Mat71

komentarze użytkownika

  • 26.05.2009 20:29

    Rok temu

    Jeżeli chodzi o sprawę 'Agaty'- Kataryna co prawda nie podała adresu jej bloga, ale zamieściła informacje pozwalające na dotarcie do niego bez większych problemów (dziś na szczęście nie jest to już takie proste). Obeszła się z 'Agatą' mniej więcej tak samo jak Dziennik z nią samą.
    Nie mówiąc o tym, że sprawa była tak delikatna, a możliwość naruszenia czyichś dóbr tak duża, że już samo wzmiankowanie o istnieniu bloga 'Agaty' było- mówiąc najdelikatniej- dużą nieroztropnością.
    KATARYNA: I ujawnimy wszystkich obrzydliwców


zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij