Ja widzę w Owsiaku kolorową - i na luzie - wersję urzędnika skarbówki. Jest to wersja "lajt" dla różnych osób, które mogą dodatkowo wesprzeć budżet. Przecież nikt mi nie powie, że rząd, mając pustą kasę, nie uwzględnia tego, że Owsiak coś "skapnie" na chore dzieci. I tak, te kilkadziesiąt milionów, mogą sobie przesunąć z Ochrony Zdrowia na np. pensje dla nowych urzędników.
Nikt nie jest w stanie udowodnić, że tak nie jest.
a ja nie cierpię "pani Joasi" (tak też mówi o niej p. Ziemkiewicz: - "Joasia"). Dla mnie jest to osoba wybitnie fałszywa, jak praktycznie wszyscy dziennikarze telewizyjni. Pracując w tych współczesnych kołchoźnikach są tak utytłani w g*, że lepiej byłoby aby się nie stroili w nieswoje i nieautentyczne piórka. Proszę sobie wpisać na stronie YouTube - w wyszukiwarkę - "Skandal w TVP 1" - będzie wiadomo o co mi chodzi.
A druga ohydna sytuacja to taka, kiedy na jakimś panelu poświęconym wolności słowa, całe towarzystwo wzajemnej adoracji (kwiatu dziennikarstwa "niezależnego") było świadkiem przerywania rechotem wystąpienia JKM, kiedy to wygarnął w oczy p. "Joasi", że się nią brzydzi (chodziło właśnie o jej postawę w stosunku do Korwina przy programie FORUM)... i nikt nawet słowem się nie ujął za Korwinem. Milczenie, jak kamień i ogólna konsternacja.
To jest wszystko tak żałosne i fałszywe, że pisać się nie chce.
Statystyka (że tak powiem) sama z siebie, raz na kilka lat wyłoni z tych miliardów ludzi na Ziemi jakiegoś pokręconego potwora. A poza tym - rozdawana darmocha, czyli: bezmyślny socjalizm, a także kompletnie skretyniałe i zlewaczone media powodują, iż nawet z aniołów zrobi się bestie. W myśl zasady Lema, że nawet konklawe można doprowadzić do ludożerstwa, byle postępować metodycznie i cierpliwie.
Taki właśnie finał ich działalności jest dość symptomatyczny i symboliczny dla bardzo wielu podobnych biznesów.
Właściwie, to żal jest nas wszystkich - całymi latami lekceważonych, poniżanych i okradanych, w imię niejasnych zasad, przez nasze kochane państwo. Nawet żal tych, którzy się jeszcze nie urodzili, bo na każdego z nich czeka już ponad dwadzieścia tysięcy złotych długu publicznego do spłacenia. Koszmar!
A co do blogu p. Rudeckiej-Kalinowskiej - bo właśnie tam zerknąłem - to ja takie nieprzyjemne miejsca omijam szerokim łukiem. Mniej więcej tak, jak omija się śmierdzące szambo.
Wściekłem się, bo przed Pańskim tekstem czytałem wpisy p.p. Stanisława Michalkiewicza i Roberta Gwiazdowskiego (polecam).
Na skomentowanie tego, co dzieje się aktualnie w naszym kraju, po prostu brakuje już słów. Jest poczucie nieznośnej bezsiły i jakieś wewnętrzne, rozpaczliwe wycie duszy.
Czy ktoś może sobie wyobrazić Polskę, jako tygrysa Europy, ze wzrostem gospodarczym rzędu 10-ciu procent rocznie? Przeganiającego w rozwoju Niemcy, czy Francję - powiedzmy - po dwudziestu latach, pod wodzą PJN? Bo ja jakoś - nie. Więc, o czym my rozmawiamy? Ile lat mamy być jeszcze na tym dorobku? Ile jeszcze pokoleń Polaków ma mieć zmarnowany żywot z powodu absurdów jakie sobie sami tworzymy?
Odpowiedzmy sobie szczerze: JAKIEJ CHCEMY POLSKI? Jakie są nasze dążenia i aspiracje? Niemcy potrzebowały kilkunastu lat po wojnie, żeby zdystansować pod względem rozwoju taką np. Wielką Brytanię. Mimo, że były doszczętnie zniszczone.
Czy pod wodzą socjalistów wszelkiej maści jest to możliwe? NIE! Bo socjaliści są specjalistami od rujnowania gospodarki i demoralizowania ludzi. Czy historia nie tego właśnie nas uczy?
Jak w ogóle można dać się nabierać na te drętwe gadki następnych zmutowanych socjalistów, którzy marzą tylko o jednym: dorwać się do władzy. A dowodem na to niech będzie fakt, że właśnie nie mają nam nic konkretnego do zaoferowania. Będą nam robić teatr polityczny w melodramatycznym nastroju, za nasze pieniądze i według najnowszych zdobyczy fachowców od ogłupiania ludzi.
Panie redaktorze - jest Pan człowiekiem inteligentnym. Proszę się otrząsnąć z tego dziwnego stanu i nie zapraszać do dyskusji nad czymś, nad czym nie warto dyskutować.
Ta ożywiona atmosfera, nerwowe ruchy i wielka krzątanina - nie dotyczą dylematów i rozterek o których Pan Pisał. Nie ma tam istotnych różnic poglądów i tak dalece odmiennych wizji państwa, żeby nie można było działać w jednej formacji. Tam są generalne rozbieżności co do tego, jak wygrać wybory. Oczywiście - nie byłoby nic w tym złego, gdyby nie to, że ci ludzie nie mają nam nic do zaoferowania, bo nie mają wg mnie żadnej spójnej i atrakcyjnej wizji państwa. Dla mnie są to pobożni (do pewnego stopnia - raczej na pokaz) socjaliści, marzący o wygodnym i dostatnim życiu na nasz koszt. Życzę im wszystkiego złego. Wiem, że to jedyna poważna opozycja w tej chwili, ale trudno - ten cyrk musi się skończyć. Im szybciej, tym lepiej.
Polecam również znakomity felieton red. Stanisława Michalkiewicza na temat Dnia Niepodległości - na stronie: michalkiewicz.pl, a jak ktoś chce zobaczyć, jak wygląda typowy "anty-faszysta", to proszę zerknąć na zdjęcie, jakie zamieścił na swoim onet-blogu JKM.
" Na imię mam Maria. Jestem emerytowaną nauczycielką. Oglądam wasz program od początku i codziennie nie mogę się go doczekać. Serdecznie panów pozdrawiam i powiem krótko... to co wyprawiają ci Kaczyńscy i ten cały PiS, to jest skandal. To się nie mieści w głowie..."
Taki komentarz usłyszałem w tym programie jakiś czas temu. Pewnie bym na to nie zwrócił uwagi gdyby nie to, że ilekroć przeskakując po programach, zatrzymałem się na chwilę na powyższym programie, to właśnie komentował tam jakiś klon pani Marii. Identyczny głos i ton wypowiedzi. Nawet typ emerytury ten sam.
Dlaczego o tym piszę? Przecież nie mam nic przeciwko emerytowanym nauczycielkom, ani starszym paniom, jako takim. Ja po prostu jestem ciekaw, jak te poczciwe matrony z wnuczętami przy boku, będą komentowały to homoseksualne obrzydlistwo w "Szkle".
nie widać w naszym państwie choć jednej dziedziny zbudowanej od początku do końca na jakiejś logice. Tu wszystko postawione jest na głowie. A jak ktoś (nazwiska nie mogę wymienić) od dwudziestu lat mówi, że trzeba przywrócić normalność, to robi się z niego oszołoma.
Czy to nie zakrawa na ironię, że przedstawiciele partii, które zabagniły dokumentnie nasz kraj, dzisiaj mają recepty na wszystko? Najgorsze, że tak jest zawsze...robią z nas idiotów w żywe oczy, a ludzie to oglądają i nawet komentują.
Zarówno pod względem formy, jak i treści - kompletne dno.
Już myślałem, że na "Salonach", są tylko "baby", czujące się najlepiej w roli niewolników. Widzę, że nie i bardzo mi miło.
Nieważne, że, jak państwo daje 100 zł, to musi najpierw zabrać 140. To przekracza możliwości intelektualne większości "Salonowców". A co ma pomyśleć przysłowiowa "babcia spod Mławy"? Wszak to ona i większość, którą stanowią tacy, jak ona, wybierają posłów i prezydenta.
Wyobraźcie sobie, że zabieracie swoim sąsiadom 83 procent z tego, co oni wypracowują, Następnie 40 procent sobie zostawiacie, a pozostałą część rozdajecie tym samym sąsiadom, ale "po uważaniu". To znaczy: Wiśniewski, ciężko pracujący nie dostał nic, bo więcej zarabia, a leniwy Kowalski dostał na chleb, bo nic nie zarobił, leni się i płaczą mu dzieci. Tak wygląda "sprawiedliwość społeczna". Jedna wielka demoralizacja Narodu.
Odpisał mi Pan wczoraj, że JKM jest zakałą prawicy. To proszę sobie porównać to, co mówi w tej kampanii JKM, z tym, co mówi Pański "prawicowy" (raczej centrowy) idol. Ten pierwszy mówi konkrety (można zobaczyć jego krótką wypowiedź po wczorajszej lustracji na partiawip.pl). Ten drugi opowiada wyświechtane banały na poziomie radnego z gminy. Wasze bezkrytyczne uwielbienie dla J. K przypomina mi to, jakiemu ulegają szesnastolatki, wpatrzone w jakiegoś idola estradowego. A co do zadanych pytań w wywiadzie, to uważam, że były tak samo "mądre", jakie pan Igor zadawał w wywiadzie z JKM.
Wolne żarty. W Polsce nie ma żadnej prawicy, tylko różnej maści socjaliści, którzy rujnują nasz kraj. Jeśli w Polsce władzy nie przejmą ludzie pokroju Korwina-Mikke, to skończymy marnie. Już niedługo.
Co ja widzę w Owsiaku?
