Ja dostrzegam współudział i mediów, i służb, środowisk i innych układów, współudział zagranicy. Uważam, że ma to wielki wpływ. Z czarnego zrobią białe, z białego czarne. Ewentualnie przemilczą.
Gdyby było np. odwrotnie, to media w perzynę obróciłyby owe "przemyślane wrzutki PO".
"Bo wrzutki trzeba umieć robić. Platforma, wspierana wprawdzie zaprzyjaźnionymi mediami, ale to przecież niczego nie zmienia, ma to opanowane wyśmienicie, a PiS od zawsze robi to nieudolnie"
Urzekło mnie to - "wspierana wprawdzie zaprzyjaźnionymi mediami, ale to przecież niczego nie zmienia".
"Czemu więc, zamiast zwracać uwagę na realne (i liczne) problemy Polski, Kaczyński zdecydował się zainicjować medialne igrzyska?"
Bodajże przedwczoraj była konferencja na te tematy.
Jak pomnę, to Kaczyński gdzieś tak od 22 lat zwraca uwagę na realne (i liczne) problemy Polski. Ale elektorat jest pod urokiem postępowych idei UE i woli wybierać postkomunę albo różowych.
"Podążając za ogólnie przyjętą logiką niezbywalności praw człowieka, a przede wszystkim w obronie ludzkiej godności, domagajmy się przywrócenia kary śmierci w obronie niezbywalnych praw mordercy do poniesienia odpowiedzialności za swój czyn."
Można dzielić włos na czworo i snuć akademickie dyskusje.
Mnie interesuje życie moje i moich bliskich.
Optuję za _możliwością_ skutecznego eliminowania zagrożeń dla mojego i ich życia.
Kara śmierci niezbyt poprawnie się nazywa właśnie karą śmierci.
Nazwa powinna brzmieć - obrona żywych.
Wciąż przegrywamy i przegrywać będziemy. Taki już jest ten świat. Sporo czasu musi minąć lub wydarzyć się coś mocnego, żeby to odmienić.
Beznadziejne rzady postkomunistów i obietnica POPiS-u dały PiS-owi minimalną wygraną w roku 2005. I na tym się skończyło. Przymusowa, egzotyczna koalicja krótko funkcjonowała.
Od roku 2007 spokojnie płyniemy w UE, w światowym nurcie lewactwa. Spełniamy oczekiwania UE, Niemiec i Rosji. Polakom to pasuje. A żeby nie przestało pasować dbają o to elity, różne środowiska i korporacje, media. Ich wysiłki wspierane są z zagranicy.
PiS to Kaczyński. I ma ten PiS (Kaczyński) jakieś 20% poparcia. Ostatnie 30% to wynik słabych rządów PO, w tym kryzysu.
Bez Kaczyńskiego nie ma PiS-u. Można próbować. Ale np. Ziobro i Kurski też mają przechlapane w elektoracie. Inni są dopiero na dorobku. Nie mają odpowiedniej społecznej wagi czy charyzmy. PiS bez Kaczyńskiego osiągnie co najwyżej jednocyfrowy wynik. O ile taki PiS przetrwa w całości, nie podzieli się na kolejne kanapy. Kilka prób budowy nowych formacji spaliło na panewce. Czy Jurek, Dorn, Kowal, Ziobro, JKM są w stanie utworzyć jedną wspólną organizację? Mocno wątpliwe.
Moim zdaniem, to nie Kaczyński jest problemem. Problem tkwi w priorytetach polskich wyborców, w ich podatności na zmasowaną propagandę. Polacy chcą mieć święty spokój, obojętnie w jakich warunkach ustrojowych. Nowy PiS albo położy uszy wobec UE, Rosji, Niemiec i wewnętrznych układów, albo podobnie jak obecny będzie określany jako niepotrzebnie machający szabelką.
Trzeba przyjąć do wiadomości aktualny stan rzeczy i uzbroić się w cierpliwość. Idą zmiany. Sytuacja światowa jest dynamiczna.
"Platforma zacznie sie bac dopiero wtedy, gdy na czele Pis stanie ktos mlody i zdolny (taki jak Ziobro lub Mularczyk), umiejacy jednoczyc ludzi i budowac wspolny front wszystkich patriotycznie myslacych Polakow."
Niech ci młodzi jednoczą i budują. Daj Boże z sukcesem.
Ja zostaję przy Kaczyńskim.
"tu się zgadzam, też twierdzę, że to normalne zjednoczenie ..."
Ciekawe...
Kto z kim i w jakim celu się jednoczył?
I co z tego jednoczenia dziś pozostało?
Czy podobne zjednoczenie nastąpi jak ONR wezwie do marszu w innym dniu?
"garstka, oglądnij sobie film ze statywu, nie manipulacyjki "wybornych" dziennikarzy"
Nie mam czasu na filmy.
Zgoda - jest w Polsce kilkadziesiąt tysięcy zwolenników Marszu Niepodległości w stolicy w dniu państwowego święta. A w kraju są miliony, choćby piękna Parada Niepodległości w Gdańsku.
Ale, ale...
Gdzie tu jakieś niezwykłe jednoczenie?
@Cezary Krysztopa
Czy któreś rządy były doskonałe? Nie, to skoncz chrzanic
@Cezary Krysztopa
Oglądałem i słuchałem.
Dziękuję Tobie i pozostałym :)
Dziękuję
Ale BYŁO!
Dziękuję i ciepło pozdrawiam przemarzniętych sprawozdawców (komentatorów).
@dzierzba
A moim zdaniem - wsparcie zaprzyjaźnionych mediów jest faktem i właśnie dlatego wiele zmienia.
@dzierzba
Twoja wola.
Ja dostrzegam współudział i mediów, i służb, środowisk i innych układów, współudział zagranicy. Uważam, że ma to wielki wpływ. Z czarnego zrobią białe, z białego czarne. Ewentualnie przemilczą.
Gdyby było np. odwrotnie, to media w perzynę obróciłyby owe "przemyślane wrzutki PO".
@dzierzba
Urzekło mnie to - "wspierana wprawdzie zaprzyjaźnionymi mediami, ale to przecież niczego nie zmienia".
@Rybitzky
Bodajże przedwczoraj była konferencja na te tematy.
Jak pomnę, to Kaczyński gdzieś tak od 22 lat zwraca uwagę na realne (i liczne) problemy Polski. Ale elektorat jest pod urokiem postępowych idei UE i woli wybierać postkomunę albo różowych.
@giz 3miasto
Otóż i właśnie.
Dlatego należy je skutecznie chronić.
@giz 3miasto
Można dzielić włos na czworo i snuć akademickie dyskusje.
Mnie interesuje życie moje i moich bliskich.
Optuję za _możliwością_ skutecznego eliminowania zagrożeń dla mojego i ich życia.
Kara śmierci niezbyt poprawnie się nazywa właśnie karą śmierci.
Nazwa powinna brzmieć - obrona żywych.
ks. Artur Stopka
Ja tak uznaję.
Kocham siebie i swoich bliskich.
Jestem za możliwością eliminowania zagrożeń dla ich życia.
Jestem za
@Reytan24
Beznadziejne rzady postkomunistów i obietnica POPiS-u dały PiS-owi minimalną wygraną w roku 2005. I na tym się skończyło. Przymusowa, egzotyczna koalicja krótko funkcjonowała.
Od roku 2007 spokojnie płyniemy w UE, w światowym nurcie lewactwa. Spełniamy oczekiwania UE, Niemiec i Rosji. Polakom to pasuje. A żeby nie przestało pasować dbają o to elity, różne środowiska i korporacje, media. Ich wysiłki wspierane są z zagranicy.
PiS to Kaczyński. I ma ten PiS (Kaczyński) jakieś 20% poparcia. Ostatnie 30% to wynik słabych rządów PO, w tym kryzysu.
Bez Kaczyńskiego nie ma PiS-u. Można próbować. Ale np. Ziobro i Kurski też mają przechlapane w elektoracie. Inni są dopiero na dorobku. Nie mają odpowiedniej społecznej wagi czy charyzmy. PiS bez Kaczyńskiego osiągnie co najwyżej jednocyfrowy wynik. O ile taki PiS przetrwa w całości, nie podzieli się na kolejne kanapy. Kilka prób budowy nowych formacji spaliło na panewce. Czy Jurek, Dorn, Kowal, Ziobro, JKM są w stanie utworzyć jedną wspólną organizację? Mocno wątpliwe.
Moim zdaniem, to nie Kaczyński jest problemem. Problem tkwi w priorytetach polskich wyborców, w ich podatności na zmasowaną propagandę. Polacy chcą mieć święty spokój, obojętnie w jakich warunkach ustrojowych. Nowy PiS albo położy uszy wobec UE, Rosji, Niemiec i wewnętrznych układów, albo podobnie jak obecny będzie określany jako niepotrzebnie machający szabelką.
Trzeba przyjąć do wiadomości aktualny stan rzeczy i uzbroić się w cierpliwość. Idą zmiany. Sytuacja światowa jest dynamiczna.
@harfer
Czyli to jednoczenie to takie bardziej okazyjne?
Nie mam pojęcia, co do moich pytań o jednoczenie ma demonstracja central związkowych.
@Reytan24
Niech ci młodzi jednoczą i budują. Daj Boże z sukcesem.
Ja zostaję przy Kaczyńskim.
@harfer
Ciekawe...
Kto z kim i w jakim celu się jednoczył?
I co z tego jednoczenia dziś pozostało?
Czy podobne zjednoczenie nastąpi jak ONR wezwie do marszu w innym dniu?
@harfer
Nie mam czasu na filmy.
Zgoda - jest w Polsce kilkadziesiąt tysięcy zwolenników Marszu Niepodległości w stolicy w dniu państwowego święta. A w kraju są miliony, choćby piękna Parada Niepodległości w Gdańsku.
Ale, ale...
Gdzie tu jakieś niezwykłe jednoczenie?
@harfer
A na moje oko, ludzie nie zaczynają się jednoczyć, ale 11 listopada, w dzień narodowego święta, poszli na Marsz Niepodległości. I była ich garstka.
@koval_f
Tak."
Napisz coś więcej.
@harfer
Eee, sądzę, że na MN byli też wyborcy PO. Ale mogę się mylić.
Jakie pytania?
20 tys. w stolicznym pochodzie na święto niepodległości, to jakaś niespodziana niespodzianka? Zapowiedź jakiegoś przełomu?
@koval_f
O, musiałem coś przeoczyć.
Masz na myśli Marsz Niepodległości?
Tam ktoś się jednoczył?