Moze nie wies, ale przedmiescia duzego miasta graniczace w wsiami. Nowe osiedle domow jednorodzinnych. Dom ogrodzony, naszpikowany elektronika, czujnikami, kamerami, monitoring, security, etc. A prawda jest taka, ze to wszystko jest zupelnie zbedne, samochody przed domem od roku nie zamykane, alarm nie wlaczany. Nic nigdy nikomu na osiedlu nie zginelo, domy buduje sie bez ogrodzen i nikt placu budowy nie pilnuje a moze wejsc kto chce.
Byc moze duzy wplyw ma to, ze osiedle jest nieco na uboczu i kazdy krecacy sie typek bylby od razu podejrzany, ale faktem jest, ze to inny swiat.
Kara to cena jaka placi sie za lamanie prawa. Pytanie tyko, KOMU ma sie placic? Wydawaloby sie, ze przede wszystkim ofiarom i ich najblizszym. Chore jest to, ze obecne prawodawstwo europejskie nie tyle uzurpuje sobie prawo do cudzych rekompensat, co zwalnia przestepce z rekompensaty wobec jego ofiar czy tez calego spoleczenstwa. A niby jakim prawem? Czy bank zwolni kogos z placenia rat? Czy urzad skarbowy zwolni kogos z podatku? Czy zus zwolni kogos z odprowadzania comiesiecznego haraczu? Dlaczego przestepcy maja byc wyjatkami?
Badz laskaw rzucic okiem na newsa na Interii:
http://fakty.interia.pl/raport/wypadek-wycieczkowca/news/dramatyczne-nagranie-z-katastrofy-wloskiego-statku-co-sie,1747469,7894
Czy istnieje jakies inne wytlumaczenie zachowania kapitana niz to, ze byl kompletnie pijany albo nacpany? Bo to co on odstawial to jakis cyrk niemalze.
Ciesze sie ze moglem cos ciekawego zaproponowac. Byc moze wydarzenia na swiecie moga byc interesujace, bo prawde mowiac sam sie zastanawiam co bylo lepsze: konstytucja amerykanska czy rozpad Zwiazku Sowieckiego? ;-)
Jesli ruszy pan ten temat bede wdzieczny za informacje na poczte wewnetrzna, niechcialbym go przeoczyc.
Uwazam ze jedynym kryterium oceny wladcow jest interes kraju ktorym rzadza. Moim zdaniem nikt nie zaprzepascil tak wielkiej okazji i nie zmarnowal takiego potencjalu jak Zygmunt III, zwlaszcza dysponujac taka potega.
Z Augustem II sprawa jest jeszcze bardziej przykra. Jesli wladca potajemnie bierze pieniadze od wrogiego mocarstwa, to jest to zdrada i hanba. Jesli te dlugi i strach przed ich ujawnieniem (w duzym uproszczeniu) doprowadzaja do upadku wlasnego kraju to jak to nazwac? Hanba do kwadratu? Za takie numery dostaje sie kare smierci z automatu (oczywiscie tam gdzie ona obowiazuje).
Michal I byl krolem fatalnym, to prawda. Ale ani tylu szkod nie narobil, ani tylu szans nie zmarnowal, ani panstwa nie zlikwidowal. Bardzo mozliwe, ze gdyby byl na miejscu dwoch w/w wladcow byloby jeszcze gorzej. Ale nie byl, wiec nie jemu daje palme pierwszenstwa.
Tak czy inaczej gratuluje ciekawego watku. I od razu podsuwam nieproszony pomysl: lista 5 najlepszych i najgorszych wydarzen w historii Polski, Europy, Swiata. Moze byc ciekawie.
Piastowie:
- Wladyslaw I Herman - za brak jakichkolwiek kompetencji do rzadzenia krajem i tego skutki
- Boleslaw III Krzywousty - za rozbicie tak ciezko zjednoczonego kraju na kawalki
Jagiellonowie:
- Nie widze szkodnika ktory moglby konkurowac z Piastami i elekcyjnymi
Krolowie elekcyjni:
- Zygmunt III Waza - za wplatanie Polski w absurdalne wojny ze Szwecja i zmarnowanie jedynej szansy na przejecie tronu rosyjskiego
- Stanislaw II August - za zdrade i sprzedaz wlasnego kraju jego wrogom (szczegolny przypadek w historii, dla mnie bezapelacyny nr1)
Zdaje sie ze zupelnie nie potrafisz odnalezc sie w roli zakompleksionej zony ktora uwaza, ze maz pijak-hazardzista to i tak najlepsze co moze ja w zyciu spotkac. Bo jesli nie on, to nawet pies z kulawa noga na nia nie spojrzy, co zreszta od dziecinstwa sugerowali jej najblizsi. A pijacy i hazardzisci tylko czekaja na frajerki z niska samoocena, dla nich takie zony bywaja wrecz wybawieniem.
>>>Zamiast więc konkurować z Polską i obniżać u siebie podatki, Niemcy i Francja wolą aby to u nas je podniesiono
Bo oni sie juz w zyciu napracowali i teraz chca miec fajrant. Zdajesz sobie sprawe jak musieliby harowac gdyby obnizyc im podatki do kilkunastu % i zakazac deficytu budzetowego?
Osobiscie bylbym za tym, zeby wpisac do konstytucji nie tyle 3% ale calkowity zakaz deficytu budzetowego. Bo to powinno byc obligatoryjne w kazdym szanujacym sie panstwie.
Klopot w tym, ze gdyby Polska ten warunek spelnila, zaraz jakis "mondrala" wpakowalby nas do strefy euro nie pytajac nikogo o zdanie. Dlatego jestem sceptyczny. Ale samo ograniczenie deficytu to chyba pierwszy sensowny przepis forsowany przez Francje i Niemcy.
Prawde mowiac kiepsko widze te lewackie plany. Niby salon ich wspiera, na Zachodzie swieca triumfy a w Polsce nadal sa grupka gowniarzy, ktorzy zza spodnicy mamusi wygrazaja calemu swiatu. Bo prawda jest taka, ze nie sa w stanie sami sie utrzymac, nawet knajpe w dobrym punkcie musza miec dotowana, bo inaczej splajtuje.
A naprawde ciezkie czasy sa dopiero przed nimi. Jak sie zacznie euro-socjalizm na serio sypac, nikt nie bedzie sobie zawracal glowy ich belkotem, pedalami, feministkami i innym marginesem, skoro problemem bedzie przezycie. Tak ze dolara bym dzisiaj na lewactwo nie postawil.
P.S. - Moje gratulacje z okazji wpisania na bolszewicka liste do odstrzalu. Zaluje ze nie mam bloga, bylbym bez watpienia na 1szym miejscu (nie unizajac ci oczywiscie).
Powodem jest zdegenerowana demokracja - mediokracja opierajaca sie na socjotechnikach i manipulacjach medialnych przez ktore korporacje kupuja politykow i glosy tlumow. To jest sedno sprawy. Nie ma odwaznego ktory powiedzialby do GoldmanSachs czy DeutscheBank: "bankrutujcie sobie smialo, chetnie popatrzymy".
Dlatego samego kapitalizmu bym sie nie czepial. Bo to tak jakbysmy krytykowali Porsche ze bez przerwy grzeznie na zabloconych polnych drogach.
Nie zgodze sie tylko z teza, ze korporacjonizm to kapitalizm. Bo ta forma wynaturzenia istnieje w kazdej formacji ekonomicznej (w feudalizmie jako gildie i cechy, w socjalizmie jako panstwowe molochy).
To nie kapitalizm jest ojcem korporacji. On co prawda nie przeszkadza w ich powstawaniu, ale i nie przeszkadza w ich bankrutowaniu. Przyjrzyjmy sie wiec kto im bankrutowac nie pozwala i ratuje za cudze pieniadze z klopotow a bedziemy mieli odpowiedz do czyjej rodziny korporacje naleza.
faktem jest, ze wielu - a byc moze wiekszosc - ludzi lubi zabawe w niewolnika. Im te wszystkie ograniczenia w niczym nie przeszkadzaja, byc moze nawet czuja sie z nimi lepiej. Ze niby jest ktos, kto mysli za nich.
Te wszystkie hasla o wolnosci najwyrazniej ich przerazaja, bo oznaczaja odpowiedzialnosc za wlasne decyzje i wlasne zycie. A nie kazdy do tego dorasta.
No widzisz, robi co moze, szczerze i oddanie wg najlepszych demokratycznych regul a ty marudzisz. Mi na jego miejscu byloby przykro...
A tych biurokratow tez sie niepotrzebnie czepiasz. Moze te ich ilosci wymusza na nas Bruxela, Watykan albo ONZ? Zreszta co ci oni przeszkadzaja? Przeciez zatrudnieni sa dla twojego dobra, wiec skad ta niechec?
Alez ty malkontent jestes. Nie wiesz ze to wszystko dla naszego dobra? Pierwszy z brzegu leming wytlumaczy ci ze skoro tak jest, to widocznie inaczej sie nie dalo. Premier sie poswieca, martwi o wszystko i nieba probuje nam przychylic a ty marudzisz.
No bo chyba nie podejrzewasz premiera ze moze krecic cos za naszymi plecami...?
Generalnie w przypadku tego typu awarii np. w USA samolot stara sie ladowac awaryjnie. Ale faktem jest, ze Lot-owskie 767-300ER zabiaraja ok. 90t. paliwa i z takim obciazeniem ladowanie jest ryzykowne.
Tyle ze do przelotu przez Atlantyk 767 potrzebuje ok. 65t. paliwa, a z takim ladunkiem mozna ladowac. Musielibysmy wiec sprawdzic, czy byl zatankowany do pelna. A jesli tak, to czy mial opcje zrzucania paliwa w locie.
Seawolfie drogi
pozdrawiam
Dam inny przyklad z ktorym sie zetknalem
Byc moze duzy wplyw ma to, ze osiedle jest nieco na uboczu i kazdy krecacy sie typek bylby od razu podejrzany, ale faktem jest, ze to inny swiat.
pozdrawiam
@GPS
Seawolfie drogi
http://fakty.interia.pl/raport/wypadek-wycieczkowca/news/dramatyczne-nagranie-z-katastrofy-wloskiego-statku-co-sie,1747469,7894
Czy istnieje jakies inne wytlumaczenie zachowania kapitana niz to, ze byl kompletnie pijany albo nacpany? Bo to co on odstawial to jakis cyrk niemalze.
@Godziemba
Jesli ruszy pan ten temat bede wdzieczny za informacje na poczte wewnetrzna, niechcialbym go przeoczyc.
pozdrawiam
@Godziemba
Z Augustem II sprawa jest jeszcze bardziej przykra. Jesli wladca potajemnie bierze pieniadze od wrogiego mocarstwa, to jest to zdrada i hanba. Jesli te dlugi i strach przed ich ujawnieniem (w duzym uproszczeniu) doprowadzaja do upadku wlasnego kraju to jak to nazwac? Hanba do kwadratu? Za takie numery dostaje sie kare smierci z automatu (oczywiscie tam gdzie ona obowiazuje).
Michal I byl krolem fatalnym, to prawda. Ale ani tylu szkod nie narobil, ani tylu szans nie zmarnowal, ani panstwa nie zlikwidowal. Bardzo mozliwe, ze gdyby byl na miejscu dwoch w/w wladcow byloby jeszcze gorzej. Ale nie byl, wiec nie jemu daje palme pierwszenstwa.
Tak czy inaczej gratuluje ciekawego watku. I od razu podsuwam nieproszony pomysl: lista 5 najlepszych i najgorszych wydarzen w historii Polski, Europy, Swiata. Moze byc ciekawie.
pozdrawiam serdecznie
@Godziemba
- Wladyslaw I Herman - za brak jakichkolwiek kompetencji do rzadzenia krajem i tego skutki
- Boleslaw III Krzywousty - za rozbicie tak ciezko zjednoczonego kraju na kawalki
Jagiellonowie:
- Nie widze szkodnika ktory moglby konkurowac z Piastami i elekcyjnymi
Krolowie elekcyjni:
- Zygmunt III Waza - za wplatanie Polski w absurdalne wojny ze Szwecja i zmarnowanie jedynej szansy na przejecie tronu rosyjskiego
- Stanislaw II August - za zdrade i sprzedaz wlasnego kraju jego wrogom (szczegolny przypadek w historii, dla mnie bezapelacyny nr1)
@Godziemba
Kazimierz IV Jagiellonczyk - za polityke zagraniczna i dynastyczna i za stworzenie warunkow wzrostu gospodarczego kraju.
Stefan I Batory - za doprowadzenie Rzeczpospolitej do szczytu potegi (zmarnowanej nastepnie przez Wazow).
@Ufka
pozdrawiam
@Ufka
pozdrawiam
@Neosofista
Bo oni sie juz w zyciu napracowali i teraz chca miec fajrant. Zdajesz sobie sprawe jak musieliby harowac gdyby obnizyc im podatki do kilkunastu % i zakazac deficytu budzetowego?
@Zebe
Klopot w tym, ze gdyby Polska ten warunek spelnila, zaraz jakis "mondrala" wpakowalby nas do strefy euro nie pytajac nikogo o zdanie. Dlatego jestem sceptyczny. Ale samo ograniczenie deficytu to chyba pierwszy sensowny przepis forsowany przez Francje i Niemcy.
pozdrawiam
@Xiazeluka
Mam nadzieje ze o naszym zakladzie pamietasz?
@XL
A naprawde ciezkie czasy sa dopiero przed nimi. Jak sie zacznie euro-socjalizm na serio sypac, nikt nie bedzie sobie zawracal glowy ich belkotem, pedalami, feministkami i innym marginesem, skoro problemem bedzie przezycie. Tak ze dolara bym dzisiaj na lewactwo nie postawil.
P.S. - Moje gratulacje z okazji wpisania na bolszewicka liste do odstrzalu. Zaluje ze nie mam bloga, bylbym bez watpienia na 1szym miejscu (nie unizajac ci oczywiscie).
@Marek Błaszkowski
Dlatego samego kapitalizmu bym sie nie czepial. Bo to tak jakbysmy krytykowali Porsche ze bez przerwy grzeznie na zabloconych polnych drogach.
Bardzo ciekawy tekst
To nie kapitalizm jest ojcem korporacji. On co prawda nie przeszkadza w ich powstawaniu, ale i nie przeszkadza w ich bankrutowaniu. Przyjrzyjmy sie wiec kto im bankrutowac nie pozwala i ratuje za cudze pieniadze z klopotow a bedziemy mieli odpowiedz do czyjej rodziny korporacje naleza.
pozdrawiam
Wszystko to prawda, ale...
Te wszystkie hasla o wolnosci najwyrazniej ich przerazaja, bo oznaczaja odpowiedzialnosc za wlasne decyzje i wlasne zycie. A nie kazdy do tego dorasta.
@Xiazeluka
A tych biurokratow tez sie niepotrzebnie czepiasz. Moze te ich ilosci wymusza na nas Bruxela, Watykan albo ONZ? Zreszta co ci oni przeszkadzaja? Przeciez zatrudnieni sa dla twojego dobra, wiec skad ta niechec?
@XL
No bo chyba nie podejrzewasz premiera ze moze krecic cos za naszymi plecami...?
@Weronka
Tyle ze do przelotu przez Atlantyk 767 potrzebuje ok. 65t. paliwa, a z takim ladunkiem mozna ladowac. Musielibysmy wiec sprawdzic, czy byl zatankowany do pelna. A jesli tak, to czy mial opcje zrzucania paliwa w locie.
pozdrawiam