podwyżkę i przyznaj się, bo jak nie to ja powiem, co mówiłeś na ślubną szefa, jakby twoja była lepsza....:) Aś podpadł....i stąd zapewne mam dziś dobry humor.......:) Pozdr.:)
    AGAPIT: Łapanie pcheł
  • 21.09.2008 16:07

    Mimochodzie

    Zaraz jak zejdzie z dywanika to ja mam jeszcze jednego, ten to dopiero ,,knuł'', normalnie nic nie mówił, a wszyscy do niego ,,miszczu'' się zwracali.....pogadamy później, zresztą Agapit to mi tak nijako tako od samego początku wyglądał i mówili, że zapragnęło mu się podwyżki i wyżerał kanapki ze stołu....:) Pozdr.:)
    AGAPIT: Zasady konspiracji
  • 21.09.2008 15:53

    Obywatele i obywatelki

    Jak Mimochód rozpoznał swego ,,ulubieńca'', nie dowiecie się od Agapita, lecz jedzcie zapiekanki z umiarem, bo szkoda ,,wątroby''...w zależności od dodatków.....chyba...:) Pozdr.:)
    AGAPIT: Zasady konspiracji
  • 21.09.2008 15:37

    Agapit

    Twe IP jest zakonspirowane na serwerze i hasło i najlepiej napisać je na kartce i zjeść, popijając wodą....:) He, he jutro poniedziałek to dopiero się w robocie zacznie, jak szefuńcio na pytanie o wypłate odpowie...,,w konspracji''. Chociaż dzięki blogowi wyjaśniło mi się jedno, otóż poszedłem zjeść zapiekanke, siedzę i jem. Podjechał jakiś facio i zaczął na trawniku rozkładać namiot, trwało dość szybko. Potem poszedł i kupił zapiekanke, no i z tą zapiekanką, wlazł do tego namiotu. Pomyślałem, może się wstydził?:) Tak bywa. Już kończyłem jeść zapiekanke, gdy z namiotu wyszły dwie laski i zaczęły zwijać namiot. Popatrzałem i pomyślałem, że może miał inne dodatki do zapiekanki....:) Już zapomniałem, co ja tu napisałem na Twym blogu....:) Książka kucharska elektroniki również zrobiła przełom tylko jaki to cud i co ma to do zapiekanki już zapomniałem....:) Pozdr.:)
    AGAPIT: Zasady konspiracji
  • 08.12.2008 14:38

    KAP

    Dobry tekst i jeśli mogę podzielić się o rozszerzenie tzw: bólu fantomowego to czasem w innym podłożu pewnych wrażeń fantomowych również mam taki smak braku, czegoś i sam zastanawiam się czego brakuje w tym wrażeniu, skoro mam wszystkie kończyny i nagle patrzę na coś, co w sposób naturalny niweluje to wrażenie i jak się zastanawiam nad kolejnością wrażenia fantomowego to znów powoduje jakieś wrażenie fantomowe i może tak działa nasza mózgownica w przyzwyczajeniu, a może jest coś głębszego, chociaż jeśli mi mózgu zabraknie to co mi, po kończynach nawet wszystkich. Z całości i tak wynika w sposób jasny, że stwórcą jest osoba obsługująca całość zestawu, który tak skrzętnie opisałeś w analizie odkrywania rzeczywistości.:) Pozdrawiam serdecznie.:)
    KAP1: 08. Jak jest generowany Matrix?
  • 23.11.2008 08:08

    Top.portalu

    Dardzo ładny blog i oby części dalsze były nawet, po 13 grudnia. Pozdrawiam serdecznie
    TOP.PORTAL: Zdjęcia najpiękniejszych dziewczyn regionu i Polonii - część 19
  • 13.11.2008 15:33

    Top.portalu

    Tu również widać na blogu nowoczesność kultury, aż żal skoczyć na inny blog....:) Pozdr.:)
    TOP.PORTAL: Zdjęcia najpiękniejszych dziewczyn naszego regionu i Polonii - c
  • 12.11.2008 11:24

    Top.portalu

    Przepiękna promocja regionu, a zdjęcia wyjątkowo udane....:) Pozdr.:)
    TOP.PORTAL: Zdjęcia najpiękniejszych dziewczyn regionu i Polonii - część 16
  • 21.12.2008 21:40

    Księgniczko

    Czyli szybko skojarzyłem, ukłony, a teraz uciekam, bo mnie ,,stopa" zabolała, troche.:) Pozdrawiam serdecznie wszystkie ,,Ksiegniczki", a jedną szczególniaście i ogólnie miły świąt.:)
    PODAJDALEJ: Dlaczego nie odbierasz telefonu?

123456789... następna



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij