Dzięki za zdjęcia. Doskonała ilustracja roli AM. Wyraz twarzy Kiszczaka patrzącego protekcjonaknie na AM ,zadowolony jak ojciec lub ojciec chrzestny, " ... udał nam się chłopak, świetna inwestycja...".
"Pytanie, kogo w ten sposób przygotowują na delfina." Właśnie pokazały się w mediach fotografie odchudzonego, uśmiechniętego, Aleksandra Kwaśniewskiego. Nie jest to klasyczny "delfin". Ale sygnał bardzo czytelny. Pożyjemy, zobaczymy.
W Polsce, chorzy na dżumę podlegają przymusowej hospitalizacji.
Leczenie polega na podawaniu antybiotyków.
Profilaktyka polega na unikaniu kontaktu z dzikimi martwymi zwierzętami oraz sytuacji, w których może dojść do pogryzienia (np. podczas karmienia).
"...będę jak najbardziej zabiegał, by za Pańskie pieniądze niejedna ... popsuła Pański humor." Czy mógłby Pan szerzej rozwinąć tą deklarację ideową? Zapowiada się bardzo interesująco.
Jak w filmie, tylko obsada w odwrotnej kolejności. Kaskaderzy na początku, następnie aktorzy trzecioplanowi ( p.p. Parulski i Seremet). Czekamy na drugoplanowych i głównych bohaterów. No i najważniejsi: scenariusz, reżyseria i producenci.
Myślę, że nie jest to umiejętność jednoczenia w sprawach zasadniczych. To myślenie i działanie strategiczne w kategoriach interesów plemiennych. Zbudowane na wierze i wartościach, bezwzględnie egzekwowane.
Kiedyś Gołda Tencer narzekała, iż co Oni by w Polsce nie zrobili, to i tak ich dokonania są lekceważone przez "tych lepszych z USA".
Co najwyżej traktują ich z wyrozumiałą pobłażliwością jako użytecznych lokalnie. Kompleksy.
Poruszasz dwa wątki: a) strategiczny- jak wygrać i b)operacyjny - Nowy Ekran i Korwin.
ad.a) można użyć strategii sumo lub judo. Sumo, czyli wyrzucenie poza matę wymaga dużej przewagi siłowej. Judo, czyli wykorzystanie siły przeciwnika wymaga techniki, szybkości i sprytu. Np. "Komuna " skutecznie wykorzystała i wykorzystuje strategię judo, używając demokratycznych procedur do obrony ludzi PRL-u.
Należy iść tą samą drogą, wykorzystując wszelkie instytucje europejskie. Oczywiście do tego potrzebne są właściwe elity.
ad.b) nie przesądzam, ale b.prawdopodobne iż swoją rolę w tych wyborach już odegrali, nawet jak pójdą do Strasburga to nie po to aby wygrać. Będą podtrzymywani w gotowości do następnych zadań.
Jak się nie jest Przywódcą, to się wybiera rolę Namiestnika. Gorzko to dopiero się robi, jak zdamy sobie sprawę iż większość głosujących wybrała Namiestnika (-ów) i ich drużyny. Nie jest istotne czy wybór był świadomy.
Jak Pani się czuje śledząc dyskusję pod Pani postem? Czy może się Pani podzielić swoimi uwagami?
A swoją drogą, to nieźle brzmi pierwsze zdanie ostatniego akapitu Pani wpisu: " Drodzy..., drogi..., szanowny...". O tempora, o mores.
Skuteczny Szef ani nie panuje nad podwładnymi, ani im nie służy. Szefa zadaniem jest skuteczna realizacja celów. Realizując cele (czasami sam je wyznacza) wykorzystuje aktualne " aktywa ".
Jack Welch SŁUŻYŁ GE ( na każdym etapie rozwoju firmy ), a nie podwładnym. Jak sprzedawał to wykorzystując marketing, PR i swój geniusz, to już "inna para kaloszy". Aby to zrozumieć trzeba prześledzić wszystkie Annual Reports GE za jego kadencji.
@Yassa 1:03
Tede11:02. Downunder 11:03
@ autor
@ autor
@autor 21:48
Leczenie polega na podawaniu antybiotyków.
Profilaktyka polega na unikaniu kontaktu z dzikimi martwymi zwierzętami oraz sytuacji, w których może dojść do pogryzienia (np. podczas karmienia).
@wrona 14:15
autorka
@look at you 22:06
@Tertia
faxe & tertia
Co najwyżej traktują ich z wyrozumiałą pobłażliwością jako użytecznych lokalnie. Kompleksy.
@ autor
@ autor
ad.a) można użyć strategii sumo lub judo. Sumo, czyli wyrzucenie poza matę wymaga dużej przewagi siłowej. Judo, czyli wykorzystanie siły przeciwnika wymaga techniki, szybkości i sprytu. Np. "Komuna " skutecznie wykorzystała i wykorzystuje strategię judo, używając demokratycznych procedur do obrony ludzi PRL-u.
Należy iść tą samą drogą, wykorzystując wszelkie instytucje europejskie. Oczywiście do tego potrzebne są właściwe elity.
ad.b) nie przesądzam, ale b.prawdopodobne iż swoją rolę w tych wyborach już odegrali, nawet jak pójdą do Strasburga to nie po to aby wygrać. Będą podtrzymywani w gotowości do następnych zadań.
@ autor 22:26
Nic nowego.
@ Coryllus 8:07
@Janina Jankowska
A swoją drogą, to nieźle brzmi pierwsze zdanie ostatniego akapitu Pani wpisu: " Drodzy..., drogi..., szanowny...". O tempora, o mores.
no cóż...
autor, 23:40
Jack Welch SŁUŻYŁ GE ( na każdym etapie rozwoju firmy ), a nie podwładnym. Jak sprzedawał to wykorzystując marketing, PR i swój geniusz, to już "inna para kaloszy". Aby to zrozumieć trzeba prześledzić wszystkie Annual Reports GE za jego kadencji.
Autor. Off topic.