"W pełnych wyciągów gondolowych oraz krzesełkowych Alpach część z nich jest czynna również w lecie."
.
Pełnych? Należałoby brać pod uwagę nie globalną liczbę wyciągów, tylko w przeliczeniu na kilometr kwadratowy gór. Nie znam takich danych, ale mam przeczucie, że w skali całych Alp zagęszczenie wyszłoby niższe niż w Tatrach.
"Władzę (...)Jarosławowi Kaczyńskiemu odebrano a właściwie zmuszono by ją oddał."
.
Odebrano? A któż to taki odbierał? Nie wyborcy w demokratycznym głosowaniu aby? I czy przypadkiem sam PiS nie głosował w 2007 roku za skróceniem kadencji Sejmu?
Zastanawiam się, dlaczego właściwie dobitne potwierdzenie, że Wałęsa - zanim został przywódcą Solidarności, a potem prezydentem RP - był przez jakiś czas płatnym donosicielem, jest sprawą tak ważną, że angażuje się w nią tak liczne i szacowne grono osób. Jaki właściwie miałby być realny skutek takich działań poza upokorzeniem głównego zainteresowanego, który nawet nie odgrywa już żadnej roli politycznej?
I nasuwa mi się myśl, że nie chodzi tu wcale o biedaczka Wałęsę, tylko o tych, którzy dziś go bronią. To ich szacowne grono chce upokorzyć, ich nicość moralną napiętnować. Co naturalnie nie ma nic wspólnego ze współczesnymi rozgrywkami politycznymi. Chodzi, proszę państwa, wyłącznie o prawdę historyczną.
"Co autor chcial udowodnic? Mozna sie tylko domyslac, ze wyzszosc swojego osobistego myslenia nad myslenie.
.
Toż przynajmniej pięćdziesiąt procent wpisów w Salonie24 służy właśnie temu: utwierdzaniu samego siebie i współwyznawców w przekonaniu o swojej wyższości moralnej i intelektualnej.
Mniejsza o ton i sformułowania. Ale dlaczego właściwie naturalna śmierć zbrodniarza sprzed lat jest newsem zasługującym na umieszczenie w wiadomościach telewizyjnych? Rzeczywiście dziwny jest ten świat...
"Dlaczego Polska mając jakieś osiągnięcia, nie ma jednak ważnych w skali światowej osiągnięć, jak np słynnego produktu, najlepszej fabryki w jakiejś dziedzinie..."
.
A skąd przekonanie, że powinna mieć, a jeśli nie ma, to jest w tym coś niezdrowego? Znajdzie się na świecie parę krajów porównywalnej wielkości i o podobnym stopniu rozwoju ekonomicznego, które też tych słynnych produktów nie mają. Po prostu gramy w niższej lidze i trochę za wcześnie, by się porównywać z najlepszymi.
W niczym nie jesteśmy najlepsi na świecie, ale jest trochę polskich firm będących w swoich branżach w czołówce światowej, choć zwykle nie są to branże rzucające się w oczy publiczności. Z marszu przychodzą mi na myśl na przykład autobusy "Solaris", których sporo jeździ po Europie, czy okna dachowe "Fakro", które ponoć całkiem skutecznie konkurują z "Veluksem". W mocnych alkoholach też nie jesteśmy źli, jak to już zauważyli przedmówcy.
"Zamiast zachwytów jego gospodarski objazd spotkał się z lawiną krytyki i szyderstw internautów, dziennikarzy i polityków opozycji."
.
I Słusznie. Obawiam się jednak, że przy obecnych nastrojach w kręgach propisowskich nie ma czegoś takiego, co mógłby zrobić premier, a co NIE spotkałoby się z taką lawiną. Nawet gdyby do było złożenie dymisji.
Zdumiewa mnie Pan. Zostawmy Sawicką, której wina nie ulega wątpliwości. Ale czy naprawdę uważa Pan, że władza ma prawo celowo wodzić obywateli na pokuszenie, tak profilaktycznie, żeby ich nie skusił ktoś inny?
"Sądy powinny być całkowicie nowe..."
.
To jest recepta na sprawiedliwość rewolucyjną. Ludzkość to co najmniej dwa razy przerabiała - we Francji i w Rosji.
"Czas PO u wladzy musi zostac zakonczony. Czym predzej tym lepiej."
.
Doskonała okazja będzie za trochę więcej niż trzy lata. Zgodnie z regułami demokracji. Demokracja to dobry ustrój.
"No to uchwalmy nową, własciwą, bo konstytucja ma stać na straży ładu i sprawiedliwości."
.
Tak. I napiszmy w tej nowej, właściwej konstytucji, że ci, którzy nie popierają Jarosława Kaczynskiego, płacą 90% podatku dochodowego.
"Wielokrotnie również wyśmiewał idiotyczne prawo, które mu każe, jako rolnikowi, opłacać w ten sposób składki emerytalne."
.
Że się spytam, a po co pisarz i publicysta kupił sobie te hektary, skoro to takie idiotyczne?
To na słowo "Lenin" jest teraz zapis? To mi przypomina, jak pewien sowiecki generał chwalił się: "Sam towarzysz Wołgin wręczał mi order za bitwę pod Wołgogradem!".
"Czy tytuł profesora nadzwyczajnego nie uprawnia do określenia Lecha Kaczyńskigo profesorem"
.
Rzecz w tym, że w przypadku Lecha Kaczyńskiego to nie tytuł naukowy, tylko stanowisko służbowe. Termin "profesor" ma bowiem w Polsce dwa znaczenia. Profesorem tytularnym ("belwederskim") jest się dożywotnio, stanowisko profesora wyższej uczelni można opuścić i już się nie jest profesorem w tym znaczeniu.
Zaś cała dyskusja wokół tytulatury jest bardzo polska i bezdennie głupia. Ośmielę się twierdzić, że o człowieku świadczą czyny, a nie literki przed nazwiskiem. Zwłaszcza gdy mowa o politykach, a nie naukowcach. Można być prof. doc. dr hab. inż. i kompletnym idiotą zarazem, można też być bardzo mądrym i zasłużonym magistrem albo jeszcze mniej.
Ponieważ bardzo, bardzo rzadko trafia się taka, ktorej wyniku nie byłbym w stanie ze sporą dokładnością przewidzieć. Nie służą badaniu opinii, tylko utwierdzaniu się bywalców Salonu w poczuciu moralno-politycznej jedności.
Zbyszewskiego czytałem biografię Niemcewicza. Świetne pióro, wiele trafnych ocen, błyskotliwe przekłuwanie balonów pychy i zadęcia, ale bezkompromisowość i zupełny brak tolerancji dla powszechnych ludzkich przywar sprawiają, że autor ten bywa niesprawiedliwy.
Dobry tekst!
.
"...z moralnego punktu widzenia bycie prostytutką i bycie dziwkarzem niespecjalnie się od siebie różni..."
.
Powiedziałbym, że różni się na korzyść prostytutki. Bo ona w ten sposób zarabia na chleb, a on tylko zaspokaja żądze.
Popełnia Pani nadużycie, sugerując, że owe 90% nominalnych katolików pragnie oglądać telewizję Trwam. Wśród moich znajomych, niemal bez wyjątku ludzi wierzących, nieraz bardzo żarliwie, nie znam nikogo, kto by do niej tęsknił.
Nadużyciem jest również twierdzenie, że władze chcą Trwam zniszczyć. Uczciwie można powiedzieć tylko tyle, że nie dopuściły jej do jednego z kanałów rozpowszechniania. Podobnie jak nie dopuściły kilkunastu innych nadawców o to się ubiegających.
@Autor
.
Pełnych? Należałoby brać pod uwagę nie globalną liczbę wyciągów, tylko w przeliczeniu na kilometr kwadratowy gór. Nie znam takich danych, ale mam przeczucie, że w skali całych Alp zagęszczenie wyszłoby niższe niż w Tatrach.
@Autor
.
Odebrano? A któż to taki odbierał? Nie wyborcy w demokratycznym głosowaniu aby? I czy przypadkiem sam PiS nie głosował w 2007 roku za skróceniem kadencji Sejmu?
@
I nasuwa mi się myśl, że nie chodzi tu wcale o biedaczka Wałęsę, tylko o tych, którzy dziś go bronią. To ich szacowne grono chce upokorzyć, ich nicość moralną napiętnować. Co naturalnie nie ma nic wspólnego ze współczesnymi rozgrywkami politycznymi. Chodzi, proszę państwa, wyłącznie o prawdę historyczną.
@n-ka
.
Toż przynajmniej pięćdziesiąt procent wpisów w Salonie24 służy właśnie temu: utwierdzaniu samego siebie i współwyznawców w przekonaniu o swojej wyższości moralnej i intelektualnej.
@Ronin.
@Trammer - blogerska tłuszcza
.
A skąd przekonanie, że powinna mieć, a jeśli nie ma, to jest w tym coś niezdrowego? Znajdzie się na świecie parę krajów porównywalnej wielkości i o podobnym stopniu rozwoju ekonomicznego, które też tych słynnych produktów nie mają. Po prostu gramy w niższej lidze i trochę za wcześnie, by się porównywać z najlepszymi.
W niczym nie jesteśmy najlepsi na świecie, ale jest trochę polskich firm będących w swoich branżach w czołówce światowej, choć zwykle nie są to branże rzucające się w oczy publiczności. Z marszu przychodzą mi na myśl na przykład autobusy "Solaris", których sporo jeździ po Europie, czy okna dachowe "Fakro", które ponoć całkiem skutecznie konkurują z "Veluksem". W mocnych alkoholach też nie jesteśmy źli, jak to już zauważyli przedmówcy.
@
.
I Słusznie. Obawiam się jednak, że przy obecnych nastrojach w kręgach propisowskich nie ma czegoś takiego, co mógłby zrobić premier, a co NIE spotkałoby się z taką lawiną. Nawet gdyby do było złożenie dymisji.
@Autor
@jozefmoneta
.
To jest recepta na sprawiedliwość rewolucyjną. Ludzkość to co najmniej dwa razy przerabiała - we Francji i w Rosji.
@Autor
.
Doskonała okazja będzie za trochę więcej niż trzy lata. Zgodnie z regułami demokracji. Demokracja to dobry ustrój.
@Autor
.
Tak. I napiszmy w tej nowej, właściwej konstytucji, że ci, którzy nie popierają Jarosława Kaczynskiego, płacą 90% podatku dochodowego.
@kolejnylis
.
Coś Pan, to byłoby nieszczere i obłudne ćwiartowanie!
@recma
.
Że się spytam, a po co pisarz i publicysta kupił sobie te hektary, skoro to takie idiotyczne?
@
@Autor
.
Rzecz w tym, że w przypadku Lecha Kaczyńskiego to nie tytuł naukowy, tylko stanowisko służbowe. Termin "profesor" ma bowiem w Polsce dwa znaczenia. Profesorem tytularnym ("belwederskim") jest się dożywotnio, stanowisko profesora wyższej uczelni można opuścić i już się nie jest profesorem w tym znaczeniu.
Zaś cała dyskusja wokół tytulatury jest bardzo polska i bezdennie głupia. Ośmielę się twierdzić, że o człowieku świadczą czyny, a nie literki przed nazwiskiem. Zwłaszcza gdy mowa o politykach, a nie naukowcach. Można być prof. doc. dr hab. inż. i kompletnym idiotą zarazem, można też być bardzo mądrym i zasłużonym magistrem albo jeszcze mniej.
Mnie tych ankiet nie żal
@
@unukalhai
@Autor
.
"...z moralnego punktu widzenia bycie prostytutką i bycie dziwkarzem niespecjalnie się od siebie różni..."
.
Powiedziałbym, że różni się na korzyść prostytutki. Bo ona w ten sposób zarabia na chleb, a on tylko zaspokaja żądze.
@Autorka
Nadużyciem jest również twierdzenie, że władze chcą Trwam zniszczyć. Uczciwie można powiedzieć tylko tyle, że nie dopuściły jej do jednego z kanałów rozpowszechniania. Podobnie jak nie dopuściły kilkunastu innych nadawców o to się ubiegających.