1313

komentarze użytkownika

  • 26.05.2012 10:16

    @maia14

    Jakie, droga Pani, straty.
    Przecież z miesiąc temu, bodajże w GW, był ranking nadawców, z którego wynikło, że TVTrwam jest najbardziej rentownym nadawcą.
    Komentowany szeroko był ten fakt również na S24.
    Ja rozumiem, że Państwo antykaczystostwo kochacie ten swój wirtualy świat, no ale wypadałoby mieć chociaż jakąś spójną linię jego tworzenia.
    MAIA14: O. Rydzyk - i pod wozem, i na nim
  • 24.05.2012 20:40

    @kashmir

    "zwracałem tylko uwagę, że dla kosztów budowy autostrad bardziej liczy się gęstość zaludnienia niż górzystość kraju. "

    Pan cały czas operuje na ogólnikach. Pozwala to Panu "sprzytnie" ominąć taki drobny aspekt sprawy jak to, że wykupywana w Polsce ziemia pod autostrady, z wyłączeniam kilku wyjątków, była tania "jak barszcz", bo w Polsce ziemia generalnie jest tania. Stąd wykupy ziemi pod autostrady w Polsce kosztują znacznie mniej niż w krajach zachodnich, co znacznie potania koszty ich budowy. Przeinacza Pan także fakt, że w świecie zachodnim czegoś takiego jak ziemia państwowa prawie nie ma, poza najwyższymi szczytami gór, choć i tu nie jest to regułą. Tam wszystko trzeba wykupić i dobrze, wielokrotnie lepiej niż w Polsce, zapłacić. Chorwacja jest tu wyjątkiem, bo to kraj postkomunistyczny i tam sporo ziemi jest państwowej - stąd właśnie owa taniość autostrad. Polska to również kraj znacznie słabiej zurbanizowany niż kraje zachodnie.
    I tak możny jeszcze wymieniać jakiś czas.
    To są takie szczegóły, które niestety zmieniają ten różowy obrazek malowany przez Pana.
    Pozostawiam Pana z Pańskim zażenowaniem, bo muszę wracać do roboty.
    ALEX_DISEASE: Jarosław Kaczyński - od bojkotu do kibica
  • 24.05.2012 19:12

    @kashmir

    "Jak Ci się pokaże dane ewidentnie przeczące Twoim bzdurom..."

    Pan sobie wsadzi palec do buzi, possie i napisze jeszcze fajniejsze dane. Po co te półśrodki? Piszcie, że te autostrady były w ogóle najtańsze na świecie i że już są otwarte.
    Za Gierka Polska była 7 potęgą światową - tak sobie ówczesna propaganda pisała. Podawali liczby, a jakże. Byli tacy co w to wierzyli.
    Pan chce wierzyć to Pan wierzy. Workiem Panu nie zastawię, pański wybór.
    Przytoczę kilka bzdur o budowie autostrad w Polsce, które tutaj do mnie napisano:
    że w górach to buduje się tanio i szybko, bo terenów nie trzeba wykupywać, a najtaniej jest w ogóle wykówać te autostrady w skałach i robić tunele.
    że Polsce jest drogo, bo tereny trzeba wykupić i do tego w terenach zurbanizowanych. Wiadomo, że w Polsce ziemia jest najdroższa w całej Europie, no i Polska to kraj zurbanizowany prawie w całości, same miasta i tereny podmiejskie. Nie to co Szwajcaria, tam to taniocha i dzicz. Ziemie pod autostrady można sobie kupić za parę lusterek i koralików.
    I to z takimi m.in. nonsensami przychodzi tu polemizować.
    Ja dane poznałem w audycji w RM i tyle. Dla mnie te dane są wiarygodne, a dane tuszczyzny warte są tyle co papier na którym są drukowane.
    ALEX_DISEASE: Jarosław Kaczyński - od bojkotu do kibica
  • 24.05.2012 17:33

    @kashmir

    "Innymi słowy, nie masz żadnych danych, żadnych źródeł, tylko swoje sekciarskie, pustosłowne pieniactwo.

    Dokładnie tak jak myślałem."

    Źródła to są. Jakiś czas temu się z nimi zapoznałem i wyciągnąłem wnioski. Trudno wszystko spamiętać, łatwiej pamięta się wyciągnięte wnioski.
    Sekciarskie zacietrzewienie i pustosłowie to Pan prezentuje. Pan stosuje metodę zajrzenia gdzieś tam i posługiwania się tamtymi liczbami. Pan nie sprawdza ich prawdziwości, nie wiem dlaczego. Mogą panu każdą ciemnotę w odpowiednim miejscu wstawić i Pan, jak ten brojler do karmnika, przyjdzie i ją łyknie. I jeszcze będzie się Pan uważał za najmundrzejszego z całej wsi. Też jak brojler.
    Powody by sceptycznie podchodzić do danych podawanych przez tuszczyznę są bardzo solidne. A szersze spojrzenie na sprawę od razu odsłania jaką ciemnotę Panu wciskają (od razu mówię, że nie mnie wciskają tę ciemnotę, bo dobrze wiedzą, że jej nie łyknę. Ta ciemnota preparowana jest dla Pana).
    No i co do tego Pańskiego "myślenia" - Pan myśli, że myśli.
    ALEX_DISEASE: Jarosław Kaczyński - od bojkotu do kibica
  • 24.05.2012 15:33

    @nudna-teoria

    "Czyli reasumując, symulacja autor przyznał, że jego symulacja jest niezweryfikowana i przyjmowanie jej za pewnik lub dowód jest oczywistam błędem."

    Ale reasumując jeszcze szerzej to jasno wychodzi, że MAK i Millery wcisnęli Panu kit.
    Co do dowodu, to tę symulację musimy uznać za dowód, bo nie wykonano do tej pory żadnego doświadczenia, analizy itp, które równałoby się jakościowo albo i było lepsze od pracy p. Biniendy.
    Jest ona najlepszym, najbardziej wiarygodnym, z zastosowaniem najlepszych technik i profesjonalizmu opracowaniem tego zagadnienia i w rozumieniu standardów cywilizacji białego człowieka, ale i większości świata jest dowodem!.
    RYBITZKY: Po wykładzie Biniendy: Tylko skrzydło i aż skrzydło
  • 24.05.2012 15:25

    @Piotrekolek

    "czyli można powoiedzieć każdą bzudrę, a do czasu aż ktoś jej nie zakwestionuje jest ona porawdą?"

    No właśnie, bzdura pt. Raport MAK i raport Millera są właśnie kwestionowane opracowaniami naukowymi. O to chodzi w cywilizacji białego człowieka - bzdury daje się zweryfikować i jesteśmy tego świadkami.
    "Czego was teraz uczą w tych szkołach, faktycznie za dużo było historii za mało zajęć ścisłych."

    A szanowny Pan to chyba do siebie kieruje tę uwagę bo, jak mniemam, uporczywie sam trzyma się bzdury nazwanej pancerną brzozą.
    RYBITZKY: Po wykładzie Biniendy: Tylko skrzydło i aż skrzydło
  • 24.05.2012 15:20

    @barbie

    "Nie zadano pytania o to, czy założono, że brzoza nie ugina się podczas zderzenia - a jest ono ważne. Brzoza na zdjęciach jest złamana - a nie ucięta jak nożem. Rozumiem, że obrazki z symulacji są uproszczone, ale wyraźnie na nich widać, że "dolna" część pnia brzozy "stoi jak wmurowana". A tymczasem żywe drzewo to nie suche drewno i jest bardzo elastyczne. Naprężona lina kolejki górskiej (przywołano ten wypadek w Alpach) to zupełnie co innego.
    Przecięcie drzewa w poprzek włókien (np. ostrą siekierą) jest bardzo trudne. W dodatku na wysokości kilku metrów elastycznego pnia. Drwale zawsze uderzają "pod kątem". Dodatkowo ten przełom - wyraźnie wskazuje na złamanie, a nie przecięcie."

    Słusznie Pani zauważa te szczegóły. Są one ważne. Świadczą o tym że nie skrzydło samolotu lecącego z prędkością 70m/s ścięło to drzewo - bo przy tej prędkości byłoby cięcie, nie gięcie i łamanie - ale zupełnie co innego złamało to drzewo.
    RYBITZKY: Po wykładzie Biniendy: Tylko skrzydło i aż skrzydło
  • 23.05.2012 23:51

    @kashmir

    "Na przykład ja na szybko znalazłem takie dane (z 2010 roku)..."
    Ach te oficjalne dane państwa tuskowego. Z pewnością to sama prawda i tylko prawda. Wie Pan, po 5 latach nieustannych kłamstw i picu tego rządu, podchodziłbym do nich ostrożniej.
    Jeśli spojrzymy na liczby szerzej to zobaczymy 300mld zł kasiory wpompowanej z UE i następne blisko 300mld zł przyrostu długu, to prawie 600mld zł. No i na co poszły te pieniądze, jakie dobra przybyły Polsce?
    Kilka niedokończonych autostrad i kilka stadionów. Część kasy trafiła do prywatnych ludzi, biznesu i rolnictwa, część do samorządów ale nie tego rzędu były to pieniądze. Dla równowagi mamy plajty dziesiątek firm budujących autostrady, czyli klasyczne straty. Strat oczywiście jest więcej, tuszczyźnie udało się zniszczyć więcej niż Kwiatkowskiemu wybudować w XX-leciu międzywojennym.
    Więc jak przeliczyć blisko 600mld zł na kilka autostrad i stadionów?
    Tej kasiory już nie ma, rozumie Pan? Za taką kasiorę to można było Polskę przerobić nie do poznania. A tuszczyzna kasiorę zmarnowała i Polski nie przerobiła ale nawet całkiem sprawnie ją zwinęła.
    ALEX_DISEASE: Jarosław Kaczyński - od bojkotu do kibica
  • 23.05.2012 21:13

    @Lubicz

    "Te autostrady i stadiony za jedna czwarta ceny to gdzie i kiedy zostaly zbudowane? Pytam tylko tak z ciekowosci ;)"

    Może w Szwajcarii? Wykuwane w skale, tunelami przez góry? To chyba tam wybudowabo je za 1/4 ceny naszych. No ale przecież wiadomo, że najtrudniej buduje się autostradę na równinie mazowieckiej i to musi kosztować.
    ALEX_DISEASE: Jarosław Kaczyński - od bojkotu do kibica
  • 23.05.2012 11:53

    @Alex_Disease

    "nie chce mi się wierzyć że zaniecha ataków na rząd Tuska"

    No wie Pan, każdy kto teraz powie, że autostrady nie są gotowe atakuje rząd Tuska. Każdy kto powie, że były przepłacone chyba ze 4 razy, atakuje rząd Tuska. Każdy kto powie, że stadiony były przepłacone też ok. 4 razy atakuje rząd Tuska. Każdy kto powie, że premier nic nie robi, atakuje rząd Tuska itd, itp...
    Ja tak sobie myślę, że każdy, kto przynajmniej raz na minutę nie wypowie kilku zdań chwalących rząd Tuska, albo przynajmniej piętnujących JK i PiS, to przecież atakuje rząd Tuska.
    Panowie też atakujecie rząd Tuska bo teksty pochwalne piszecie tylko! raz na 1 dzień.
    ALEX_DISEASE: Jarosław Kaczyński - od bojkotu do kibica
  • 23.05.2012 11:47

    @Alex_Disease @jozefmoneta

    Uh,uh,uh...
    Napinajcie się Panowie, prężcie muskuły, bo chyba tylko one u Panów robią za organ do myślenia ale i tak nie dacie rady zrozumieć czegokolwiek. Cóż, JK żyje i funkcjonuje w realu, Panowie natomiast w 100% virtualu.
    Dlatego właśnie tak "Ciężko nadążyć za prezesem...".
    ALEX_DISEASE: Jarosław Kaczyński - od bojkotu do kibica
  • 22.05.2012 18:05

    Jak to co, co Rosji pozostało?

    Jak to co Rosji pozostało!!!?
    Pozostaliśmy jej MY, Polacy.
    Będziemy finansować ją do u.ranej śmierci, kupując najdroższy na świecie gaz.
    TOMASZ SAKIEWICZ: ROSJĘ CZEKA ŚMIERTELNE STARCIE Z USA
  • 22.05.2012 17:56

    @Rafał Broda

    "Chyba Pan jednak nie zauważył jak dobrym okresem dla PiS był czas bojkotu TVN, gdy starania dziennikarzy skupiały się na tym, by czasem PiS-u nie obrazić. Mówiono wtedy o PiS dużo i głównie dobrze, oczekując niecierpliwie na zakończenie bojkotu. Dobrze pamiętam tych, którzy wtedy sprzeciwiali się bojkotowi - to dzisiejszy trzon PJN, no i może Hofmann. Przy bojkocie TVN także sytuacja w mediach publicznych była bardziej przyjazna, a konferencje prasowe przyciągały tłumy dziennikarzy. Niczego nie tracono "rezygnując z głównego nurtu" - wręcz odwrotnie."

    Dokładnie tak!
    Dzeinnikarze reżimowi nie wiedzieli kompletnie co mają pisać i mówić, cała spójność narracji im się rozwaliła. Przerażające jest jak mocno te pjonki zaszkodziły PiSowi.
    MARCIN KACPRZAK: Mazurek, Stankiewicz, drugi obieg..
  • 22.05.2012 17:43

    @Marcin Kacprzak

    "Widział Pan np. Kaczyńskiego w Telewizji Polskiej w roku 1984 powiedzmy? "

    Widziałem demonstrantów, opozycjonistów w komunistycznej TV, owszem widziałem ich, może był kiedyś i Kaczyński. Zawsze obrazom tym towarzyszył odpowiedni komentarz spikera, zawsze było odwracanie kota ogonem. Byli pokazywani by zostać wykorzystani do komunistycznej propagandy, zawsze instrumentalnie.
    I dlatego dziś twierdzę, że tak samo Polsaty, TVNy, GWe i spokrewnione instrumentalnie wykorzystują działaczy PiSu i w ogóle opozycji, "tak samo media za komuny dawały "wszystkim" antenę."

    Takim najbardziej obrazowym przykładem manipulacji swobodną wypowiedzią jest sposób polegający na tym, że natychmiast po zakończeniu np. konferencji prasowej opozycji, ale i nie rzadko można było zobaczyć taki scenariusz po wystąpieniach gości wysokiego szczebla z zagranicy, pojawia się w studiu komentator i nawija swoją narrację pt. co mówiący chciał powiedzieć, najczęściej dokładnie odwrotną do tego co mówiący mówił, zagłuszając mentalnie prawdziwy sens wypowiedzi u widza. Taki scenariusz w maistreamowych mediach jest nagminny w wypadku wypowiedzi osób, których nie można zakrzyczeć, przerwać im i wejść z nimi w polemikę, np. w wypadku konferencji prasowych, jeśli są w ogóle pokazywane, gości wysokiego szczebla itp.
    Dopóki w mediach, w konkretnych programach, ale i w sejmie nie będzie ewidentnej równowagi w prezentowaniu opozycji jak i rządzących, dotąd nie będzie w Polsce pluralizmu i wolności wypowiedzi, a system ten nie będzie się różnił od systemu komunistycznego na tyle istotnie, by móc powiedzieć, że rzeczywiście jest inaczej.
    Istota wolności wypowiedzi nie polega bowiem na tym, że każdy może sobie powiedzieć co chce, tylko że do ściany, ale każdy ma równe prawa z dotarciem ze swoim przekazem i argumentami do widza, czytelnika. Jak z tego będzie korzystał rząd i opozycja to ich sprawa, natomiast pracownicy mediów mają bezwzględny obowiązek tworzyć takie platformy dyskusji i wymiany poglądów, myśli, pomysłów aby ta zasada była zrealizowana. Szczególnie dotyczy to mediów finansowanych przez obywateli z przymusowych podatków i opłat czyli np TVP. Tego w polskich mainsreamowych mediach nie ma w ogóle, jest dokładnie przeciwnie, tzn. pracownicy mediów robią co mogą, by zawsze narracja rządu była na wierzchu.
    MARCIN KACPRZAK: Mazurek, Stankiewicz, drugi obieg..
  • 21.05.2012 00:27

