lacrim

komentarze użytkownika

  • 24.05.2009 19:10

    twitter podbija swiat jak widze - bardziej niz spot pisu?

    www.twitter.com/erykmistewicz
    www.twitter.com/pazurkiem
    www.twitter.com/azraelk
    www.twitter.com/salon24
    no i oczywiscie kataryna, i bielan, i karnowski...

    a co do spotu pisu, to jest to po prostu żenada, co pokazuje jakosc tej oferty niestety.
    MARTA WAWRZYN: Pani Kotka z TV Puls to nie Joe Hydraulik
  • 23.05.2009 09:11

    Na ten tekst trafilem po rekomendacji na Twitterze

    Pan Eryk Mistewicz zarekomendowal Pana tekst na Twitterze calemu swiatu (www.twitter.com/erykmistewicz) jako rzecz którą każdy musi przeczytać. Nie ma chyba nic wyżej w rekomendacjach, no może gdyby jakieś mainstreamowe medium ten materiał zacytowało, ale oni przecież się bronią przed blogosferą.
    Gratulacje, bo tekst bardzo rzetelny i rzetelnie udokumentowany.
    1.POLITYK: Siła złego na jedną Annę Streżyńską
  • 17.05.2009 09:41

    PANIE CHCE PAN PRZYKRYC INFORMACJE O PARYZU BRONI PAN PIS?

    PANIE, PAN WRZUCA TERAZ TYCH NIEMCOW Z PALUCHA WYSSANYCH PO TO ZEBY PRZYKRYC PRAWDZIWA WSTRZASAJACA INFORMACJE Z WCZORAJ O TYM ZE 4 CZERWCA WALESA BEDZIE NA WIECU LIBERTASU WIECZOREM W PARYZU

    PIS SIE ZORIENTOWALO ZE LIBERTAS WEJDZIE DO PARLAMENTU I ODBIERZE GLOSY PISOWI?

    PANIE CZARNECKI NIECH PAN SIE NIE WYGLUPIA W TRANSFEROWANIU TEGO CO PANU POWIE BIELAN Z KAMINSKIM, SAM NIECH PAN MYSLI, TO NIE BOLI!
    RYSZARD CZARNECKI: Wałęsa gościem Libertas Deutschland?
  • 12.04.2009 10:22

    Rozwiniecie postu

    Dokładne rozwinięcie tego postu wraz z analizą składniową, gramatyczną, myślową oraz polityczną - oraz życzeniami! :

    http://www.dziennik.pl/opinie/article358903/To_juz_nie_polityka_ale_budowanie_narracji.html

    MAGDA FIGURSKA: Siedmiu wspaniałych
  • 01.12.2008 12:28

    bardzo ciekawy tekst

    gratulacje!
    LIBERTE!: Jerzy Chłopecki: Schyłek demokracji. Motłoch i jego przywódcy.
  • 09.02.2009 15:19

    W punt trafione, ale powtarza Mistewicza

    Dokładnie to samo co Ty powiedział ten facet tutaj: http://www.rp.pl/artykul/246867.html
    DOLNOSLAZACY.PL: Paweł Wróblewski: Impresjonizm polityczny
  • 10.10.2008 17:03

    Opowiedzia jest MARKETING NARRACYJNY, ten lansowany przez mistew

    jako SRODEK sprzedazy i dotarcia z informacja czy przeslaniem ZMUSZAJACYM DO DZIALANIA jak jest skuteczny to widac w polityce (mistewicz o tym pisze chocby ostatnio w Rzeczpospolitej to i nie bede powtarzal) i by sie tez przydal ksiedzu nie tylko zreszta zakonnym by sie przydal, cywilom tez, chocby tylko mieli koty albo juz tylko jednego
    KS. ARTUR STOPKA: Między proszkiem a podpaską
  • 02.12.2008 20:54

    "Postpolityka jest to polityka uprawiana dla ludzi. Bez ludzi ni

    its all
    BISIOR: Jarmarczna postpolityka
  • 11.05.2008 09:24

    MAM POMYSŁ

    Połowę drugiego odcinka powinno dać się na przyszłorocznej maturze humanistycznej. A wcześniej zrobić - Fakt, Superexpress - mature próbna na tym fragmencie dla klasy elit Polski. Mozna by zrobic jakies zadania, jakies pytania do przeczytanego fragmentu, ale juz nie wiem jakie. Jak na cos wpadniecie to napiszcie jakie. Czyta sie coraz lepiej. Dobrze ze wieksze fragmenty. Czekam z niecierpliwoscia.
    BRONISŁAW WILDSTEIN: Odcinek drugi
  • 10.05.2008 11:02

    poprosze dluzsze fragmenty, to tak jakby zaprosic kogos na obiad

    siedzimy i czekamy na pierwsze danie Salonik Salonu
    BRONISŁAW WILDSTEIN: Odcinek pierwszy
  • 24.03.2008 23:47

    Ciekawy pomysł Mojsiewicza, nie odrzucałbym go a priori

    Spopularyzujmy
    MAREK MOJSIEWICZ: Karta Polaka - Ublizanie Powstancom
  • 23.03.2008 21:56

    Matołki

    Rada Europy do Polski: dopuścić aborcję IAR 17:20 Tygodnik "Wprost" ustalił, że Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy chce, by w krajach, w których aborcja jest zakazana, została ona dopuszczona. Apel ten, zawarty w raporcie Zgromadzenia Parlamentarnego, skierowany jest między innymi do Polski, Irlandii i Malty, gdzie zabiegi przerywania ciąży są dopuszczone tylko w szczególnych wypadkach lub w ogóle. Oprócz legalizacji aborcji raport zaleca prowadzenie edukacji seksualnej i bardziej prorodzinnej polityki oraz promowanie środków antykoncepcyjnych - pisze na swoich stronach internetowych "Wprost". Ma to doprowadzić do spadku liczby niechcianych ciąż. Raport mówi też o niebezpieczeństwie turystyki aborcyjnej oraz o zmuszaniu ze względów kulturowych młodych dziewcząt - na przykład w Pakistanie - do małżeństwa. Jak dowiedział się "Wprost", głosowanie nad raportem ma się odbyć 16 kwietnia. (aka)
    VOTUM SEPARATUM: Analiza Karty Praw Podstawowych, czyli rzecz o socjaliźmie z lud
  • 06.05.2008 16:48

    @aztec

    Cos mi jednak na pasuje, ponieważ czytałem jak Mistewicz właśnie (chyba że jest ich dwóch) rozwodził się nad tym, jakie wspaniałe orędzie wysmazył Kurski i ogólnie że Kurski to jest gościu. W kampanii chwalił Kaczyńskiego. Ostatnio gdzieś było że wynająła go Kobieta Niesłusznie Uznana za Idiotkę Roku, a przeciez ona z LPR a nie z Platformy. Coś mi nie pasuje do takiej najprostszej argumentacji pt facet jest be bo jest z PO. Ale może wiesz lepiej. To co pisze mi jednak wydało się sensowne. Szczególnie w odniesieniu do umiejętności Michała Kamińskiego które wzięte sa sprzed 30 lat w USA a nie z politycznego realu dziś.
    BARON MUNCHAUSEN: Polityka profesjonalna
  • 06.05.2008 16:02

    Albo PIS zmieni społeczeństwo albo swoich spindoctorów - wtedy m

    Tekst z wczorajszego Dziennika "Tusk przemówił ludzkim głosem" Mistewicza pokazuje tak jak Michalski dlaczego Kamiński z Bielanem mogą PRowcom Tuska buty czyścić. Dla mnie akurat część argumentów nie trafia, ale albo Prezydent i Prezes Kaczyński zmienią społeczeństwo albo zmienią swoich spindoktorów innego wyjścia nie ma. Nowoczesny przywódca staje się dziś scenarzystą, realizatorem i głównym aktorem seansu politycznego - opowieści trwającej tak długo jak jego kadencja. Co więcej - jeśli seans się spodoba, to i z kadencją na bis. Wygłoszone w sobotę orędzie Donalda Tuska bez wątpienia było taką opowieścią - sympatyczną i pasującą do majowego grilla - pisze w DZIENNIKU konsultant polityczny, Eryk Mistewicz. Wydaje się, że Tusk doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że w tworzeniu wizerunku polityka to, co było aktualne jeszcze pięć lat temu, dziś jest już passe. Świat gna do przodu, a spin doktorzy - posługujący się metodami z Ameryki lat 70. - po prostu przegrywają. Podobnie jak przegrywają partie, które w ich ręce składają swój los. Wygrywać bowiem zaczęła polityczna opowieść tworzona przez story spinnerów. To właśnie dzięki nim Francuzi nie wybrali prezydenta, ale temat do rozmów. Po części także dzięki takim nowym technikom politycznego marketingu poparcie dla Donalda Tuska - w połączeniu z niepozbieraniem się zarówno PiS, jak i lewicy - szybuje, nie przypominając wyników poparcia dla żadnego z dotychczasowych premierów. Spin doktorzy przegrywają, bo wszystkie siły kierowali do tej pory na modyfikację przekonania odbiorców - z reguły już politycznie zadeklarowanych - wywierając na nich bezpośredni wpływ (np. aby oddali głos na ich partię). Posługiwali się przy tym archaicznymi technikami propagandy i manipulacji. Tymczasem celem story spinnerów jest coś zupełnie innego: zaproszenie ludzi - z reguły i z założenia bagatelizujących politykę, a takich jest jednak więcej - do świata pasjonującej opowieści, w której najpierw pełnią oni rolę zaciekawionych obserwatorów, później supporterów kibiców, na końcu zaś uczestników i bojowników opowiedzianej im sprawy. To już nie banalna manipulacja, ale umiejętne wytworzenie przez story spinnerów klimatu, w którym żyjemy. Z użyciem obrazów, emocji i narracji. Alistair Campbell, konsultant Tony’ego Blaira, nazywał tę technologię "przygotowywaniem meteo” - opowiadaniem o pogodzie na jutro, która będzie albo i nie będzie. Jednak bez wątpienia dużo lepiej nam zasypiać ze świadomością, że jest ktoś, kto nad tą pogodą panuje. "Życzę państwu dobrych spacerów i pięknej pogody” - tak zakończył swe wystąpienie premier. I nie bez przyczyny w ten właśnie sposób. Bo Donald Tusk również przygotowuje takie meteo - przez co w oczach story spinnerów staje się przykładem najsprawniejszych wizerunkowo polityków epoki postpolitycznej. W orędziu bardzo umiejętnie przechodzi od ogółu do szczegółu, akcentuje "dumę” i "silną, dostatnią Polskę”, co sugeruje rozmach towarzyszącej mu idei. Wie, że to właśnie dobrej opowieści oczekują dziś od niego przeciętni, gnający przed siebie i zawładnięci swymi sprawami ludzie. Jest przecież XXI wiek. Polityka nie rozwiązuje już problemów ekonomicznych, politycznych, społecznych czy militarnych - także dlatego, że większość z tych problemów rozwiązują w postpolityce organizmy multinarodowe, jak choćby budująca autostrady i tanią łączność komórkową Komisja Europejska. Skuteczna polityka stała się dziś głównie dobrze naszkicowaną historią, ciekawą narracją, dobrym wizerunkiem. Na pierwszym miejscu są emocje - a nie programy, opowieści - a nie ideologie, mity - a nie fakty. Premier-lider opinii bardziej objaśnia nam ten świat, niż jest w stanie go zmieniać. W postpolityce nie ma bowiem już wielkich manewrów, planów czy działań. Jak powiedział Donald Tusk w orędziu "nie ma dzielenia »za« i »przeciw«”. Nikną spory idei, bo i o cóż się spierać? Najważniejsze jest przecież to, żeby "było normalnie”. A majowy spacer z rodziną, grill z przyjaciółmi lub mecz z kolegami są tego najlepszym przejawem. W takiej konstrukcji komunikacyjnej nie ma już miejsca dla pośredników tłumaczących ludziom, "co polityk miał na myśli i jak to wpłynie na życie”. Zbędne są też autorytety, elity mediów i cenzorzy. Wystąpienie polityka, co całkowicie naturalne, dostarczane jest tuż przed emisją do tych stacji telewizyjnych i radiowych, które tylko zechcą je wyemitować. Dotychczasowa polityka sterowania informacją i manipulowania przez spin doktorów runęła, bo nie tylko społeczeństwo jest inne, ale także inaczej korzysta ono z mediów. Magia 19.30 już nie działa, a wstępniak papierowej wersji "Gazety Wyborczej” czy "Trybuny” z wolna staje się równie opiniotwórczy, co zdanie Kataryny, Marii-Dory czy Azraela, kultowych bloggerów Salonu24.pl. W galopującym tempie życia odbiorcami narracji wytworzonych przez story spinnerów nie są już elity, ale ludzie na działkach nie interesujący się polityką. Dlatego dobre orędzie w pogodny wieczór powinno dobrze pasować do grilla. Ktoś mógłby powiedzieć, że w wystąpieniu Donalda Tuska nie było nic o tak newralgicznym temacie jak służba zdrowia. Ale co z tego? Ważniejszy był przecież gest trzymania noworodka sięgający do podświadomości i prostego przekazu: oto Donald Tusk opiekuje się nami wszystkimi. Czy trzeba coś więcej?
    BARON MUNCHAUSEN: Polityka profesjonalna
  • 27.11.2008 09:13

    i jeszcze jedno

    gdy na zajeciach rozrabialem ze studentami tekst wywiadu mistewicza na czesci pierwsze, okazalo sie ze ludzie mysla i dokladnie zrozumieli, przed czym ten prowiec ostrzega i o czym mowi.
    PASAŻER: PR dla dorosłych
  • 27.11.2008 09:03

    Mistewicz mówi prawde - niestety

    1. media manipuluja na potege. morozowski z sekielskim z jednej. szklo kontaktowe z drugiej. polskie radio z trzeciej. telewizja trwam z czwartej. gazeta polska z piatej. wprost z szostej. dziennik z siodmej. nie mowiac juz o gazecie wyborczej. ma mistewicz racje ze ludzie maja tego dosc. 2. mistewicz jako pierwszy przewidzial wzrost roli blogerow i wypieranie przez nich "papierowych lobbystow" uwiazanych w redakcji do tez narzuconych przez naczelnego i reklamodawcow. 3. mistewicz wskazuje, ze walcza narracje z kontrnarracjami i kto je lepiej przyporzadzi ten wygrywa. ta teza powtarza sie w wywiadach mistewicza. i jest prawdziwa. zobaczmy to co sie dzieje dzis po wyprawie Pana Prezydenta do gruzji. 4. mistewicz obnaza wspolczesna demokracje. warto zobaczyc jego ostatni artykul na stronie rzeczpospolitej www.rp.pl zatytulowany Kaczynscy popelniaja bląd.pisze on o tym, jak platforma ogra Jaroslawa i Lecha Kaczynskich. bardzo wazny artykul. 5. mistewicz sie myli co do tego jednak, ze spoleczenstwo ma dosc manipulacji, bo obawiam sie ze jednak pragnie tej manipulacji, mimo ze nie chce sie do tego przyznac. stad popularnosc wprowadzonych do Polski przez mistewicza technik marketingu narracyjnego. warto aby o tym mowic i myslec powazniej.
    PASAŻER: PR dla dorosłych
  • 30.03.2008 09:38

    ZACZADZENI GAZETA WYBORCZA

    Panie Posle Szanuje Pana Wolalbym jednak aby cytowal Pan zrodla o wiekszej skali wiarygodnosci. Serwisy FT, Reutersa, AFP (czesc jest otwarta, choc dostep moze byc faktycznie utrudniony, ale do pokonania). Moze warto nie cytowac zrodel ktore przez cytowanie Pan nobilituje. Nie chodzi mi o zrodla polskie, tych mamy od liku u nas. Jednak trynd zapoczatkowany przez red Olejnik w Zetce ("dzisiejsza gazeta wyborcza napisala - co Pan na to"), tworczo rozwiniety przez Michala K. w Trojce ("dzisiejszy dziennik napisal - co Pan na to") sprowadza powazny dyskurs publiczny na sciezke przetwarzania JUZ PRZETWORZONYCH INFORMACJI. Moze wiecej powrotu do zrodel informacji. Moze wiecej szacunku dla inteligencji inteligentnych czyetlnikow. Chyba ze zmierza Pan do odebrania nagrody Czlowieka Roku Wprost i duzej cytowalnosci Pana przez GW. Ale co to ma wspolnego z powazna polityke?
    PAWEŁ KOWAL: Tusk w Kijowie- tak sobie...
  • 26.03.2008 12:44

    Właśnie idę na prezentację CRMu

    i tak sobie myślę (mimo że prezentacja nie ma wspólnego z ChRL, typowa operacja wizerunkowa kilku producentów reprezentujących branżę chcącą uchodzić za etyczną) że ma Pan racje, ale też po drugiej stronie nie siedzą idioci sukcesem ich jest że protesty wokółchinskie wybuchły dopiero teraz (Tybet jest pretekstem, mogły wybuchnąć z taką samą siłą rok i pół roku temu) ale sukcesem NASZYM może być skala protestu w WYNIKU KTÓREGO GŁUPIO PO PROSTU GŁUPIO BĘDZIE - coca coli - polsatowi (a niech se teraz transmisje wsadzi) - visie (przy umiejetnym niebezposrednim wsparciu dla akcji ze strony mastercardu) - etc (bo przyklady mozna mnozyc) Tylko jest jedno ale: ilu jest NAS? Kwestia pokazania, ze WSTYD. ze NIE WYPADA. ze jednoczesnie i Kasia Cichopek (kimkolwiek by nie byla), Maria Kaczynska, Igor Janke, KazioMarcinkiewicz, Syn Tuska, Jola Kwasniewska, Kuba Wojewodzki, Jacek kurski i same inne celebryty (nazwisk celebrytow artystycznych nie znam bo nie moj target) som i zwyklym tez nie wypada. SALON 24 - to uwaga bardziej do Pana Igora Janke - mogłby być swietnym subforum. Do czasu interwencji Ambasady CHRL ;)
    NORBERT MALISZEWSKI: Partyzantka konsumencka na pomoc Tybetowi
  • 24.03.2008 23:36

    @ lia fail

    Podpowiedź według mojego wyczucia najtrafniejsza: Autor ma problem z samookreśleniem. Raz funduje nam swoje przemyślenia na temat Shoah i problemu Żydów z Niemcami i vice versa - na podobnym poziomie odkrywczości jak mógłby zrobić to np.Wojciech Pszoniak, Marek Kondrat albo Joanna Chmielewska. Bo nie ma wiedzy z tego zakresu, a jedynie "bo mi się wydaje". W podobny sposób deprecjonuje np. szanse jednej partii wobec innej. Jest jednak optymizm: że każdy może być kaznodzieją. I profesor Uniwersytetu który zjadł życie na politologicznych schematach i facet, który ma w domu telewizor, może więc zostać członkiem KRRTV. A facet z reklamy może układać nam scenę polityczną. Grunt, żeby pani w warzywniaku chciała mi sprzedać marchewkę a nie rozmawiać o Kancie.
    NORBERT MALISZEWSKI: Marketing z jajem czy PR-owa wydmuszka (po liftingu)
  • 24.03.2008 10:25

    @Autor - BŁĘDNE ZAŁOŻENIA

    1. Zenith OptiMedia jest jedną z największych agencji reklamowych, choćby pod względem obrotów. Nieprawdą jest, że nie ma agencji reklamowych z pierwszej piątki obsługujących polityków. 2. Na polskim rynku coraz więcej profesjonalizacji. Stan opisany przez Pana odpowiada mniej więcej latom 2000-2001. Wtedy nie było ani PIS, zaś PO dopiero się tworzyła. Za guru robił Pan Tymochowicz. Powtarzanie uogólnień i tzw wiedzy masowej nie najlepiej świadczy o Panu jako o naukowcu. Tym bardziej że źródeł świadczących o tym, że się Pan myli jest coraz więcej. 3. Niech się Pan zatrzyma i pomyśli. Wykorzysta święta. Pomedytuje. A nie powtarza utarte schematy i banały.
    NORBERT MALISZEWSKI: Marketing z jajem czy PR-owa wydmuszka (po liftingu)

1234 następna



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij