>> A moze Niemcy sa po prostu rozni? Tak jak my?:)
Eureka! Prawie sie rozplakalem: ci Niemcy to nie nad a my nie pod. I to przed sniadaniem! Wlasciwie to powinien Pan napisac po prostu, bo o to przeciez chodzi: a moze ci Niemcy to po prostu ludzie? Tak jak my?
Tak, ma Pani racje. To lowienie w metnej wodzie znamy z Republiki Weimarskiej, podobne "charyzmatyczne" postaci malo obchodzi tzw. dobro publiczne, demokracja. Rowniez pozdrawiam, zycze cierpliwosci, Pani i Niesiolowskim.
Mecz Fortuny widzialem, powstala b. ciekawa sytuacja, bo ze wzgledow pedagogicznych to ten mecz chyba powinni powtorzyc. Zyczylbym WTEDY Fortunie fortuny. Ale jezeli stworza precedens, to na stadionach moga zaczac sie dziac podobne rzeczy i trudniej bedzie podejmowac decyzje w podobnych konfiguracjach. Niezly pasztet!
Zadnej specjalnej ochronie, p. Renato. Ochronie podlega wlasciwie kazdy, chodzi zawsze przeciez o prawde a nie racje. Jak tak z neutralnego kraju nadmieniam, ze ta kultura dyskusji w Polsce pozostawia duzo do zyczenia. Niemniej jednak widze powody, ze wam tam wywala bezpieczniki, sam jestem ojcem prawie doroslych dzieci i jeszcze tego nie zapomnialem. Kupe lat temu juz twierdzilem, ze na to trzeba czasu. I to jak bracia Kaczynscy nie mieli jeszcze tylu wiernych wyznawcow :) Minie, p. Renato. Jak te mety w Wisle.
Znowu jestes cichociemnym? Zauwazylem tez, ze p. Jerzy M. zniknal, nie znasz jego obecnego nicka, bo lubie dyskusje z jego udzialem. To taki NASZ Broder :-)
Baron Samosiejka. Widze, ze nie byles na Oktoberfest, taka goralska kapela walaca Smoke on the Water to cymes. Nie zebym robil reklame, bo sam raczej omijam. Ale masz u mnie ujemnego minusa, za uogolnienia w ferworze.
Duzo podrozowalem, po calym swiecie, na Oktoberfest bylem rowniez pare razy. Podroze ksztalca, p. Michale. Jezeli moglbym sobie pozwolic na jakies generalizacje wskutek: indywidua twierdzace o jakiejkolwiek muzyce ludowej, ze to dno to dno. Dno.
O, wlasnie agencje podaly: p. Prezydent w przyszlym tygodniu udaje sie na pielgrzymke do Berlina. Merkel b. cieplo go powita, dadza sobie buzi i fertig. Zero zdziwien, p. Alex. Business as usual.
Ale co mialoby wyniknac? Nie rozumiem tego toku rozumowania. Czego Polak nad Wisla moze oczekiwac od zmiany rzadu we Francji? Te konfiguracje to naoliwiona techno-/biurokracja, nowy premier wybierze sie z pierwsza wizyta do Berlina, i po sprawie. Kwestie dalszego istnienia Eurolandu, waluty, nie ulegna zadnej zmianie, a przynajmniej nie potrafie sobie wyobrazic, zeby akurat wynik tych wyborow mialby na to jakikolwiek wplyw. ZADNYCH wyborow w obrebie tej "twardej" Unii, a reszta i tak sie nie liczy. To nie cynizm, nie pisze tego rowniez z jakims poczuciem rezygnacji. To realia.
Dzieki Twojej notce dowiedzialem sie o tej ostatniej publikacji p. Henryka, ostatnio jestem kompletnie zalatany i nie zauwazylem. Wiec dzienki. Wlasnie dzisiaj kupilem, z nim to jak z Dylanem: biere na pniu, zeby artyscie puchlo na koncie. Znaczy, ze obaj z kontyngentu Z. uwazam za sprawe marginalna :-) Nie pochwalilem Ci sie zreszta, ze od pewnego czasu mieszkam w Kreis 2, jak pisze Wikipedia: "Wiedikon zählt mit dem Quartier Enge als "grösstes Judenviertel Europas". Es existiert eine israelitische Gemeinde, ein Viertel der dort lebenden Juden gehören zum orthodoxen Judentum." Czuje sie jak w Wwie przed wojna, w domu.
Tak, Broder to jeden z moich ulubionych autorow, bylo sporo o nim mowy na sciepie pare lat temu, przy okazji:
http://www.henryk-broder.de/html/tb_polen.html
Dodam, ze jest kolumnista jednego z niewielu naprawde liberalnych tygodnikow, ktore znam: szwajcarskiego "Die Weltwoche". Pisze co mysli, niektorych rzeczy natywny Niemiec nigdy by nie napisal. Dlatego wazny, w tym belkocie politycznej poprawnosci.
Ta czcionka chcieli pewnie uczcic zblizajaca sie rocznice powstania w gettcie warszawskim. Brakowalo tylko gestu milosci a la Old Shatterhand i Winnetou, o ktorym wiemy przeciez, ze to rzymskie pozdrowienie.
@Cezary Krysztopa
Eureka! Prawie sie rozplakalem: ci Niemcy to nie nad a my nie pod. I to przed sniadaniem! Wlasciwie to powinien Pan napisac po prostu, bo o to przeciez chodzi: a moze ci Niemcy to po prostu ludzie? Tak jak my?
@Renata Rudecka-Kalinowska
@Amstern 3.0
@Amstern 3.0
http://www.salon24.pl/user/20058,zglos-do-usuniecia
A teraz: Bayern!
@Renata Rudecka-Kalinowska
@Amstern 3.0
@Amstern 3.0
@Amstern 3.0
Dzieki, artystow nie znalem. Bomba. Zernij pod:
http://tinyurl.com/8yqlzft
Przesmiejszne, zdystansowali Udo Jürgensa! Bomba.
Z austriackich artystow polecam EAV (Erste Allgemeine Verunsicherung), np. http://www.youtube.com/watch?v=xRsIi-4iS1I
@Amstern 3.0
@Amstern 3.0
@Amstern 3.0
A, nie wiedzialem, thx.
@Michał Stanisław de Zieleśkiewicz
@Alex_Disease
Mala poprawka:
@Alex_Disease
@Alex_Disease
>> Jedyny pożytek taki, że być tandem niemiecko-francuski przestanie na moment dobrze pracować. To jest jakaś szansa dla nas.
To faktycznie bylby to jedyny pozytek, ale sam nie wiem jaki i kto to tych "nas"?
@Amstern 3.0
@Amstern 3.0
@Amstern 3.0
http://www.henryk-broder.de/html/tb_polen.html
Dodam, ze jest kolumnista jednego z niewielu naprawde liberalnych tygodnikow, ktore znam: szwajcarskiego "Die Weltwoche". Pisze co mysli, niektorych rzeczy natywny Niemiec nigdy by nie napisal. Dlatego wazny, w tym belkocie politycznej poprawnosci.
@Tomasz Siemieński