JurekE

komentarze użytkownika

  • 15.11.2011 07:51

    Gabriela Masłowska

    Federalizm i rząd światowy


    Dnia 31 października 2011 r. zakończyła się kadencja prezesa Europejskiego Banku Centralnego, prowadzącego politykę pieniężną w strefie euro, Francuza Jeana-Claude´a Tricheta. 1 listopada br. zastąpił go Włoch Mario Draghi. Obaj są członkami tzw. Grupy Trzydziestu (G30), do której należą prezesi banków centralnych, naukowcy i szefowie dużych komercyjnych instytucji finansowych. Oficjalnym celem G30 jest ,,lepsze zrozumienie gospodarki i finansów oraz analiza skutków działań państwa i osób prywatnych w tych dziedzinach".
    Pomysłodawcą i pierwszym fundatorem grupy G30 była Fundacja Rockefellera. Uwaga! David Rockefeller był inicjatorem powstania Komisji Trójstronnej (wśród byłych członków tej komisji wymieniany jest Janusz Palikot). Istnieje także domniemanie, że David Rockefeller uczestniczył w spotkaniach Grupy Bilderberg, być może nawet nie raz. Pisze o tym np. dziennikarz śledczy Daniel Estulin w książce ,,Prawdziwa historia Klubu Bilderberg" (Wydawnictwo Sonia Draga, 2009).

    Nieformalny rząd światowy?
    Rodzą się zatem poważne obawy, czy nie istnieje ponadnarodowa struktura, której członkowie uzgadniają w sposób tajny ważne globalne cele, a potem starają się je zrealizować. Powstaje bowiem pytanie, dlaczego np. spotkania Grupy Bilderberg są otoczone taką aurą tajemniczości? Grupa ta posiada wprawdzie swoją oficjalną stronę internetową http://www.bilderbergmeetings.org, na której można zaznajomić się z tym, jakie tematy były omawiane podczas odbywających się raz w roku spotkań (od 1954 r. do 2010 r.), ale nie ma tam opublikowanych żadnych komunikatów czy zestawu ustaleń. Ktoś może powiedzieć, że członkowie tego typu grup (Grupa Bilderberg, Komisja Trójstronna, G30 itd.) spotykają się, aby wymienić tylko poglądy. Śmiem wątpić w to, że prominentni politycy, szefowie korporacji, właściciele mediów gromadzili się cyklicznie wyłącznie po to, by wymienić poglądy na zasadzie spotkań u cioci na imieninach.
    26 lipca br. podczas debaty sejmowej nad ,,sprawozdaniem z działalności Narodowego Banku Polskiego w 2010 r." zapytałam prezesa NBP Marka Belkę wprost: ,,W przeszłości pracował Pan m.in. w organizacjach międzynarodowych, takich jak Bank Światowy czy Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Czy wedle zdobytej wówczas przez Pana wiedzy to prawda, że funkcję nieformalnego rządu światowego pełni Grupa Bilderberg?".
    Prezes Marek Belka powiedział wówczas m.in.: ,,Co do Bilderberg Society, czyli towarzystwa Bilderberg, muszę powiedzieć, że mało wiem na ten temat". Stwierdził natomiast: ,,Otóż jestem członkiem Trilateral Commission" (Komisji Trójstronnej). Ponadto potwierdził, że ,,prasa właściwie nie ma wstępu na takie spotkania", gdyż ,,członkowie tych stowarzyszeń obawiają się, że gdyby miała, ludzie przestaliby szczerze mówić, co myślą. Dyskusja przestałaby być ciekawa, szczera, stałaby się koturnowa, jak to zwykle bywa z wypowiedziami dla prasy" (pełną odpowiedź Marka Belki można znaleźć na stronie Sejmu RP).
    W związku z tą wypowiedzią rodzi się wiele pytań. Jedno z nich może brzmieć następująco: ,,Czy z wypowiedzi Marka Belki może wynikać, że "władcy świata" (prezesi największych banków i innych dużych korporacji, szefowie organizacji międzynarodowych, właściciele mediów głównego nurtu) tak naprawdę są w pełni szczerzy tylko wówczas, gdy spotykają się w swoim gronie, a gdy udzielają wypowiedzi publicznych, to ich wypowiedzi są "koturnowe" i "nie mówią, co myślą"?".
    Pojawia się także inna wątpliwość: ,,Czy uczestnicy spotkań Grupy Bilderberg, Komisji Trójstronnej, grupy G30 w swych działaniach popierają prawa narodów do życia w swych własnych niepodległych, suwerennych, narodowych państwach czy też w swych działaniach popierają raczej budowę organizmów ponadnarodowych (takich jak UE), których celem jest doprowadzenie do uzyskania jak największej liczby kompetencji w zakresie zarządzania państwami członkowskimi w wielu dziedzinach życia?".

    W gronie wybranych
    Jeżeli prześledzimy publikowane w internecie (nieoficjalne) listy uczestników spotkań Grupy Bilderberg, możemy się przekonać, kto jest na tej liście. Zakładając, że jest ona prawdziwa, sami możemy wyciągnąć odpowiednie wnioski. Listy te można znaleźć na stronie: http://www.bilderbergbook.com w dziale: Bilderberg Participant List. Na nieoficjalnej liście uczestników posiedzenia Grupy Bilderberg z 2008 roku znajduje się np. były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski. Z kolei były minister spraw zagranicznych RP Andrzej Olechowski znajduje się na domniemanej liście uczestników pięciu spotkań Grupy Bilderberg (w latach: 2000-2003 i 2005-2006). Natomiast Jean-Claude Trichet (zakładając, że spis uczestników jest zgodny z rzeczywistością) brał udział aż w 9 (!) spotkaniach Grupy Bilderberg (w 1995, 1999 i w latach: 2000-2002, 2004-2008). Warto pamiętać, że aktualnie na wyżej wymienionej stronie internetowej znajdują się domniemane listy uczestników Grupy Bilderberg z lat 1954-2008. Jeżeli pojawią się nieoficjalne listy z 2009, 2010 oraz 2011 r., nasza wiedza się poszerzy. Co ciekawe, w 2008 r. w obradach Grupy Bilderberg po raz pierwszy uczestniczył Mario Draghi - następca Tricheta na stanowisku prezesa EBC.
    W tym kontekście warto przytoczyć kilka wypowiedzi Jeana-Claude´a Tricheta, byłego prezesa Europejskiego Banku Centralnego (wypowiedzi te można znaleźć na stronie internetowej EBC). Będziemy mogli wówczas lepiej zrozumieć jego sposób myślenia. Co więcej, niewykluczone, że odnajdziemy w tych wypowiedziach echo dążeń tych, których Jean-Claude Trichet być może reprezentuje, z którymi jest prawdopodobnie formalnie lub nieformalnie związany.

    Marzenia o państwie europejskim
    Jean-Claude Trichet stwierdził m.in.: ,,Każdy wie, że jestem zwolennikiem bardziej znaczącej unii politycznej" (wywiad dla izraelskiego pisma ,,Yedioh Ahronoh", 31 marca 2006 r.); "Członkostwo w strefie euro oznacza wejście do wspólnoty i dzielenie wspólnego losu (...). To jest sojusz na zawsze" (wywiad dla niemieckiego pisma ,,Sźddeutsche Zeitung", 29 kwietnia 2009 r.); ,,My mamy federację monetarną, my potrzebujemy quasi-federacji budżetowej" (wypowiedź na posiedzeniu Komisji do spraw gospodarczych i monetarnych Parlamentu Europejskiego, 30 listopada 2010 r.); ,,Czy byłoby zbyt śmiałym krokiem w strefie gospodarczej, ze wspólnym rynkiem, wspólną walutą, wspólnym bankiem centralnym, stworzenie wspólnego ministerstwa finansów?" (wypowiedź w Aachen, 2 czerwca 2011 r.).
    Jean-Claude Trichet w swych najważniejszych rocznicowych przemówieniach w PE (z okazji 5- i 10-lecia funkcjonowania strefy euro) lubił przywoływać cytaty z wypowiedzi swego rodaka Jeana Monneta. Kim był Monnet? Był czołowym przedstawicielem federalizmu - ideologii reprezentowanej przez tych, którzy chcą zbudować Europejskie Państwo Federalne na gruzach państw narodowych. Słynne są słowa Monneta: ,,Nie będzie nigdy pokoju w Europie, jeśli państwa zostaną zrekonstytuowane na bazie narodowej suwerenności (...). Kraje europejskie muszą się ukonstytuować w postaci federacji" (wypowiedź z 5 sierpnia 1943 roku).
    Oczywiście można toczyć spór o to, czy UE już jest państwem, czy też jeszcze nim nie jest. Warto w tym miejscu zacytować fragment artykułu prof. Lecha Morawskiego, kierownika Katedry Teorii Prawa i Państwa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, który na łamach dwumiesięcznika ,,Forum Prawnicze" napisał: "Biorąc pod uwagę historyczne bogactwo różnych form ustrojowych państw, nie widziałbym nic zdrożnego w uznaniu obecnej UE za pewien rodzaj państwowości. Wielu autorów podnosi zresztą, że ustrój UE coraz bardziej zbliża się do ustroju federalnego. Dla naszych potrzeb wystarczy założyć, że Unia jest instytucją, która ma wiele cech organizacji państwowej i wykonuje wiele funkcji typowych dla państw i w związku z tym stosują się do niej wszelkie rozważania o ustrojach państw" (prof. Lech Morawski, Dwie wizje Unii Europejskiej a problem tożsamości narodowej, ,,Forum Prawnicze", nr 4-5 z 2011 r., s. 11).

    Wnioski
    W podsumowaniu należy stwierdzić, że były prezes Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude Trichet jest czołowym wyrazicielem dążeń zwolenników federalizmu - ideologii, w myśl której w miejsce mogących ze sobą współpracować odrębnych, niepodległych, suwerennych państw narodowych należy zbudować organizm ponadnarodowy, którego elementy składowe mają być tylko swoistymi prowincjami, gdyż coraz więcej kompetencji przynależnych dotychczas państwom członkowskim ma się znajdować w rękach Unii Europejskiej tworzącej Federalne Państwo Europejskie.
    Obawiam się, że pod kierownictwem Maria Draghiego Europejski Bank Centralny nadal będzie instytucją promującą rozwiązania zwiększające władzę organów UE nad polityką gospodarczą państw członkowskich. Z tego powodu potrzebny jest szeroki nieformalny, oddolny ruch sprzeciwiający się tym groźnym koncepcjom.
    Pamiętajmy o słowach ks. bp. Stanisława Napierały, ordynariusza kaliskiego, który 11 listopada 2001 r., w Święto Niepodległości, mówił: ,,Bracia i Siostry! Narodowi potrzebne jest państwo. Bez własnego państwa Naród nie może być wolny ani rozwijać się prawidłowo".

    Dr Gabriela Masłowska ekonomista,
    poseł na Sejm RP (PiS)

    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    08.11.2011 zainaugurowana została VII kadencja Sejmu. Kandydatką na fotel marsząłka Sejmu z ramienia PO była Ewa Kopacz b. min. zdrowia ktora ostatecznie w głosowaniu pokonała M.Kuchcińskiego z PiS.

    Gabriela Masłowska z PiS zadała pytanie:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam pytanie do pani posłanki Ewy Kopacz. Pani poseł, regulamin Sejmu mówi, że jednym z zadań marszałka jest troska o prawa Sejmu. Pragnę zapytać: Czy podziela pani pogląd, że ogromnym zagrożeniem dla praw Sejmu i w konsekwencji dla niepodległości Polski jest działalność Unii Europejskiej, która powiększa swe kompetencje kosztem kompetencji państw członkowskich? Czy w razie wyboru na funkcję marszałka będzie pani w swych wypowiedziach domagać się tego, aby w nowym traktacie unijnym wprowadzono zapis, że jeżeli w danym roku parlamenty narodowe w co najmniej trzech państwach członkowskich przyjmą uchwały wyrażające formalny sprzeciw wobec dalszego funkcjonowania konkretnego unijnego aktu prawnego, to od 1 stycznia roku następnego akt ten przestaje obowiązywać na terenie całej Unii Europejskiej? Czy będzie pani przekonywać pana prezydenta Komorowskiego, aby powstrzymał się od przekazania do Sejmu takich propozycji zmian polskiej konstytucji, które miałyby na celu ograniczenie suwerenności Polski?

    Kończąc, pragnę także zapytać: Co konkretnie zamierza pani zrobić, aby nie dopuścić do likwidacji złotego? (Oklaski)

    http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/wypowi ... SLA&id=236

    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Warto zauważyć, że Gabriela Masłowska jest członkiem Klubu Prawo i Sprawiedliwość, ale że tak powiem oparła się pokusie przejścia do partii ,,PiS"

    Niegdyś Anna Sobecka podobno powiedziała, że ,,razem z panią poseł Gabrielą Masłowską i posłem Bogusławem Kowalskim wstąpiliśmy do partii PiS"

    http://wiadomosci.wp.pl/title,Anna-Sobe ... caid=1d5cd

    Stwierdzenie to w odniesieniu do posłanki Masłowskiej jest minięciem się z tym, co w sensie klasycznym zwiemy prawdą (że tak to nazwę)

    http://wybory2011.pkw.gov.pl/cpr/sjm-6/ ... fab6a.html

    w rubryce ,,poparcier1; jest napisane ,,nie należy do partii politycznejr1;

    gdy tymczasem

    http://wybory2011.pkw.gov.pl/cpr/sjm-18 ... 2154a.html

    http://wybory2011.pkw.gov.pl/cpr/sjm-5/ ... 0d9fe.html

    Posłanka Masłowska głosowała przeciwko Traktatowi z Lizbony

    Gabriela Masłowska ,,Jeżeli przekazanie naszych praw suwerennych nie będzie nas nic bchodziło, nie będzie budziło odruchu buntu, wstydu, żalu, to czy w ogóle chcemy nadal mieć własne państwo ?"

    debata nad Traktatem z Lizbony

    --------------------------------------------------------------------------------

    G.Masłowska: Oczywiście, że będę głosowała przeciwko traktatowi ! Nie ma takiej ceny, za którą mogłabym zgodzić się na zniewolenie Polski.

    Pytanie: A czym grozi sprzeciw wobec ratyfikacji tym posłom PiS, którzy nie poprą "prezydenckiego kompromisu"?

    G.Masłowska: Co mnie może spotkać? Wyłącznie wyrzucenie z klubu, ale nie mogę postawić swojej obecności w klubie ponad rację Polski suwerennej.

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?ty ... d=po53.txt

    O głosowaniu niektórych posłów PiS popierających kolejne zręby rządu gospodarczego UE

    ,,Tak, bardzo ubolewam nad tym. Sądzę, że bardzo ważne jest żeby byli przynajmniej pojedyńczy posłowie, którzy będą mieć odwagę krytykować działania oddające naszą suwerenność, a to zależy już od wyborcówr1;

    http://gabrielamaslowska.nowyekran.pl/p ... narodowych

    Wystąpienie posłanki Masłowskiej było dobre, lapidarne (mówiła tylko minutę, choć miała 5 minut), zostało zauważone, to występienie było chyba dobre (choć nie jestem specjalistą) z marketingowego punktu widzenia (cała sala, transmisja w TVP Info i TVN 24, zważywszy na to, że teraz w mdiach nie ma już transmiaji obrad sejmu od 9.00 do 16.00 a tylko wybrane debaty to było ,,dobre wejście"

    -----------
    Co ciekawe..

    Cenią ją osoby o innych poglądach politycznych

    Podam trzy przykłady

    1) ,,Bardzo sobie cenię Pani wystąpienia i analizy ekonomiczne i twierdzę, że, czy zaprezentowane na posiedzeniach naszej Komisji, czy KFP, czy nawet w oświadczeniach, wnoszą bardzo wiele do naszej praktyki parlamentarnej, za co jestem Pani zobowiązanyr1;

    (poseł Jerzy Czepułkowski z SLD o posłance Gabrieli Masłowskiej)

    http://orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/0/ ... enDocument


    2) ,,Toleruję to, bo pani jest zaangażowana w tę sprawę. Daję 10 sekundr1;

    (wicemarszałek Stefan Niesiołowski z PO podkreślił w tej wypowiedzi znane zaangażowanie posłanki Masłowskiej w sprawy obrony praw spółdzielców a słowo ,,toleruję tor1; użył wyrażając zgodę na przedłużenie przemówienia Pani poseł)

    http://orka2.sejm.gov.pl/Debata6.nsf/main/2165260C


    3) ,,Taką bardzo zdecydowaną kobietą, którą podziwiam za to, że potrafi do końca prezentować swoje poglądy, a jej wystąpienie musi mieć określony rytm, jest posłanka Gabriela Masłowska z PiS.r1;

    (wicemarszałek Ewa Kierzkowska z PSL)

    http://wyborcza.pl/Polityka/1,103835,86 ... .html?as=2

    a na deser..

    powołała się 8 listopada na Jana Ludwika Popławskiego !

    http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/wypowi ... SLA&id=236

    a tak na marginesie

    http://www.google.pl/#sclient=psy-ab&hl ... 24&bih=567

    http://www.google.pl/#hl=pl&sugexp=ppwl ... 24&bih=567
    NOCRI: Rozmnażanie przez pączkowanie...
  • 15.11.2011 07:48

    Gabriela Masłowska

    Federalizm i rząd światowy


    Dnia 31 października 2011 r. zakończyła się kadencja prezesa Europejskiego Banku Centralnego, prowadzącego politykę pieniężną w strefie euro, Francuza Jeana-Claude´a Tricheta. 1 listopada br. zastąpił go Włoch Mario Draghi. Obaj są członkami tzw. Grupy Trzydziestu (G30), do której należą prezesi banków centralnych, naukowcy i szefowie dużych komercyjnych instytucji finansowych. Oficjalnym celem G30 jest ,,lepsze zrozumienie gospodarki i finansów oraz analiza skutków działań państwa i osób prywatnych w tych dziedzinach".
    Pomysłodawcą i pierwszym fundatorem grupy G30 była Fundacja Rockefellera. Uwaga! David Rockefeller był inicjatorem powstania Komisji Trójstronnej (wśród byłych członków tej komisji wymieniany jest Janusz Palikot). Istnieje także domniemanie, że David Rockefeller uczestniczył w spotkaniach Grupy Bilderberg, być może nawet nie raz. Pisze o tym np. dziennikarz śledczy Daniel Estulin w książce ,,Prawdziwa historia Klubu Bilderberg" (Wydawnictwo Sonia Draga, 2009).

