kaszub11

komentarze użytkownika

  • 23.05.2009 10:51

    Alleluja i do przodu

    Pani Kataryno, popieram Panią i proszę wierzyć, że prędzej, czy później te szmatławe cyngle spłyną do rynsztoka (może część już tam jest, np. w rynsztokuFM). Der dziennik już dawno dołączył do wybiórczej, więc prenumerata będzie systematycznie spadać, a co za tym idzie śniadanka w redakcjach będą coraz cieńsze. Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
    KATARYNA: Jak to się robi w Dzienniku
  • 08.05.2009 11:27

    Przyjemnie czytać

    Nie jestem fanem PIS, ale na tle tych mądrali z rynsztokuFM i różnych tvn-ów, ten tekst jest jak wiosenny, świeży powiew. Są to oczywiście oczywiste oczywistości, tyle że kwalifikacje obecnej ekipy rządzącej sprowadzają się do robienia min przez Nowaka, i nikt z nich nie traktuje poważnie Polaków.
    FAKT - OPINIE: Zyta Gilowska: Rząd świadomie oszukuje ludzi
  • 24.02.2009 11:44

    Prawdziwe zadanie Ruchu Młodej polski

     

    To, że kor i wyborczą tworzyli potomkowie żydokomuny jest powszechnie znane i nie będę tego wątku rozwijał – Cichy wystarczająco jasno to opisał. Może podkreślę jedynie, moim zdaniem najważniejsze przesłanie, (cytuję z pamięci) że bez zrozumienia znaczenia pochodzenia i rodzinnych powiązań nie można zrozumieć dzisiejszego świata polityki. Jednak obok tego pragnę zwrócić uwagę na aktualną rolę byłych członków Ruchu Młodej Polski. Podkreślił przynależność do niego Kurski uzasadniając „pluralizm” polityczny wyborczej. Teraz dokładnie widać, jaką im przed 30 laty kor powierzył misję. Mieli być tzw. piłsudczykowsko-narodowym skrzydłem opozycji „demokratycznej”, a w istocie mieli przejmować i neutralizować wszystkich tych, którym czerwono-żydowski kor nie odpowiadał. Ale przejmować tak, aby później wykastrować wszelkie niezależne, patriotyczne myślenie, pozwalając w zamian na manifestacje 3-cio majowe. I dziś mamy takich Kurskich, Rybickich czy innych. Niektórzy z nich, „poczciwi”, próbują nieudolnie tworzyć jakieś partyjki, inni na całego weszli w geszefciarską politykę. A szanse na nowe ideowo organizacje, jakie były wtedy, 30 lat temu, stracono bezpowrotnie.
    KREDITOR: Podłość "Gazety Wyborczej"
  • 09.12.2008 21:09

    Wymagam od Pana więcej pracy

    Dysponuje Pan dużą wiedzą o kuluarach parlamentu ue. Myślę, że po ostatnich występach pederastów szulca i bandyty wobec Prezydenta zaprzyjaźnionego kraju i po żałosnym wystąpieniu ich szefa, peteringa powinien Pan informować szerzej o tym parlamentarnym grajdole lewactwa. Reżimowa prasa w Polsce takie informacje cenzuruje i dopiero przypadkiem możemy się czegoś dowiedzieć. Przecież jakieś obowiązki wobec Polski Pan ma.
    RYSZARD CZARNECKI: Weto? Kein Problem!
  • 09.12.2008 21:34

    Opadające maski

    „Nieprawdopodobna arogancja”, o której Pan pisze jest tylko zdjęciem maski. Lewactwo gdy jest słabe, jest grzeczne, pełne miłości, ciepłe. Gdy rośnie w siłę jest nienawistne, bezwzględne i rewolucyjnie zatroskane. Widzimy to też już w Polsce, słuchając, czy czytając różnych mniej cierpliwych bojowców. Ostatnio jeden z nich, lizut, w radiu rynsztok, nawoływał do obowiązkowego obrzezania Polaków, w imię walki z AIDS. Jego goście byli nieco zażenowani, ale szybko dostosowali się do „właściwego tonu”. Dziś też gdzieś pisano, że „profesorowie wrocławscy” odwołali jakąś konferencję, bo miał być tam nijaki prof. Nowak, współpracownik Radia Maryja. Przecież ci światowej klasy uczeni nie będą z takim antysemitą i chamem rozmawiać. Jeszcze michmik, czy lizut by ich opisali w foks sztyme. I po karierze.
    TEOLOGIA POLITYCZNA: Jakub Lubelski: Jak się rozmawia na europejskich salonach
  • 27.03.2009 09:08

    Grajdołek

     

    Rzeczywiście, jest Pani bardzo wyrozumiała i oględna w słowach. Radnych sopockich wiąże bardzo wiele nici powiązań. Te, związane z przynależnością partyjną są jedynie najnowsze, bo wcześniej były (i są nadal) powiązania biznesowe, a wreszcie najważniejsze, powiązania środowiskowe. Nie ma miejsca na opisywanie szczegółów, ale stworzono w Sopocie (również w Gdańsku) grajdołek powiązanych ze sobą kumpli, rozdzielając w najróżniejszych formach „konfitury”. Do tych kumpli należą zresztą również przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości, tak że pewnie długo potrwa ta zabawa. Oczywiście w przypadku Karnowskiego trzeba uwzględnić jego rzeczywistą wiedzę o mieście i , szczególnie w pierwszych latach rządzenia, gospodarskie podejście do rozwiązywania problemów. Ale to już inna bajka.
    HANNA FOLTYN-KUBICKA: Donald Tusk i jego kłopoty z kolegą z boiska
  • 24.03.2009 13:31

    euromarketing

    Zastanawiałem się kto może takie bzdety gudłajskie pisać i zajrzałem do notki biograficznej autora. Magister euromarketingu Uniwersytetu Łódzkiego i wszystko jasne.  Inwestuje w swoją przyszłość w skomunizowanym eurolandzie.

    LIBERTE!: Błażej Lenkowski: Moralny koniec pontyfikatu Benedykta XVI
  • 13.03.2009 13:32

    Garnek11

    Bardzo mi się podoba Pana opis sytuacji – zgadzam się z nim w 100%. Rozszerzyłbym jedynie punkt a) o korzystny w tej sytuacji spadek wartości złotówki, gdyż wycofujący euro lub dolary z Polski musieli wydać więcej złotówek za jednostkę waluty, a tym samym zysk ze spekulacji pozostawał u nas. Co by było, gdyby był sztywny kurs PLN/USD, lub gdybyśmy przyjęli wcześniej euro – wtedy finansowalibyśmy zyski spekulantów.

    LIBERTE!: Jeremi Mordasiewicz: Deficyt budżetowy. Zwiększać czy nie zwięks
  • 03.04.2009 10:37

    Geniusz z białostockiego

    Jestem dosyć uodporniony na niespodzianki kadrowe III rp, ale tego, że Tusk (ostatecznie mój krajan) dobrał sobie taką kanalię, to mnie powaliło. Kończyłem w tym okresie też studia (koniec lat 70), i pamiętam, że tylko wyjątkowi karierowicze (zazwyczaj z małych miasteczek) wstępowali do PZPR, co zresztą ułatwiało zostanie asystentem na uczelni. Na moim roku (ok.150 osób) była to tylko jedna osoba, aktualnie zresztą również dr. hab. Wszyscy pozostali traktowali to jako wielki obciach, niezależnie od swoich późniejszych wyborów. I ten jej temat pracy magisterskiej, to naprawdę jaja. Teraz trzeba położyć obok siebie na stole kilkuset stronicową książkę Zyzaka i pracę Kudryckiej o usługach budowlanych w kółkach rolniczych. I to jest minister szkolnictwa wyższego!

    ALPHA-ALPHA: Kto pomoże sprawdzić magisterkę minister Kudryckiej?
  • 19.11.2008 12:04

