Miara czlowieka sa np. doktoraty honorowe.
Bartoszewski ma ich 10, naprade dobrych uniwersytetow.
Kaczynski ma ich 3: w Gruzji, Mongolii i Koreii Pld. Pogratulowac. Czapki z glow przed dokonaniami naukowymi i spolecznymi Prezydenta.
Za moich mlodych lat na uczelni (PW) aby zrobic doktorat nalezalo znac dobrze 1 jezyk zachodni. To jak wasz "profesor" prawa to zrobil skoro nie kuma w zadnym jezyku?
Konczac nudny watek z Panem.
Prezydent Kaczynski nie jest zadnym profesorem prawa.
Aby uzywac takiego tytulu trzeba miec nominacje belwederska, tzn byc prfesorem mianowanym. Kaczynski pelnil tylko funkcje profesora na uniwersytecie, tak jak Bartoszewski, Banach, Cwiakalski iwielu, wielu innych profesorow uczelnianych.
Z chwila zaprzestania pracy profesora na uczelni traci sie tytul.
I tyle w temacie.
Ale zwyczajowo uzywa sie takiego tytulu. Wiec jesli przeszkadza ten tytul przy nazwisku B. to i niech przeszkadza przy nazwisku K. No ale z konsekwencja w waszej sekcie cieniutko a i rozumki nietegie.
A wy pisowskie trolle mozecie sobie uzywac profesor kaczynski do woli. Tyle tylko, ze nie zmieni to rzeczywostosci. A ciemny lud to kupi, nieprawdaz.
Co do towarzysza to zaiste nie uzylem, i nie uzywam takich zwrotow. No ale u Pana stare przyzwyczajenie widac jest silniejsze od poprawnosci.
Po pierwsze nie przechodzilem z Panem na TY, wiec prosze sobie to "tykanie" zostawic dla swoich zakompleksionych kumpli. Zreszta takie pisanie na ty to tez objaw fobii.
Co do profesury. No i co z tego wynika?
Niesmialo chcialem zauwazyc ze Prof. Stefan Banach, jeden z najwybitniejszych
polski matematykow nie mial ukonczonych studiow wyzszych.
Czy ktos kwestionuje jego profesure uniwersytetu we Lwowie (malo tego w 1920 doktoryzowal sie z matematyki bez dyplomu wyzszej uczelni, mial zaliczone 2 lata inzynierii ladowej).
Pana wpis, to grzebanie w zyciorysie pokazuje Pana (Wasza) mialkosc intelektualna i zakompleksienie.
Jesli stosujecie taka miare do Bartoszewskiego to prosze nie uzywac tyt. profesora wobec Prezydenta a i o Banachu niech Pan mowi "maturzysta". Ale zanim to Pan powie radze przejrzec siec i sprawdzic co pisza o Banachu na swiecie - bo to jeden z najgenialniejszych matematykow epoki i nikt na siwecie nie kwestinuje jego profesury jak i profesury Bartoszewskiego bo ten chociaz zaslynal swoimi pracami historycznymi. Jakos nie pamietam epokowych dziel Prezydenta z komunistycznego prawa pracy.
Pan to kolejny zakompleksiony okaz. Nic tak nie cementuje jak wspolny wrog.
Najlepiej go opisac, zdefiniowac i walic w niego bez przerwy. Jest nim oczywiscie GW. I oczywiscie jeszcze powinien Pan dodac PO. Tak sie niestety sklada, ze w waszym srodowisku brakuje nieco ludzi ze styropianu, bo wiekszosc z nich jest w wykletym srodowisku GW i PO. A przy PIS-ie zostaly male, szczekajace, tchorzliwe w czasach komuny kundelki.
Co do Walesy to nie jest nietykalny, wylano na niego dosc pomyj w osttstnim okresie i to tylko dlatego, ze ikona tamych czasow ma byc Jarus albo Lesio K, i nie wazne ze nikt o nich nie slyszal wtedy.
Co do PROFESURY BARTOSZEWSKIEGO TO TAKI SAM Z NIEGO PROFESOR JAK Z PREZYDENTA KACZYNSKIEGO, TYLKO UNIWERSYTECKI A NIE BELWEDERSKI.
Wiec jak mniemam, przyjmuje Pan do wiadomosci, ze tytulowanie Kaczynskiego
profesorem jest naduzyciem.
Panie warzecha,
Zarowno slowa Ziemkiewicza (to ten slynny bohater walki z komuna pod kolderka mamusi, bo jak mawial w tamtym czasie opozycja to byla taka nieelegancka), Wladyki jak i Pana rechot to zwykle chamstwo i brak kultury.
Jak Pan nie wie jakie sa kanony dobrego wychowania bo: nie nabyl Pan tego w domu, nie nauczyl sie w szkole lub religii to prosze sobie poczytac ksiazki na ten temat lub spytac ludzi dobrze urodzonych to opowiedza byc moze.
poza tym usprawiedliwianie swojego chamstwa cudzym to juz zenada.
@gregy, jeszcze jedno
Bartoszewski ma ich 10, naprade dobrych uniwersytetow.
Kaczynski ma ich 3: w Gruzji, Mongolii i Koreii Pld. Pogratulowac. Czapki z glow przed dokonaniami naukowymi i spolecznymi Prezydenta.
Za moich mlodych lat na uczelni (PW) aby zrobic doktorat nalezalo znac dobrze 1 jezyk zachodni. To jak wasz "profesor" prawa to zrobil skoro nie kuma w zadnym jezyku?
@gregy
Prezydent Kaczynski nie jest zadnym profesorem prawa.
Aby uzywac takiego tytulu trzeba miec nominacje belwederska, tzn byc prfesorem mianowanym. Kaczynski pelnil tylko funkcje profesora na uniwersytecie, tak jak Bartoszewski, Banach, Cwiakalski iwielu, wielu innych profesorow uczelnianych.
Z chwila zaprzestania pracy profesora na uczelni traci sie tytul.
I tyle w temacie.
Ale zwyczajowo uzywa sie takiego tytulu. Wiec jesli przeszkadza ten tytul przy nazwisku B. to i niech przeszkadza przy nazwisku K. No ale z konsekwencja w waszej sekcie cieniutko a i rozumki nietegie.
A wy pisowskie trolle mozecie sobie uzywac profesor kaczynski do woli. Tyle tylko, ze nie zmieni to rzeczywostosci. A ciemny lud to kupi, nieprawdaz.
Co do towarzysza to zaiste nie uzylem, i nie uzywam takich zwrotow. No ale u Pana stare przyzwyczajenie widac jest silniejsze od poprawnosci.
@Gregy, odpowiedz
Co do profesury. No i co z tego wynika?
Niesmialo chcialem zauwazyc ze Prof. Stefan Banach, jeden z najwybitniejszych
polski matematykow nie mial ukonczonych studiow wyzszych.
Czy ktos kwestionuje jego profesure uniwersytetu we Lwowie (malo tego w 1920 doktoryzowal sie z matematyki bez dyplomu wyzszej uczelni, mial zaliczone 2 lata inzynierii ladowej).
Pana wpis, to grzebanie w zyciorysie pokazuje Pana (Wasza) mialkosc intelektualna i zakompleksienie.
Jesli stosujecie taka miare do Bartoszewskiego to prosze nie uzywac tyt. profesora wobec Prezydenta a i o Banachu niech Pan mowi "maturzysta". Ale zanim to Pan powie radze przejrzec siec i sprawdzic co pisza o Banachu na swiecie - bo to jeden z najgenialniejszych matematykow epoki i nikt na siwecie nie kwestinuje jego profesury jak i profesury Bartoszewskiego bo ten chociaz zaslynal swoimi pracami historycznymi. Jakos nie pamietam epokowych dziel Prezydenta z komunistycznego prawa pracy.
@Gregy, kolejny zakompleksiony,
Najlepiej go opisac, zdefiniowac i walic w niego bez przerwy. Jest nim oczywiscie GW. I oczywiscie jeszcze powinien Pan dodac PO. Tak sie niestety sklada, ze w waszym srodowisku brakuje nieco ludzi ze styropianu, bo wiekszosc z nich jest w wykletym srodowisku GW i PO. A przy PIS-ie zostaly male, szczekajace, tchorzliwe w czasach komuny kundelki.
Co do Walesy to nie jest nietykalny, wylano na niego dosc pomyj w osttstnim okresie i to tylko dlatego, ze ikona tamych czasow ma byc Jarus albo Lesio K, i nie wazne ze nikt o nich nie slyszal wtedy.
Co do PROFESURY BARTOSZEWSKIEGO TO TAKI SAM Z NIEGO PROFESOR JAK Z PREZYDENTA KACZYNSKIEGO, TYLKO UNIWERSYTECKI A NIE BELWEDERSKI.
Wiec jak mniemam, przyjmuje Pan do wiadomosci, ze tytulowanie Kaczynskiego
profesorem jest naduzyciem.
Chamstwo, chamstwo, jeszcze raz chamstwo
Zarowno slowa Ziemkiewicza (to ten slynny bohater walki z komuna pod kolderka mamusi, bo jak mawial w tamtym czasie opozycja to byla taka nieelegancka), Wladyki jak i Pana rechot to zwykle chamstwo i brak kultury.
Jak Pan nie wie jakie sa kanony dobrego wychowania bo: nie nabyl Pan tego w domu, nie nauczyl sie w szkole lub religii to prosze sobie poczytac ksiazki na ten temat lub spytac ludzi dobrze urodzonych to opowiedza byc moze.
poza tym usprawiedliwianie swojego chamstwa cudzym to juz zenada.