    Nieformalny rząd światowy?
    Rodzą się zatem poważne obawy, czy nie istnieje ponadnarodowa struktura, której członkowie uzgadniają w sposób tajny ważne globalne cele, a potem starają się je zrealizować. Powstaje bowiem pytanie, dlaczego np. spotkania Grupy Bilderberg są otoczone taką aurą tajemniczości? Grupa ta posiada wprawdzie swoją oficjalną stronę internetową http://www.bilderbergmeetings.org, na której można zaznajomić się z tym, jakie tematy były omawiane podczas odbywających się raz w roku spotkań (od 1954 r. do 2010 r.), ale nie ma tam opublikowanych żadnych komunikatów czy zestawu ustaleń. Ktoś może powiedzieć, że członkowie tego typu grup (Grupa Bilderberg, Komisja Trójstronna, G30 itd.) spotykają się, aby wymienić tylko poglądy. Śmiem wątpić w to, że prominentni politycy, szefowie korporacji, właściciele mediów gromadzili się cyklicznie wyłącznie po to, by wymienić poglądy na zasadzie spotkań u cioci na imieninach.
    26 lipca br. podczas debaty sejmowej nad ,,sprawozdaniem z działalności Narodowego Banku Polskiego w 2010 r." zapytałam prezesa NBP Marka Belkę wprost: ,,W przeszłości pracował Pan m.in. w organizacjach międzynarodowych, takich jak Bank Światowy czy Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Czy wedle zdobytej wówczas przez Pana wiedzy to prawda, że funkcję nieformalnego rządu światowego pełni Grupa Bilderberg?".
    Prezes Marek Belka powiedział wówczas m.in.: ,,Co do Bilderberg Society, czyli towarzystwa Bilderberg, muszę powiedzieć, że mało wiem na ten temat". Stwierdził natomiast: ,,Otóż jestem członkiem Trilateral Commission" (Komisji Trójstronnej). Ponadto potwierdził, że ,,prasa właściwie nie ma wstępu na takie spotkania", gdyż ,,członkowie tych stowarzyszeń obawiają się, że gdyby miała, ludzie przestaliby szczerze mówić, co myślą. Dyskusja przestałaby być ciekawa, szczera, stałaby się koturnowa, jak to zwykle bywa z wypowiedziami dla prasy" (pełną odpowiedź Marka Belki można znaleźć na stronie Sejmu RP).
    W związku z tą wypowiedzią rodzi się wiele pytań. Jedno z nich może brzmieć następująco: ,,Czy z wypowiedzi Marka Belki może wynikać, że "władcy świata" (prezesi największych banków i innych dużych korporacji, szefowie organizacji międzynarodowych, właściciele mediów głównego nurtu) tak naprawdę są w pełni szczerzy tylko wówczas, gdy spotykają się w swoim gronie, a gdy udzielają wypowiedzi publicznych, to ich wypowiedzi są "koturnowe" i "nie mówią, co myślą"?".
    Pojawia się także inna wątpliwość: ,,Czy uczestnicy spotkań Grupy Bilderberg, Komisji Trójstronnej, grupy G30 w swych działaniach popierają prawa narodów do życia w swych własnych niepodległych, suwerennych, narodowych państwach czy też w swych działaniach popierają raczej budowę organizmów ponadnarodowych (takich jak UE), których celem jest doprowadzenie do uzyskania jak największej liczby kompetencji w zakresie zarządzania państwami członkowskimi w wielu dziedzinach życia?".

    W gronie wybranych
    Jeżeli prześledzimy publikowane w internecie (nieoficjalne) listy uczestników spotkań Grupy Bilderberg, możemy się przekonać, kto jest na tej liście. Zakładając, że jest ona prawdziwa, sami możemy wyciągnąć odpowiednie wnioski. Listy te można znaleźć na stronie: http://www.bilderbergbook.com w dziale: Bilderberg Participant List. Na nieoficjalnej liście uczestników posiedzenia Grupy Bilderberg z 2008 roku znajduje się np. były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski. Z kolei były minister spraw zagranicznych RP Andrzej Olechowski znajduje się na domniemanej liście uczestników pięciu spotkań Grupy Bilderberg (w latach: 2000-2003 i 2005-2006). Natomiast Jean-Claude Trichet (zakładając, że spis uczestników jest zgodny z rzeczywistością) brał udział aż w 9 (!) spotkaniach Grupy Bilderberg (w 1995, 1999 i w latach: 2000-2002, 2004-2008). Warto pamiętać, że aktualnie na wyżej wymienionej stronie internetowej znajdują się domniemane listy uczestników Grupy Bilderberg z lat 1954-2008. Jeżeli pojawią się nieoficjalne listy z 2009, 2010 oraz 2011 r., nasza wiedza się poszerzy. Co ciekawe, w 2008 r. w obradach Grupy Bilderberg po raz pierwszy uczestniczył Mario Draghi - następca Tricheta na stanowisku prezesa EBC.
    W tym kontekście warto przytoczyć kilka wypowiedzi Jeana-Claude´a Tricheta, byłego prezesa Europejskiego Banku Centralnego (wypowiedzi te można znaleźć na stronie internetowej EBC). Będziemy mogli wówczas lepiej zrozumieć jego sposób myślenia. Co więcej, niewykluczone, że odnajdziemy w tych wypowiedziach echo dążeń tych, których Jean-Claude Trichet być może reprezentuje, z którymi jest prawdopodobnie formalnie lub nieformalnie związany.

    Marzenia o państwie europejskim
    Jean-Claude Trichet stwierdził m.in.: ,,Każdy wie, że jestem zwolennikiem bardziej znaczącej unii politycznej" (wywiad dla izraelskiego pisma ,,Yedioh Ahronoh", 31 marca 2006 r.); "Członkostwo w strefie euro oznacza wejście do wspólnoty i dzielenie wspólnego losu (...). To jest sojusz na zawsze" (wywiad dla niemieckiego pisma ,,Sźddeutsche Zeitung", 29 kwietnia 2009 r.); ,,My mamy federację monetarną, my potrzebujemy quasi-federacji budżetowej" (wypowiedź na posiedzeniu Komisji do spraw gospodarczych i monetarnych Parlamentu Europejskiego, 30 listopada 2010 r.); ,,Czy byłoby zbyt śmiałym krokiem w strefie gospodarczej, ze wspólnym rynkiem, wspólną walutą, wspólnym bankiem centralnym, stworzenie wspólnego ministerstwa finansów?" (wypowiedź w Aachen, 2 czerwca 2011 r.).
    Jean-Claude Trichet w swych najważniejszych rocznicowych przemówieniach w PE (z okazji 5- i 10-lecia funkcjonowania strefy euro) lubił przywoływać cytaty z wypowiedzi swego rodaka Jeana Monneta. Kim był Monnet? Był czołowym przedstawicielem federalizmu - ideologii reprezentowanej przez tych, którzy chcą zbudować Europejskie Państwo Federalne na gruzach państw narodowych. Słynne są słowa Monneta: ,,Nie będzie nigdy pokoju w Europie, jeśli państwa zostaną zrekonstytuowane na bazie narodowej suwerenności (...). Kraje europejskie muszą się ukonstytuować w postaci federacji" (wypowiedź z 5 sierpnia 1943 roku).
    Oczywiście można toczyć spór o to, czy UE już jest państwem, czy też jeszcze nim nie jest. Warto w tym miejscu zacytować fragment artykułu prof. Lecha Morawskiego, kierownika Katedry Teorii Prawa i Państwa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, który na łamach dwumiesięcznika ,,Forum Prawnicze" napisał: "Biorąc pod uwagę historyczne bogactwo różnych form ustrojowych państw, nie widziałbym nic zdrożnego w uznaniu obecnej UE za pewien rodzaj państwowości. Wielu autorów podnosi zresztą, że ustrój UE coraz bardziej zbliża się do ustroju federalnego. Dla naszych potrzeb wystarczy założyć, że Unia jest instytucją, która ma wiele cech organizacji państwowej i wykonuje wiele funkcji typowych dla państw i w związku z tym stosują się do niej wszelkie rozważania o ustrojach państw" (prof. Lech Morawski, Dwie wizje Unii Europejskiej a problem tożsamości narodowej, ,,Forum Prawnicze", nr 4-5 z 2011 r., s. 11).

    Wnioski
    W podsumowaniu należy stwierdzić, że były prezes Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude Trichet jest czołowym wyrazicielem dążeń zwolenników federalizmu - ideologii, w myśl której w miejsce mogących ze sobą współpracować odrębnych, niepodległych, suwerennych państw narodowych należy zbudować organizm ponadnarodowy, którego elementy składowe mają być tylko swoistymi prowincjami, gdyż coraz więcej kompetencji przynależnych dotychczas państwom członkowskim ma się znajdować w rękach Unii Europejskiej tworzącej Federalne Państwo Europejskie.
    Obawiam się, że pod kierownictwem Maria Draghiego Europejski Bank Centralny nadal będzie instytucją promującą rozwiązania zwiększające władzę organów UE nad polityką gospodarczą państw członkowskich. Z tego powodu potrzebny jest szeroki nieformalny, oddolny ruch sprzeciwiający się tym groźnym koncepcjom.
    Pamiętajmy o słowach ks. bp. Stanisława Napierały, ordynariusza kaliskiego, który 11 listopada 2001 r., w Święto Niepodległości, mówił: ,,Bracia i Siostry! Narodowi potrzebne jest państwo. Bez własnego państwa Naród nie może być wolny ani rozwijać się prawidłowo".

    Dr Gabriela Masłowska ekonomista,
    poseł na Sejm RP (PiS)

    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    08.11.2011 zainaugurowana została VII kadencja Sejmu. Kandydatką na fotel marsząłka Sejmu z ramienia PO była Ewa Kopacz b. min. zdrowia ktora ostatecznie w głosowaniu pokonała M.Kuchcińskiego z PiS.

    Gabriela Masłowska z PiS zadała pytanie:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam pytanie do pani posłanki Ewy Kopacz. Pani poseł, regulamin Sejmu mówi, że jednym z zadań marszałka jest troska o prawa Sejmu. Pragnę zapytać: Czy podziela pani pogląd, że ogromnym zagrożeniem dla praw Sejmu i w konsekwencji dla niepodległości Polski jest działalność Unii Europejskiej, która powiększa swe kompetencje kosztem kompetencji państw członkowskich? Czy w razie wyboru na funkcję marszałka będzie pani w swych wypowiedziach domagać się tego, aby w nowym traktacie unijnym wprowadzono zapis, że jeżeli w danym roku parlamenty narodowe w co najmniej trzech państwach członkowskich przyjmą uchwały wyrażające formalny sprzeciw wobec dalszego funkcjonowania konkretnego unijnego aktu prawnego, to od 1 stycznia roku następnego akt ten przestaje obowiązywać na terenie całej Unii Europejskiej? Czy będzie pani przekonywać pana prezydenta Komorowskiego, aby powstrzymał się od przekazania do Sejmu takich propozycji zmian polskiej konstytucji, które miałyby na celu ograniczenie suwerenności Polski?

    Kończąc, pragnę także zapytać: Co konkretnie zamierza pani zrobić, aby nie dopuścić do likwidacji złotego? (Oklaski)

    http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/wypowi ... SLA&id=236

    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Warto zauważyć, że Gabriela Masłowska jest członkiem Klubu Prawo i Sprawiedliwość, ale że tak powiem oparła się pokusie przejścia do partii ,,PiS"

    Niegdyś Anna Sobecka podobno powiedziała, że ,,razem z panią poseł Gabrielą Masłowską i posłem Bogusławem Kowalskim wstąpiliśmy do partii PiS"

    http://wiadomosci.wp.pl/title,Anna-Sobe ... caid=1d5cd

    Stwierdzenie to w odniesieniu do posłanki Masłowskiej jest minięciem się z tym, co w sensie klasycznym zwiemy prawdą (że tak to nazwę)

    http://wybory2011.pkw.gov.pl/cpr/sjm-6/ ... fab6a.html

    w rubryce ,,poparcier1; jest napisane ,,nie należy do partii politycznejr1;

    gdy tymczasem

    http://wybory2011.pkw.gov.pl/cpr/sjm-18 ... 2154a.html

    http://wybory2011.pkw.gov.pl/cpr/sjm-5/ ... 0d9fe.html

    Posłanka Masłowska głosowała przeciwko Traktatowi z Lizbony

    Gabriela Masłowska ,,Jeżeli przekazanie naszych praw suwerennych nie będzie nas nic bchodziło, nie będzie budziło odruchu buntu, wstydu, żalu, to czy w ogóle chcemy nadal mieć własne państwo ?"

    debata nad Traktatem z Lizbony

    --------------------------------------------------------------------------------

    G.Masłowska: Oczywiście, że będę głosowała przeciwko traktatowi ! Nie ma takiej ceny, za którą mogłabym zgodzić się na zniewolenie Polski.

    Pytanie: A czym grozi sprzeciw wobec ratyfikacji tym posłom PiS, którzy nie poprą "prezydenckiego kompromisu"?

    G.Masłowska: Co mnie może spotkać? Wyłącznie wyrzucenie z klubu, ale nie mogę postawić swojej obecności w klubie ponad rację Polski suwerennej.

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?ty ... d=po53.txt

    O głosowaniu niektórych posłów PiS popierających kolejne zręby rządu gospodarczego UE

    ,,Tak, bardzo ubolewam nad tym. Sądzę, że bardzo ważne jest żeby byli przynajmniej pojedyńczy posłowie, którzy będą mieć odwagę krytykować działania oddające naszą suwerenność, a to zależy już od wyborcówr1;

    http://gabrielamaslowska.nowyekran.pl/p ... narodowych

    Wystąpienie posłanki Masłowskiej było dobre, lapidarne (mówiła tylko minutę, choć miała 5 minut), zostało zauważone, to występienie było chyba dobre (choć nie jestem specjalistą) z marketingowego punktu widzenia (cała sala, transmisja w TVP Info i TVN 24, zważywszy na to, że teraz w mdiach nie ma już transmiaji obrad sejmu od 9.00 do 16.00 a tylko wybrane debaty to było ,,dobre wejście"

    -----------
    Co ciekawe..

    Cenią ją osoby o innych poglądach politycznych

    Podam trzy przykłady

    1) ,,Bardzo sobie cenię Pani wystąpienia i analizy ekonomiczne i twierdzę, że, czy zaprezentowane na posiedzeniach naszej Komisji, czy KFP, czy nawet w oświadczeniach, wnoszą bardzo wiele do naszej praktyki parlamentarnej, za co jestem Pani zobowiązanyr1;

    (poseł Jerzy Czepułkowski z SLD o posłance Gabrieli Masłowskiej)

    http://orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/0/ ... enDocument


    2) ,,Toleruję to, bo pani jest zaangażowana w tę sprawę. Daję 10 sekundr1;

    (wicemarszałek Stefan Niesiołowski z PO podkreślił w tej wypowiedzi znane zaangażowanie posłanki Masłowskiej w sprawy obrony praw spółdzielców a słowo ,,toleruję tor1; użył wyrażając zgodę na przedłużenie przemówienia Pani poseł)

    http://orka2.sejm.gov.pl/Debata6.nsf/main/2165260C


    3) ,,Taką bardzo zdecydowaną kobietą, którą podziwiam za to, że potrafi do końca prezentować swoje poglądy, a jej wystąpienie musi mieć określony rytm, jest posłanka Gabriela Masłowska z PiS.r1;

    (wicemarszałek Ewa Kierzkowska z PSL)

    http://wyborcza.pl/Polityka/1,103835,86 ... .html?as=2

    a na deser..

    powołała się 8 listopada na Jana Ludwika Popławskiego !

    http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/wypowi ... SLA&id=236

    a tak na marginesie

    http://www.google.pl/#sclient=psy-ab&hl ... 24&bih=567

    http://www.google.pl/#hl=pl&sugexp=ppwl ... 24&bih=567
    STEFAN HAMBURA: Faszyzm! Gdzie?
  • 14.11.2011 05:36

    Federalizm i rząd światowy

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111114&typ=my&id=my03.txt

    ——————————————–

    ,,były prezes Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude Trichet jest czołowym wyrazicielem dążeń zwolenników federalizmu – ideologii, w myśl której w miejsce mogących ze sobą współpracować odrębnych, niepodległych, suwerennych państw narodowych należy zbudować organizm ponadnarodowy, którego elementy składowe mają być tylko swoistymi prowincjami, gdyż coraz więcej kompetencji przynależnych dotychczas państwom członkowskim ma się znajdować w rękach Unii Europejskiej tworzącej Federalne Państwo Europejskie.

    Obawiam się, że pod kierownictwem Maria Draghiego Europejski Bank Centralny nadal będzie instytucją promującą rozwiązania zwiększające władzę organów UE nad polityką gospodarczą państw członkowskich. Z tego powodu potrzebny jest szeroki NIEFORMALNY (!!!!!!!!!!!!!!!) , ODDOLNY sprzeciwiający się tym groźnym koncepcjom.

    Pamiętajmy o słowach ks. bp. Stanisława Napierały, ordynariusza kaliskiego, który 11 listopada 2001 r., w Święto Niepodległości, mówił: ,,Bracia i Siostry! Narodowi potrzebne jest państwo. Bez własnego państwa Naród nie może być wolny ani rozwijać się prawidłowo”.

