I proszę mi wierzyć, że ci "samorządowcy" nagrani na taśmę, to ludzie o bardzo złej opinii w mieście, mimo że jeden jest przewodniczącym Rady Miasta, a drugi wybranym dwukrotnie w wyborach bezpośrednich prezydentem. Żmurkiewicz rządził Świnoujściem także w latach 80. Wtedy musiał zrezygnować z funkcji i uciekać z miasta na morze. Przez jakiś czas pływał w nieistniejącym już dzisiaj Przedsiębiorstwie Połowów Dalekomorskich i Usług Rybackich ODRA w Świnoujściu. On zadekował się na statku, a jeden z urzędników (z którym wspólnie "kręcili lody") został skazany na 5 lat więzienia (korupcja). Żmurkiewiczowi się udało. Matka-partia uratowała mu dupę przed kiciem. To facet umoczony jest w każdą aferę, jaka miała miejsce w mieście. Niestety, nasza wyspa - zwana "czerwoną Wyspą" (od preferencji politycznych) lub "Wyspą Szwagrów" (od sieci wzajemnych powiązań miejskiej wierchuszki) - nie ma szczęścia ani do sędziów, ani do prokuraturów. Za czasów rządów PiS poseł Joachim Brudziński - wówczas najbardziej wpływowa persona na Pomorzu Zachodnim - skumał się ze Żmurkiewiczem, choć dostał (i pokwitował!) cały stos materiałów na niego, gotowych dla CBA. Brudziński wybrał jednak szemrane interesy ze świnoujskim preziem, dawał mu ochronę i nawet wczoraj w radiu Szczecin chwalił się, jak to mu się świetnie współpracowało ze Żmurkiewiczem (odwrotnie, niż Platformie). Daleka jestem od chwalenia PO, to nie partia z mojej bajki - proszę mi wierzyć. Ale to, czego nie zrobiło PiS, teraz robi Platforma. Pod Żmurkiewiczem nareszcie pali się grunt, będzie wniosek o wygaszenie jego mandatu. Naszym zdaniem, szczecińska Gazeta Wyborcza ujawniła tę taśmę dlatego, żeby ze sprawy Żmurkiewicza zrobić sprawę polityczną, a dokładnie - zemstę Nitrasa na "fenomenie z wysp" - jak nazywa Żmurkiewicza red. naczelny szczecińskiej GW, Wojciech Jachim. Ten "fenomen" to bezwzględny złodziej, aparatczyk z PZPR i SLD. Przy nim Małkowski i Karnowski to szczeniaki (nawet razem wzięci). W Świnoujściu cieszymy się, że Nitras robi porządek z miejscową bandą, a taśmę traktujemy jako dowód na to, że miastem rządzą gangsterzy. Niewielu mieszkańców zdaje sobie co prawda sprawę z faktu, że rozrabianie Żmurkiewicza przez PO nie ma charakteru walki z korupcją. Przed wyborami samorządowymi w 2007 długo w sondażach prowadziło PiS. Żmurkiewicz - pewny, że partia Brudzińskiego znowu wygra wybory - atakował PO w chamski sposób (on potrafi to robić znakomicie!) i rozzłościł ich do tego stopnia, że postanowili mu tego nie popuścić. Mnie jednak nie obchodzą motywacje. Ja mam nadzieję, że żmur trafi nareszcie tam, gdzie jest jego miejsce: do więzienia.
wzajemnej adoracji. Salon nieomylnych. Ponamaszczali się wzajemnie na sumienia słuchaczy i czytaczy mendiów związanych z Agorą i od rana tłuką wykształciuchom do łbów wykładnię obowiązującą na dany dzień. Ja bym nie miała złudzeń co do tego, że te faceciki pokuszą się kiedykolwiek na jakąś głębszą refleksję. Zresztą po co?
Wykształciuch nie zrozumie, a inteligent i tak wie swoje (o:
Przypominam, bo chyba umknęł ci jeden ważny fakt: Ziobro był PROKURATOREM GENERALNYM. Słyszał ktoś kiedyć, żeby jakikolwiek prokurator kierował się w swojej pracy DOMNIEMANIEM NIEWINNOśCI????!!!!
(choć po prawdzie prokurator rejonowy z mojej pipidówki umarza miejscowemu preziowi wszystkie przekręty, a często po prostu nie wszczyna postępowania. Nazywamy tego kolesia "Włodzimierz Umorzyciel", ale to temat na inną historię i jeden z dowodów na istnienie układu także, a może przede wszystkim, na tzw. dole).
już dawno straciłam wszelkie złudzenia i kard. Dziwisz nie jest w stanie mnie zadziwić. Mam tylko nadzieję, że najważniejszym hierarchą Kościoła w Polsce będzie arcybiskup Kazimierz Nycz (szkoda, że jeszcze nie kardynał, ale zapewne już wkrótce...).
a nam "drogi Bronisław", profesor od "dyplomatołków" i inne tzw. światłe umysły wmawiają, że pani Eryka jest nic nieznaczącym politykiem, któremu tylko polskie fobie dodają znaczenia i wyciągają z niebytu. Pani Angela widać ma bardzo dużo wolnego czasu, skoro może go poświącać komuś, kto sie na niemieckiej scenie politycznej zupełnie nie liczy...
