Ptica prawica

komentarze użytkownika

  • 25.05.2010 23:01

    popieram

    Nawet jeżeli sąd uzna Wojewódzkie go i co. za niewinnych - warto zadeklarować protest i dezaprobatę do takich chamskich wybryków
    KURIER Z MUNSTER: Sprawa Wojewódzkiego i Figurskiego w prokuraturze!
  • 26.04.2010 16:15

    to mogło przydażyć się tylko Polsce

    Trzeci argument Janke rzeczywiście kompletnie nie ma sensu, ponieważ rosyjskie służby mieli 100% pewność, że polski rząd nie dopuści do świadomości wyborców/obywateli, że przyczyną śmierci opluwanych wcześniej był zamach czyli te "konfliktujące Kaczyńscy" swoją śmiercią dowiodą swoich racji i jawią się jako bohaterzy. W dodatku tyle razy stawiana przez Kaczyńskich teza, że przynależność do NATO i człąkostwo w Unii nie jest rzadną gwarancją bespieczeństwa dla Polski została potwierzdona - doradcy Obamy (bo na jego własny intelekt wcale nie liczyłam)nawet nie szepnęli mu aby siedział w domu przed telewizorem i nie paradował na polu golfowym podczas pogrzebu prezydenta-sojusznika, Merkiel i Sarkozy mogli ostatecznie wsiąść do pociągu.
    Jak zgubna ta spiskowa teoria okazałaby się dla wizerunku/notowań Donalda (i jego partii), który parę dni wcześniej ściskał w objęciach Władimira!
    A co na to tłum? Rosjanie zrobią kupę i powiedzą kaszanka - Polacy zjedzą!
    ŁUKASZ WARZECHA: TPPR bis
  • 22.04.2010 17:16

    Panie Łukaszu

    Co do 11. Mobilna dodatkowa aparatura naprowadzająca była zdemontowana po wizycie Putina i Tuska (rosyjskie źródła)
    24. Kabina pilotów jak widać na zdjęciach i filmiku jest w stosunkowo najlepszym stanie - dlaczego ciała załogi okazało się najtrudniej zidentyfikować (kabina nawet nie paliła się)?
    25.Dlaczego nie zwrócono broń BORowików, naboje z której rzekomo wybuchali w owym filmiku? Wg świadków owe "wybuchy" nastąpiły zbyt szybko od momentu upadku samolotu - broń nie zdążyłaby się tak szybko nagrzać oraz ognia wielkiego też nie było.
    26.Dlaczego samolot zrzucał paliwo (relacje świadków) przed lądowaniem jeżeli samolot był sprawny?
    27.Czy skrzydło nie odpadło jeszcze wysoko w powietrzu - to by tłumaczyło dlaczego odłamek skrzydła upadł zahaczając linie wysokiego napięcia znajdujące się znacznie niżej równocześnie pozostawiając w całości linie znajdujące się trochę wyżej?
    28. Do kogo był kilka raz oddany rozkaz: "Стреляй" - czy polskie naboje broni BORowików znają język rosyjski? Oraz dlaczego "Все уходим" jeżeli trzeba szukać czy ktoś przeżył i szybko ratować? Skąd w filmie ten śmiech na tak straszny widok?
    29. Czy żyje jeszcze ten dziadek - przypadkowy świadek w niebieskiej kurtce z filmiku oraz jego syn?
    30. Dlaczego Kontrwywiad Wojskowy nie ujawnia swoich nagrań z samolotu?
    I jeszcze cytat redaktora "Skrzydlatej Polski":
    "Tupolew 154 jest konstrukcją typu nie gniotsa, nie łamiotsa. Prędkość przy lądowaniu jest znikoma, rzędu 200 km/h (i stąd wynika niebezpieczny brak manewrowości) i trudno przy takiej prędkości wytłumaczyć wrak w kawałkach. Wbrew wyobrażeniom samolot to nie jest latająca bomba, która przy uderzeniu wybucha. Więcej - paliwo lotnicze pali się jak każde inne, a wybucha tylko starannie zmieszane z tlenem. Jak zatem wytłumaczyć wybuch? Nijak. Przy tej prędkości wrak samolotu powinien być w jednym kawałku. Dodatkowo trzeba uwględnić, że - zgodnie z oficjalną wersją oraz relacjami świadków - prezydencki tutek zahaczał o drzewa, więc spadł efektywnie z wysokości ok 20 m. Cały impet uderzenia pochodził zatem od ruchu w poziomie, przy minimalnej prędkości. Co wywołało eksplozję? Nie wiadomo. Rzadki zagajnik, w którym leżą szczątki, właściwie nie powinien być nawet przeszkodą przy szczęśliwym lądowaniu w lini prostej. Znane są przypadki awaryjnych lądowań Tu-154 na polach. Jeden z nich lądował dla przykładu w ten sposób szczęśliwie z płonącym ładunkiem papierosów, po czym spłonął na ziemi, bo załoga nie zdołała ugasić ognia. Tutek potrafi wylądować nawet jako płonąca pochodnia (i nie wybuchnąć w trakcie)...
    Pas Jużnego jest szeroki i długi, po obu stronach ma po pół kilometra trawy, na której pilot mógł posadzić Tupolewa z zamkniętymi oczami i po pijanemu. Byle tylko podejść do ziemi, tupek może gładko lądować na każdej nawierzchni, nawet w szczerym polu...Biorąc pod uwagę siłę uderzenia, trudno jest uwierzyć, iż cała załoga i pasażerowie - przy upadku z wysokiego drzewa w ruchu ślizgowym - przypięci pasami do foteli, zginęła. Jednak taką informację podano krótko po zdarzeniu, a mianowicie w ok. pół godziny po nim, kierując się relacjami świadków i strażaków. Jednakże uporczywie pojawiają się pogłoski o trzech uratowanych, które są dementowane. Abstrahując od dziwnej hekatomby, którą trudno jest wytłumaczyć komuś, kto trochę latał i widział wypadków, zadziwiająca jest szybkość przekazania tej informacji. W normalnym toku wydarzeń liczbę ofiar podaje się po pewnym czasie, po spenetrowaniu wszystkich szczątków i dokładnym policzeniu. Tu stało się inaczej. Ratownicy od razu wiedzieli że nikt nie przeżył, bo nie ma czego zbierać. Zatem zniszczenia (wybuch) musiały być potworne, niewspółmierne do zdarzenia."

    ŁUKASZ WARZECHA: „Zamach” - słowo tabu
  • 30.09.2009 10:50

    Toż to wciąż ofiary Michnika

    Panie Marku!
    Niestety, myślę, że Pan tym razem się pomylił - tu nie chodzi o solidarność korporacyjną lecz o to, że nie wolno łamać zasady, która teraz obowiązuje w Polsce, głoszona od lat przez GW: można wybaczyć wszystko bo to dobry człowiek i miał chwilę słabości, jego zasługi są tego dowodem, każdy z nas mógłby być na jego miejscu, piętnowanie go jest nie humanitarne itd itp.
    MAREK MIGALSKI: To jest nasza elita?! !

Ulubione blogi i lubczasopisma



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij