Niestety, jest Pan typowym przykładem zakompleksionego mitomana. Nie chcę się wdawać z Panem w polemiki natury politycznej, bo znajdzie się tu wielu chętnych, którzy Panu na tym polu dokopią.
Jeśli Behemoth jest nieznaczącym zespołem na szeroko rozumianej scenie metalowej, jak Pan usilnie stara się udowodnić, to autor Jacek Piekara jest jak Bajm. Wie Pan co się dzieje, kiedy wpisze się Jacek Piekara do wyszukiwarki Amazona? Może nawet lepiej dla Pana samopoczucia by było, gdyby Pan nie wiedział:)
Sam będąc twórcą li tylko lokalnym, deprecjonuje Pan innego artystę, któremu udało się osiągnąć międzynarodowy sukces na skalę, która Panu nigdy nie będzie dana. Jest Pan bardzo małym i zawistnym człekiem, Panie Piekara.
Może Pan tu wydać jeszcze mnóstwo książek dla Fabryki Słów, ale jeśli kiedykolwiek podpisze Pan umowę z Random House czy innym Penguinem (bo wytwórnie, dla których nagrywa Behemoth są mniej więcej odpowiednikiem najlepszych wydawnictw na rynku książkowym) i Pana książka zagości na rynku amerykańskim w zestawieniu bestsellerów obok Rothfussa, Martina czy Sandersona, to osiągnie Pan sukces na miarę Behemotha. Wierzy Pan w realność tych założeń? Widzi Pan drogę, którą trzeba pokonać? Zdaje Pan sobie sprawę z iluzoryczności Pana szans na tej drodze?
Tymczasem Pan jest, i może tylko być gwiazdą lokalną, choćby nie wiem jak zaklinał Pan rzeczywistość. I co śmieszniejsze, doskonale zdaje Pan sobie z tego sprawę. Dlatego porównałem Pana do Bajmu, choć to nawet dla tego zespołu nieco krzywdzące określenie, bo jeśli wpisze się Bajm do Amazona, to parę krążków jako import wyskoczy:)
Dlatego następnym razem zanim spróbuje Pan w swej małości zdeprecjonować innego twórcę, któremu Pan do kolan nie sięga, jeśli chodzi o światową rozpoznawalność, radzę to dobrze przemyśleć, bo można nieźle oberwać rykoszetem.
Bzdury Pan wypisuje odpowiadając Middlefingerowi. Pan wpłaca swój 1% czyli 60 euro, a on swój, czyli przyjmijmy 6 euro, po czym dzielicie to po równo i każdy zabiera 33 euro. I tak co miesiąc. Bo do tego sprowadza się Pana argumentacja.
Podoba się Panu taki interes, Panie europośle o wyprostowanym karku?
Gdyby nie to, że szkoda Polski, to w sumie mógłby wygrać PIS, żebyś na własnej dupie przekonał się, że jednak jesteś lemingiem.
A już przechwalanie się, że pracuje się w firmie doradczej i jednocześnie unaocznianie wszem i wobec, że nie rozumie się skali tego kryzysu, to byłby już istny kabaret, gdyby nie to, że jesteś Pan zagrożeniem nie tylko dla siebie, ale też dla Pana potencjalnych klientów.
Herr Fritz, ksywka debil.
'Głosuj na JK, nie na obcych'.
Skoro obce tak śmierdzi, to nie można było napisać PO POLSKU 'Święta wojna', tylko trzeba było używać obcego słowa i narażać się na te wielokontekstowe deliberacje.
Podobnież wielki patriota Fritz przybrał sobie wybitnie staropolskie nazwanie.
Połowa tego kraju składa się z takich historii, więc daruj sobie. Ale ludzie tu żyją. Lepiej, gorzej, ale tutaj. Walczą.
Jakbyś się zresztą rozejrzał tam wokół siebie, to też trochę bzdurnych przepisów i ludzkich tragedii zobaczysz. Świat nie jest od nich wolny, niezależnie od szerokości geograficznej. Pustych domów w Irlandii nie zauważyłeś?
Jedną z rzeczy, które najbardziej mnie irytują jest właśnie taki żarliwy patriotyzm tych, którzy podatki płacą na chwałę obcych krajów, a sami są pierwsi do rozliczania tej biedy i ucisku oraz wybierania nam władzy w Polsce.
I tę opinię właśnie wyraziłem. Oczywiście, nie każę Ci się z nią zgadzać.
A już zupełnie śmieszne są te popierdywania Twoich kumpli blogowych o wszach sowieckich itp. Ot, takie wirtualne Papkiny, których nie ma sensu nawet komentować.
Bawcie się dobrze.
Rozumiem, że jak już odbijesz wyspy i prezes tu w Polsce w końcu zwycięży, to czym prędzej wracasz na ojczyzny łono, ciągnąc swój emigracyjny tobołek, i budujesz szczęśliwość swojej w końcu 'odzyskanej' ojczyzny, czy też dalej będziesz tam w tym zupełnie nieliberalnym świecie rozmieniał swój niewątpliwy geniusz na te marne funciaki?
Czy talentu starcza tylko na to, żeby być ironicznym emigrantem, który w Polsce pracą za psie pieniądze, jak ten senator Skorupa, się nie zhańbi?
Ech, wy patrioty za 5 złotych. Najlepiej to sobie martyrologię dosztukować do tego, że jest się po prostu lepszym cwaniakiem, który tam se tyłek wywiezie, gdzie mu więcej skapnie. Wszak z UKeja to dopiero ojczyznę miłować można, że hej. A może nawet bardziej...
Tak, ten 'dużo lepszy business' banków amerykańskich właśnie całemu światu się czkawką odbija od paru lat:)
W ogólnym kontekście jednak racja, bowiem system gospodarczy i podatkowy danego kraju powinien być przede wszystkim oparty na zdrowych i sprawiedliwych fundamentach, przejrzystych przepisach i jasnych interpretacjach.
A wówczas, czy podatek będzie taki, czy siaki, będzie miało dużo mniejsze znaczenie dla podejmowania decyzji biznesowych, niż to czy dany kraj jest przewidywalny pod kątem ładu gospodarczego.
Herr Fritz, jeśli nie widzisz różnicy w potencjale i stabilności gospodarki niemieckiej i polskiej, i nie uwzględniasz wielu czynników zewnętrznych, szczególnie w obliczu światowej bessy, to jesteś zwykłym manipulatorem.
I co śmieszniejsze, doskonale zdajesz sobie z tego sprawę, co jest bardzo typowe dla zaślepionych wyznawców prezesa.
W odniesieniu do przedstawionych czynników wewnętrznych, to wielu przypadkach racja i to trzeba zmienić.
Taaa, z pewnością Pana kolega-bankowiec nie może się wprost doczekać podatku bankowego, a reszta biznesu 27% VATu, bo Kaczyński wszak chce być polskim Orbanem.
Wielki biznes ani chybi już jest gotowy do gremialnego głosowania na Kaczyńskiego:)
Typowe pisowskie udawanie głupa. W tym jesteście mistrzami:)
Oczywiście to wina kierowcy. Oczywista oczywistość. Wciśnięty ze strachu w fotel prezes bez prawa jazdy nie ma na kierowcę żadnego wpływu. Czyżby to był jednak prezes 'nic nie mogę'? Wywiesił białą flagę, tylko mu z tej nadmiernej prędkości zwiało:)
Ech, żebyście chociaż zdawali sobie sprawę z własnej śmieszności...
Rozumiem, że prezes mandat za przekraczanie podwójnej ciągłej i jazdę z nadmierną prędkością w podobny sposób udokumentowane również powinien otrzymać?
Może mi Pan podesłać link do Pana wpisu na ten temat z załączonym plikiem video, bo coś nie mogę znaleźć?
Niestety, niewiele Pan rozumie ze współczesnego świata, bo mentalnie pozostał Pan w komunie. Nie widzę pola do dyskusji z kimś, kto plecie wierutne bzdury. Te wszystkie hasła o dewastacji przemysłu, wyprzedaży, darmowym tym czy tamtym, to głos mentalnych komuchów, którzy za Gierka mieli wszystko, a za podłego Tuska nie mają nic.
Jak Pan zrozumie w końcu, że świat się jakby trochę zmienił i minęły czasy, że czy się stoi czy się leży to się należy, to możemy porozmawiać.
A w międzyczasie niech Pan się trochę rozejrzy po świecie, może nawet gdzieś wyjedzie, bo można już bez paszportów od jakiegoś czasu.
Wszędzie jest przecież dobrobyt i rzeki mlekiem i miodem płynące, nie ma inflacji i bezrobocia, tylko u nas jest bieda, bo rządzi Tusk. Jakby rządził Kaczyński, to inflacji kazałby uciekać do Rosji, a bezrobocie wysłałby na roboty do Niemiec.
Ech, biedni z Was ludzie, naprawdę. I bynajmniej nie o ubóstwie materialnym mówię...
Widzę, że pisowskie aniołki lotne niczym kuropatwy... Co tam jeszcze sztab napisał na karteczce? Może jeszcze jakąś złotą myśl na dobranoc przeczytam? Skoro merytorycznie nie ma Pani nic do powiedzenia, to może choć się pośmiejemy trochę.
@ Autor
@ Autor
Jeśli Behemoth jest nieznaczącym zespołem na szeroko rozumianej scenie metalowej, jak Pan usilnie stara się udowodnić, to autor Jacek Piekara jest jak Bajm. Wie Pan co się dzieje, kiedy wpisze się Jacek Piekara do wyszukiwarki Amazona? Może nawet lepiej dla Pana samopoczucia by było, gdyby Pan nie wiedział:)
Sam będąc twórcą li tylko lokalnym, deprecjonuje Pan innego artystę, któremu udało się osiągnąć międzynarodowy sukces na skalę, która Panu nigdy nie będzie dana. Jest Pan bardzo małym i zawistnym człekiem, Panie Piekara.
Może Pan tu wydać jeszcze mnóstwo książek dla Fabryki Słów, ale jeśli kiedykolwiek podpisze Pan umowę z Random House czy innym Penguinem (bo wytwórnie, dla których nagrywa Behemoth są mniej więcej odpowiednikiem najlepszych wydawnictw na rynku książkowym) i Pana książka zagości na rynku amerykańskim w zestawieniu bestsellerów obok Rothfussa, Martina czy Sandersona, to osiągnie Pan sukces na miarę Behemotha. Wierzy Pan w realność tych założeń? Widzi Pan drogę, którą trzeba pokonać? Zdaje Pan sobie sprawę z iluzoryczności Pana szans na tej drodze?
Tymczasem Pan jest, i może tylko być gwiazdą lokalną, choćby nie wiem jak zaklinał Pan rzeczywistość. I co śmieszniejsze, doskonale zdaje Pan sobie z tego sprawę. Dlatego porównałem Pana do Bajmu, choć to nawet dla tego zespołu nieco krzywdzące określenie, bo jeśli wpisze się Bajm do Amazona, to parę krążków jako import wyskoczy:)
Dlatego następnym razem zanim spróbuje Pan w swej małości zdeprecjonować innego twórcę, któremu Pan do kolan nie sięga, jeśli chodzi o światową rozpoznawalność, radzę to dobrze przemyśleć, bo można nieźle oberwać rykoszetem.
@januszwojciechowski/Middlefinger
Podoba się Panu taki interes, Panie europośle o wyprostowanym karku?
@ Autor
A już przechwalanie się, że pracuje się w firmie doradczej i jednocześnie unaocznianie wszem i wobec, że nie rozumie się skali tego kryzysu, to byłby już istny kabaret, gdyby nie to, że jesteś Pan zagrożeniem nie tylko dla siebie, ale też dla Pana potencjalnych klientów.
@fritz
'Głosuj na JK, nie na obcych'.
Skoro obce tak śmierdzi, to nie można było napisać PO POLSKU 'Święta wojna', tylko trzeba było używać obcego słowa i narażać się na te wielokontekstowe deliberacje.
Podobnież wielki patriota Fritz przybrał sobie wybitnie staropolskie nazwanie.
@ironiczny anglosas
Jakbyś się zresztą rozejrzał tam wokół siebie, to też trochę bzdurnych przepisów i ludzkich tragedii zobaczysz. Świat nie jest od nich wolny, niezależnie od szerokości geograficznej. Pustych domów w Irlandii nie zauważyłeś?
Jedną z rzeczy, które najbardziej mnie irytują jest właśnie taki żarliwy patriotyzm tych, którzy podatki płacą na chwałę obcych krajów, a sami są pierwsi do rozliczania tej biedy i ucisku oraz wybierania nam władzy w Polsce.
I tę opinię właśnie wyraziłem. Oczywiście, nie każę Ci się z nią zgadzać.
A już zupełnie śmieszne są te popierdywania Twoich kumpli blogowych o wszach sowieckich itp. Ot, takie wirtualne Papkiny, których nie ma sensu nawet komentować.
Bawcie się dobrze.
@ Autor
Czy talentu starcza tylko na to, żeby być ironicznym emigrantem, który w Polsce pracą za psie pieniądze, jak ten senator Skorupa, się nie zhańbi?
Ech, wy patrioty za 5 złotych. Najlepiej to sobie martyrologię dosztukować do tego, że jest się po prostu lepszym cwaniakiem, który tam se tyłek wywiezie, gdzie mu więcej skapnie. Wszak z UKeja to dopiero ojczyznę miłować można, że hej. A może nawet bardziej...
@Pyzol
W ogólnym kontekście jednak racja, bowiem system gospodarczy i podatkowy danego kraju powinien być przede wszystkim oparty na zdrowych i sprawiedliwych fundamentach, przejrzystych przepisach i jasnych interpretacjach.
A wówczas, czy podatek będzie taki, czy siaki, będzie miało dużo mniejsze znaczenie dla podejmowania decyzji biznesowych, niż to czy dany kraj jest przewidywalny pod kątem ładu gospodarczego.
@fritz
I co śmieszniejsze, doskonale zdajesz sobie z tego sprawę, co jest bardzo typowe dla zaślepionych wyznawców prezesa.
W odniesieniu do przedstawionych czynników wewnętrznych, to wielu przypadkach racja i to trzeba zmienić.
@funkykoval
Ulituję się nad Panem i wkleję przykładowy link, chociaż powinienem odesłać do samodzielnego dokształcenia się.
http://podatki.onet.pl/planowane-przez-wegry-zwiekszenie-stawki-vat-nie-j,19925,4857938,1,agencyjne-detal
I to by było na tyle, jeśli chodzi o brak wiedzy.
@ Autor
Wielki biznes ani chybi już jest gotowy do gremialnego głosowania na Kaczyńskiego:)
@robjan
spróbuję nawet wstawić to zdjęcie
@ Autor
http://nationalpostcomment.files.wordpress.com/2010/01/orban.jpg
@testigo
@puszczyk
Oczywiście to wina kierowcy. Oczywista oczywistość. Wciśnięty ze strachu w fotel prezes bez prawa jazdy nie ma na kierowcę żadnego wpływu. Czyżby to był jednak prezes 'nic nie mogę'? Wywiesił białą flagę, tylko mu z tej nadmiernej prędkości zwiało:)
Ech, żebyście chociaż zdawali sobie sprawę z własnej śmieszności...
@ Autor
Może mi Pan podesłać link do Pana wpisu na ten temat z załączonym plikiem video, bo coś nie mogę znaleźć?
@pink panther
Jak Pan zrozumie w końcu, że świat się jakby trochę zmienił i minęły czasy, że czy się stoi czy się leży to się należy, to możemy porozmawiać.
A w międzyczasie niech Pan się trochę rozejrzy po świecie, może nawet gdzieś wyjedzie, bo można już bez paszportów od jakiegoś czasu.
Wszędzie jest przecież dobrobyt i rzeki mlekiem i miodem płynące, nie ma inflacji i bezrobocia, tylko u nas jest bieda, bo rządzi Tusk. Jakby rządził Kaczyński, to inflacji kazałby uciekać do Rosji, a bezrobocie wysłałby na roboty do Niemiec.
Ech, biedni z Was ludzie, naprawdę. I bynajmniej nie o ubóstwie materialnym mówię...
@1FELEK
@September