    @Marcin Kacprzak

    "Mówienie o tym że dziś jest gorzej niż za komuny "

    Pan przekręca wypowiedź. Ja piszę, że sytuacja się zmienia dążąc do tej z czasów komuny. Rzeczywiście, może Pan jeszcze kupić GP. Tylko jak długo jeszcze będzie Pan mógł ją kupić? Dziś Roseman opisał postępowanie pana Hajdarowicza z Rzepą - wygląda to na zaplanowaną likwidację tej gazety. O TVTrwam już wspomniałem.
    Sama sytuacja, w której przytłaczająca ilość gazet, stacji radio i TV prowadzi bezczelną propagandę prorządową jest niedopuszczalna, to samo w sobie jest wyraźną oznaką funkcjonującego totalitaryzmu.
    Tak jak napisałem - obecnie toczy się proces domykania totalitaryzmu w naszym kraju. I moment, w którym Pan dostrzeże, że jest coś nie tak mnie zupełnie nie interesuje, bo wtedy będzie już pozamiatane, to będzie stan domkniętego i utrwalonego ustroju totalitarnego; jak dziś widać - będzie on krwawy. I co wtedy Pan zrobi?

    "naigrywanie się z ludzi którzy za tego PRL-u masowo nadstawiali karki i żyli na granicy zycia i śmierci."

    Już Panu napisałem - dziś też ludzie giną, giną w bardzo dziwnych, nieprawdopodobnych okolicznościach. Akurat ten element układanki jest dokładnie identyczny jak w komunie. I nie ma się z czego śmiać.
    MARCIN KACPRZAK: Mazurek, Stankiewicz, drugi obieg..
  • 20.05.2012 22:12

    @Marcin Kacprzak

    "Porównywanie dzisiejszych mediów - przy cąłej ich słabości - do tych z PRL to jakiś żart."

    To nie żaden żart, tylko prawda. Dodatkowo dzisiejsze media mainstreamowe robią swoją robotę propagandową o niebo lepiej niż ich pierwowzory komunistyczne. Piorą mózgi zdecydowanie skuteczniej.

    "Te media sa słabe, można je wykorzystywać do celów których one nie przewidują. Potrzeba do tego nieco sprytu."

    Zapewniam Pana, że z mediami komunistycznymi robiono podobnie. Naprawdę nie ma żadnych istotnych różnic.

    No i jeszcze jedno na koniec.
    Gdy w latch 40/50-tych wprowadzano w Polsce komunizm zabito kilkaset tysięcy patriotów.
    Za rządów ekipy Donka zginęło kilkaset patiotów.
    Czy Pan uważa, że różnica między kilkaset zabitych a kilkaset tysięcy zabitych jest tak istotna, że nie należy zrównywać ekipy Donka z komunistami z lat 40-50-tych? Czy to dla Pana jest rzeczywiście różnica wystarczająco duża, by naśmiewać się z tych odniesień?
    MARCIN KACPRZAK: Mazurek, Stankiewicz, drugi obieg..
  • 20.05.2012 21:08

    @Marcin Kacprzak

    "Naprawdę nadal nie ma róznicy?"

    Nie ma różnicy, bo za otwarcie głoszone poglądy PiSowskie wylatuje się z pracy, nie dostaje się kontraktów, dotacji, tytułów naukowych, grantów itp. Całe województwa popierające PiS nie dostają dotacji z UE, to jest Polska II-giej kategorii.
    Dziś TVTrwam nie dostaje zgody na multiplex, bez żadnego uzasadnienia.
    Sytuacja, proszę Pana, jest dynamiczna i to że Pan dziś może kupić GP w kiosku wcale nie oznacza, że będzie Pan mógł ją kupić jutro. Nawet jak sovieci komunę do Polski wnieśli na bagnetach, to też wyeliminowanie sił patriotycznych zajęło im kilka lat.
    Już nie wolno udawać, że nic się nie dzieje, bo właśnie się dzieje - machina niszczenia wolności pracuje z pełną mocą.
    MARCIN KACPRZAK: Mazurek, Stankiewicz, drugi obieg..
  • 20.05.2012 21:00

    @Marcin Kacprzak

    ""Media reżimowe" mimo wszystkich swoich ułomności dają antene wszystkim. Problem w tym jak to jest wykorzystywane."

    Proszę Pana, tak samo media za komuny dawały "wszystkim" antenę. Nie będę się tu rozpisywał o sposobach i skali agresji tych mediów na psychikę widzów, ba z pewnością, jako laik, nie jestem w stanie wyłowić większości tych sposobów. Niemniej ta agresja manipulacji, pomówień, przeinaczeń, wypaczających uwypukleń i pominięć, dziesiątek i setek powtórzeń założonych, fałszywych tez, występuje w każdej, dokładnie każdej audycji i programie wielokrotnie. W efekcie widz otrzymuje przekaz - monolit całkowicie zakłamany i taki sobie przyswaja. Nie każdy ma umiejętności i przeszkolenie w rozpoznawaniu manipulacji medialnych, zdecydowana większość w tej sprawie jest bezbronna jak dzieci. I oni bezkrytycznie i ufnie przyswajają ten zmanipulowany i całkowicie zakłamany przekaz.
    Stąd mamy dwie Polski, z których każda oskarża drugą o tkwienie w matrixie. Jedna z tych Polsk tkwi w matrixie w 100%, druga w realu w 100%. Inaczej się po prostu nie da - albo całkowity, 100% matrix, albo 100% real.
    MARCIN KACPRZAK: Mazurek, Stankiewicz, drugi obieg..
  • 20.05.2012 20:44

    @Art63

    "publiczne wypowiedzi p. Stankiewicz (min. te o zamachu) to nie rozedrganie emocjonalne tylko dośc ordynarne kłamstwa, "

    Sam Pan prezentujesz ordynarnie zakłamane poglądy. Ciekawi mnie tylko, że to ordynarne zakłamanie Pańskiego stanowiska bierze się ze specyfiki Pańskiego sposobu na zarobkowanie, czy ze zwykłej głupoty.
    MARCIN KACPRZAK: Mazurek, Stankiewicz, drugi obieg..
  • 20.05.2012 20:40

    @Marcin Kacprzak

    "Nie musi być agentem wpływu. Tu się zaczyna ten dramat. Teorie spiskowe, nazywanie lemingami, sowietami i zdrajcami. Tego typu polaryzacje do zenitu osiągnięto w przedwojennej Francji. Chwilę potem już jej nie było. My nie umiemy wziąć nauki z tych przykładów."

    No chwilę potem już nie było jej - Francji, bo właśnie agenci wpływu, zdrajcy, zaprzańcy szermujący zarzutami o teoriach spiskowych, oszołomach, histerii itp zablokowali wszelkie działania mogące przygotować Francję do tej wojny.

    "Nie można utożsamiać patriotyzmu z jedną partią. To trzeba uczynić czymś uniwersalnym, czymś ponad polityką bieżącą."

    Uniwersalna to jest tylko prawda. Partie zdrajców, zaprzańców, dewastatorów kraju, złodziei, gangsterów, głupków, obłudników, leniuchów, agentów NIE reprezentują w żaden sposób tego co nazywamy patriotyzmem. Wbrew pozorom patriotyzm jest pojęciem dosyć precyzyjnym i ścisłym, oznaczającym w najbardziej lapidarnej formie pracę na rzecz interesów własnego kraju. I to włańnie precyzyjnie i jednoznacznie wyznacza granicę między patriotyzmem i zdradą.
    Dzić nie ulega najmniejszej wątpliwości, że sytuacja jest bardzo czytelna. Niestety dziś patriotyzm nie tylko można, ale po prostu należy utożsamić z jedną partią, bo tylko ta partia działa na rzecz interesów naszego kraju. Dziwi mnie, że choć samo rozumienie patriotyzmu u Pana jest nienaganne, to tak czytelnych postaw konkretnych partii w Polsce nie potrafi Pan ocenić prawidłowo.
    MARCIN KACPRZAK: Mazurek, Stankiewicz, drugi obieg..

123456789... następna

Ulubione blogi i lubczasopisma



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij