A ja obejrzałem film ze wzruszeniem. Powiem więcej, gdy olądałem go pierwszy raz, wydal mi sie agitką, atystyczną, świetnie zagraną, ale zbytnio naładowana scenami o charakterze perswazyjnym. Dzis zaś film wzrusza, gdyż przypomina piękny czas, gdy bylismy razem. I młodsi
SDP ma dzis taka renomę, że stanięcie w obronie Sumlińskiego byłoby swoistym pocałunkiem śmierci.
W ogóle zas dziwie sie, że miesza sie tu PO, ministra srawiedliwości i rząd. Po to PiS zostal odsunirety od władzy, zeby minister nie mógl wywierać presji na prokuraturę i sądy i żeby nie mógl podejmowac decyzji ponad ich głowami.
Pani Jankowska była bohaterką "pierwszej Solidarności i stanu wojennego", jako niezłomn a dziennikarka. Dziś jest dla mnie "funkcjonariuszem PiS na odcinku mediów" (że uzyję nowomowy PRL-owskiej)
Przecież PiS sie tego dnia wzmocniło, przyjmując w swoje szeregi Czarneckiego.
A co do zdolnosci Girzyńskiego, to rzekłbym, że jest zdolny. Do wszystkiego
Juz to kiedyś czytałem. Gdzieś do 20 - 20 strony, żeby móc wyrobic sobie sąd. Jakoś w 1970 r. Tylko pod innym tytułem - "Głupia sprawa"... A może 12 lat później? Pod tytułem "Rok w trumnie"? I wtedy też ksiązki te miały swoich niezawodnych chwalców: Kuszewskiego, Szydłowskiego, Wilhelmiego. Każdy czas ma swoich nadwornych beletrystów i każdy czas ma swoich nadwornych "krytyków". I nadworne łamy.
Dziś nawet nie trzeba iść do biblioteki, bo autor podkłada się sam.
Jedyna dla Wildsteina pociecha to istnienie marcina Wolskiego. On jest jeszcze "lepszy". To już jest grafomania, na tle której Pitigrilli lub Courts-Mahlerowa to są Himalaje literackiego wyrafinowania.
No cóż, trochę gorsza wesja "Głupiej sprawy" Międzyrzeckiego. Tamta przynajmniej fragmentami świadczyła o autentycznym talencie literackim autora.
Ciekawe, kto jest dzisiejszym Moczarem, który takie gnioty inspiruje?
Pisanie, że Polska jest cywilizacja życia (zapewne w przeciwięnstwie do wiekszości krajów UE) jest skrajna głupotą. tak sie składa, że z polski młodziez emigruje. na ogól do krajów "cywilizacji smierci". Albo ta mlodziez zwariowała albo redaktorzy "Chrystianitas"
Im bardziej agresywni będa integryści, tym szybciej doprowadzą do sekularyzacji spoleczeństwa. Więc mi nie przeszkadzają, bo im mniej ludzi daje się omamiać, tym wiecej ich zaczyna samodzielnie mysleć i być naprawdę etycznymi
Widzę, że stworzono tu też panopticum osobliwości. A po wpisach, że trafil swój na swego. Pewnie ogólną konkluzją tego dęcia w jedną rurkę będzie stwierdzenie, że to Polacy są narodem wybranym, Polakami byli Jezus i Maryja, a Żydzi - narodem przeklętym.
To pewnie dobrze, że ci wszyscy "historycy" i "patrioci" od siedmiu boleści zostali skoncentrowani w jednym miejscu.
A może sie chcial pochwalic nowymi telefonami? W pociagach jeżdzą tacy. Zamawia taki w "Warsie" wodę mineralną, czasem rozłozy note-booka i przez parę godzin wyje do słuchawek (jedną mieć to za mało)jakieś polecenia, rady, żeby wszystkim się wydawało, że oto jedzie wśród nich "bizmesmen"
Nie da się ukryć - świetny wpis! A Gowin ukazał się tu nam (tzn. współpasażerom, jako części nas)jako nadęty i zadowolony z siebie pajac.
Pamietam, jak jakies 30 lat temu podrózowałem z warszawy do gdańska z moim profesorem. Kiedy odezwałem sie doń dośc dyskretnie "panie profesorze", poprosił, żebym mówił "prosze pana" lub "panie Karolu". Bo to nieelegancko puszyc się wśrod nieznajomych.
No, ale to był profesor z klasą.
Mnie zniesienie abonamentu absolutnie nie martwi. Martwi to część artystów, bo trzeba będzie szukać bardziej intensywnie mozliwości dorobienia. I nie zmartwi mnie znikniecie tzw. telewizji publicznej i radia publicznego w niebycie. To, co media publiczne reprezentują teraz kwalifikuje je tylko do likwidacji. A że Pan Pawlicki czy inny Pospieszalski znikną z ekranów, to będzie czysty zysk dla kultury. Prawdziwi artyści i prawdziwi dziennikarze9a nie propagandysci) zawsze znajda sobie miejsce do uczciwej pracy
Ano tak będzie, jak napisał szef jednego z biur badań opinii społecznej Tomasz Żukowski o pocie telewizyjnym PiS-u : "NASZ drugi spot był juz duzo lepszy". Jest skąd czerpać wzory.
Ale jestem spokojny. Pamietam jak Żakowski, Lis czy Ewa Milewicz traktowali rząd Millera, a przedtem Buzka.
A Pan, Semka, Sakiewicz będziecie nadal spijali miód z ust braci bliźniaków i Jacka Kurskiego. Tylko mało kogo to już będzie obchodziło
Widać, jakie skutki dało granie KJaczyńskich na najniższych instynktach marnie wykształconej części Polaków, w tym, niestety, także młodziezy. Niczym Gomułka rozpetali histęrie antyniemiecką, antysowieckiej nie musieli, bo Polacy maja ją we krwi. Należało ją tylko odblokować. I mamy juz poparcie dla władzy, ktora walczy z odwiecznymi wrogami. Nieważne, że razem z Niemcami jesteśmy w jednej Unii Europejskiej i w jednym sojuszu wojskowym. Nieważne, że cały świat układa sobie przyjazne stosunki z Rosja, to bo wielki rynek zbytu, wielki inwestor i dostawca paliw. My mamy z nimi wojować i to koniecznie w stylu tej nierozgarniętej p. Fotygi, która jak juz cos wynegocjowała, to potem, po przetłumaczeniu, okazywało sie, że nie całkiem to, o czym półgębkiem raczyła powiedzieć.
Półgębkiem, bo wicie-rozumicie, rozmowy miedzynarodowe powinny byc tajne.
Nie czytałem tego artykułu, ale z przygotoczonego tu streszczenia wynika, że niepodobna się z nim nie zgodzić.
Pani minister to curiosum w korpusie ministrów całego świata. Może tej klasy, co minister Korei Północnej, Birmy i Kuby. Aczkolwiek można przypuszczać, że choc klepia na forum międzynarodowym uzgodnione we własnych stolicach formułki, to jednak są chyba bardziej inteligentni.
I kuriozalna była polityka zagraniczna Kaczyńskich przez ostatnich kilkanaście miesięcy. Gdyby trwała jeszcze trochę, stalibysmy się państwem izolowanym na forum międzynarodowym
Panta rei
Człowiek z żelaza
Sumliński
Samoosłabienie?
Grzeczność
Dolina nicości
Powieść
Literatura?
Dno!
Cywilizacja życia
Integryzm
Panopticum
Gowin
Cytat
Pajac!
TVP
jak będzie?
Polityka zagraniczna
MSZ i Fotyga
ks. Maliński