"Uwaga, mówię co będzie za 2 lata! PiS 7,5%, Miller 4,2, L. Kaczyńsk 2,7%!" - pozwalam sobie mieć inne zdanie w tej kwestii. Jeszcze rząd nie powstał, a konsumpcja już się zaczęła: Pawlak zjada Tuska.
PO zz Tuska, skończy tak, jak SLD za Millera. Nie pomoże nawet GW, WSI24 i inne mendia...
Gdyby rzeczywiście miało się odświeżyć postZCHNowskie towarzystwo, ani chybi z mroków przeszłości wychynąłby niejaki Łopuszański, swego czasu jeden z trzech muszkieterów tej partii (pozostali to Marek Jurek i Stefan Niesiołowski - tak, tak, dzisiejszy liberał).
Zastanawia mnie twój post. Dotąd myślałam, że marszałek po prostu jest ideowy, teraz nie wiem, co myśleć. Bo jeśli akurat masz rację...???...
Do tego uważam, że to osobnicy pokroju Bronisława Jamajki Komorowskiego i Aleksandra Sznaps Kwaśniewskiego, a więc tacy, którzy usiłują podobać się wszystkim, a najbardziej "oświeconym" europejczykom, są ludźmi głęboko zakompleksionymi. A nam przez 2 lata wmawiano, że kampleksy mają ludzie, którzy umieją iść pod prąd i nie zależy im na familiarnym klepaniu po placach przez np. Baroso, czy innego przedstawiciela jasnogrodu z UE.
Kiedy czyta się komentarze, które nadchodzą z Rosji, nasuwa się jedno spostrzeżenie: nieważne, że PRL zdechła wiele lat temu (chyba nawet pandada za nią nie tęskni?). Nieważne, że jesteśmy w NATO i UE. Rosja nadal uzurpuje sobie prawo, by wtrącać się w nasze sprawy i ewidentnych zbrodniarzy kreować na bohaterów (i to jeszcze w jak głupi sposób!!!). "Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica" - tak brzmi ich przysłowie. No, to my im na odlew EURO 2012. To bardzo boli, zwłaszcza że w imprezie macza też palce Ukraina (((o:
czy wy, panowie /panie?/ naprawde wiecie, co mówicie??? Jeśli rządy Kaczyńskiego to "reżim", jak waszym zdaniem można wobec tego nazwać rządy Jaruzelskiego???
naprzeciwko tego, co robi "Wybiórcza" i WSI24. Na każdym kroku i przy każdej okazji. Wykształciuchy i tak tego nie zauważą, poddani praniu mózgów.
Ostatnio, w niedzielę, usłyszałam w programie bodaj "Loża prasowa", jak jejmość o nazwisku Ewa Milewicz (GW!), komentując zachowanie platformerskiej gawiedzi podczas debaty Tusku - Kaczyński, stwierdziła ni mniej, ni więcej, że pan premier - skoro jest taki przewrażliwiony! - powinien udać się do TVP i wziąć udział w programie "Warto rozmawiać". Wtedy zobaczy, co to naprawdę jest odpowiednio (czyt. po ciemnogrodzku) dobrana publiczność.
Zamurowało mnie!!! Oglądam "Warto rozmawiać" Janka Pospieszalskiego co tydzień. Młodzi ludzie tam zebrani w ogóle nie biorą udziału w dyskusji, nie reagują na wypowiedzi gości ani brawami, ani wyciem, ani tupaniem. Gdybym miała wymienić program z dobraną "publicznością" bez wahania powiedziałabym: "Co z tą Polską?".
Tzw. niezależni dziennikarze i hordy przyklasujących im blogerów są zdania, że mogą bazgrać, ględzić, pokazywać co im się podoba, a "ciemny lud to kupi." O tych macherach (słówko zapożyczone od madame Sawickiej) mówi najdobitniej brak kultury i pospolite chamstwo okazywanie starszym paniom, określanym pogardliwie "moherowymi beretami".
Ale czego można się spodziewć po wykształciuchach...?
Dobrego wychowania...? Kindersztuby...?
na taki koncept: Marek Jurek zakłada nową partię w porozumieniu z Jarosławem Kaczyńskim, żeby wykolegować i zmarginalizować LPR??? Moim zdaniem straszenie wczesniejszymi wyborami, do którego posunął się "największy polski polityk", może taki scenariusz potwierdzać...
nie jest straszna. Wręcz odwrotnie! Lubię ludzi o jasnych wyrazistych poglądach. Już w Biblii zauważono, że mieszanie gówna z kiesielem nie jest dobre, choć wyrażono to w innych słowach ("Niech wasza mowa będzie: TAK TAK, NIE NIE"). A jeszcze jeśli ci ludzie mają poglądy takie same, jak ja... to czegóż chcieć więcej (((o:
Jestem ze Świnoujścia
Towarzystwo
---> Konrad Gruca
No, cóż....
A co w tym dziwnego?
Angela u Eryki
--->RafalA
Zgadzam się!
Łomatko!!!
Zgadzam się z diagnozą!
Pełna zgoda
--->Leica
---> Wojtek
do przedmówców
No i co z tego?
To wszystko nic
A co powiesz
Dla mnie Kataryna
--->autor
To Passent