Dla przypomnienia dzielnym redaktorom GW, to w tej niesłychanie "etycznej" gazecie pisywał POD PSEUDONIMEM niejaki Maleszka, PO ujawnieniu jego agenturalnej przeszłości! Nie wspomnę kłamstw właściwie wszystkich co bardziej istotnych osób z GW na czele z Michnikiem na temat roli Maleszki w tejże gazecie PO ujawnieniu jego zasług dla SB. Dopiero po pokazaniu Maleszki przy pracy przez film Trzech kumpli, wyleciał on z tej miłującej prawdę i etykę gazety. Nie pamiętam komentarzy Czuchnowskich na ten temat.
Dla przypomnienia GW