    Dr Gabriela Masłowska ekonomista,
    poseł na Sejm RP (PiS)

    ——————————————–
    Warto zauważyć, że Gabriela Masłowska jest członkiem Klubu Prawo i Sprawiedliwość, ale że tak powiem oparła się pokusie przejścia do partii ,,PiS”

    Niegdyś Anna Sobecka podobno powiedziała, że ,,razem z panią poseł Gabrielą Masłowską i posłem Bogusławem Kowalskim wstąpiliśmy do partii ,,PiS”

    http://wiadomosci.wp.pl/title,Anna-Sobecka-zasilila-szeregi-PiS,wid,13118199,wiadomosc.html?ticaid=1d5cd

    Stwierdzenie to w odniesieniu do posłanki Masłowskiej jest minięciem się z tym, co w sensie klasycznym zwiemy prawdą (że tak to nazwę)

    http://wybory2011.pkw.gov.pl/cpr/sjm-6/pl/513c87da-efdc-415d-b76c-32dd56dfab6a.html

    gdy tymczasem

    http://wybory2011.pkw.gov.pl/cpr/sjm-18/pl/11cfa978-686f-4a91-9ee4-2718a1f2154a.html

    http://wybory2011.pkw.gov.pl/cpr/sjm-5/pl/277d03cc-ac1b-49dd-92c0-9edd97c0d9fe.html

    Posłanka Masłowska głosowała przeciwko Traktatowi z Lizbony

    Gabriela Masłowska ,,Jeżeli przekazanie naszych praw suwerennych nie będzie nas nic bchodziło, nie będzie budziło odruchu buntu, wstydu, żalu, to czy w ogóle chcemy nadal mieć własne państwo ?”

    debata nad Traktatem z Lizbony

    ——————————————–

    G.Masłowska: Oczywiście, że będę głosowała przeciwko traktatowi ! Nie ma takiej ceny, za którą mogłabym zgodzić się na zniewolenie Polski.

    Pytanie: A czym grozi sprzeciw wobec ratyfikacji tym posłom PiS, którzy nie poprą “prezydenckiego kompromisu”?

    G.Masłowska: Co mnie może spotkać? Wyłącznie wyrzucenie z klubu, ale nie mogę postawić swojej obecności w klubie ponad rację Polski suwerennej.

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080401&id=po53.txt

    O głosowaniu niektórych posłów PiS popierających kolejne zręby rządu gospodarczego UE

    ,,Tak, bardzo ubolewam nad tym. Sądzę, że bardzo ważne jest żeby byli przynajmniej pojedyńczy posłowie, którzy będą mieć odwagę krytykować działania oddające naszą suwerenność, a to zależy już od wyborcówr1;

    http://gabrielamaslowska.nowyekran.pl/post/28008,6-cio-pak-wladza-nad-finansami-przechodzi-w-rece-cial-ponadnarodowych

    WOJCIECH WIERZEJSKI: Czy nowa partia Ziobry pokona PiS tak jak Palikot SLD?
  • 12.11.2011 16:11

    ,,Doktryna Jarosława Kaczyńskiego"

    ,,Doktryna Jarosława Kaczyńskiego"

    ------------------------------------------
    20 listopada 2008 roku Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu dla ,,Rzeczpospolitej”

    ,,Jest zasada, którą chyba pierwszy sformułował Konrad Adenauer, że dla partii prawicowej, która chce rządzić, na prawo może być tylko ściana.

    Nie można tej prawdy absolutyzować, bo w końcu rządziliśmy, mając na prawo od siebie LPR. Ale na pewno nie byłoby dobrze z naszego punktu i dla polskiej polityki w ogóle, żeby coś takiego jak LPR znów powstało.

    Ale jest oczywiście taka cena, której nie będziemy gotowi płacić.

    My nie zamierzamy wychodzić z Unii Europejskiej ani nie zamierzamy zmieniać generalnie prozachodniego kierunku polskiej polityki zagranicznej.

    Niemniej jesteśmy gotowi brać pod uwagę poglądy środowisk, które mają bardzo tradycjonalistyczny stosunek do rzeczywistości. Traktujemy to jako wartość.

    Też jestem tradycjonalistą, choć pewnie nieco innym niż te przysłowiowe panie w moherowym berecie.” (Jarosław Kaczyński, wywiad dla ,,Rzeczpospolitej”, 20 listopada 2011 roku)

    http://www.rp.pl/artykul/222423.html

    Z tej wypowiedzi wynika (zakładając, że Jarosław Kaczyński nadal ma takie przekonania), że

    PIS pod jego kierownictwem będzie dążyć do tego, aby wyborcy o poglądach ,,eurosceptycznych” (użyję to pewnego skrótu myślowego) zamiast oddać swe głosy na własną partię, która mogłaby współpracować jako odrębny podmiot z PIS głosowali na pewnych ,,eurosceptycznych” kandydatów na listach PIS.

    Świadczy o tym fragment ,,Ale na pewno nie byłoby dobrze z naszego punktu i dla polskiej polityki w ogóle, żeby coś takiego jak LPR znów powstało” (to jest sens jego doktryny)

    Otóż właśnie byłoby by dobrze !*

    -------------------------------------------------------------

    * nie chodzi mi to likwidacje LPR, LPR jest bardzo wartościowa, chodzi mi tu raczej o wspóldziałanie środowisk które dopuszczają wraz z LPR przeprowadzenie referendum weryfikacyjnego w sprawie członkostwa Polski w UE (jak w 1975 w Wielkiej Brytanii)
    WOJCIECH WIERZEJSKI: Czy nowa partia Ziobry pokona PiS tak jak Palikot SLD?
  • 11.11.2011 08:42

    08.11.2011 - oświadczenie Gabrieli Masłowskiej

    08.11.2011 - oświadczenie Gabrieli Masłowskiej
    Wypowiedzi na posiedzeniach Sejmu
    Posiedzenie nr 1 (1 dzień, 08-11-2011)
    Oświadczenia.

    Poseł Gabriela Masłowska:
    Dziękuję, panie marszałku.

    Wysoka Izbo! 5 listopada tego roku Polska Agencja Prasowa opublikowała odpowiedź wiceministra finansów Ludwika Koteckiego na interpelację posła Aleksandra Łuczaka w sprawie wprowadzenia w Polsce waluty euro. W powyższej odpowiedzi wiceminister Kotecki wyraził pogląd: Na mocy poszczególnych traktatów Polska jest zobligowana do wypełnienia niezbędnych warunków osiągnięcia trwałej konwergencji nominalnej i prawnej, a w jego następstwie - do przyjęcia wspólnej waluty.

    Nie będę ukrywać, że jestem zmartwiona defensywnym charakterem odpowiedzi pana ministra Koteckiego. W odpowiedzi zabrakło bowiem szeregu istotnych spostrzeżeń, które pozwolę sobie przedstawić.

    Po pierwsze, jest prawdą, że Polska na razie nie wywalczyła oficjalnego zwolnienia z obowiązku przyjęcia euro, ale pragnę przypomnieć, że traktat akcesyjny dopuszcza możliwość zmiany warunków członkostwa. Mamy prawo domagać się zwolnienia Polski z obowiązku przyjęcia euro. Prawo unijne ulega bardzo często zmianom, co więcej, wyłączenie wszystkich państw niewchodzących w skład strefy euro z obowiązku przyjęcia euro byłoby udoskonaleniem prawa unijnego.

    Po drugie, mówi się czasem mniej więcej tak: większość Polaków głosujących w referendum w 2003 r. już opowiedziało się za przyjęciem euro. A ja odpowiadam: owszem, ale większość głosujących Polaków opowiedziała się wówczas za tym, aby ten obowiązek miał charakter bezterminowy. W traktacie akcesyjnym nie ma żadnej konkretnej daty przyjęcia euro. To bardzo ważna informacja.

    Po trzecie, w przeszłości wiele unii walutowych się rozpadało. Unia walutowa tworzona na obszarze, gdzie żyje wiele narodów, jest bardzo ryzykownym eksperymentem. W przeszłości takie eksperymenty często kończyły się rozpadem unii walutowej.

    Po czwarte, nie jest przecież wykluczone, że Polska wyjdzie za pewien czas z Unii Europejskiej. W 1982 r. na Grenlandii odbyło się referendum w sprawie członkostwa Grenlandii w EWG. Większość Grenlandczyków opowiedziała się za wyjściem z tej organizacji. W Wielkiej Brytanii powstała niedawno inicjatywa przeprowadzenia referendum w sprawie dalszego członkostwa tego kraju w Unii Europejskiej. Nastroje społeczne podlegają zmianom. Może więc tak jak obecnie większość Polaków nie chce zamiany złotego na euro, tak za jakiś czas nie będzie chciała obecności Polski w Unii Europejskiej. Tego nie wiemy, ale czy możemy to wykluczyć?

    Po piąte, prawie 2 lata temu, dnia 10 listopada 2009 r., na łamach ˝Rzeczpospolitej˝ ukazały się wyniki badań socjologicznych, z których wynika, że aż 73% Polaków uważało wówczas, że zagrożeniem dla niepodległości Polski jest przejmowanie przez Unię Europejską uprawnień polskich władz. Biorąc pod uwagę to, że od tego czasu poparcie dla członkostwa Polski w Unii nie wzrosło, tylko spadło, można oczekiwać, że wyniki analogicznych badań byłyby co najmniej podobne, a może wspomniany odsetek Polaków byłby nawet wyższy niż 73%.

    Po szóste, odnoszę wrażenie, że wypowiadanie opinii typu: Polska jest zobowiązana przyjąć euro i koniec dyskusji, ma na celu doprowadzenie do osłabienia woli walki u zwolenników złotego. Jestem głęboko przekonana, że to trud daremny, to syzyfowa praca. Myślę, że wielu z nas w prywatnych rozmowach dostrzega, jak wiele osób wyraża zdecydowany przeciw w stosunku do koncepcji przyjęcia euro. Powyższą tendencję pokazują także badania socjologiczne. Wskazuje na to lektura wypowiedzi internautów. Powiem krótko: rośnie bunt przeciwko koncepcji wejścia Polski do strefy euro.

    Pana ministra Ludwika Koteckiego zachęcam zaś do tego, aby w swych wypowiedziach wyrażał więcej niż dotychczas ochoty do obrony atrybutów suwerenności Rzeczypospolitej Polskiej.

    Niedawno obchodziliśmy święto Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny, wspominaliśmy tych, którzy pracowali dla Polski, bronili jej, a gdy nie było innego wyjścia, mówiąc słowami Juliusza Słowackiego, szli ˝po kolei, jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec˝.

    W tym kontekście odwołam się do pewnego przykładu pokazującego, jak wielką wartością jest niepodległość. Jan Ludwik Popławski, wybitny działacz narodowy, opisywał w jednym ze swoich pism pewną scenę z zebrania urządzonego w Warszawie jeszcze w XIX w., gdy Polska znajdowała się pod zaborami. W trakcie tego zebrania jeden z mówców przekonywał obecnych włościan, że przyszła Polska będzie, jak to się wyraził, rajem dla ludu. Można powiedzieć, że to naturalne, zrozumiałe, że ktoś zastanawia się, jaka będzie przyszłość poszczególnych warstw społecznych, gdy Polska odzyska niepodległość. I teraz uwaga, Popławski opisuje, że później, podczas tego zebrania, wstał pewien człowiek, którego Popławski nazwał chłopem z Królestwa. (Dzwonek)

    Kończę, panie marszałku.

    Ów włościanin, odnosząc się do perspektyw stanu rolniczego w warunkach przyszłej niepodległości, powiedział: Jaka będzie ta Polska, to my nie wiemy, a i tego nie wiemy, czy będzie nam gorzej, czy lepiej. My chcemy Polski, bo my jesteśmy Polacy.

    Czy jednak nie jest tak, panie ministrze, że obrona Polski tu i teraz oznacza także obronę poszczególnych atrybutów suwerenności naszego państwa? Niech sobie pan, panie ministrze, to wszystko spokojnie przemyśli, mając niejako przed oczami te ważne słowa wypowiedziane niegdyś w czasach zaborów przez polskiego rolnika: My chcemy Polski, bo my jesteśmy Polacy. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)

    http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/wypowiedz.xsp?posiedzenie=1&dzien=1&wyp=048

    ----------------------------------------------------

    Współpraca ,,Ziobrystów", LPR, Prawicy Rzeczypospolitej - kto wie może byłby to dobry pomysł

    Gabriela Masłowska * jest w klubie PiS (ale wbrew medialnym doniesieniom GABRIELA MASŁOWSKA NIE JEST CZŁONKIEM PARTII ,,PIS"

    ----------------------------------

    * dobrze byłoby aby przyłączyła się formalnie do Ziobrystów
    Przydałaby sie jeszcze Krystyna Pawłowicz

    -----------------------------

    ,,Razem z panią poseł Gabrielą Masłowską i posłem Bogusławem Kowalskim wstąpiliśmy do partii PiS - dodała posłanka Anna Sobecka

    http://wiadomosci.wp.pl/title,Anna-Sobecka-zasilila-szeregi-PiS,wid,13118199,wiadomosc.html?ticaid=1d5c9

    Gabriela Masłowska nie należy do partii politycznej

    http://wybory2011.pkw.gov.pl/cpr/sjm-6/pl/513c87da-efdc-415d-b76c-32dd56dfab6a.html

    -----------------------------------------------------------------

    Wypowiedzi na posiedzeniach Sejmu
    Posiedzenie nr 1 (1 dzień, 08-11-2011)

    1 punkt porządku dziennego:

    Wybór marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.



    Poseł Gabriela Masłowska:
    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam pytanie do pani posłanki Ewy Kopacz. Pani poseł, regulamin Sejmu mówi, że jednym z zadań marszałka jest troska o prawa Sejmu. Pragnę zapytać: Czy podziela pani pogląd, że ogromnym zagrożeniem dla praw Sejmu i w konsekwencji dla niepodległości Polski jest działalność Unii Europejskiej, która powiększa swe kompetencje kosztem kompetencji państw członkowskich? Czy w razie wyboru na funkcję marszałka będzie pani w swych wypowiedziach domagać się tego, aby w nowym traktacie unijnym wprowadzono zapis, że jeżeli w danym roku parlamenty narodowe w co najmniej trzech państwach członkowskich przyjmą uchwały wyrażające formalny sprzeciw wobec dalszego funkcjonowania konkretnego unijnego aktu prawnego, to od 1 stycznia roku następnego akt ten przestaje obowiązywać na terenie całej Unii Europejskiej? Czy będzie pani przekonywać pana prezydenta Komorowskiego, aby powstrzymał się od przekazania do Sejmu takich propozycji zmian polskiej konstytucji, które miałyby na celu ograniczenie suwerenności Polski?

    Kończąc, pragnę także zapytać: Co konkretnie zamierza pani zrobić, aby nie dopuścić do likwidacji złotego? (Oklaski)

    ----------------------------------------------------

    Wypowiedzi na posiedzeniach Sejmu
    Posiedzenie nr 1 (1 dzień, 08-11-2011)

    1 punkt porządku dziennego:

    Wybór marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.



    Poseł Sławomir Nowak:
    Pierwsza uwaga, panie marszałku, panie i panowie posłowie, do pana marszałka Dorna. Może trzeba trochę niżej, bo tam może źle słychać. Mówiłem bardzo wyraźnie nie tylko o tym, że pani minister Kopacz zasługuje na tę funkcję, bo jest kobietą, ale że ma całe mnóstwo innych przymiotów, o których nie mówiłem. Zakładam, że pan marszałek po prostu tego nie dosłyszał.

    Zrujnuję teraz karierę pani poseł Masłowskiej w oczach jej patrona ojca dyrektora Rydzyka, bo ją pochwalę. To jest jedyna osoba, która zadała jakiekolwiek pytanie, które ma cokolwiek wspólnego z funkcją marszałka. Jednocześnie uspokoję, ale pewnie panią zmartwię - pani minister Kopacz jest za pozostaniem Polski w Unii Europejskiej.

    (Głos z sali: Ona nie o to pytała.)

    I ostatnia rzecz. Przyznam się państwu zupełnie szczerze do pewnej takiej naiwności osobistej. Wierzyłem w to, że ten nowy parlament ma szansę być miejscem, gdzie przestaniemy już czy przestaniecie rozgrzebywać bolące nas wszystkich rany, że zaniechacie tej funeralnej polityki, która była dla was motorem przez wiele miesięcy, że pozwolicie też innym przeżywać tamten ból, który był udziałem nas wszystkich, bo nie tylko wy straciliście najbliższych przyjaciół. Cała Polska widziała Ewę Kopacz, kiedy jechała do Moskwy, by pomagać bliskim ofiar. Cała Polska widziała Ewę Kopacz, jak osobiście, wtedy kiedy wielu nie starczało siły, co zrozumiałe, ale jej starczało siły i odwagi, wchodziła tam, gdzie wielu nie starczało siły, żeby wejść, aby zobaczyć naszych często najbliższych przyjaciół, żeby pomóc rodzinom w identyfikacji, a przecież spotykała tam też swoich najbliższych przyjaciół. Jakie cechy charakteru trzeba mieć, żeby dzisiaj za to dobro, które ona wówczas niosła, odpłacać jej w ten sposób, w ten sposób się zachowywać? Proszę was, nie żerujcie więcej na tej tragedii. Pozwólcie odejść zmarłym i pozwólcie żyć żywym. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Głos z sali: Niech odpowie na pytania.)


    http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/wypowiedz.xsp?posiedzenie=1&dzien=1&wyp=0#025








    WOJCIECH WIERZEJSKI: Czy nowa partia Ziobry pokona PiS tak jak Palikot SLD?
  • 11.11.2011 08:33

    Norbert Maliszewski mówi ciekawe rzeczy..

    Norbert Maliszewski

    Norbert Maliszewski (ur. 14 czerwca 1976) – psycholog społeczny, publicysta i wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Norbert_Maliszewski

    Autor książki ,,Postawy Polaków wobec Unii Europejskiej. Jawne i ukryte wybory”. Warszawa: Difin, 2009 rok.



    ,,Polski entuzjazm dla idei uczestnictwa w Unii Europejskiej rósł z roku na rok, lecz ten trend się odwrócił. Kryzys powodował, że myśli Polaków stały się bliższe polskiej tożsamości. W rezultacie narasta konflikt pomiędzy ukrytym polocentryzmem a jawnym europejskim entuzjazmem. Autor badał ten konflikt w cyklu kilkunastu niezwykle interesujących eksperymentów z wykorzystaniem najnowszych technik komputerowych. Celem badań było określenie wpływu tego konfliktu m.in. na:

    - wybory konsumenckie (kiedy podkreślić polskie pochodzenie produktu?)
    - stosunek do zastąpienia złotówki przez euro (dlaczego Polacy są „za, a nawet przeciw” euro?)
    - preferencje partyjne (zwolennicy jakiej partii przeżywają najsilniejszy konflikt pomiędzy jawnym a ukrytym stosunkiem do UE?)
    - reakcje na zagrożenia terrorystyczne (jak wpływają na stosunek do UE?)
    - zachowania kibiców piłki nożnej (jak sprawić, aby podczas Euro 2012 nie było zachowań dyskryminacyjnych?).”


    Z recenzji prof. dr. hab. Mirosława Kofty:

    Książka ukazuje, w jaki sposób analiza różnic między postawami jawnymi i utajonymi może przyczynić się do lepszego zrozumienia polskiego etnocentryzmu i naszych poglądów na Unię Europejską. To wartościowy, żywo napisany, oryginalny wkład do problematyki postaw i ich roli w życiu społecznym.


    Z recenzji prof. dr. hab. Bogdana Wojciszke:

    Monografię wyróżnia aktualna problematyka, dobre wykorzystanie literatury przedmiotu, jasność wywodu i liczne pomysłowe badania własne.

    Portal Spraw Zagranicznych psz.pl jest patronem medialnym książki.

    -----------------------------------------------------
    Partia Ziobry ma szansę w eurowyborach
    Przy pomocy mediów Tadeusza Rydzyka, ugrupowanie Ziobry może wypłynąć w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

    Dr Norbert Maliszewski (fot. arch.)
    W piątek rzecznik dyscypliny w PiS będzie dyscyplinował buntowników, w taki sposób, aby nie powiedzieć wprost, że są usunięci. Czyli, będzie się starał sugerować salomonowy wyrok, iż rzekomo proponował im kompromisowe rozwiązania, dzięki czemu zbuntowani politycy zyskają piętno rozłamowców. I tak ma być po to, aby szanse ewentualnego nowego ugrupowania Ziobry były jak najmniejsze. Tych razów dla „ziobrystów” będzie więcej: mają być rozłamowcami i podzielić los PJN, a sam Ziobro jest politykiem zbyt młodym i zbyt ambitnym, aby mogło mu się udać zbudowanie nowej formacji - taki obraz chce stworzyć otoczenie J. Kaczyńskiego.

    To piętno będzie pozwalało PiS zachować jedność i faktycznie zminimalizować straty związane z rozłamem. Problem w tym, że PiS cierpi na syndrom oblężonej twierdzy. Kolejne rozłamy powodują, że partia zamyka się bardziej w sobie i jest coraz bardziej podporządkowana Jarosławowi Kaczyńskiemu.

    Jeśli chodzi o tych napiętnowanych, to będą zakładać ugrupowanie o charakterze narodowo-katolickim, związane ze środowiskiem ojca Tadeusza Rydzyka. I od poparcia tego ostatniego, zależy szansa powodzenia tej ewentualnej inicjatywy. Prawdziwy pojedynek rozegra się podczas wyborów do europarlamentu i tutaj Ziobro oraz jego towarzysze wcale nie mają takich małych szans. Mogą wypłynąć na fali eurosceptycyzmu, tak jak ugrupowanie Janusza Palikota wypłynęło na fali antyklerykalizmu.

    Wydaje mi się, że działanie Ziobry było dokładnie przemyślane i przygotowywał się on do tego od pewnego czasu. Z pewnością takim punktem przełomu było układanie list wyborczych przez Jarosława Kaczyńskiego. Wtedy ludzie związani z Ziobro i środowiskiem Radia Maryja, stracili pozycję. Media ojca Rydzka, popierały wówczas właściwie tylko ludzi Ziobry.

    Dr Norbert Maliszewski , specjalista od marketingu politycznego, Uniwersytet Warszawski
    http://tvp.info/opinie/komentarze/partia-ziobry-ma-szanse-w-eurowyborach/5601257

    --------------------------------------------------------
    Niespodziewany scenariusz ws. przyszłości Ziobry.

    Zdaniem eksperta ds. marketingu politycznego z Uniwersytetu Warszawskiego Norberta Maliszewskiego wystąpienia medialne Ziobry wskazują na to, że sprawa jest już raczej przesądzona i nowa patia powstanie. –

    dr Norbert MaliszewskiZiobro nie szuka kompromisu, ma raczej plan stworzenia nowego ugrupowania - powiedział. Choć - dodał - przeciąganie liny między nim a Kaczyńskim może jeszcze potrwać.

    Jak powiedział, partia Ziobry, wspierana przez środowisko Radia Maryja, ulokuje się zapewne tuż przy prawej ścianie sceny politycznej. W jego opinii Ziobro planuje wykorzystać do wykreowania swego ugrupowania eurosceptycyzm, który może się nasilić w obliczu trudności, jakie w ostatnim czasie przeżywa strefa euro i cała UE.

    Według Maliszewskiego, eurosceptycyzm może stać się dla partii Ziobry "gorącą emocją", która pozwoli mu zaistnieć, podobnie jak dla Ruchu Palikota był antyklerykalizm. Jak ocenił, "ugrupowania, które mają podobać się wszystkim, przy obecnej dominacji PO, nie mają w Polsce szans". Dowodzi tego - zauważył - przykład PJN, który był inicjatywą umiarkowaną i przegrał.

    W opinii eksperta w polskim społeczeństwie istnieje zapotrzebowanie na partię radykalnie prawicową, narodowo-katolicką i eurosceptyczną. Jak ocenił, takie ugrupowanie mogłoby poprzeć nawet około miliona Polaków. Zadaniem nowej partii - dodał - byłoby przetrwać do eurowyborów w 2014 r. W dużym stopniu mają one charakter pojedynków osobowości i potencjalnie pozwoliłyby umocnić się Ziobrze i jego poplecznikom - zauważył.

    Maliszewski widzi możliwość współpracy w oparciu o poglądy eurosceptyczne ewentualnej partii Ziobry ze środowiskiem skupionym wokół lidera Prawicy Rzeczpospolitej Marka Jurka czy też z Ligą Polskich Rodzin. Za mało prawdopodobną uważa jednak współpracę Ziobry z byłym szefem LPR, Romanem Giertychem.

    - Choć część tego środowiska pozostawiona przez Giertycha, który obecnie flirtuje ze środowiskiem PO, na pewno dobrze by widziała taką współpracę - zaznaczył. Według niego, również współpraca Ziobro-Jurek natrafiłaby na kłopoty natury osobowościowej. - Współpraca jest pewnie możliwa, ale nie sądzę, żeby Marek Jurek chciał być wśród członków tego nowego ugrupowania - powiedział Maliszewski.

    http://wiadomosci.wp.pl/title,Niespodziewany-scenariusz-ws-przyszlosci-Ziobry,wid,13956578,wiadomosc.html?ticaid=1d59f&_ticrsn=5

    ------------------------------------------------------------

    Oczywiście można się z poszczególnymi tezami zgodzić lub nie ale....





    WOJCIECH WIERZEJSKI: Czy nowa partia Ziobry pokona PiS tak jak Palikot SLD?
  • 10.10.2011 10:16

    przemyślenia...


    1)Na Węgrzech działa partia Jobbik. Ma ona w tej chwili w sondażach oficjalnych 18 % poparcia.

    http://www.jobbik.com/jobbik_news/hungary/3242.html

    Jest to partia zdecydowanie antyunijna.

    2)Uważam, że Polakom nie jest potrzebny PiS-bis (wydaje mi się, że tak traktują PJN oraz Prawicę Rzeczpospolitej Marka Jurka).

    3)LPR zyskała na tym, że zdecydowania przyznawała się do tego, że była przeciwna wejściu Polski do UE.

    Nawet obecnie 10 % Polaków (dane oficjalne) deklaruje sprzeciw wobec członkowstwa.

    http://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2011/K_052_11.PDF

    4)Weźmy Palikota – ludzi głosują na niego choć nie wiedzą czy spełni ich postulaty.

    Oni się identyfikują z jego narracją (że użyję słownictwa Eryka Mistewicza).

    Moim zdaniem skoro nawet w obecnych sondażach istnieje grupa 10 % która jest przeciwna członkostwu Polski w UE należy jednoczyć tą grupę wyborców wokół narracji ,,antynijnej”.

    Wiem, że może jest szokujące ale skoro nawet prezydent Komorowski mówi, że Polska może w razie czego wyjść z UE to jedyną możliwość jaką widzę to przygotowanie przez 4 lata podglebia dla stworzenia w kolejnych wyborach listy ,,antyunijnej” która będzie głosić hasło wpisania do ustawy o referendum zapisu o cyklicznym referendum weryfikacyjnym (wraz z każdymi wyborami do sejmu* powinno się odbywać takie referendum wraz z pytaniem ,,Czy opowiada się Pan /Pani za dalszym pozostawaniem Polski w UE ?” (chodzi o taki sens pytania, poszczególne słowa można doprecyzować) Postulat taki może nie przejść ale jego wysuwania pozwoli pozyskać elektorach ceniący antyunijną narrację (może te 10 %).

    W Wielkiej Brytanii 5 czerwca 1975 roku odbyło się referendum - 67,2% głosujących było za utrzymaniem członkostwa Wielkiej Brytanii we Wspólnocie (czyli około 1/3 była przeciw)
    *można użyć argumentu, że w elektoracie jest coraz większy odsetek tych którzy z racji wieku nie mogli głosować w referendum 2003 roku oraz po drugie można mówić że chodzi o ,,demokratyzację” UE.

    Tak to widzę.









    WOJCIECH WIERZEJSKI: Co dalej? Opozycja lewicowa, więc PiS się kończy
  • 07.10.2011 18:50

    Federalizacja UE

    PROCES FEDERALIZACJI UE

    Kolejne symptomy budowy unijnego super-państwa

    ,,Niemcy nie wykluczają zmiany traktatu UE, by wzmocnić euro - oświadczyła w środę kanclerz Angela Merkel” (05.10.2011

    http://www.pb.pl/2499022,22793,merkel-nie-mowi-nie-redukcji-dlugu-grecji

    ,,Niemcy popierają holenderską propozycję, by w Komisji Europejskiej zasiadał komisarz ds. euro, który nadzorowałby i wymuszał przestrzeganie zasad dyscypliny budżetowej przez kraje członkowskie - poinformowała w piątek niemiecka kanclerz Angela Merkel. "Pomysł powołania takiego komisarza o szczególnych uprawnieniach, jest interesujący i Niemcy to popierają. Powinniśmy dalej myśleć w tym kierunku" - oświadczyła Merkel na konferencji prasowej w Berlinie po rozmowach z premierem Holandii Markiem Rutte.” (07.10.2011)

    http://biznes.onet.pl/niemcy-popieraja-propozycje-powolania-komisarza-ds,18493,4873881,3219970,199,1,news-detal

    -------------------------------------------------------------------

    Dr Grzegorz Paluszak z Katedry Bankowości Uniwersytetu Ekonomicznego
    W artykule ,,Federalizm fiskalny - szansa czy zagrożenie dla europejskiej unii walutowej w Poznaniu dokonał (str.97-99) * porównania między federacją, konfederacją a UE

    http://www.instytut.info/images/stories/ksiazki_polecane/15_przemiany_i_perspektywy_przedsiebiorstw_1/r07.pdf

    Doktor Paluszak pisze

    ,,Czołowym przedstawicielem koncepcji konfederacji by Ch. De Gaulle, a federacji J. Monnet. Warto zwróci uwagę, na kompromisowe rozwiązania przyjmowane w wielu kwestiach dotyczących Unii Europejskiej. Jednak europejska unia walutowa w 2002 r. odzwierciedla już koncepcję federalistów, po wprowadzeniu wspólnej waluty euro” (str.97)

    Wprawdzie na stronie 99 pisze on, że ,,w literaturze wskazuje się trzy wspólne cechy państw federalnych, które w 1996 r. nie występowały w UE: jedna waluta, federalny podatek od korporacji i transfery fiskalne.”, ale z kolei pisząc ,,Współcześnie UE posiada jedynie wspólną walut euro.

    W sprawie podatku europejskiego zacz się spór. Dyskusyjna jest równie sprawa transferów fiskalnych” zdaje się twierdzić, że warunkiem zaistnienia federacji jest pojawienie się jakiegokolwiek ,,podatku europejskiego”, którym niekoniecznie musi być podatek od korporacji.

    Co więcej można powiedzieć, że fundusze spójności czy też fundusze strukturalne są czymś w rodzaju ,,transferów socjalnych”.

    http://www.instytut.info/images/stories/ksiazki_polecane/15_przemiany_i_perspektywy_przedsiebiorstw_1/r07.pdf

    * Powyższy artykuł został opublikowany w 2002 roku

    K. Piech, G. Szczodrowski (red.) Przemiany i perspektywy polskiej gospodarki, w procesie integracji z gospodarką światową [tom 1] – część 2

    Instytut Wiedzy
    Warszawa 2002 (s. 380)

    http://www.instytut.info/Publikacje/Polecane-ksi%C4%85%C5%BCki/przemiany-i-perspektywy-polskiej-gospodarki-w-procesie-integracji-swiatowej.html

    ------------------------------------------------------------------

    W 2009 wyszła książka ,,Państwo europejskie w układzie procesów globalizacyjnych” Wydana przez Wyższą Szkołę Bankową Poznań – Chorzów (2009 rok)

    http://www.pte.pl/pliki/2/12/Panstwo_europejskie_w_ukladzie_procesow_globalizacyjnych_opublikowany.pdf

    Jest tam szereg artykułów, na przykład jeden z artykułów napisał

    doktor Artur Roland Kozłowski, prodziekan WSB w Gdańsku

    http://www.wsb.pl/kadra-po-godzinach,dr-artur-roland-kozlowski

    ,,Państwo europejskie w układzie procesów globalizacyjnych” *

    ..Przejście do trzeciego etapu globalizacji ok. 1950 roku pokrywa się z początkiem budowy europejskiej wspólnoty gospodarczej prowadzącej do faktycznej integracji w wielu obszarach społeczno – politycznych. Proces ten odznacza się przekazywaniem prerogatyw państw narodowych instytucjom wspólnotowym. Dając wiele korzyści wszystkim obywatelom pozbawia ich jednocześnie części tego, co dla kilku pokoleń wychowanych w kulcie państwa narodowego było szczególnie cenne. Patriotyzm jest wciąż pojęciem wysoko cenionym, jednak już jego odmiana zorientowana na kwestie narodowe, czyli nacjonalizm, przybiera charakter pojęcia o pejoratywnym znaczeniu.

    Postępującej integracji europejskiej towarzyszy wzmocnienie roli europejskich organizacji centralnych przy jednoczesnej odbudowie pozycji regionów historycznych.

    Państwo narodowe, podobnie jak wcześniej państwo dynastyczne, broni się mocno i wciąż nie jest przesądzony przyszły model państwa europejskiego.

    Wiele wskazuje jednak na to, że przyszła Unia Europejska winna opierać się na silnych regionach rożnej wielkości zjednoczonych razem w państwie ponadnarodowym.”

    To jest straszne, że Polak pisze, że ,,przyszła Unia Europejska WINNA OPIERAĆ się na silnych regionach rożnej wielkości zjednoczonych razem w PAŃSTWIE PONADNARODOWYM.”



    * Powyższy tekst znajduje się także tutaj (str.12)

    http://www.pte.pl/pliki/2/12/Panstwo_europejskie_w_ukladzie_procesow_globalizacyjnych_opublikowany.pdf

    -------------------------------------------------------------------

    W 2009 wyszła także książka ,,Karta Praw Podstawowych w europejskim i krajowym porządku Prawnych”

    http://www.naukowa.pl/Prawo-miedzynarodowe,10kt/Karta-Praw-Podstawowych-w-europejskim-i-krajowym-porzadku-prawnym,278997ks

    Pod redakcją
    Andrzeja Wróbla
    Oficyna
    Wolters Kluwer Businesss
    Warszawa 2009

    W książce jest zamieszczonych szereg artykułów

    np. artykuł Roberta Grzeszczaka

    Pracownika Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
    —————————–
    napisał on tam artykuł ,,Wpływ Karty Praw Podstawowych na strukturę polityczną i prawną Unii Europejskiej ”

    Na stronie 58 zaczyna się punkt 6 tego artykułu zatytułowany

    ,,Karta Praw Podstawowych FEDERALIZUJE strukturę Unii Europejskiej”

    Na str. 59

    ,,Unia Europejska, szczególnie w kontekście proponowanych od lat 90. reform (w tym także w kształcie Traktatu lizbońskiego), poddaje się procesom FEDERALIZACJI swoich struktur.

    Jest to proces dostrzegalny od chwili jej powstania, tj. od podpisania Traktatu z Maastricht w 1992 r.

    Nigdy dotąd procesy te nie były tak silne jak te, które zapowiadał Traktat Konstytucyjny, a następnie, nieco ,,wyciszony”, w tym zakresie Traktat lizboński.

    Przy czym nie jest to zapowiedź LIERALNA, a wynikająca z CHARAKTERU REFORM UE (subsydiarnego podziału kompetencji, nowych instytucji jak Przewodniczący Rady Europejskiej, Wysoki Przedstawiciel do spraw zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa, roli parlamentów narodowych jako strażników zasady pomocniczości, przyjęcia Karty Praw Podstawowych)

    Dodatkowo, w konsekwencji uniformizacji systemu UE, zauważa się wyraźne przesunięcie kompetencyjne z poziomów niższych na wyższe.”

    Z tego wszystkiego wynikałoby, że federalizacja UE jest procesem stopniowym.

    Co ciekawe

    ,,Pierwszy rok naszego członkostwa w Unii Europejskiej trzeba podsumować pozytywnie, dlatego że był to okres wzrostu gospodarczego i gwałtownego rozwoju eksportu - powiedział w poniedziałek prezydent Warszawy Lech Kaczyński na konferencji samorządów lokalnych 19 krajów europejskich skupionych w organizacji LOGON. Prezydent Warszawy pozytywnie oceniając rok obecności w Unii podkreślił, że mówi to "jako człowiek, który rok temu, gdy Polska wstępowała do UE, nie był euroentuzjastą ".

    Jesteśmy zadowoleni z tej Unii, która jest, z jej obecnego kształtu, co nie oznacza, że nie wymaga ona istotnych korekt - powiedział Kaczyński. Według niego, nie wymaga jednak zmiany w FEDERACJĘ, co przewiduje Traktat
    Konstytucyjny” **

    (fragment artykuł ,,Sami zadowoleni” w: ,,Gazeta Pomorska” 26. kwietnia 2005)

    Potwierdzenie tej wypowiedzi znajduje się tutaj **

    http://www.asme.pl/1114440039,97118,.shtml


    WOJCIECH WIERZEJSKI: Albo bojkot, albo PSL.
  • 07.10.2011 12:17

    z internetu

    Znalezione w Internecie

    Głosujcie na PSL
    07.10.2011
    Za dwa dni wybory parlamentarne, w których zdecydujemy, kto będzie rządził naszym państwem. Trzeba w nich poprzeć ludzi, którzy od lat pokazują, że są rozsądni i potrafią dbać o interesy Polski. Od lat taką partią jest PSL. Zagłosujcie więc na kandydatów PSL do Sejmu i Senatu.


    Mnie, staremu konserwatywnemu liberałowi, nie było to łatwo napisać. Za liberałów uchodzą bowiem politycy PO. Ale oni od lat mają pomysły, które szkodzą Polsce.

    Katastrofą okazał się program Narodowych Funduszy Inwestycyjnych, promowany w latach 90. XX wieku przez Janusza Lewandowskiego, jednego z najważniejszych polityków PO. PSL był przeciw temu programowi. Waldemar Pawlak osobiście walczył o jego ograniczenie.

    Olbrzymimi stratami skończyła się reforma emerytalna z OFE, wprowadzona przez rząd Jerzego Buzka, jednego z liderów PO. Do dziś przyniosła ona naszemu społeczeństwu 25 mld zł strat. Gdyby ceny akcji na giełdzie będą spadały, straty będą dalej rosły.

    Na początku 2011 r. PSL chciał dać ludziom wybór: ZUS i OFE czy sam ZUS. PO nie zgodziła się jednak na danie ludziom takiego wyboru, w rezultacie w ostatnich kilku miesiącach OFE straciły na giełdzie 15 mld zł, o tyle zmniejszyły się aktywa obowiązkowo ubezpieczonych, którzy nie mieli żadnej szansy na uniknięcie tych strat.

    Zapytałem wczoraj na konferencji prasowej w SGGW Waldemara Pawlaka, wicepremiera i prezesa PSL, czy po wyborach PSL nadal będzie starała się o danie ubezpieczonym wyboru ZUS i OFE czy sam ZUS. Pawlak odpowiedział, że PSL chciałoby wprowadzić emerytury obywatelskie, dające każdemu mieszkańcowi naszego kraju świadczenia na starość w niedużej wysokości, a o wyższe emerytury każdy powinien zabiegać sam.

    Prawdziwi liberałowie wolą, by ubezpieczenia społeczne były dobrowolne, ale rozwiązanie proponowane przez PSL jest do przyjęcia, jeżeli uda się ustabilizować finanse publiczne.

    PSL od 116 lat zachowuje się rozsądnie, dba o interesy kraju. Miało w swoich szeregach takich wybitnych polityków jak Wincenty Witos i Stanisław Wojciechowski. Jej przywódcy obronili Polskę w 1920 r. i bronili demokracji i wolności w maju 1926 r., przeciwstawiali się zamachowi stanu, zorganizowanemu przez Józefa Piłsudskiego.

    Również obecnie PSL zachowuje się w sposób wyważony i godny. Widać to było np. w trakcie sporów o wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej czy o krzyż na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie w 2010 r.

    PSL nie dzieli Polaków. Szuka zgody i porozumienia. Realistycznie ocenia sytuację Polski w Europie i świecie. Dba o wartości katolickie, choć nie angażuje Kościoła katolickiego w walce politycznej.

    Głosujcie więc, proszę, na kandydatów PSL do Sejmu i Senatu.

    Jerzy Krajewski

    http://www.ibs.edu.pl/content/view/4872/118/

    http://www.ibs.edu.pl/content/view/2759/106/

    ----
    Przyznam, że osobiście skłaniam się ku wariantowi wzięcia udziału w głosowaniu (nie ma w moim okręgu list Prawicy i Nowej Prawicy) i skreśleniu wszystkich kandydatów do sejmu i senatu, czyli oddaniu tak zwanego głosu nieważnego (jako wyrazu protestu przeciwko jawnym i (to jest dużo groźniejsze !) zakamuflowanym zwolennikom budowy Państwa Unijnego


    WOJCIECH WIERZEJSKI: Albo bojkot, albo PSL.
  • 06.10.2011 10:02

    R.Petru

    ,,Wariant walki o interesy narodowe na nic się dzisiaj nie zda. Dzisiaj, kiedy lec może w gruzach cały projekt europejski, nikt nie będzie słuchał naszych żalów i żądań. Dzisiejsze problemy Europy wynikają właśnie z egoizmów narodowych. Teraz dla rozwiązania kryzysu trzeba więcej Europy. Takie też powinniśmy zgłaszać propozycje.” (artykuł ,,O kryzysie w Europie”, 6 października 2011 roku) –
    (Ryszard Petru)

    http://www.rp.pl/artykul/705506,728383-Ryszard-Petru-o-kryzysie-w-Europie.html

    Ryszard Petru
    Jest absolwentem Szkoły Głównej Handlowej.
    W latach 1997–2000 był doradcą Leszka Balcerowicza, ówczesnego wicepremiera i ministra finansów.
    Należał w tym czasie do Unii Wolności, z listy tego ugrupowania bez powodzenia kandydował w wyborach parlamentarnych w 2001.
    Pracował następnie (2001–2004) jako ekonomista ds. Polski i Węgier w Banku Światowym, gdzie zajmował się reformą finansów publicznych, polityką regionalną i klimatem inwestycyjnym.
    Później do 2008 zajmował stanowisko głównego ekonomisty w Banku BPH, a następnie pracował na funkcjach dyrektorskich w BRE Banku i w PKO BP
    13 maja 2011 został przewodniczącym Towarzystwa Ekonomistów Polskich

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Petru
    -----------------------------------------------------------------------------------------

    Komentarz do pewnego aspektu wypowiedzi Ryszarda Petru

    Ryszard Petru sugeruje, że walka o cele polskie w konfrontacji z celami zewnętrznymi, zagranicznymi, ponadnarodowych jest po pierwsze brudnym, niemoralnym (bo to jest, jak można zrozumieć z treści artykułu, ,,,egoizm narodowy”, słowo ,,egoizm” ma zazwyczaj wydźwięk negatywny),

    po drugie nieskutecznym (,,nikt nie będzie słuchał naszych żalów i żądań”) – co jest namawianiem do zachowania postawy kapitulanckiej wobec obcych stolic

    Tymczasem jak wskazywał Pius IX w liście apostolskim z 11 kwietnia 1909 r. napisał: Patriotyzm (…) jest miłością, która zapewnia w naszym sercu pierwsze miejsce naszemu krajowi i naszym rodakom, taki jest bowiem porządek ustalony przez Opatrzność Bożą. Miłość ta nie wyklucza miłości innych ludzi (…). Kościół nauczał zawsze, że patriotyzm jest obowiązkiem i wiąże go z nakazem czwartego przykazania Bożego

    http://www.kuria-dodatek.szczecin.opoka.org.pl/patriotyzm.htm

    Prymas Stefan Wyszyński mówił z kolei w Krakowie 12 maja 197 roku: ,,Pierwsza, po Bogu Dla nas po Bogu największa miłość to Polska! Musimy po Bogu dochować wierności przede wszystkim naszej Ojczyźnie i narodowej kulturze polskiej! Będziemy kochać wszystkich ludzi na świecie, ale w porządku miłości. Po Bogu więc, po Jezusie Chrystusie i Matce Najświętszej, po całym ładzie Bożym, nasza miłość należy się przede wszystkim naszej Ojczyźnie, mowie, dziejom i kulturze, z której wyrastamy na polskiej ziemi. I chociażby obwieszczano na transparentach najrozmaitsze wezwania do miłowania wszystkich ludów i narodów, nie będziemy temu przeciwni, ale będziemy żądali, abyśmy mogli żyć przede wszystkim duchem, dziejami, kulturą, mową naszej polskiej ziemi, wypracowanej przez wieki życiem naszych praojców*.

    http://wsercupolska.org/joomla/index.php?option=com_content&view=article&id=335:dla-nas-po-bogu-najwiksza-mio-to-polska&catid=9:mysl-narodowa&Itemid=5
    WOJCIECH WIERZEJSKI: Śliwki w szambie, czyli dlaczego nie głosować na PiS
  • 05.10.2011 13:49

    AKO

    Akademicki Klub Obywatelski im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu poparł PiS

    Akademicki Klub Obywatelski w trosce o przyszłość naszych rodzin, całego narodu i SUWERENNOŚĆ PAŃSTWA (!!!!) udziela poparcia tym środowiskom politycznym, które gwarantują przywrócenie w Polsce prawdziwej demokracji. Środowiska te skupiły się wokół największej partii opozycyjnej – „Prawa i Sprawiedliwości”.

    http://wpolityce.pl/artykuly/15811-akademicki-klub-obywatelski-im-prezydenta-lecha-kaczynskiego-w-poznaniu-popiera-prawo-i-sprawiedliwosc

    ----------------------------------------------------------------------
    ,,Akademicki Klub Obywatelski im. Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu”

    W jego składzie jest zapewne sporo osób osobiście porządnych, kompetentnych, nie przeczę, mających dużą wiedzę w poszczególnych dziedzinach ale…

    Przejrzałem sobie skład AKO.

    Jest tam siedem osób, które podpisały ,,List otwarty do Parlamentarzystów RP przeciwko podpisaniu Traktatu z Lizbony”

    Oto te osoby

    1) Prof. dr hab. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz, Poznań

    2) prof. dr hab. Edmund Kozal – U Przyrodniczy Poznań

    3) prof. dr hab. Ignacy Lewandowski- UAM

    4) prof. dr hab. Jerzy Marcinek – U Przyrodniczy Poznań

    5) prof. dr hab. Kazimierz Stępczak - UAM

    6) prof. dr hab. Henryk Szydłowski - UAM

    7) prof. dr hab. Zygmunt Zagórski - UAM

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080226&typ=po&id=po21.txt


    ---------------------------------

    A tutaj jest skład WŁADZ AKO

    Przewodniczący: prof. dr hab. Stanisław Mikołajczak - UAM
    Wiceprzewodniczący: prof. dr hab. Stefan Zawadzki - UAM
    Sekretarz: mgr Mikołaj Pietraszak-Dmowski - Fundacja Rogalińska
    Skarbnik: dr Tadeusz Zysk - Wydawnictwo Zysk i spółka
    Członkowie: dr Piotr Łukasiak – Politechnika Poznańska
    prof. dr hab. Grzegorz Musiał – UAM
    prof. dr hab. Elżbieta Nowicka - UAM
    prof. dr hab. Jan Paradysz – Uniwersytet Ekonomiczny
    prof. dr hab. Stanisław Paszkowski – Uniwersytet Przyrodniczy
    prof. dr hab. Wojciech Rypniewski – PAN
    prof. dr hab. Roman Szulc – Uniwersytet Medyczny
    Komisja Rewizyjna: prof. dr hab. Stanisław Kozłowski – Uniwersytet Przyrodniczy
    mgr Jan Martini – artysta, emeryt
    prof. dr hab. Wojciech Święcicki – PAN
    mgr Tomasz Zdziebkowski – przedsiębiorca
    doc. dr hab. Barbara Wysocka – PAN

    http://compuvac1.cs.put.poznan.pl/ako/?page=authority

    -----------------------------------------------------------------------

    Czy wśród władz AKO znalazł się ktokolwiek z osób które podpisały ,,List otwarty do Parlamentarzystów RP przeciwko podpisaniu Traktatu z Lizbony”

    Otóż NIKT się nie znalazł !

    Ten przykład pokazuje jaka jest pozycja środowisk ,,eurosceptycznych” w środowiskach tworzonych przez AKO

    --------------------------------------------------------------

    Podejrzewam, że ci profesorowie zorientowali się, że w AKO potrzebni są tylko jako ,,wyborcze mięso armatnie prounijnego Pis-u” i teraz znów wydają oświadczenia także sami

    Przykład

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110705&typ=my&id=my11.txt

    ----
    Podejrzewam, że te wszystkie komitety poparcia Kaczyńskiego (tworzące się oddolnie, zapewne z szlachetnych pobudek członków komitetów) miały służyć Kaczyńskiemu tylko do jednego: do uwiarygodniania wśród wyborców projektów budowy de facto państwa unijnego

    http://pawelpelc.nowyekran.pl/post/28409,czy-grozi-nam-panstwo-federalne



    WOJCIECH WIERZEJSKI: Śliwki w szambie, czyli dlaczego nie głosować na PiS
  • 05.10.2011 10:49

    LPR a PiS

    Przepraszam, że wkleję dość długi tekst

    ----------------------------------------------------------

    Prawo i Sprawiedliwość*

    1)Popierało wejście Polski do UE

    2)Popierało Traktat z Lizbony

    3)**W PE głosowało za utworzeniem unijnych instytucji nadzoru nad rynkiem finansowym

    4)W PE głosowało za ,,sześciopakiem”, czyli pakietem 6 ustaw zwiększającym władzę organów UE nad politykami gospodarczymi państw członkowskich UE

    5)Stanowisku PiS w sprawie wejścia Polski do strefy euro jest chwiejne (można nawet powiedzieć, że skoro we wszystkich tych pięciu poprzednich sprawach PIS popierał przekazywania kompetencji polskich organów państwowych w ręce ponadnarodowe to nie żadnego powodu, aby zakładać, że również w sprawie wejścia Polski do strefy euro PiS będzie na pewno bronił suwerenności monetarnej )

    Liga Polskich Rodzin zawsze była przeciwna przekazywaniu polskich kompetencji w ręce organów ponadnarodowych

    Powyższe przykłady pokazują fundamentalną różnicę między LPR a PiS.

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    *chodzi mi tu o stanowisko większości odpowiednio: posłów, senatorów, euro deputowanych PiS a nie o chwalebne wyjątki.

    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    **22.09.2010 w Parlamencie Europejskim odbyło się głosowanie w sprawie powołania trzech nowych unijnych instytucji nadzorczych, ,,których kompetencje wykraczać będą dalece poza doradczą naturę obecnych komitetów nadzorczych. Zadaniem czwartego organu, Europejskiej Rady ds. Ryzyka Systemowego (ang. ESRB), będzie uważne obserwowanie sytuacji rynkowej i ostrzeganie w przypadku narastającego ryzyka w europejskiej gospodarce”

    ,,Nowe struktury będą miały wystarczającą siłę, aby rozstrzygać spory między krajowymi organami nadzory rynku finansowego i tymczasowo wstrzymywać oferowanie ryzykownych produktów finansowych. Jeśli krajowy organ zaniecha działań, jego europejski odpowiednik, w przypadku naruszania unijnego prawa, będzie mógł wydawać decyzje bezpośrednio dotyczące krajowych instytucji finansowych, na przykład banków.

    Podobnie w przypadku, kiedy nie uda się osiągnąć porozumienia w sporze między instytucjami nadzorczymi państw członkowskich. Europejski organ nadzorczy będzie mógł wydać wiążące decyzje odnoszące się do konkretnych instytucji w państwie członkowskim. W rolę mediatora w sporze organ europejski będzie mógł wchodzić z własnej inicjatywy, nie czekając, aż zwróci się o to organ krajowy.

    Organ europejski będzie także nadzorował sposób wykonywania instrukcji przekazanych organowi krajowemu, a jeśli ten nie będzie realizował ich właściwie, organ europejski może bezpośrednio zażądać od instytucji finansowej w kraju członkowskim (np. banku, funduszu inwestycyjnego) podjęcia działań, które zapobiegną dalszemu naruszaniu unijnych zasad.”



    Tu są wyniki głosowań

    http://www.europarl.europa.eu/pl/headlines/content/20100910FCS81938/11/html/Nowa-architektura-nadzoru-finansowego


    Nadzór makroostrożnościowy nad systemem finansowym i ustanowienie Europejskiej Rady ds. Ryzyka Systemowego ***I (głosowanie) A7-0168/2010 str. 50-51

    5.9. Uprawnienia Europejskiego Organu Nadzoru Bankowego, Europejskiego Organu Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych oraz Europejskiego Organu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych ***I (głosowanie) A7-0163/2010 str. 52-53

    5.10. Europejski Organ Nadzoru Bankowego ***I (głosowanie) A7-0166/2010 str. 54-55

    5.11. Szczególne zadania Europejskiego Banku Centralnego związane z działalnością Europejskiej Rady ds. Ryzyka Bankowego * (głosowanie) A7-0167/2010 str. 56-57

    5.12. Europejski organ ds. rynków finansowych ***I (głosowanie) A7-0169/2010 str. 58-59

    Wszyscy biorący udział w wyżej wymienionych głosowaniach posłowie PIS głosowali na ,,TAK” (z wyjątkiem Ryszarda Czarneckiego w sprawach ,,A7-0166/2010 oraz ,,A7-0169/2010” był ,,PRZECIW”)

    przeciwko projektom głosowali między innymi przedstawiciele frakcji ,,Europa Wolności i Demokracji”

    --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Ryszard Czarnecki ujawnia, że partyjna dyscyplina w PiS dotyczy wprowadzania OBOWIĄZKU nie głosowania przeciwko przekazywaniu większej władzy organom unijnym !!!!!!!!!!!!!!!

    ———————————–

    „Sześciopak”? – beze mnie, dziękuję!

    Jak ktoś chce wierzyć w cuda w ekonomii, to niech wierzy. W Strasburgu uwierzono. Parlament Europejski przegłosował właśnie tzw. „sześciopak” – przy czym skojarzenie z sześciopakiem piwa jest miłe, ale nietrafne. Decyzje te można określić zdaniem: jest kryzys, musimy interweniować, oddając Unii więcej kompetencji i
    instrumentów do działań antykryzysowych. Projekt ten zgodnie poparli chadecy, liberałowie i my – czyli konserwatyści. To zwyczajowa koalicja w sprawach gospodarczych i bardzo często w Europarlamencie te trzy frakcje polityczne głosują tak samo w przypadku rezolucji ekonomicznych. Zupełnie inaczej jest, gdy chodzi o sprawy moralno-obyczajowe, bo tu liberałowie głosują prawie zawsze z lewicą, Zielonymi i postkomunistami.

    „Sześciopak” nie jest żadną cudowną receptą. Prawdę mówiąc, jestem sceptyczny, co do efektów jego działania. I to zapewne bardziej sceptyczny niż moi koledzy partyjni. Nie uważam, aby oddawanie kompetencji Brukseli, a w praktyce Berlinowi i Paryżowi było lekiem na to, co dzieje się w ekonomii. Dlatego też w głosowaniu nie wziąłem udziału – nie chciałem łamać partyjnej dyscypliny (!!!!!!!!!!!!)

    . A droga, którą jest systematyczne przekazywanie kompetencji strukturom ponadnarodowym – tak było w przypadku Traktatu Lizbońskiego, a teraz tak jest, jeśli chodzi o „sześciopak” – jest drogą donikąd.

    Stąd, doceniając intencje polskich europosłów, którzy głosowali za “sześciopakiem” (poza lewicą) na zasadzie „lepszy rydz niż nic”, nie mogłem poprzeć tego projektu, który – tak jak kiedyś Strategia Lizbońska – od początku śmierdzi mi brakiem realizmu i nieefektywnością. A takich potiomkinowskich legislacyjnych eurobudowli, które są faktycznie atrapą realnego działania, Unia wyprodukowała pod dostatkiem.

    Ryszard Czarnecki

    http://www.ryszardczarnecki.pl/pl/?page=blog_tresc&id=2730

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------
    PROJEKT REZOLUCJI LEGISLACYJNEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zapobiegania zaburzeniom równowagi makroekonomicznej i ich korygowania

    KE opracowuje orientacyjną tabelę wskaźników, mającą ułatwić wczesne stwierdzanie i monitorowanie zaburzeń równowagi.

    Tabela składająca się ze zbioru statystycznych wskaźników makroekonomicznych i strukturalnych

    Komisja ustala orientacyjne dolne i górne wartości progowe tych wskaźników, które służą jako poziomy ostrzegawcze !!!

    Tabela wskaźników, a zwłaszcza progowe wartości ostrzegawcze, są zróżnicowane dla państw członkowskich, których walutą jest euro, oraz dla państw członkowskich, których walutą nie jest euro

    Komisja przyjmuje akty delegowane ustanawiające wykaz odpowiednich wskaźników, które należy ująć w tabeli.

    Wykaz wskaźników powinien obejmować następujące zestawy wskaźników (nie ograniczając się do nich !!!)

    1) ,,zaburzenia równowagi wewnętrznej”, obejmujące

    dług prywatny i publiczny,

    poziom wynagrodzenia oraz wartości zysku jednostkowego, a także

    wskaźniki dotyczące wydajności pracy, zasobów i kapitału;

    publiczne i prywatne wydatki na badania naukowe i rozwój;

    stopy bezrobocia i zmiany tych stóp,

    zmiany cen aktywów (na rynku nieruchomości i rynkach finansowych)

    2) ,,zaburzenia równowagi zewnętrznej”,

    w tym: rzeczywista stopa wzrostu PKB,

    średnia krocząca z pięciu lat realnego wzrostu porównawczego;

    bilans obrotów bieżących ze szczególnym uwzględnieniem jego składowej energetycznej;

    pozycja bezpośrednich inwestycji zagranicznych netto;

    zmiany udziałów w rynkach eksportowych wewnątrz UE i poza nią;

    Komisja regularnie ocenia adekwatność tabeli wskaźników

    Komisja przed każdym okresem planowania budżetowego i przynajmniej raz do roku aktualizuje wartości wskaźników w tabeli dla poszczególnych państw członkowskich.

    Publikacji zaktualizowanych wartości i wskaźników w tabeli wskaźników towarzyszy sprawozdanie Komisji zawierające rzetelną ocenę gospodarczo-finansową – w tym ocenę rozwoju zaburzeń równowagi makroekonomicznej w Unii – i przedstawiające wskaźniki w odpowiedniej perspektywie.

    W sprawozdaniu wskazuje się państwa członkowskie, w których zdaniem Komisji mogą występować zaburzenia równowagi makroekonomicznej lub które mogą być na nie narażone.

    Rada omawia sprawozdanie Komisji i przyjmuje konkluzje na jego temat.

    Rada może odrzucić to sprawozdanie większością kwalifikowaną w ciągu 10 dni.

    Komisja przygotowuje szczegółową ocenę sytuacji w każdym państwie członkowskim, w którym jej zdaniem mogą wystąpić zaburzenia równowagi lub które może być na nie narażone.

    Szczegółową ocenę sytuacji podaje się do wiadomości publicznej. Uwzględnia się w niej w szczególności: zalecenia lub wezwania przyjęte zgodnie z art. 121, 126 i 148 TFUE oraz na mocy art. 6, 7, 8 i 10 niniejszego rozporządzenia, oraz konsekwencje takich zaleceń;

    Jeśli Komisja uzna, że w danym państwie członkowskim występują zaburzenia równowagi, Komisja informuje o tym Parlament Europejski i Radę, a jeśli zaburzenia równowagi są związane z wydarzeniami w innym państwie członkowskim, informuje również to państwo.
    Rada może na zalecenie Komisji skierować do danego państwa członkowskiego konieczne ZALECENIA zgodnie z procedurą określoną w art. 121 ust. 2 TFUE.

    Uznaje się, że zalecenie Komisji zostało przyjęte przez Radę, jeżeli w terminie dziesięciu dni od przyjęcia zalecenia przez Komisję Rada nie odrzuci go kwalifikowaną większością głosów.

    Jeśli na podstawie szczegółowej oceny sytuacji, o której mowa w art. 5, Komisja uzna, że w danym państwie członkowskim występują nadmierne zaburzenia równowagi, Komisja informuje o tym Parlament Europejski i Radę.

    Rada może na zalecenie Komisji i przy uwzględnieniu debaty publicznej w Parlamencie Europejskim przyjąć zalecenia zgodnie z art. 121 ust. 4 TFUE, w których stwierdza istnienie nadmiernych zaburzeń równowagi i zaleca danemu państwu członkowskiemu podjęcie działań naprawczych (!!)

    Uznaje się, że zalecenie Komisji zostało przyjęte przez Radę, jeżeli w terminie dziesięciu dni od przyjęcia zalecenia przez Komisję Rada nie odrzuci go kwalifikowaną większością głosów.

    W zaleceniach wskazuje się charakter zaburzeń równowagi oraz określa się zestaw ZALECEŃ POLITYCZNYCH, do jakich należy się zastosować, a także termin, w którym dane państwa członkowskie muszą przedłożyć PLAN DZIAŁAŃ NAPRAWCZYCH.

    Każde państwo członkowskie, wobec którego wszczęto procedurę nadmiernego zaburzenia równowagi, przedstawia Radzie i Komisji plan działań naprawczych

    W terminie dwóch miesięcy od przedstawienia planu działań naprawczych Rada dokonuje jego oceny na podstawie sprawozdania Komisji.

    Jeśli plan zostaje uznany za wystarczający, Rada na podstawie wniosku Komisji zatwierdza go w drodze zalecenia, które wymienia konkretne wymagane działania i terminy ich podjęcia, oraz ustanawia harmonogram nadzoru,.

    Jeżeli podjęte lub przewidziane w planie działania lub harmonogram ich realizacji zostają uznane za niewystarczające do realizacji zaleceń (!!!), Rada na podstawie wniosku Komisji przyjmuje zalecenie dla danego państwa członkowskiego, w którym wzywa je do przedłożenia nowego planu działań naprawczych, zasadniczo w terminie dwóch miesięcy. Nowy plan działań naprawczych podlega ocenie zgodnie z procedurą określoną w niniejszym ustępie.

    Komisja monitoruje realizację planu działań naprawczych przez dane państwo członkowskie.

    W ramach monitorowania realizacji planu działań naprawczych przez dane państwo członkowskie Komisja przeprowadza w nim INSPEKCJE NADZORU

    Na podstawie sprawozdania Komisji Rada ocenia, czy dane państwo członkowskie podjęło zalecane działania naprawcze

    W przypadku uznania, że dane państwo członkowskie nie podjęło zaleconych działań naprawczych, Rada na wniosek Komisji przyjmuje zalecenie, w którym stwierdza fakt niepodjęcia zaleconych działań i wyznacza nowy termin na podjęcie działań

    W przypadku gdy Rada – na zalecenie Komisji zgodnie z ust. 10 ust. 4 lub art. 8 ust. 2 – uzna, że dane państwo członkowskie nie podjęło zaleconych działań naprawczych, decyzja Rady staje się wykonalna (CO TO ZNACZY ????)

    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?type=REPORT&reference=A7-2011-0183&language=PL&mode=XML

    PROJEKT REZOLUCJI LEGISLACYJNEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie środków egzekwowania korekty nadmiernych zaburzeń równowagi makroekonomicznej w strefie euro

    Niniejszym rozporządzeniem ustanawia się system sankcji służących skutecznemu korygowaniu nadmiernych zaburzeń równowagi makroekonomicznej w strefie euro.

    Niniejsze rozporządzenie stosuje się do państw członkowskich, których walutą jest euro.

    Rada, działając na wniosek Komisji, wymaga złożenia depozytu oprocentowanego, jeśli zalecenie Rady w sprawie działań naprawczych zostanie przyjęte przypadku gdy Rada uzna, że dane państwo członkowskie nie podjęło działań naprawczych, będących następstwem wydanego zalecenia.

    Działając na wniosek Komisji, Rada może nakładać GRZYWNY

    Niniejsze rozporządzenie stosuje się również do państwa członkowskiego, którego walutą nie jest euro, a które powiadomiło Komisję o gotowości do stosowania niniejszego rozporządzenia (!!!!!!!) – CZY OBECNY RZĄD powiadom Komisję o gotowości do stosowania niniejszego rozporządzenia ?????

    (Takie powiadomienie publikowane jest w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Niniejsze rozporządzenie stosuje się do takiego państwa członkowskiego od dnia następującego po ogłoszeniu tego powiadomienia)

    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?type=REPORT&reference=A7-2011-0182&language=PL&mode=XML

    • Co ciekawe nawet członek zarządu NBP Małgorzata Zalewska * w artykule ,, Pączkowanie międzynarodowej władzy finansowej” zamieszczonym na łamach ,,Rzeczpospolitej” (23 września 2011 roku) przyznaje, że ,,powoływanie, a następnie funkcjonowanie nowych struktur o charakterze międzynarodowym czy europejskim w sposób naturalny ogranicza suwerenność poszczególnych krajów”'


    http://www.ekonomia24.pl/artykul/706250,721285-Paczkowanie-miedzynarodowej--wladzy-finansowej.html

    * http://www.nbp.pl/home.aspx?f=/o_nbp/zarzad/malgorzata_zaleska.html
    ---------------------------------------------------------------
    ,,Sześciopak”


    Wyniki głosowania (za/przeciw/wstrzymujących się):



    1) Sprawozdanie Wortmann Kool: 354/269/34 (ZA/PRZECIW/WSTRZYMUJĄCY SIĘ

    PROJEKT REZOLUCJI LEGISLACYJNEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 1466/97 w sprawie wzmocnienia nadzoru pozycji budżetowych oraz nadzoru i koordynacji polityk gospodarczych


    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+PV+20110928+RES-RCV+DOC+PDF+V0//PL&language=PL


    (str.16-17)


    2) Sprawozdanie Feio: 363/268/37

    PROJEKT REZOLUCJI LEGISLACYJNEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Rady zmieniającego rozporządzenie Rady (WE) nr 1467/97 w sprawie przyspieszenia i wyjaśnienia procedury nadmiernego deficytu

    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+PV+20110928+RES-RCV+DOC+PDF+V0//PL&language=PL


    (str.40-41)

    --------------------------------------------------
    3) Sprawozdanie Ferreira: 554/90/21

    PROJEKT REZOLUCJI LEGISLACYJNEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zapobiegania zaburzeniom równowagi makroekonomicznej i ich korygowania


    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+PV+20110928+RES-RCV+DOC+PDF+V0//PL&language=PL


    (str.34-35)
    -------------------------------

    4) Sprawozdanie Goulard: 352/237/67

    PROJEKT REZOLUCJI USTAWODAWCZEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie skutecznego egzekwowania nadzoru budżetowego w strefie euro
    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+PV+20110928+RES-RCV+DOC+PDF+V0//PL&language=PL


    (str.22-23)
    ----------------------------------------------------------------------

    5) Sprawozdanie Haglund: 394/63/206

    PROJEKT REZOLUCJI LEGISLACYJNEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie środków egzekwowania korekty nadmiernych zaburzeń równowagi makroekonomicznej w strefie euro

    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+PV+20110928+RES-RCV+DOC+PDF+V0//PL&language=PL


    (str.28-29)

    ---------------------------------------

    6) Sprawozdanie Ford: 442/185/40

    PROJEKT REZOLUCJI LEGISLACYJNEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego dyrektywy Rady w sprawie wymogów dotyczących ram budżetowych w państwach członkowskich
    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+PV+20110928+RES-RCV+DOC+PDF+V0//PL&language=PL



    (str.44-45)

    NIESTETY !
    WNIOSEK
    PRAWIE WSZYSCY BIORĄCY UDZIAŁ W GŁOSOWANIU W PE POSŁOWIE PIS
    Poparli budowę ,,rządu gospodarczego” UE

    Wyjątkiem był były poseł LPR Mirosław Piotrowski, który zazwyczaj wstrzymywał się


    http://www.europarl.europa.eu/pl/pressroom/content/20110928IPR27710/html/Parlament-przyj%C4%85%C5%82-pakiet-rozwi%C4%85za%C5%84-w-sprawie-zarz%C4%85dzania-gospodarczego

    --------------------------------------------------------

    Kilkanaście cytatów

    1) ,,Idąc do euro będziemy musieli pogodzić z warunkami, które mogą się okazać niewygodne i niepopularne. Znowu nikt nie ma wątpliwości, że, by korzystać z dobrodziejstw wspólnej waluty, trzeba będzie ograniczyć tzw. suwerenność monetarną, bo najważniejsze decyzje dotyczące polityki pieniężnej będą zapadały w europejskim banku centralnym.”
    (Lechosław Balcerzak, ,,Znikający punkt”, ,,Prawo i Gospodarka”, 4 października 2000 roku)

    2) ,,Wszystkie cztery kraje, które nie weszły do strefy euro formalnie stały się członkami UGiW, ale o specjalnym statusie (member states with a derogation). Status ten oznacza, że dany kraj nie zrezygnował z własnej waluty na rzecz euro i zachował suwerenność w kształtowaniu polityki pieniężnej, ale równocześnie nie uczestniczy w podejmowaniu decyzji dotyczących bezpośrednio obszaru euro.”
    (,,Koszty i przejrzystość”, ,,Rynki Zagraniczne”, Euro - nowy pieniądz starego kontynentu (1), 1 września 2001 roku)

    3),,Austriacy, Francuzi, Niemcy, Holendrzy, Hiszpanie, Włosi, Finowie, Grecy, Belgowie, Luksemburczycy, Portugalczycy i Irlandczycy zgodzili się na coś, co znacznie ograniczyło suwerenność ich krajów, rządów, banków centralnych. Od wtorku będą zarabiać, płacić, oszczędzać, planować i marzyć o jednym pieniądzu. Ale jeśli dotknie ich kryzys lub masowe zwolnienia, przyjdzie im manifestować nie w Paryżu czy Madrycie, lecz... we Frankfurcie na Menem, gdzie mieści się Europejski Bank Centralny. Narodowe rządy straciły już możliwość wpływania na gospodarkę za pomocą stóp procentowych. Za ich wyznaczanie odpowiada dziś ECB, którego głównym zadaniem jest utrzymanie w ryzach inflacji, a nie walka z bezrobociem czy podtrzymywanie koniunktury.”
    (Jacek Pawlicki, ,,Dzień dobry, euro!”, ,,Gazeta Wyborcza”, 31 grudnia 2001 roku)

    4),,Pojawienie się nowej waluty wpłynie z pewnością na sytuację i codzienne czynności ponad 300 mln ludzi zamieszkujących obszar strefy euro. Waluta jest bowiem nie tylko rozwiązaniem technicznym, ale w pewien sposób wyraża wartości całych społeczeństw, wielowiekowe tradycje i suwerenność narodów.”
    (Ewa Bęczkowska, ,,Znak euro symbolizuje korzenie cywilizacji”, ,,Puls Biznesu”)

    5),,Zdecydowanie przeciwko wspólnej bazie podatkowej wypowiedziały się Wielka Brytania, Irlandia i Słowacja. Dla dwóch pierwszych państw suwerenność podatkowa to fundament uczestnictwa w Unii, a z kolei Słowacja boi się, że zostałaby zmuszona do zaostrzenia polityki podatkowej. Niskie obciążenia uczyniły ten kraj jednym z najatrakcyjniejszych miejsc do lokowania inwestycji”
    (Anna Słojewska, ,,Podatki nie będą ujednolicane”, ,,Rzeczpospolita”, 13 września 2004 roku)

    6),,W latach 90. poważnie zaczęto także realizować ideę utworzenia w Europie unii walutowej. Oznaczało to wprowadzenie wspólnej waluty oraz rezygnację poszczególnych państw z kształtowania parametrów krajowej polityki pieniężnej. Zadanie to należało powierzyć instytucji ponadnarodowej (EBC), która miała określać jednakowy poziom stóp procentowych dla całego obszaru wspólnego pieniądza. Zaproponowane rozwiązanie największe wątpliwości wzbudziło oczywiście w Niemczech. Bundesbank miał utracić nie tylko suwerenność wewnętrznej polityki monetarnej (jak każdy inny kraj), lecz również swoją wiodącą, uprzywilejowaną pozycję w Europie. Niemcy bali się też, że spowoduje to zrównanie tempa wzrostu cen do średniego unijnego poziomu, znacznie wyższego niż ten, który dotychczas uznawali za normę. Władze w Berlinie zgodzić mogły się zatem na nowy układ tylko wówczas, kiedy miałyby pewność, że EBC zagwarantuje na obszarze przyszłej unii walutowej odpowiednio niską inflację. Służyć temu miał zestaw rygorystycznych wymagań, których wprowadzenia domagali się Niemcy.”
    (Michał Pronobis, ,,Niemiecki paradoks”, Gazeta Bankowa”, 16 września 2005 roku)

    7),,W odróżnieniu od Norwegii Islandia nigdy nie występowała o członkostwo w UE. Od 1993 r. jest jednak jedną nogą w Unii, bo należy do Europejskiej Przestrzeni Gospodarczej. Islandzka opinia publiczna obawia się, że po wejściu do liczącej 27 członków Unii ich kraj rozpłynie się bez śladu, straci suwerenność i możliwość prowadzenia własnej polityki rybackiej.”
    (,,Islandia myśli o członkostwie w Unii Europejskiej”, ,,Gazeta Wyborcza”, 4 czerwca 2007 roku)

    8),,Bruksela proponuje małą rewolucję. Zaczyna od unijnego systemu kontroli ustaw budżetowych, co znacząco ograniczy suwerenność gospodarczą państw.”
    (Rafał Woś, Jędrzej Bielecki, ,,Krok w kierunku unii fiskalnej”, ,,Dziennik Gazeta Prawna”, 13. maja 2010)

    9),,Portugalia jest kolejnym po Irlandii krajem strefy euro, który broni się przed korzystaniem z unijnego funduszu antykryzysowego. Atmosfera wokół pakietów ratunkowych zaczyna przypominać przypadki bratniej pomocy udzielanej państwom Układu Warszawskiego. Trudno oczywiście porównywać wielomiliardowe pożyczki z inwazją wojskową, ale kilka podobieństw można znaleźć. W obu przypadkach kraje tej pomocy nie chcą. Podobna jest retoryka: udzielamy pomocy sojusznikom, żeby przywrócić porządek, wtedy społeczny, teraz gospodarczy. Pomoc nie jest darmowa: obdarowywani dziś płacą nie tylko całkiem wysokie odsetki od kredytów, ale też jak w poprzednim systemie w poważnym stopniu ograniczają swoją suwerenność.”
    (Anna Słojewska, ,,Strach przed bratnią pomocą”, ,,Rzeczpospolita”, 13 stycznia 2011 roku)

    10),,Politycy idą w kierunku przełomowych decyzji: koordynacji tworzenia budżetów narodowych, otwarcia drogi do głębszej interwencji Brukseli w redukcje zadłużenia. To przecież nic innego jak oddawanie przez państwa narodowe kolejnych elementów definiowanych dotąd jako polityczna czy ekonomiczna suwerenność.”Wywiad z Ulrichem Beckiem, niemieckim socjologiem ,,To mit, że w Europie każdy kraj odpowiada za swoje finanse”, ,,Dziennik Gazeta Prawna”, 14 stycznia 2011 roku)
    ,,Polska dołącza do paktu wzmocnionej współpracy gospodarczej strefy euro. Tylko cztery kraje UE na razie nie będą uczestniczyć w nowej inicjatywie. Jak dowiedziała się Rz", już sześć krajów zdecydowało się dołączyć do paktu na rzecz euro. Są to: Polska, Dania, Litwa, Łotwa, Bułgaria i Rumunia. Na uczestnictwo w inicjatywie nie zdecydowały się na razie: Wielka Brytania, Szwecja, Węgry i Czechy. Ten ostatni kraj oficjalnie swoją decyzję ogłosi dziś, po spotkaniu rządu, ale z naszych informacji wynika, że decyzja będzie na nie". - Większość elementów paktu nam odpowiada, ale punkt dotyczący współpracy podatkowej oraz dodatkowych regulacji dla banków budzi zaniepokojenie - mówi nam czeski dyplomata. Kwestia koordynacji podatkowej nie podoba się też Węgrom. Z kolei Szwecja obawia się fragmentu dotyczącego kontrolowania wzrostu płac. Wielka Brytania co do zasady chce natomiast zachować jak najdalej idącą suwerenność gospodarczą.”
    (Anna Słojewska, ,,Sześć krajów spoza unii walutowej w pakcie euro”, ,,Rzeczpospolita”, 23 marca 2011 roku)

    11),,Jean-Claude Trichet, prezydent Europejskiego Banku Centralnego, ogłosił w ubiegłym tygodniu na spotkaniu w Aachen, że UE musi mieć jednego ministra finansów. (..) W tej wizji narodowa suwerenność znacząco słabnie. Superministerstwo finansów kontrolowałoby polityki fiskalne i konkurencyjności poszczególnych krajów i miałoby prawo weta wobec ich niektórych decyzji wydatkowych. Wprowadzałoby też regulacje w całym unijnym sektorze finansowym. To ni mniej, ni więcej tylko kontrola przez Unię budżetów państw członkowskich - a przynajmniej tych, które przyjęły euro. W formule zaproponowanej przez Tricheta nie byłyby one już tworami niepodległymi, ale półniepodległymi, a może nawet autonomicznymi. Słownik polityczny nie zna nawet terminu określającego taki stan państwowości.”(Andrzej Talaga, ,,Unia, czyli suweren”, ,,Dziennik Gazeta Prawna”, 10 czerwca 2011 roku)

    12),,Można sobie wyobrazić "planowy odwrót" - pozostawienie strefy euro pomniejszonej o kilku maruderów i traktat europejski, który tworzyłby na nowo architekturę Unii. Scenariusz przyjęcia przez Grecję suwerennej waluty miałby dodatkową zaletę. Grecy na nowo wzięliby odpowiedzialność za swoje państwo, politykę, przyszłość. Przed rokiem suwerenność Grecji została ograniczona i proces ten trwa. Kraj został przyjęty na garnuszek "trojki". Grecy mogą dojść do wniosku, że to całkiem wygodne. Zreformują się dopiero wówczas, gdy na nowo staną się suwerenni. A dla Europy eksperyment grecki byłby ciekawym doświadczeniem. Dopiero gdybyśmy go przeżyli, wiedzielibyśmy, czy warto było.”(Witold Gadomski, ,,Euro pęka, demokracja nie”, ,,Gazeta Wyborcza”, 13 czerwca 2011 roku)

    13),,Pozostaje natomiast otwartą kwestią wielkość i warunki nowej pożyczki dla Grecji. Do tej pory jej sumę szacowano na 90-120 mld euro. Podstawowym problemem jest dobrowolny udział w nowym pakiecie inwestorów prywatnych. Niemcy, największy pożyczkodawca, chciałyby, aby banki wzięły na siebie 30 proc. nowych obciążeń w postaci rolowania długu w 2012 r. Na razie nie jest to jeszcze ustalone. I nie wiadomo, czy plan będzie gotowy na następne spotkanie Eurogrupy 11 lipca. - Rozwiązanie będzie w ciągu kilku tygodni - powiedział Jean-Claude Juncker, szef Eurogrupy. W wywiadzie dla niemieckiego magazynu Focus Juncker przyznał, że w wyniku działań ratunkowych suwerenność Grecji zostanie mocno ograniczona. Dodał, że kraj czeka prywatyzacja na skalę obserwowaną we wschodnich Niemczech na początku lat 90., kiedy na sprzedaż poszło łącznie około 14 tys. firm. Szef Eurogrupy wyraził jednak przekonanie, że działania dokonywane z udziałem wielu międzynarodowych ekspertów przyniosą skutek i pozwolą rozwiązać greckie problemy.”Tomasz Goss-Strzelecki, Anna Słojewska, ,,Parkiet”, 4 lipca 2011 roku

    14),,Państwa, które przystąpiły do strefy euro, oddały suwerenność w dziedzinie polityki pieniężnej”(Wywiad z Charlesem Wyploszem - z profesorem ekonomii międzynarodowej na uczelni IHEID w Genewie rozmawia Grzegorz Siemionczyk, ,,Euro to wciąż eksperyment, ,,Parkiet”, 11 lipca 2011 roku)

    15),,Daily Mail” w artykule pod wymownym tytułem: „Rozkwit Czwartej Rzeszy. Jak Niemcy wykorzystują kryzys finansowy, by podbić Europę”, przewiduje całkowite podporządkowanie strefy euro Niemcom.„Jeśli euro, a wraz z nim cały projekt Europy ma przetrwać – pisze Heffer – pozostałych 16 państw będzie musiało stać się takie jak Niemcy. (…) Stracą suwerenność, czego nie doświadczyły od 70 lat, gdy wiele z nich było pod butem Trzeciej Rzeszy. Nie ma wątpliwości, co oznacza unia fiskalna: jedną politykę gospodarczą, jeden system podatkowy, jeden system opieki społecznej, jeden dług, jedną gospodarkę, jednego ministra finansów. A wszystko to będzie niemieckie”.
    Teresa Stylińska, ,,Sarkozy jako pomagier Merkel”, ,,Gazeta Polska”, 24 sierpnia 2011 roku

    16),,Moim zdaniem nie leży w naszym interesie rezygnacja z suwerenności państwowej, i to nie tylko ze względów symbolicznych. Rezygnacja z państwa narodowego oznacza bowiem w istocie rezygnację z demokracji, bo nigdzie poza państwem narodowym demokracja nie istnieje. Stany Zjednoczone opierają się na wspólnocie narodowej, dlatego nie ma istotnego znaczenia, jak bardzo ograniczona jest suwerenność poszczególnych stanów wobec władz federalnych. Natomiast narodu europejskiego nie ma. Jeśli chcielibyśmy zorganizować wybory do Parlamentu Europejskiego - tak jak niektórzy sugerują - na poziomie całego kontynentu, a nie poszczególnych krajów, to Niemcy głosowaliby na Niemców, Francuzi na Francuzów, a Polacy na Polaków. Bo nie ma w Europie innego punktu odniesienia niż państwo narodowe. Europa, tak jak chciał de Gaulle, musi być Europą ojczyzn" i nie przekreśla to integracji. Zachowanie takiej wizji powinno być fundamentem polskiej polityki. A nie jest, bo zbyt wielu ludzi obecnie rządzących ma nadzieję zrobić karierę w instytucjach europejskich i sprzeciwianie się ścisłej integracji tę karierę by im uniemożliwiało. Prawdopodobnie mają też inne przekonania merytoryczne.”(wypowiedź Ryszarda Bugaja: w: Dariusz Rosiak ,,Teraz Niemcy”, 27 sierpnia, ,,Rzeczpospolita”)

    17),,kary prewencyjne", które są rewolucyjną jak na UE ingerencją w suwerenność krajów euro”Tomasz Bielecki, ,,Gazeta Wyborcza”, ,,Sześciopak, czyli sukces prezydencji”, 20 września 2011 roku)
    18),,Austriacka Rada Narodowa na nadzwyczajnym posiedzeniu zaakceptowała wzmocnienie funduszu ratunkowego dla eurolandu (EFSF). Decyzję poprzedziła jednak burzliwa dyskusja. Za ustawą o wzmocnieniu Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej głosowała większość deputowanych lewicowo-chadeckiej koalicji i opozycyjna partia "zielonych". Skrajna prawica była przeciwna. Austria zwiększy tym samym swój udział w Funduszu z 12 do 21,6 mld euro. (…) Heinz Christian Strache - lider opozycyjnej Austriackiej Partii Wolności - zażądał rozpisania referendum w sprawie Funduszu. W emocjonalnym wystąpieniu Strache ostrzegł, że "Austria pożycza pieniądze od swoich wnuków, tworząc tak naprawdę fundusz zadłużenia, który pogłębi obecny kryzys". Zarzucił unijnym urzędnikom, że "ograniczają suwerenność państw czlonkowskich Unii" i zwrócił uwagę, że "solidarność nie oznacza pomocy winnym" - Niech Grecja wróci do drachmy i wreszcie zbankrutuje - krzyczał z parlamentarnej trybuny Heinz Christian Strache.”
    (,Informacyjna Agencja Radiowa, Austria-Rada Narodowa-za EFSF, 30 września 2011 roku)
    WOJCIECH WIERZEJSKI: Śliwki w szambie, czyli dlaczego nie głosować na PiS
  • 01.10.2011 23:45

    Gazeta Giełdy ,,Parkiet" a KW Prawica

    @ Cezary Mech

    Warto zauważyć, że w ,,Gazecie Giełdy Parkiet" (wydanie 1-2.10.2011)porównano programy 10 list wyborczych (w tym także i KW Prawicy) a więc nie tylko tych, które zarejestrowane zostały we wszytskich okręgach.

    Tu jest trochę niewidoczne

    http://www.parkiet.com/galeria/7,3,1101192.html

    ale można kupić wydanie papierowe

    Ciekawe czy w innych pismach pojawią się podobne zestawienia obejmujące 10 a tylko 8 list


    MARIAN PIŁKA: PiS - fałszywa alternatywa PO
  • 01.10.2011 16:20

    Napiszę teraz ostro

    Skoro Jarosław Kaczyński ma w PIS tak mocną pozycję to żeby ,,zmusić” go czegokolwiek potrzebny jest nacisk ,,z prawej strony”. Załóżmy, że PiS wygrywa wybory, zdobywa 33 % a KW Prawica czy KW Nowa Prawica w okręgach w których startują otrzymują łącznie na przykład 1 %.

    Przecież Kaczyński dopiero wtedy powie sobie ,,Chulaj dusza piekła nie ma, mogę robić co tylko chce, wyborcy mnie poprą niezależnie co zrobię”.

    Popatrzmy co się dzieję w PE ? Kto jest szefem grupy posłów PIS ?

    Ryszard Legutko

    Znany miłośnik Trakatu z Lizbony, zwolennik likwidacji waluty narodowej – złotego, człowiek, który głosował za utworzeniem unijnych instytucji nadzoru finansowego oraz za ustawami o sześciopaku (tworzącymi rząd gospodarczy UE) ?

    Przecież gdybym głosował na kogoś takiego to chyba nie mógłbym sobie spojrzeć w lustru.

    Na szczęście głosowałem na Prawicę Rzeczypospolitej w 2009 roku

    Na listach Prawa i Sprawiedliwości jest pewna niewielka grupa osób, która w poszczególnych głosowaniach w sejmie zachowała się dobrze (na przykład Gabriela Masłowska, którą bardzo cenię *) ale ta grupa jest bardzo niewielka

    *Cezary Mech zadeklarował, że ,,Szkoda że Pani Poseł (Masłowska)nie kandyduje w Warszawie”

    http://gabrielamaslowska.nowyekran.pl/post/27393,latarnie

    --------------------------------------------------------

    W Poznaniu jest taki ,,Akademicki Klub Obywatelski im. Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu”

    W jego składzie jest zapewne sporo osób osobiście porządnych, kompetentnych, nie przeczę, mających dużą wiedzę w poszczególnych dziedzinach ale…

    Przejrzałem sobie skład AKO.

    Jest tam siedem osób, które podpisały ,,List otwarty do Parlamentarzystów RP przeciwko podpisaniu Traktatu z Lizbony”

    Oto te osoby

    1) Prof. dr hab. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz, Poznań

    2) prof. dr hab. Edmund Kozal – U Przyrodniczy Poznań

    3) prof. dr hab. Ignacy Lewandowski- UAM

    4) prof. dr hab. Jerzy Marcinek – U Przyrodniczy Poznań

    5) prof. dr hab. Kazimierz Stępczak - UAM

    6) prof. dr hab. Henryk Szydłowski - UAM

    7) prof. dr hab. Zygmunt Zagórski - UAM

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080226&typ=po&id=po21.txt

    ---------------------------------

    A tutaj jest skład WŁADZ AKO

    Przewodniczący: prof. dr hab. Stanisław Mikołajczak - UAM
    Wiceprzewodniczący: prof. dr hab. Stefan Zawadzki - UAM
    Sekretarz: mgr Mikołaj Pietraszak-Dmowski - Fundacja Rogalińska
    Skarbnik: dr Tadeusz Zysk - Wydawnictwo Zysk i spółka
    Członkowie: dr Piotr Łukasiak – Politechnika Poznańska
    prof. dr hab. Grzegorz Musiał – UAM
    prof. dr hab. Elżbieta Nowicka - UAM
    prof. dr hab. Jan Paradysz – Uniwersytet Ekonomiczny
    prof. dr hab. Stanisław Paszkowski – Uniwersytet Przyrodniczy
    prof. dr hab. Wojciech Rypniewski – PAN
    prof. dr hab. Roman Szulc – Uniwersytet Medyczny
    Komisja Rewizyjna: prof. dr hab. Stanisław Kozłowski – Uniwersytet Przyrodniczy
    mgr Jan Martini – artysta, emeryt
    prof. dr hab. Wojciech Święcicki – PAN
    mgr Tomasz Zdziebkowski – przedsiębiorca
    doc. dr hab. Barbara Wysocka – PAN

    -----------------------------------------------------------------------

    Czy wśród władz AKO znalazł się ktokolwiek z osób które podpisały ,,List otwarty do Parlamentarzystów RP przeciwko podpisaniu Traktatu z Lizbony”

    Otóż NIKT się nie znalazł !!!!!!!!!!!

    Ten przykład pokazuje jaka jest pozycja środowisk ,,eurosceptycznych” w środowiskach tworzonych przez AKO

    --------------------------------------------------------------

    Podejrzewam, że ci profesorowie zorientowali się, że w AKO potrzebni są tylko jako ,,wyborcze mięso armatnie prounijnego Pis-u” i teraz znów wydają oświadczenia także sami

    Przykład

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110705&typ=my&id=my11.txt
    ----
    Podejrzewam, że te wszystkie komitety poparcia Kaczyńskiego (tworzące się oddolnie, zapewne z szlachetnych pobudek członków komitetów) miały służyć Kaczyńskiemu tylko do jednego: do uwiarygodniania wśród wyborców projektów budowy de facto państwa unijnego

    http://pawelpelc.nowyekran.pl/post/28409,czy-grozi-nam-panstwo-federalne






    MARIAN PIŁKA: PiS - fałszywa alternatywa PO
  • 01.10.2011 15:16

    z ,,Tygodnika Radomskiego"

    Jan Łopuszański wspiera Prawicę Rzeczypospolitej

    ,,Pan Jan będzie nam służył radą w naszej dalszej działalności, jeśli będzie jego takie życzenie, co dla mnie było by bardzo cenne – podkreślił Marek Jurek, lider partii"

    http://www.tygodnikradomski.pl/artykul/radom/4598

    -------------------------------------------------------------

    http://prokapitalizm.salon24.pl/244410,jan-lopuszanski-polityczno-medialna-gra-zastapila-debate



    MARIAN PIŁKA: PiS - fałszywa alternatywa PO
  • 29.09.2011 11:04

    hańba !

    Ryszard Czarnecki ujawnia, że partyjna dyscyplina w PiS dotyczy wprowadzania OBOWIĄZKU nie głosowania przeciwko przekazywaniu większej władzy organom unijnym !!!!!!!!!!!!!!!

    ———————————–

    „Sześciopak”? – beze mnie, dziękuję!

    Jak ktoś chce wierzyć w cuda w ekonomii, to niech wierzy. W Strasburgu uwierzono. Parlament Europejski przegłosował właśnie tzw. „sześciopak” – przy czym skojarzenie z sześciopakiem piwa jest miłe, ale nietrafne. Decyzje te można określić zdaniem: jest kryzys, musimy interweniować, oddając Unii więcej kompetencji i
    instrumentów do działań antykryzysowych. Projekt ten zgodnie poparli chadecy, liberałowie i my – czyli konserwatyści. To zwyczajowa koalicja w sprawach gospodarczych i bardzo często w Europarlamencie te trzy frakcje polityczne głosują tak samo w przypadku rezolucji ekonomicznych. Zupełnie inaczej jest, gdy chodzi o sprawy moralno-obyczajowe, bo tu liberałowie głosują prawie zawsze z lewicą, Zielonymi i postkomunistami.

    „Sześciopak” nie jest żadną cudowną receptą. Prawdę mówiąc, jestem sceptyczny, co do efektów jego działania. I to zapewne bardziej sceptyczny niż moi koledzy partyjni. Nie uważam, aby oddawanie kompetencji Brukseli, a w praktyce Berlinowi i Paryżowi było lekiem na to, co dzieje się w ekonomii. Dlatego też w głosowaniu nie wziąłem udziału – nie chciałem łamać partyjnej dyscypliny (!!!!!!!!!!!!)

    . A droga, którą jest systematyczne przekazywanie kompetencji strukturom ponadnarodowym – tak było w przypadku Traktatu Lizbońskiego, a teraz tak jest, jeśli chodzi o „sześciopak” – jest drogą donikąd.

    Stąd, doceniając intencje polskich europosłów, którzy głosowali za “sześciopakiem” (poza lewicą) na zasadzie „lepszy rydz niż nic”, nie mogłem poprzeć tego projektu, który – tak jak kiedyś Strategia Lizbońska – od początku śmierdzi mi brakiem realizmu i nieefektywnością. A takich potiomkinowskich legislacyjnych eurobudowli, które są faktycznie atrapą realnego działania, Unia wyprodukowała pod dostatkiem.

    Ryszard Czarnecki

    http://www.ryszardczarnecki.pl/pl/?page=blog_tresc&id=2730

    ————————————

    Proszę nawet nie pytać mnie co sądzę o osobach, które wprowadzają taką dyscplinę

    MARIAN PIŁKA: Koniec narodu?
  • 28.09.2011 15:43

    cdn

    Wyniki głosowania

    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+PV+20110928+RES-RCV+DOC+PDF+V0//PL&language=PL

    MARIAN PIŁKA: Euro - droga do nikąd
  • 28.09.2011 15:38

    Prawie wszyscy posłowie PiS poparli rząd gospodarczy UE !!!

    Wyniki głosowania (za/przeciw/wstrzymujących się):



    1) Sprawozdanie Wortmann Kool: 354/269/34 (ZA/PRZECIW/WSTRZYMUJĄCY SIĘ

    PROJEKT REZOLUCJI LEGISLACYJNEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 1466/97 w sprawie wzmocnienia nadzoru pozycji budżetowych oraz nadzoru i koordynacji polityk gospodarczych


    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+PV+20110928+RES-RCV+DOC+PDF+V0//PL&language=PL

    (str.16-17)


    2) Sprawozdanie Feio: 363/268/37

    PROJEKT REZOLUCJI LEGISLACYJNEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Rady zmieniającego rozporządzenie Rady (WE) nr 1467/97 w sprawie przyspieszenia i wyjaśnienia procedury nadmiernego deficytu

    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+PV+20110928+RES-RCV+DOC+PDF+V0//PL&language=PL

    (str.40-41)

    --------------------------------------------------
    3) Sprawozdanie Ferreira: 554/90/21

    PROJEKT REZOLUCJI LEGISLACYJNEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zapobiegania zaburzeniom równowagi makroekonomicznej i ich korygowania


    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+PV+20110928+RES-RCV+DOC+PDF+V0//PL&language=PL

    (str.34-35)
    -------------------------------

    4) Sprawozdanie Goulard: 352/237/67

    PROJEKT REZOLUCJI USTAWODAWCZEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie skutecznego egzekwowania nadzoru budżetowego w strefie euro
    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+PV+20110928+RES-RCV+DOC+PDF+V0//PL&language=PL

    (str.22-23)
    ----------------------------------------------------------------------

    5) Sprawozdanie Haglund: 394/63/206

    PROJEKT REZOLUCJI LEGISLACYJNEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie środków egzekwowania korekty nadmiernych zaburzeń równowagi makroekonomicznej w strefie euro

    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+PV+20110928+RES-RCV+DOC+PDF+V0//PL&language=PL

    (str.28-29)

    ---------------------------------------

    6) Sprawozdanie Ford: 442/185/40

    PROJEKT REZOLUCJI LEGISLACYJNEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego dyrektywy Rady w sprawie wymogów dotyczących ram budżetowych w państwach członkowskich
    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+PV+20110928+RES-RCV+DOC+PDF+V0//PL&language=PL

    (str.44-45)

    NIESTETY !
    WNIOSEK
    PRAWIE WSZYSCY BIORĄCY UDZIAŁ W GŁOSOWANIU W PE POSŁOWIE PIS
    Poparli budowę ,,rządu gospodarczego” UE
    Wyjątkiem był były poseł LPR Mirosław Piotrowski, który zazwyczaj wstrzymywał się
    http://www.europarl.europa.eu/pl/pressroom/content/20110928IPR27710/html/Parlament-przyj%C4%85%C5%82-pakiet-rozwi%C4%85za%C5%84-w-sprawie-zarz%C4%85dzania-gospodarczego
    MARIAN PIŁKA: Euro - droga do nikąd
  • 28.09.2011 09:48

    Sześciopak

    Dziś PE zajmuje się sześciopakiem

    --------------

    PROJEKT REZOLUCJI LEGISLACYJNEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zapobiegania zaburzeniom równowagi makroekonomicznej i ich korygowania

    KE opracowuje orientacyjną tabelę wskaźników, mającą ułatwić wczesne stwierdzanie i monitorowanie zaburzeń równowagi.

    Tabela składająca się ze zbioru statystycznych wskaźników makroekonomicznych i strukturalnych

    Komisja ustala orientacyjne dolne i górne wartości progowe tych wskaźników, które służą jako poziomy ostrzegawcze !!!

    Tabela wskaźników, a zwłaszcza progowe wartości ostrzegawcze, są zróżnicowane dla państw członkowskich, których walutą jest euro, oraz dla państw członkowskich, których walutą nie jest euro

    Komisja przyjmuje akty delegowane ustanawiające wykaz odpowiednich wskaźników, które należy ująć w tabeli.

    Wykaz wskaźników powinien obejmować następujące zestawy wskaźników (nie ograniczając się do nich !!!)

    1) ,,zaburzenia równowagi wewnętrznej”, obejmujące

    dług prywatny i publiczny,

    poziom wynagrodzenia oraz wartości zysku jednostkowego, a także

    wskaźniki dotyczące wydajności pracy, zasobów i kapitału;

    publiczne i prywatne wydatki na badania naukowe i rozwój;

    stopy bezrobocia i zmiany tych stóp,

    zmiany cen aktywów (na rynku nieruchomości i rynkach finansowych)

    2) ,,zaburzenia równowagi zewnętrznej”,

    w tym: rzeczywista stopa wzrostu PKB,

    średnia krocząca z pięciu lat realnego wzrostu porównawczego;

    bilans obrotów bieżących ze szczególnym uwzględnieniem jego składowej energetycznej;

    pozycja bezpośrednich inwestycji zagranicznych netto;

    zmiany udziałów w rynkach eksportowych wewnątrz UE i poza nią;

    Komisja regularnie ocenia adekwatność tabeli wskaźników

    Komisja przed każdym okresem planowania budżetowego i przynajmniej raz do roku aktualizuje wartości wskaźników w tabeli dla poszczególnych państw członkowskich.

    Publikacji zaktualizowanych wartości i wskaźników w tabeli wskaźników towarzyszy sprawozdanie Komisji zawierające rzetelną ocenę gospodarczo-finansową – w tym ocenę rozwoju zaburzeń równowagi makroekonomicznej w Unii – i przedstawiające wskaźniki w odpowiedniej perspektywie.

    W sprawozdaniu wskazuje się państwa członkowskie, w których zdaniem Komisji mogą występować zaburzenia równowagi makroekonomicznej lub które mogą być na nie narażone.

    Rada omawia sprawozdanie Komisji i przyjmuje konkluzje na jego temat.

    Rada może odrzucić to sprawozdanie większością kwalifikowaną w ciągu 10 dni.

    Komisja przygotowuje szczegółową ocenę sytuacji w każdym państwie członkowskim, w którym jej zdaniem mogą wystąpić zaburzenia równowagi lub które może być na nie narażone.

    Szczegółową ocenę sytuacji podaje się do wiadomości publicznej. Uwzględnia się w niej w szczególności: zalecenia lub wezwania przyjęte zgodnie z art. 121, 126 i 148 TFUE oraz na mocy art. 6, 7, 8 i 10 niniejszego rozporządzenia, oraz konsekwencje takich zaleceń;

    Jeśli Komisja uzna, że w danym państwie członkowskim występują zaburzenia równowagi, Komisja informuje o tym Parlament Europejski i Radę, a jeśli zaburzenia równowagi są związane z wydarzeniami w innym państwie członkowskim, informuje również to państwo.
    Rada może na zalecenie Komisji skierować do danego państwa członkowskiego konieczne ZALECENIA zgodnie z procedurą określoną w art. 121 ust. 2 TFUE.

    Uznaje się, że zalecenie Komisji zostało przyjęte przez Radę, jeżeli w terminie dziesięciu dni od przyjęcia zalecenia przez Komisję Rada nie odrzuci go kwalifikowaną większością głosów.

    Jeśli na podstawie szczegółowej oceny sytuacji, o której mowa w art. 5, Komisja uzna, że w danym państwie członkowskim występują nadmierne zaburzenia równowagi, Komisja informuje o tym Parlament Europejski i Radę.

    Rada może na zalecenie Komisji i przy uwzględnieniu debaty publicznej w Parlamencie Europejskim przyjąć zalecenia zgodnie z art. 121 ust. 4 TFUE, w których stwierdza istnienie nadmiernych zaburzeń równowagi i zaleca danemu państwu członkowskiemu podjęcie działań naprawczych (!!)

    Uznaje się, że zalecenie Komisji zostało przyjęte przez Radę, jeżeli w terminie dziesięciu dni od przyjęcia zalecenia przez Komisję Rada nie odrzuci go kwalifikowaną większością głosów.

    W zaleceniach wskazuje się charakter zaburzeń równowagi oraz określa się zestaw ZALECEŃ POLITYCZNYCH, do jakich należy się zastosować, a także termin, w którym dane państwa członkowskie muszą przedłożyć PLAN DZIAŁAŃ NAPRAWCZYCH.

    Każde państwo członkowskie, wobec którego wszczęto procedurę nadmiernego zaburzenia równowagi, przedstawia Radzie i Komisji plan działań naprawczych

    W terminie dwóch miesięcy od przedstawienia planu działań naprawczych Rada dokonuje jego oceny na podstawie sprawozdania Komisji.

    Jeśli plan zostaje uznany za wystarczający, Rada na podstawie wniosku Komisji zatwierdza go w drodze zalecenia, które wymienia konkretne wymagane działania i terminy ich podjęcia, oraz ustanawia harmonogram nadzoru,.

    Jeżeli podjęte lub przewidziane w planie działania lub harmonogram ich realizacji zostają uznane za niewystarczające do realizacji zaleceń (!!!), Rada na podstawie wniosku Komisji przyjmuje zalecenie dla danego państwa członkowskiego, w którym wzywa je do przedłożenia nowego planu działań naprawczych, zasadniczo w terminie dwóch miesięcy. Nowy plan działań naprawczych podlega ocenie zgodnie z procedurą określoną w niniejszym ustępie.

    Komisja monitoruje realizację planu działań naprawczych przez dane państwo członkowskie.

    W ramach monitorowania realizacji planu działań naprawczych przez dane państwo członkowskie Komisja przeprowadza w nim INSPEKCJE NADZORU

    Na podstawie sprawozdania Komisji Rada ocenia, czy dane państwo członkowskie podjęło zalecane działania naprawcze

    W przypadku uznania, że dane państwo członkowskie nie podjęło zaleconych działań naprawczych, Rada na wniosek Komisji przyjmuje zalecenie, w którym stwierdza fakt niepodjęcia zaleconych działań i wyznacza nowy termin na podjęcie działań

    W przypadku gdy Rada – na zalecenie Komisji zgodnie z ust. 10 ust. 4 lub art. 8 ust. 2 – uzna, że dane państwo członkowskie nie podjęło zaleconych działań naprawczych, decyzja Rady staje się wykonalna (CO TO ZNACZY ????)

    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?type=REPORT&reference=A7-2011-0183&language=PL&mode=XML

    PROJEKT REZOLUCJI LEGISLACYJNEJ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

    w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie środków egzekwowania korekty nadmiernych zaburzeń równowagi makroekonomicznej w strefie euro

    Niniejszym rozporządzeniem ustanawia się system sankcji służących skutecznemu korygowaniu nadmiernych zaburzeń równowagi makroekonomicznej w strefie euro.

    Niniejsze rozporządzenie stosuje się do państw członkowskich, których walutą jest euro.

    Rada, działając na wniosek Komisji, wymaga złożenia depozytu oprocentowanego, jeśli zalecenie Rady w sprawie działań naprawczych zostanie przyjęte przypadku gdy Rada uzna, że dane państwo członkowskie nie podjęło działań naprawczych, będących następstwem wydanego zalecenia.

    Działając na wniosek Komisji, Rada może nakładać GRZYWNY

    Niniejsze rozporządzenie stosuje się również do państwa członkowskiego, którego walutą nie jest euro, a które powiadomiło Komisję o gotowości do stosowania niniejszego rozporządzenia (!!!!!!!) – CZY OBECNY RZĄD powiadom Komisję o gotowości do stosowania niniejszego rozporządzenia ?????

    (Takie powiadomienie publikowane jest w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Niniejsze rozporządzenie stosuje się do takiego państwa członkowskiego od dnia następującego po ogłoszeniu tego powiadomienia)

    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?type=REPORT&reference=A7-2011-0182&language=PL&mode=XML

    4 października ma być oficjalne posiedzenie Rady ECOFIN na którym pakiet tych aktów prawnych ma być oficjalnie przyjęty przez ministrów finansów państw UE.

    -----------

    ciekawe czy doczekamy się oficjalnego stanowiska prezesa głównej partii opozycyjnej w tej sprawie...




    MARIAN PIŁKA: Euro - droga do nikąd
  • 20.09.2011 19:06

    Tak sobie myślę, że...

    Pan przewodniczący Marian Piłka napisał ,,Akceptacja tego pakietu zniweluje korzyści ekonomiczne, jakie Polska odnosi z przynależności do Unii Europejskiej"

    * chodzi o pakiet klimatyczno - energetyczny

    ------------------------------------------------------------

    Może w takim razie należałoby zorganizować akcje zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o zmianie ustawy o ordynacji wyborczej do sejmu i senatu.

    Nowelizacja polegałaby na wprowadzeniu do ustawy obowiązku organizowaniu przy okazji każdych wyborów do sejmu referendum z pytaniem ,,Czy opowiada się Pan / Pani za dalszym pozostawaniem Rzeczpospolitej Polskiej w Unii Europejskiej ?"

    Może byłby to sposób na nagłośnienie tematu pakietu oraz na skonsolidowanie środowisk popularnie zwanych eurosceptycznymi...

    --------------------------------------------------------

    W Wielkiej Brytanii kilka lat po wejściu do EWG też było referendum weryfikacyjne

    http://www.historylearningsite.co.uk/1975_referendum_EEC.htm

    Zdaje sobie sprawę, że Polacy generalnie należą raczej obecnie do zwolenników członkowstwa ale po pierwsze nie wszyscy a po drugie może byłby to jakiś sposób na dalsze nagłośnienie kilku tematów (strefa euro, rząd gospodarczy strefy euro itd.)



    MARIAN PIŁKA: PIS i cywilizacja turańska

123 następna



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij