Podczas jak to piszesz - EURO Stadion jest pod władaniem wybranego w bezpośrednich wyborach Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Chyba, że jest to jakieś eksterytorium. A chyba nie jest. Koło szefa UEFA to może sobie siedzieć jakiś wy zdek, a nie Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej. Za to na 100 procent mogę ci powiedzieć, że w tej Loży siedzieć będzie rozparty w krześle (służę odpowiednim zdjęciem) Prezydent Federacji Rosyjskiej Władymir Putin. I proszę cie - nie kompromituj swoim piskiem sprawy która jest z góry przegrana. Poza tym - zredukuj chłopie ilość wykrzykników, bo wygląda to jak wypociny gimnazjalisty (zgadłem?), lub - co gorsza - Rudeckiej.
Ewentualną odpowiedź proszę jutro - nie mam zamiaru tego dzisiaj kontynuować.
Co ty chłopie świrujesz? Czytałeś to? TEN FRAGMENT?":
"Loża Prezydencka jest specjalnym miejscem, do którego dostęp mają tylko najznamienitsi goście na specjalne zaproszenie Prezydenta RP".
Powtorze Ci: "Loża Prezydencka jest specjalnym miejscem, do którego dostęp mają tylko najznamienitsi goście na specjalne zaproszenie Prezydenta RP"
I jeszcze raz Ci powtórzę (jakby nie dotarło): "Loża Prezydencka jest specjalnym miejscem, do którego dostęp mają tylko najznamienitsi goście na specjalne zaproszenie Prezydenta RP"
A ja się boję. Smoleńsk niczego nie nauczył. Te głupie pętaki znów cwaniakują z Niedźwiedziem i chcą ugrać coś przeciwko Kaczyńskiemu. Wiemy jak się to skończyło ostatnio.
"Wszyscy politycy są siebie warci ale jeśli mam wybierać to wolę Premiera Tuska i PO przynajmniej potrafi się uśmiechać a wolę pracować do 67 roku życia przynajmniej nie jestem oszukiwany."
-------------------------------------------------------------------------------
Fajna prowokacja. Przez chwilę faktycznie myślałem, że jest Pan zwolennikiem PO i pisze to na serio.
Wiem że dochodzi do przekrętów większych niż za rządów Pis , ale... w Niemczech w latach 1933-39 też zlikwidowano zupełnie przestępczość , a czym to się skończyło wszyscy wiemy
---------------------------------------------------------------------
Niby co ma znaczyć to porównanie? Że mam się dawać dymać różnym mentom pokroju Chlebów Sobiesiów i stojących dużo wyżej nad nimi szarych eminencji po to tylko, by nikt nie oskarżył ludzi którzy z tym walczą o faszyzm? Co to za słowo kluczyk? Tych chcą stworzyć w Polsce państwo prawa nazywasz faszystami? A może ci z tym po prostu dobrze?
Człowieku - naprawdę nie rozumiesz o co chodzi? Imponuje ci, że Tusk wybudował autostrady którymi nigdzie nie dojedziesz? Wiesz jaka kasa, jakie przekręty, jakie wyprowadzanie pieniędzy z kraju się tu odbywają? Naprawdę jesteś AŻ TAK NAIWNY, by sądzić, że to wszystko uczciwy interes? Czerwony nos ministra, upocona grzywka posła, skazana posłanka, główny macher - myślisz że to wszystko fikcja? :D Jeśli tak to gratulacje. W moim mieście stanęła główna inwestycja drogowa, bo firma która ją prowadziła bankrutuje. Budowała również autostradę - wiadukty i węzły. Nie zapłacono jej żadnych pieniędzy, ot tak - w państwie Tuska. Bardzo duża firma. Ile chłopie będziesz BULIŁ za przejazdy po tych wspaniałych dziełach Tuska? Zdajesz sobie z tego sprawę? Co 10 kilometrów będziesz miał remont, co 80 - bramkę. Nie wierzysz? Zapraszam na "autostradę" Kraków - Katowice. Tak będzie w całej Polsce. Pisz bzdury, napawaj się tym, że dają cię na SG. Ale żyjesz ułudą! I mam to gdzieś, czy się z tego obudzisz, czy nie. W zupełności mi wystarczy, że ten syf odziedziczyłem i ja. Dzięki takim jak ty.
A niech się rozłazi. Rozłazi się od czasu jak tylko powstał, jeszcze się nie rozlazł. Poza tym - wiesz doskonale, że koniec PiSu oznacza koniec Platformy. Bardzo brutalny koniec. Ludzie będą musieli ukierunkować agresję. A gdy zabraknie straszaka...
Na jakim początku kadencji? Emerytalny skok na wytrzebioną przez 4 lata PRu kasę państwową nazywasz reformą? Poza tym coraz więcej rzeczy zaczyna się już dziać poza "moim capo" - niezależnie od niego.
Krok po kroku Prawo i Sprawiedliwość odzyskuje zawłaszczony przez rządzącą szajkę teren. Odzyskuje świadomość Polaków. Pani jęki znaczą dokładnie tyle samo co urbanowskie pogróżki w latach osiemdziesiątych. I tak samo brzmią. Ten znienawidzony przez Panią PiS którego koniec tak ochoczo wieszczyła Pani od tylu lat według najnowszych sondaży jest już pierwszą partią w Polsce. Wracamy Pani Renato. I tym razem już nie będzie fuszerki - zapewniam Panią.
Pisałeś mi??? Ta? I nie zmieniłem? Rany... :D Ty - a napisz do Tuska by zaczął madrze rządzić i na początek oddał sie do dyspozycji prokuratora - masz taka siłę przekonywania.
Równą swej erudycji.
wśród piszczelskiego "naroda",i ja się z wami cieszę będzie miał Lipiec (jak byscie nie wiedzieli kto zacz to podpowiem to ten co nie chciał sie podzielić łapówką z Jarkiem K).
--------------------------------------------------------------------
Jarkiem K? Kto to jest fąflu jeden Jarek K.? Oskarżony, że posługujesz sie literą ? :D Napisz tchórzu dokładnie z imienia, nazwiska i funkcji. Albo spadaj z takimi wstawkami.
Pani Milu - sobota wieczór. Jak już wcześniej pisałem - po co ta napinka? Sondaż kłamie, no to kłamie - był czas przwyknąć ;) A Pani tu pisze rudecką o jakichś procentach. Pozyjemy - zobaczymy.
P.S. Przyjrzałem się. Głównie wśród czcicieli DFT.
Juz to gdzieś wklejałem, ale pozwolę sobie raz jeszcze:
"Historia oceni nasze działania. Nie obeszło się bez potknięć. Wyciągamy z nich wnioski. Przede wszystkim jednak minione miesiące były dla rządu czasem pracowitym, borykaniem się z ogromnymi trudnościami. Niestety – gospodarkę narodową uczyniono areną walki politycznej. Rozmyślne torpedowanie rządowych poczynań sprawiło, że efekty są niewspółmierne do włożonego wysiłku, do naszych zamierzeń. Nie można odmówić nam dobrej woli, umiaru, cierpliwości. Czasem było jej może aż zbyt wiele. Nie można nie dostrzec okazywanego przez rząd poszanowania umów społecznych. Szliśmy nawet dalej. Inicjatywa wielkiego porozumienia narodowego zyskała poparcie milionów Polaków. Stworzyła szansę pogłębienia systemu ludowładztwa, rozszerzenia zakresu reform.
Te nadzieje obecnie zawiodły. Przy wspólnym stole zabrakło kierownictwa "Solidarności". Słowa wypowiedziane w Radomiu, obrady w Gdańsku odsłoniły bez reszty prawdziwe zamiary jej przywódczych kręgów. Zamiary te potwierdza w skali masowej codzienna praktyka, narastająca agresywność ekstremistów, jawne dążenie do całkowitego rozbioru socjalistycznej polskiej państwowości. Jak długo można czekać na otrzeźwienie? Jak długo ręka wyciągnięta do zgody ma się spotykać z zaciśniętą pięścią? Mówię to z ciężkim sercem, z ogromną goryczą. W naszym kraju mogło być inaczej. Powinno być inaczej. Dalsze trwanie obecnego stanu prowadziłoby nieuchronnie do katastrofy, do zupełnego chaosu, do nędzy i głodu. Surowa zima mogłaby pomnożyć straty, pochłonąć liczne ofiary. Szczególnie wśród najsłabszych – tych, których chcemy chronić najbardziej. W tej sytuacji bezczynność byłaby wobec narodu przestępstwem.
Trzeba powiedzieć: dość! Trzeba zapobiec, zagrodzić drogę konfrontacji, którą zapowiedzieli otwarcie przywódcy "Solidarności". Musimy to oznajmić właśnie dziś, kiedy znana jest bliska data masowych politycznych demonstracji, w tym również w centrum Warszawy, zwołanych w związku z rocznicą wydarzeń grudniowych. Tamta tragedia powtórzyć się nie może. Nie wolno, nie mamy prawa dopuścić, aby zapowiedziane demonstracje stały się iskrą, od której zapłonąć może cały kraj. Instynkt samozachowawczy narodu musi dojść do głosu. Awanturnikom trzeba skrępować ręce, zanim wtrącą ojczyznę w otchłań bratobójczej walki."
Zamiast przaśnej zieleni i biało czerwieni - niebieskości. Charakterystyczne reranie, gestykulacja i rozbiegane, nie patrzące w kamerę oczy. Powiało grozą? Aż tak daleko od tego jesteśmy? Bo ludzie są głupsi niż wtedy - to pewne.
Przez te 3,5 roku wszystko może się zmienić, jednego czego jestem pewien, to że PiS nic już nie wygra.
--------------------------------------------------------------------
No to po co człowieku pichcisz te artykuły? Nie wygra, kończy się, nic juz więcej nie zyska, "jeden sondaż, a jakie poruszenie!". Spokojnie,po co więc ta napinka? Smoka z Krakowa i tak nie przebijesz. Pis się kończy, to kup sobie czipsy, siądź przed TVN i oglądaj ten koniec. Tylko nastaw sobie autowyłaczanie - jakbyś przysnął czekając.
@okti75
Ewentualną odpowiedź proszę jutro - nie mam zamiaru tego dzisiaj kontynuować.
@Autor
"Loża Prezydencka jest specjalnym miejscem, do którego dostęp mają tylko najznamienitsi goście na specjalne zaproszenie Prezydenta RP".
Powtorze Ci: "Loża Prezydencka jest specjalnym miejscem, do którego dostęp mają tylko najznamienitsi goście na specjalne zaproszenie Prezydenta RP"
I jeszcze raz Ci powtórzę (jakby nie dotarło): "Loża Prezydencka jest specjalnym miejscem, do którego dostęp mają tylko najznamienitsi goście na specjalne zaproszenie Prezydenta RP"
@Autorka
@Misiuwar
-------------------------------------------------------------------------------
Fajna prowokacja. Przez chwilę faktycznie myślałem, że jest Pan zwolennikiem PO i pisze to na serio.
@C.K.Dezerter
---------------------------------------------------------------------
Niby co ma znaczyć to porównanie? Że mam się dawać dymać różnym mentom pokroju Chlebów Sobiesiów i stojących dużo wyżej nad nimi szarych eminencji po to tylko, by nikt nie oskarżył ludzi którzy z tym walczą o faszyzm? Co to za słowo kluczyk? Tych chcą stworzyć w Polsce państwo prawa nazywasz faszystami? A może ci z tym po prostu dobrze?
@Autor
@Miki
@koval_f
@Miki
@Renata Rudecka-Kalinowska
@Bicznapis
Równą swej erudycji.
@Bicznapis
--------------------------------------------------------------------
Jarkiem K? Kto to jest fąflu jeden Jarek K.? Oskarżony, że posługujesz sie literą ? :D Napisz tchórzu dokładnie z imienia, nazwiska i funkcji. Albo spadaj z takimi wstawkami.
@
@Mila Nowacka
"jeden sondaż, a jakie poruszenie!"
To nie moje słowa. Cytowałem autora.
@Mila Nowacka
P.S. Przyjrzałem się. Głównie wśród czcicieli DFT.
@Liudprand
"Historia oceni nasze działania. Nie obeszło się bez potknięć. Wyciągamy z nich wnioski. Przede wszystkim jednak minione miesiące były dla rządu czasem pracowitym, borykaniem się z ogromnymi trudnościami. Niestety – gospodarkę narodową uczyniono areną walki politycznej. Rozmyślne torpedowanie rządowych poczynań sprawiło, że efekty są niewspółmierne do włożonego wysiłku, do naszych zamierzeń. Nie można odmówić nam dobrej woli, umiaru, cierpliwości. Czasem było jej może aż zbyt wiele. Nie można nie dostrzec okazywanego przez rząd poszanowania umów społecznych. Szliśmy nawet dalej. Inicjatywa wielkiego porozumienia narodowego zyskała poparcie milionów Polaków. Stworzyła szansę pogłębienia systemu ludowładztwa, rozszerzenia zakresu reform.
Te nadzieje obecnie zawiodły. Przy wspólnym stole zabrakło kierownictwa "Solidarności". Słowa wypowiedziane w Radomiu, obrady w Gdańsku odsłoniły bez reszty prawdziwe zamiary jej przywódczych kręgów. Zamiary te potwierdza w skali masowej codzienna praktyka, narastająca agresywność ekstremistów, jawne dążenie do całkowitego rozbioru socjalistycznej polskiej państwowości. Jak długo można czekać na otrzeźwienie? Jak długo ręka wyciągnięta do zgody ma się spotykać z zaciśniętą pięścią? Mówię to z ciężkim sercem, z ogromną goryczą. W naszym kraju mogło być inaczej. Powinno być inaczej. Dalsze trwanie obecnego stanu prowadziłoby nieuchronnie do katastrofy, do zupełnego chaosu, do nędzy i głodu. Surowa zima mogłaby pomnożyć straty, pochłonąć liczne ofiary. Szczególnie wśród najsłabszych – tych, których chcemy chronić najbardziej. W tej sytuacji bezczynność byłaby wobec narodu przestępstwem.
Trzeba powiedzieć: dość! Trzeba zapobiec, zagrodzić drogę konfrontacji, którą zapowiedzieli otwarcie przywódcy "Solidarności". Musimy to oznajmić właśnie dziś, kiedy znana jest bliska data masowych politycznych demonstracji, w tym również w centrum Warszawy, zwołanych w związku z rocznicą wydarzeń grudniowych. Tamta tragedia powtórzyć się nie może. Nie wolno, nie mamy prawa dopuścić, aby zapowiedziane demonstracje stały się iskrą, od której zapłonąć może cały kraj. Instynkt samozachowawczy narodu musi dojść do głosu. Awanturnikom trzeba skrępować ręce, zanim wtrącą ojczyznę w otchłań bratobójczej walki."
Zamiast przaśnej zieleni i biało czerwieni - niebieskości. Charakterystyczne reranie, gestykulacja i rozbiegane, nie patrzące w kamerę oczy. Powiało grozą? Aż tak daleko od tego jesteśmy? Bo ludzie są głupsi niż wtedy - to pewne.
@Tomasz Chmurka
--------------------------------------------------------------------
No to po co człowieku pichcisz te artykuły? Nie wygra, kończy się, nic juz więcej nie zyska, "jeden sondaż, a jakie poruszenie!". Spokojnie,po co więc ta napinka? Smoka z Krakowa i tak nie przebijesz. Pis się kończy, to kup sobie czipsy, siądź przed TVN i oglądaj ten koniec. Tylko nastaw sobie autowyłaczanie - jakbyś przysnął czekając.
@Sowiniec
@rodakzusa
@Autor