Nikt nie jest w stanie udowodnić, że tak nie jest.
"Joasia" to, "Joasia" tamto...
A druga ohydna sytuacja to taka, kiedy na jakimś panelu poświęconym wolności słowa, całe towarzystwo wzajemnej adoracji (kwiatu dziennikarstwa "niezależnego") było świadkiem przerywania rechotem wystąpienia JKM, kiedy to wygarnął w oczy p. "Joasi", że się nią brzydzi (chodziło właśnie o jej postawę w stosunku do Korwina przy programie FORUM)... i nikt nawet słowem się nie ujął za Korwinem. Milczenie, jak kamień i ogólna konsternacja.
To jest wszystko tak żałosne i fałszywe, że pisać się nie chce.
Może być kilka przyczyn tej tragedii.
Nie tylko tych panów żal.
Właściwie, to żal jest nas wszystkich - całymi latami lekceważonych, poniżanych i okradanych, w imię niejasnych zasad, przez nasze kochane państwo. Nawet żal tych, którzy się jeszcze nie urodzili, bo na każdego z nich czeka już ponad dwadzieścia tysięcy złotych długu publicznego do spłacenia. Koszmar!
Co robi się z bandytami?
@Łukasz Warzecha
@Łukasz Warzecha
Na skomentowanie tego, co dzieje się aktualnie w naszym kraju, po prostu brakuje już słów. Jest poczucie nieznośnej bezsiły i jakieś wewnętrzne, rozpaczliwe wycie duszy.
"PO", to jakiś ponury żart.
Powinno być: ZB (Zdziczałe Bydło).
Czas chyba chwytać za broń?
Pasujące porównania Korwina-Mikkego dotyczące Uni:
2. Nasza łódeczka została przywiązana do wielkiego statku z napisem: Titanic
Niepoprawny optymizm
Odpowiedzmy sobie szczerze: JAKIEJ CHCEMY POLSKI? Jakie są nasze dążenia i aspiracje? Niemcy potrzebowały kilkunastu lat po wojnie, żeby zdystansować pod względem rozwoju taką np. Wielką Brytanię. Mimo, że były doszczętnie zniszczone.
Czy pod wodzą socjalistów wszelkiej maści jest to możliwe? NIE! Bo socjaliści są specjalistami od rujnowania gospodarki i demoralizowania ludzi. Czy historia nie tego właśnie nas uczy?
Jak w ogóle można dać się nabierać na te drętwe gadki następnych zmutowanych socjalistów, którzy marzą tylko o jednym: dorwać się do władzy. A dowodem na to niech będzie fakt, że właśnie nie mają nam nic konkretnego do zaoferowania. Będą nam robić teatr polityczny w melodramatycznym nastroju, za nasze pieniądze i według najnowszych zdobyczy fachowców od ogłupiania ludzi.
Panie redaktorze - jest Pan człowiekiem inteligentnym. Proszę się otrząsnąć z tego dziwnego stanu i nie zapraszać do dyskusji nad czymś, nad czym nie warto dyskutować.
Ładnie Pan to opisał. Z tym, że ja to widzę nieco inaczej.
Całkowita zgoda z Autorem.
Wierne komentatorki "Szkła kontaktowego"
Taki komentarz usłyszałem w tym programie jakiś czas temu. Pewnie bym na to nie zwrócił uwagi gdyby nie to, że ilekroć przeskakując po programach, zatrzymałem się na chwilę na powyższym programie, to właśnie komentował tam jakiś klon pani Marii. Identyczny głos i ton wypowiedzi. Nawet typ emerytury ten sam.
Dlaczego o tym piszę? Przecież nie mam nic przeciwko emerytowanym nauczycielkom, ani starszym paniom, jako takim. Ja po prostu jestem ciekaw, jak te poczciwe matrony z wnuczętami przy boku, będą komentowały to homoseksualne obrzydlistwo w "Szkle".
Bardzo cenne spostrzeżenie, tylko że...
@Wszyscy
Zarówno pod względem formy, jak i treści - kompletne dno.
Nie zgadzam się!
Dobry tytuł, to jednak ważne.
Nieważne, że, jak państwo daje 100 zł, to musi najpierw zabrać 140. To przekracza możliwości intelektualne większości "Salonowców". A co ma pomyśleć przysłowiowa "babcia spod Mławy"? Wszak to ona i większość, którą stanowią tacy, jak ona, wybierają posłów i prezydenta.
Wyobraźcie sobie, że zabieracie swoim sąsiadom 83 procent z tego, co oni wypracowują, Następnie 40 procent sobie zostawiacie, a pozostałą część rozdajecie tym samym sąsiadom, ale "po uważaniu". To znaczy: Wiśniewski, ciężko pracujący nie dostał nic, bo więcej zarabia, a leniwy Kowalski dostał na chleb, bo nic nie zarobił, leni się i płaczą mu dzieci. Tak wygląda "sprawiedliwość społeczna". Jedna wielka demoralizacja Narodu.
@ Panie Łazarzu Łażący
Trala lala
Śmiechu warte!
@ Łażący Łazarz