"Gospodarczo jestem bliższy Bugajowi, natomiast obyczajowo jestem umiarkowanym konserwatystą. Jak to ujął Azrael z którym kiedys byłem w radio:"czysty PiS":)"
Raczej PiS marzeń Ryszarda Bugaja:) Szkoda, że Was (nas:)) tak mało w Polsce - mielibyśmy prawą Szwecję, a tak mamy drugą Grecję.
Problem w tym, że w Polsce określenie "lewica" zostało zawłaszczone przez komunistyczne, a teraz postkomunistyczne partie, czyli rozmaite odmiany partii rosyjskiej. W obrębie obozu niepodległościowego (nazywanego u nas "prawicą") za próbę stworzenia patriotycznej frakcji lewicowej można by uznać Solidarną Polskę (no chyba, że i PiS uznamy za lewicę, ale to chyba byłby PiS bez Gilowskiej:))
Faktycznie nie wygląda to (Ziobro i SP w omawianej kwestii) najlepiej, ale J. Kaczyński w czasie kampanii prezydenckiej też zawalił sprawę tragedii smoleńskiej. Podczas debaty w TV praktycznie nie ruszał tematu, a powinien był nieustannie powtarzać dwa zdania: "To nie był lot cywilny. Tusk dopuścił się zdrady stanu."
Problem 1 - niepodległość jest ważniejsza niż względy ekonomiczne: partie rosyjskie out, zostanie może PiS i być może bardziej na lewo od niego SP, ale trzeba poczekać na konkrety. "Socjalistyczny" czy "prawicowa" to tylko niewiele mówiące etykietki. Np. szwedzka gospodarka mieszana może być uznana za kapitalistyczną lub socjalistyczną w zalezności od tego, kto mówi, ale pewne jest, że działa fantastycznie.
"SP to inna kwestia - to partia socjalistów, nie sądzę, żeby socjalistyczny program wystarczał na wybory."
To raczej off topic, ale myślę, że właśnie "socjalistyczny" program przyciągnie całą masę dotąd niegłosujących. Proszę spojrzeć na wyniki niedawnych wyborów na Słowacji. (A gdyby był to model szwedzki (gospodarczy) plus wartości chrześcijańskie, SP prawdopodobnie miałaby też mój głos)
Zobaczymy. Czekam na program SP. Niestety nie spodziewam się (po jednej z wypowiedzi Kurskiego) dążenia do zmiany ordynacji wyborczej, która - jak Pan pisze - powoduje, że "wszystkie duże ugrupowania prezentują miękki totalitaryzm, gdzie lider i grono mandarynów surowo karze za posiadanie własnego zdania". Ale są też inne kluczowe kwestie. SP przetrwa, jeśli je zauważy i zaproponuje dotychczas unikającym głosowania klarowną alternatywę dla pomysłów PiS (jeżeli koniec SP i Ziobry nastąpi wskutek posunięć Kaczyńskiego, bedzie to znaczyć, że Ziobro rzeczywiście nie jest twardzielem, czyli że red. Lichocka ma sporo racji).
"nigdzie nie napisałem, że popieram określenie "polskie obozy koncentracyjne",
Więcej - pisałeś, że trzeba zwalczać to określenie (w odniesieniu do obozów hitlerowskich/niemieckich)
"za to pisałem w komentarzach że nie wiem gdzie miałby leżeć kompromis nazewniczy"
Cały czas proponuję, żeby konsekwentnie nie używać określenia "polskie obozy" do obozów sowieckich na terenach przekazanych w Jałcie pod kuratelę ZSRR, jako że legalne polskie władze przebywały na emigracji i żadnych obozów koncentracyjnych nie zakładały. Natomiast rozwijając temat należy podawać narodowość konkretnych oprawców - komendantów i strażników.
"nigdzie nie napisałem, że popieram określenie "polskie obozy koncentracyjne"
Więcej - pisałeś, że należy zwalczać to określenie (w odniesieniu do obozów hitlerowskich).
"za to pisałem w komentarzach że nie wiem gdzie miałby leżeć kompromis nazewniczy"
Cały czas proponuję, żeby konsekwentnie nie używać tego określenia w ogóle, jako że polski rząd (przebywajacy na emigracji) żadnych obozów koncentracyjnych nie zakładał, a rozwijając temat oczywiście nie ukrywać narodowości konkretnych oprawców, komendantów czy strażników.
Nie chodzi o odbieranie narodowości konkretnym oprawcom, lecz o nie przypisywanie polskiej (czy żydowskiej) narodowości OBOZOM sowieckim na terenach okupowanych przez ZSRR. Dokładnie tak, jak w przypadku "polskiego obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu".
"zebys mnie zle nie zrozumial, nie wiem czy obozy powinno sie nazywac polskimi, po prostu mam z tym problem i nie uwazam zeby ta sprawa byla oczywista"
Jasne, że sprawa nie jest oczywista - dlatego warto rozmawiać :)
"sofistyka, Gęborski był Polakiem"
Był - podobnie jak Jaruzel - ale służył sowieckiej władzy, a nie II Rzeczpospolitej. (Np. taki Jakub Szela też był Polakiem, ale służył Austriakom. Bandytów jest oczywiście sporo w każdym narodzie. "Żydokomuna" - wbrew temu, co sądzi Fritz - to też tylko cząstka narodu żydowskiego, która nie miała nic wspólnego np. z Żydowskim Związkiem Wojskowym.)
"okazuje sie ze co mniej rozgarnietym mityczni "hitlerowcy" przestaja sie kojarzyc z Niemcami"
"Mniej rozgarniętym" i tak nie pomożemy jednym zdaniem z kilkoma przymiotnikami. Polska część tej "międzynarodówki" skojarzy "niemiecki nazistowski" z Angelą Merkel, podczas gdy niemiecka część skojarzy "stalinowski" z polskim faszyzmem (jest już przecież taka odmiana POlskich "m.r.", która kojarzy katolicyzm ze stalinizmem, a Kaczyńskiego z Putinem).
Zadałem Panu pytanie pod tekstem Zbigwie, ale chyba za późno i utonęło w masie komentarzy, więc pozwolę sobie tu powtórzyć: "A "hitlerowski" i "stalinowski" nie wystarczy? Na razie chyba uznanie Hitlera i Stalina za Polaków nam nie grozi?" Dodam, że kojarzenie Hitlera z Niemcami raczej nie ulega zatarciu, a i faktu, że wśród stalinowców byli Polacy, też nie da się zakwestionować. (Może Fritz stwierdzi, że Dzierżyński był Żydem, ale nie tylko ja nie uwierzę:))
@marta.luter
No właśnie. W USA jest praca, w Szwecji solidarne państwo, a u nas Trzeci Świat. Kto przeżył tu lata 1980/81, ten wie, że to nie tak miało być.
@Marcin Kacprzak
Raczej PiS marzeń Ryszarda Bugaja:) Szkoda, że Was (nas:)) tak mało w Polsce - mielibyśmy prawą Szwecję, a tak mamy drugą Grecję.
@Daniel Kaszubowski
Dlaczego nie (mimo wielu socjalnych postulatów)?
Oczywiście
DorotaKania
@Michał Leśniewski - TU154.EU
@Michał Leśniewski - TU154.EU
Ostatnią polską była przedwojenna PPS. Widzi Pan jakąś inną? Aha, SP?
@Michał Leśniewski - TU154.EU
To raczej off topic, ale myślę, że właśnie "socjalistyczny" program przyciągnie całą masę dotąd niegłosujących. Proszę spojrzeć na wyniki niedawnych wyborów na Słowacji. (A gdyby był to model szwedzki (gospodarczy) plus wartości chrześcijańskie, SP prawdopodobnie miałaby też mój głos)
Co będzie dalej
ROTFL
@Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej
A za ofiary stanu wojennego też? Wychodziłoby, że większą, bo Jaruzela co najmniej połowa zdaje się popierała.
@Cezary Krysztopa
Więcej - pisałeś, że trzeba zwalczać to określenie (w odniesieniu do obozów hitlerowskich/niemieckich)
"za to pisałem w komentarzach że nie wiem gdzie miałby leżeć kompromis nazewniczy"
Cały czas proponuję, żeby konsekwentnie nie używać określenia "polskie obozy" do obozów sowieckich na terenach przekazanych w Jałcie pod kuratelę ZSRR, jako że legalne polskie władze przebywały na emigracji i żadnych obozów koncentracyjnych nie zakładały. Natomiast rozwijając temat należy podawać narodowość konkretnych oprawców - komendantów i strażników.
@Cezary Krysztopa
Więcej - pisałeś, że należy zwalczać to określenie (w odniesieniu do obozów hitlerowskich).
"za to pisałem w komentarzach że nie wiem gdzie miałby leżeć kompromis nazewniczy"
Cały czas proponuję, żeby konsekwentnie nie używać tego określenia w ogóle, jako że polski rząd (przebywajacy na emigracji) żadnych obozów koncentracyjnych nie zakładał, a rozwijając temat oczywiście nie ukrywać narodowości konkretnych oprawców, komendantów czy strażników.
@Cezary Krysztopa
@Cezary Krysztopa
Jasne, że sprawa nie jest oczywista - dlatego warto rozmawiać :)
"sofistyka, Gęborski był Polakiem"
Był - podobnie jak Jaruzel - ale służył sowieckiej władzy, a nie II Rzeczpospolitej. (Np. taki Jakub Szela też był Polakiem, ale służył Austriakom. Bandytów jest oczywiście sporo w każdym narodzie. "Żydokomuna" - wbrew temu, co sądzi Fritz - to też tylko cząstka narodu żydowskiego, która nie miała nic wspólnego np. z Żydowskim Związkiem Wojskowym.)
@Cezary Krysztopa
Był - tak jak Dzierżyński, "żydokomuniści" czy Jaruzelski. Władza była sowiecka.
@Cezary Krysztopa
W takim razie bądźmy konsekwentni i ograniczmy się do "niemieckich" i "sowieckich" obozów. (BTW oraz "sowieckiego gen. Jaruzelskiego")
@Cezary Krysztopa
"Mniej rozgarniętym" i tak nie pomożemy jednym zdaniem z kilkoma przymiotnikami. Polska część tej "międzynarodówki" skojarzy "niemiecki nazistowski" z Angelą Merkel, podczas gdy niemiecka część skojarzy "stalinowski" z polskim faszyzmem (jest już przecież taka odmiana POlskich "m.r.", która kojarzy katolicyzm ze stalinizmem, a Kaczyńskiego z Putinem).
Nie komplikujmy
@gini
Oni są POstępowi - korzystają z SMS-a.