    Inne problemy

    Dotknął Pan kilku istotnych problemów, więc dodam jeszcze dwa. Pierwszy to system bankowy. Jest to krwioobieg gospodarki. Lewacy oddali go w 80% w zagraniczne ręce (przypomnę, że w Niemczech jest to ok. 9%), a efektem tego nie jest tylko obecny transfer miliardów euro przez polskie filie do swoich „matek”, ale przede wszystkim doprowadzanie do upadłości polskich firm, na skutek stosowania drakońskich zmian w dotychczasowych warunkach kredytowania lub uniemożliwiania uzyskana nowego kredytu poprzez np. żądanie absurdalnych zabezpieczeń. Rysuje się powtórka z kryzysu lat 2001-2003 w którym to czasie wiele polskich firm zbankrutowało przez banki, a setki tysięcy ludzi straciło pracę. Drugim problemem jest intensywnie lansowana polityka wprowadzenia Euro, gdzie argumentem popierającym mają być obecne wahania (spadki) kursu złotego. Oczywiście, z mojego, prywatnego punktu widzenia, jestem zły, bo drożej zapłacę za porządny samochód, czy też wycieczkę zagraniczną. Ale ile zyskaliśmy poprzez to, że zagraniczne fundusze wycofując się z Polski musiały kupować dolary o 50% drożej? Przecież przy sztywnym kursie za ich bezstratną ucieczkę zapłaciłoby całe społeczeństwo. Pozbawiając się elastycznego narzędzia jakim jest kurs złotówki stajemy się biernym graczem w rękach wielkich tego świata.
    LESIU1982: Kryzys finansowy w Polsce
  • 01.02.2009 11:04

    onet i wszystko jasne

     

    To badziewie (Onet) należy czytać tak jak trybunę ludu za komuny, czyli „co oni mają do powiedzenia”. Wiadomo kto jest właścicielem, więc wszystko jasne.
    ROMUALD KAŁWA: Manipulacja i konstruowanie opinii u czytelników w portalu i
  • 01.08.2008 12:25

    Dobry tekst

    Bardzo dobry tekst. O Sulmińskim nie piszę, bo sprawę znam jedynie z Internetu (gazet nie czytam), jednak Pańskie uwagi na temat prokuratury są absolutnie prawdziwe. Z tą bandą ignorantów i pozbawionych kręgosłupa ludzi mogą konkurować jedynie sędziowie (w obu przypadkach również, a może przede wszystkim prokuratorki i sędziny). Cały ten wymiar sprawiedliwości jest chory do szpiku i należałoby go rozwiązać jak WSI i powołać na nowo, stawiając warunek – wiek poniżej 30 lat i brak w rodzinie dziadków, wujków i rodziców prawników. To jedyna metoda.
    WOJCIECH WYBRANOWSKI: Prokuratorska maszynka do mielenia.
  • 20.11.2008 13:09

    Wymiar sprawiedliwości?

    Uważam, że „środowiska związane z szeroko rozumianym wymiarem sprawiedliwości” powinny przede wszystkim zająć się poziomem kompetencji swoich funkcjonariuszy. Np. ignorancja sędziów i prokuratorów w zakresie spraw gospodarczych jest tak porażająca, że przedsiębiorca czuje się jak w grze w rosyjską ruletkę. Do tego dochodzi koszmarny poziom biegłych sądowych, odsiadki w areszcie bez wyroku i przesłuchań, trwające u rekordzistów dwa lata, przeciągające się latami sprawy – wszystko to powoduje, że gdy słyszę o jakichś kolejnych pomysłach na uzdrowienie wymiaru sprawiedliwości – ciarki mnie przechodzą. Pomimo to pomysł z elektronicznym nadzorem jest dobry, bo utrzymuje skazanych z daleka od więzień i aresztów.
    POKOLENIE89.PL: Zbrodnia i kara.
  • 01.08.2008 12:02

    Smutna rocznica

    Bardzo skrajne opinie są tu prezentowane. Powstanie oczywiście miało wpływ na postawy Polaków za czasów komuny. Wpływ pozytywny. Ale cena za to była zbyt wysoka. Zniszczenie nie tylko murów (choć często niedocenia się tego – bo nastał komunizm i generalnie zniesiono własność prywatną) ale całej struktury społecznej największego polskiego miasta, centrum podziemnego państwa. Żaden okupant tak skutecznie tego by nie zrobił, bo zawsze jakaś część partyzantów i struktur byłaby w odwodzie. Ja osobiście bardzo krytycznie oceniam kierownictwo państwa podziemnego za podjęcie tej decyzji. Uważam, że było to przyczynienie się do zbrodni na Narodzie Polskim. Dodam jedynie, że w Powstaniu zginęło dwóch moich wujków i trójka dalszej rodziny. Wszyscy mieli od 17 do 23 lat.
    KAMINSKI: Powstanie Warszawskie i zaczadzenie umysłów
  • 11.03.2009 18:00

    A co z sędziami?

     

    Pomija Pan bardzo istotną dla sprawy postawę wymiary sprawiedliwości. Zakompleksieni sędziowie (sędziny), którzy za komuny grzecznie chodzili na WUML, często synowie/córki „zasłużonych dla prl-u” funkcjonariuszy sądowych, na wyścigi zabiegają o legitymizację swojej uczciwości u „gwiazdy” opozycji, zupełnie nie wnikając kim ta „gwiazda” jest w istocie. A wystarczyło by przeczytać artykuł Cichego.
    JACEK TOMCZAK: Michnik a wolność słowa
  • 25.11.2008 10:59

    Maksymalnie dwukadencyjność

    Myślę, że w świetle doświadczeń sopockich i gdańskich należy walczyć o maksymalnie dwukadencyjność władz samorządowych, a także wszelkiego rodzaju radnych. Jak widać po Karnowskim (Sopot) i Adamowiczu (Gdańsk) palma odbija im nie tylko dlatego że są z PO, ale że uwierzyli w swoją genialność. Maksymalnie osiem lat i do normalnej roboty (jeżeli jeszcze do czegoś się będą nadawali, bo przecież cała ich dorosłość, to "działalność samorządowa"). Podobnie zresztą z radnymi, którzy tak oplatają swoimi interesikami samorządy, że po kilku kadencjach nikt się tam już nie wślizgnie.
    1MAUD: Milcz waść, wstydu oszczędź
  • 01.07.2008 10:29

    Cła

    Cła czasem są koniecznością, gdyż kraj wytwórcy może dotować swoje produkty, lub może akceptować niewolnicze warunki pracy. Prawdopodobnie A.Heydel nie znał Chińskiej Republiki Ludowej.
    BLOG MW (ZESPÓŁ): Idea narodowa a izolacjonizm
  • 06.03.2009 13:38

    Niech sczeźnie w spokoju

     

    Oczywiście, że nie dam ani grosza. Od samego początku było to pismo agenturalne, mające demontować polski katolicyzm pseudointeligenckimi tekstami. Fakt, że drukował tam Kisiel, nie jest żadnym usprawiedliwieniem, a raczej kwiatkiem przy kożuchu. Czytałem TP za komuny nijako z obowiązku, tak jak trybunę ludu, aby wiedzieć, co u wrogów słychać. Po wprowadzeniu w 89 różowej Polski, nie było już trzeba tak się katować. Niech sczeźnie w spokoju.
    KRZYSZTOF URBANOWICZ: Czy jesteście gotowi dać na tacę „Tygodnika Powszechnego"?
  • 18.12.2007 13:52

    Wolność to nie ignorancja

    Terlikowski mnie ani ziębi ani grzeje, tyle że twoja wiedza o tym, kto jest katolikiem pochodzi zapewne z wyborczej, bo „normalni” katolicy znają pojęcie grzechu i podstawy katechizmu. Aby ci troszkę poszerzyć wiedzę na temat metody „in vitro” polecam artykuł prof. Macieja Giertycha w ostatniej Opoce (www.opoka.giertych.pl). Może zrozumiesz o co chodzi katolikom.
    MIRAGNOT: 50 minut nienawiści Pospieszalskiego
  • 01.07.2008 10:21

    Roboty w toku

    Być może coś się ostatnio w rachunkowości zmieniło, ale ja pamiętam, że zawsze mieszkania można było zaliczać do sprzedaży dopiero po ich ukończeniu i uzyskaniu tzw. zaświadczenia o samodzielności lokalu. Do tego momentu koszty (materiały, robocizna, podwykonawcy itd.) były traktowane jako tzw. „roboty w toku”, co oznaczało, że koszty te nie były uwzględniane do obliczania zysku. Dla firm developerskich stwarzało to pewne możliwości manewrowania wynikami, bo przecież bardzo trudno jest udowodnić czy wartość „robót w toku” jest za duża czy też za mała. Proszę jednak pamiętać, że te manewry służą przede wszystkim do uspokajania banków i akcjonariuszy, i nie zawsze muszą oznaczać chęć oszukania klientów (o ile są na rozsądnym poziomie).
    BLOXER: Deweloperski syndrom Enronu

12345678 następna



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij