tomlee

komentarze użytkownika

  • 24.05.2012 11:52

    @Autor

    Naprawdę kawał głupiego tekstu. Poważnie. Zawsze sądziłem, że stać was na lepszy poziom.
    LIBERTE!: Leszek Jażdżewski: Przynieście mi głowę zdrajcy
  • 09.04.2012 22:22

    @marek.w

    "A kochanym Prawakom wszystko sie juz z Zamachem kojarzy"

    Bo kochane Lewusy przyjmuja wszyskto na wiarę jak im je podają odpowiednie autorytety :P

    A tak poważnie- jak msz kompleksy to można je leczyć skuteczniej od nawalanie personalnego i poniżania ludzi. Naprawdę.
    PIOTR.MACIAZEK: Przezbrojona armia rosyjska jest gotowa do ataku na Kaukaz
  • 15.02.2012 03:42

    @Zet Over

    Brygada spadochronowa sprowokowała by wojnę z ZSRR? Mam spore pokłady wyobraźni ale tego nie mogę sobie wyobrazić- że niby jak? Nagle bez dostaw amunicji taka brygada daje odpust nacierającym dywizjom werhmahtu i potem sowietom?
    Plan lądowania spadachorniaży w Warszawie był idiotyczny dla wszystkich. Nierealny i bez szans powodzenia jeżeli sowieci powiedzą nie. Więcej- on był nierealny nawet jak sowieci powiedzieli by tak i sami zapoatrywali bygadę.
    Ale załóżmy że jakoś alianci przekonani realizują to zadanie. Dla ciągnięcia absurdu załużmy, że lądowanie brygady przyczyniło się do zdobycia Warszawy i przyjęciu sowietów przez AK i rząd w Londynie jako gospodarzy. Może mi pan wyjaśnić czym sowieci mogli by się krępować by nie zastosować wariantu Wileńskiego? I niby te wyczerpane walką oddziały rozpoczęły by walke z sowietami? I może sowieci obrazili by się na zachód i wystąpili z układu z Aliantami?

    Dwie rzeczy- historia to nie nauka o tym co było by gdyby- to nauka o tym co było i wnioskowaniu- dlaczego akurat tak. Dzięki temu to bardzo mądra nauka- bo najczęściej nie pozwala popełniać tych samych błędów. Zabawa w teorie alternetywne to literatura fantastyczna. Wyjaśnianie faktów takimi teoriami- niestety też.
    GADOWSKI: Dwie katastrofy
  • 13.02.2012 06:58

    Dziwię się, że pana to nie niepokoi.

    Na początek fakty- jakimi podobno pan się podpiera- proste pytanie- czy teakie emitery fal używają jakiekolwiek kraje cywilizowane przeciwko sowim obywatelom? Proszę podać ostatnie 2 przypadki ich urzycia przez kraje cywilizowane.

    Kolejna sprawa- porówanie do broni palnej jest idiotyczne. Broń palna używana prez policję to broń dosyć selektywnie wybierająca cel (brak broni maszynowej). Taki emiter działa masowo- czyli prawdopodobieństwo że słuch straci osoba nieagresywnie się zachowująca a np. reporter fotografujący zdarzenie jest znacznie większe od problemów z użyciem broni palnej.

    Ostatnia sprawa- broń palna jest ostateczną bronią. Sięgnięcie po nią jest bardzo mocno ograniczone prawnie i sankcjonowane- czy identycznie jest z emiterem fal?

    Moja rada- podpierajnie się faktami i szukanie absurdów najlepiej zacząć od siebie a nie od wertowania w blogosferze ludzi mającyh od pana inne poglądy. Zdanie na początku tak silnie odrzuca od czytania pana wpisu w jakikolwiek sposób zbliżonego do wiarygodności czy neutralności, że szkoda gadać. Fakty są zawsze neutralne- a to że moga bić w PiS czy w PO to nie problem faktów, a komentujących. Czasami wydaje mi się, że ci co najmocniej śmieją się z oszołomstwa PiS i prawicy sami nie widzą jak wielkimi oszołomami już się stali.

    Pozdrawiam.
    FRANCIS.DE: Donald Tusk, LARD-500X oraz policyjne pistolety
  • 07.02.2012 12:06

    Takie małe pytanie.

    Profesro Binienda pokazywał też wyiliczenie miejsca urwania skrzydła w odniesieniu do miejsca jego znalezienia.

    Teraz pytanie- czy jest możliwe, aby po uderzeniu w drzewo skrzydło uszkodzone ale nie urwane nadal trzymąło samolot na torze wznoszącym. Potem na wyliczonej wyskości przez pana Bienienda nastąpiło urwanie tego skrzydła i dalszy los smoalotu jaki jest już jasny?

    Łączyło by to obie tezy- o tym, że brzoza nie urawała skrzydła, ale poważnie je uszkodziła tak, że siły na torze wzoszącym potem dokonały reszty (urwania części skrzydła te kilkadziesiąt metrów dalej). Wyranie skrzydła nastąpiło by wtedy na wysokości wyliczonej, w odległości od brzozy i sprawdzało by się z miejscem wyliczenia 'urawnia'.


    To oczywiście mój wniosek z dyskusji jakie czasami czytuę. Z założenia żadko wierzę w teorje spisku, częściej w teorie bałaganu. Zakładam, że przy takich uproszczonych symulacjach różne teorje moga mieć rację- ale prawda może być wypadkową kilku racji- niekoneicznie tej jednej. Stąd moje pytanie.
    ANDRZEJMAT: Brzoza i perfekcyjny Ford Prefect
  • 19.12.2011 06:26

    @parkingowy

    Znowu błędna diagnoza. To ateiści walczą z symbolami. Katolicy żyją w zgodzie ze swoją wiarą wierząc, że takie trwanie da im życie wieczne po śmierci. Jak pan widzi- można to nazwać pewną długoterminową inwestycją. Z naszego punktu widzenia frajerami są ci co w imię życia doczesnego zaprzedają te wieczne. Rzeczy w jakie wierzymy chcemy głosić wszystkim wokoło w imię ewangelizacji- to taka nasza misja dla świata, by jak najwięcej ludzi przekonać do wyboru życia wiecznego.

    Wydaje się to proste i koegzystencja między katolikami i niekatolikami może trudna, ale nie niemożliwa.

    Wrócę do mojej kluczowej tezy- problem z katolikami mają pseudo ateiści. Żadnemu katolikowi ateista nie przeszkadza o ile pozwala robić to co nakazuje katolicyzm- ewangelizować i żyć zgodnie z przykazaniami.
    MACIEJ ECKARDT: A może bojkocik?
  • 18.12.2011 12:21

    @parkingowy

    To może ja panu odpowiem panie parkingowy.
    Nie zamierzam się wypowiadać ani o pana wieku ani o pana inteligencji- pozostawię to do oceny innym. Przejdę do rzeczy.

    Bojkoty katolickie działały już niejednokrotnie w Polsce. Nigdy nie doprowadziły do jakiegokolwiek bankructwa- zawsze do uszanowania woli katolików. Inteligenty przedsiębiorca w pierwszym odruchu będzie starał się usunąć przyczynę problemu a nie zacznie od zmiany biznesu. Biznesu łatwo się nie zmienia- zapewniam pana- na pewno nie na poziomie firmy zatrudniającej mniej niż 50 osób. Kontakty, doświadczenie i marka niestety po pewnym czasie ciążą i zmienić tego nie jest łatwo. Tym trudniej sprzedać taki biznes- zwłaszcza jak to jest spożywka osiedlowa.

    Podsumowując- pana mądrzenia mają tyle wspólnego z rzeczywistością co owy mityczny wpływ krzyża na ludzi niewierzących.

    Równie dobrze może pan uznać (w sensie równie nierealne), że taki bojkot przecież przyniesie odwrotny skutek. Ludzie zaczną kupować u konkurencji, ta zwiększy zyski i wykupi biznes idioty a nie biznesmena, który zamiast naprawić przyczynę problemu interes zamknie. Zatrudnienie pozostanie bez zmian, a pan biznesmen będzie szukał gdzie kapitał ulokować tak, by bojkot katolików nie miał na niego wpływu.
    Ten przykład jest identycznie absurdalny i głupi co pański.

    Pozdrawiam i życzę mniej opluwania ludzi a więcej szacunku dla dyskutantów.

    PS.
    Katolicy nie pragną krzyża wszędzie- wystarczy jego obecność w miejscach gdzie już jest. Nikt z nas nie naciska by było go więcej- to pseudo ateistom z jakiś powodów ten symbol wszędzie przeszkadza. Problem i pretensje do świata mają więc oni- nie katolicy.
    MACIEJ ECKARDT: A może bojkocik?
  • 12.12.2011 10:42

    @Stary

    Traktowanie współczesnej ekonomii (zwłaszcza po ostatnim kryzysie) kategoriami technicznymi to nieporozumienie. Dobrze aby pan do tego doszedł.

    To pięknie widać na przykładzie wielogłosu ekspertów co do diagnozy i metod. W technice tego nie ma- przynajmniej w takim chaotycznym stopniu jak w współczesnej ekonomii.

    Na koniec dodam- czy gospodarki państw działały jakoś przed UE czy nie? Uważa pan, że upadające gospodarki nie będą w stanie sobie poradzić bez EURO i UE? Śmiem twierdzić zgoła inaczej patrząc na historię- państwa spokojnie sobie poradzą. Kryzys i recesja jest wynikiem błędów, ale jest mniejszym złem niż brnięcie w obłęd dalej. Bo w biznesie jest tak, że jak jesteś niewypłacalny to bankrutujesz- pożyczanie kasy na ratowanie przedsiębiorstwa źle zarządzanemu by dalej było źle zarządzane to chyba totalny absurd. Tak to nie działa.

    Przez stulecia działały sprawnie państwa narodowe i nadal mogą sprawnie działać w obrębie wspólnoty handlowej i ekonomicznej. Największymi obecnie idiotami są ludzie wierzący nadal w federalizm. Przeminą tak jak obrońcy poprzednich historycznych projektów federalizacji Europy.

    Co do Szwecji i Danii- one nie dają pożyczki by ratować, ale by na tym zarobić.
    STARY: Racje
  • 12.12.2011 10:26

    @sekretarz KC PiS

    Tak, mam- generał nie jest katolikiem- koniec tematu.
    IGOR JANKE: Salon24tv live spod domu generała i na wtorkowej demonstracji
  • 22.11.2011 09:44

    Słabe...

    Takie oczywiste słabości:

    1. Co to znaczy prawica? Czy lewica narodowa- czyli partie o programie czysto lewicowym, ale narodowa to lewica czy prawica? Albo jeszcze lepiej- partia skrajnie liberalna gospodarczo i jednocześnie anarodowa- to prawica czy nie?

    2. Na marsz większość osób poszło, bo był tak atakowany i podświadomie czuli że taki jest obowiązek- by pokazać co uznają za normalność. To ostatnie tlące się jeszcze ognisko narodowej świadomości. Dokładanie tam jakichkolwiek partii jest absurdalne- świadczy dokładnie o tym, że autor nie widział marszu na własne oczy. Można więc wywalić do kosza idiotyzmu aluzje o porażce prawicy. Chyba, że pisze pan o kilkuset osobowej reprezentacji Nowej Prawicy JKM. Tu zgoda. Tylko to jest stosunek kilkuset do kilkunastu tysięcy. Symetrii nie ma. Nie ma też programu politycznego i jednej partii- jest pragnienie życia w wolnym państwie rządzonym przez ludzi dbających o interesy państwa i obywateli a nie partii.

    3. Deklaracja MW nie tyczy się budowania bytu politycznego jako partii ale propagowaniu postaw i idei. Taka rewolucja kulturowa. Identycznie może pan twierdzić, że KP ma program polityczny i cel polityczny.

    Podsumowując typowo dla lewicujących umysłów uprawia pan publicystykę życzeniową. Zgoda co do formy Kolorowej- na pewno było by więcej uczestników, jednak nie wiele więcej niż inne hucpy organizowane przez KP. Maksymalna liczbę szacuję tutaj na 3-4K przy masowej kampanii ogólnonarodowej.
    Tu nasuwa się pierwszy problem- o ile swoją obecność na marszu podkreślali ludzie przyjezdni (jak ja), to na Kolorowej raczej na przyjezdnych przy formie 'zabawy' i koncertu- raczej nie można liczyć.

    Na koniec- z programów partii w sejmie większość to partie mniej lub bardziej konserwatywne, albo umiarkowanie europejskie. Tych lewicujących liberałów jest tam drastyczna mniejszość.
    KULTURA LIBERALNA: PAWŁOWSKI: Lepiej świętujmy czy świętujmy lepiej?
  • 10.11.2011 12:40

    @otto

    "Nowicka po prostu nie wnioskowała o ujawnienie."

    Czyli co jest nieprawdziwego, w zdaniu, że z jej inicjatywy sprawa była tajna? Jak dla mnie to prawdziwa prawda. Pani Wanda nie chciała odtajniać sprawy- oznacza, że chciała jej tajności- albo czegoś nie kumam z logiki.

    Jak zwał, tak zwał- kłamcą za takie zdanie nikogo nazywać jednak nie powinieneś.
    TOMASZ ROŻEK: Nowicka kłamała
  • 10.11.2011 12:28

    @mundry

    "Nowicka zrobiła błąd, że skarżyła karnie. Powinna wytoczyć proces cywilny. Joanna "Pierdu-Pierdu" Najfeld już by buliła..."

    I tu się nie zgodzę ponownie. Taka sprawa zakończyła by się jeszcze później i prawie na pewno ugodą. Z tych samych powodów co w tym sądzie. Panna Joanna mówiła prawdę w potocznym znaczeniu sformułowania 'być na liście płac'.

    Odnoszę wrażenie, że sąd znasz z programu na TVN (jest tam ponoć coś takiego) i z filmów amerykańskich.
    TOMASZ ROŻEK: Nowicka kłamała
  • 10.11.2011 12:22

    @mundry

    Kompletnie nie rozumiesz co stwierdził sąd. Nie, poprawka- nie posądzam cię o to, że nie rozumiesz- twierdzę, że świadomie naginasz logikę by fakty pasowały do twoje wizji świata. Postaram się streścić dlaczego.

    Sprawa pani Joanny była za wypowiedź w TV i na stronce mamproces.pl możesz sobie ową wypowiedź obejrzeć. Proponuję szczerze aby jednak obejrzeć.
    Teraz cięższa sprawa- pani Wanda posądziła panią Joannę o to, że powiedziała nieprawdę jakoby pracowała dla przemysłu i providerów aborcji. Tylko, że linia obrony szła w tą stronę aby zmusić panią Joannę do pokazania owej listy płac na której podobno było nazwisko pani Wandy. Rozumiesz?
    Teraz najcięższa sprawa- pani Joanna nie twierdziła że pani Wanda na jakiejkolwiek liście płac widnieje- właśnie dlatego, że takie stwierdzenie ('być na liście płac') ma też potoczne znacznie. Takie padło w programie telewizyjnym i taka była linia obrony pani Joanny.

    Sąd uznał, że pani Joanna rzeczywiście użyła tego sformułowania w jego potocznym znaczeniu i co więcej zgodnie z jego potocznym znaczeniem nie kłamała, bo rzeczywiście fundacja pani Wandy w dużej mierze utrzymywana jest przez datki firm aborcyjnych.

    Czyli- starasz się bełkotem i obrażaniem ludzi zakrzywić rzeczywistość, która pokazuje, że czasami prawda może zwyciężyć. Prawda jest taka jak mniej więcej prezentuje GN i pan Tomasz (pozdrowienie przy okazji). Nowicka i jej fundacja jest utrzymywana przez firmy aborcyjne a pani Joanna miała prawo powiedzieć to co powiedziała, bo mówiła prawdę. Przykro mi, ale takie są fakty i twoje durakowanie nic nie zmieni.

    Proponuję przejść się po parku, poczytać jakąś dobrą literaturę i potrenować zasady chrześcijańskiego szanowania ludzi w dyskusji- jak nie ma się zamiaru zrozumieć postawy oponenta, to przynajmniej się go nie powinno obrażać.
    Powyższy apel kieruję też do pozostałych dyskutantów zbyt szybko przechodzących do mentalnej nawalanki- chrześcijanom to nie przystoi jak i inteligentnym agnostykom.

    Pozdrawiam.
    TOMASZ ROŻEK: Nowicka kłamała
  • 01.11.2011 13:19

    @Autor: W sumie okej, gdyby nie manipulacja.

    1. Nie ma miejsca masowa i zauważalna tendencja do wycofywania poparcia dla marszu i komitetu honorowego. Odnoszę wrażenie, że jest inaczej- po dołączeniu prezesa Światowego Związku Żołnierzy AK. Lista poparcia jest baaardzo długa:

    http://marszniepodleglosci.pl/komitet-poparcia/

    2. Gen. Petelicki wystąpił z komitetu po sugestiach, że marsz jest utożsamiany z PiS i ma polityczny charakter- ładnie to opisał- popiera marsz patriotów ale nie chce aby jego nazwisko wiązało się z jakąkolwiek partią.

    http://marszniepodleglosci.pl/2011/10/31/list-generala-petelickiego/


    Cytat z listu generała: "Jednocześnie popieram wszystkich młodych ludzi, którzy z pobudek patriotycznych wezmą udział w Marszu Niepodległości nie ulegając prowokacjom i nie dając sobie wcisnąć haseł nie licujących z POLSKĄ KULTURĄ i TOLERANCJĄ!"

    W sumie te 2 fakty przemawiają, że cokolwiek pan napisze jest to nieistotne- skoro pan nie pokusił się aby sprawdzić tak fundamentalne dla oceny rzeczy- cóż, leniwych komentatorów cała masa- mało którego warto czytać.
    MAREK PRZYCHODZEŃ: Filozofia Marszu Niepodległości
  • 07.09.2011 13:11

    @autor

    Najwięcej czasu na negocjacje miał właśnie rząd PO, nie PiS. PiS popełnił błąd na starcie, ale PO wcale nie miało zamiar go naprawiać. To tez trzeba podkreślać jeśli idzie o prawdę.
    ALEX_DISEASE: Fotyga, Nord Stream i Wikileaks
  • 07.09.2011 13:09

    @Ginger

    Nie sądzę by to była zła decyzja. Póki co za Świnoujściem stał bardzo duży odbiorca gazu (zakłady w Policach) i możliwości terenowe. To bardzo dużo dla opłacalności inwestycji. O ile wiem, to naciski polityczne były właśnie na trójmiasto i wyjątkowo wygrała ekonomia.
    ALEX_DISEASE: Fotyga, Nord Stream i Wikileaks
  • 15.03.2011 10:36

    Pytanie.

    Skąd autor wziął dane o bezrobociu 16% i nadal wyższym o 2 razy w stosunku do UE?

    Pytam poważnie, bo ja takich danych nie znam- obecnie poziom bezrobocia to 12% a w EU 9.5%.
    NOWY OBYWATEL: Maciej Szatyłowicz: Zielona Wyspa szuka pracy
  • 02.01.2011 10:24

    @mis55

    :D To ja zazdroszczę czasu. Serio- skoro ma pan czas na czytywanie wpisów z założenia nudnych i pisanych przez ludzi, pańskim zdaniem bez pojęcia- to znaczy jedno. Czasu ma pan tak dużo, że nie wie co z nim robić.

    Więc życzę, aby w przyszłym roku tego czasu było mniej- bo znaczyć to będzie, że zaangażuje się pan bardziej w rzeczy jakie pana ciekawią.
    ZBIGNIEW KUŹMIUK: Ten straszny 2010 rok skończył się tylko w kalendarzu
  • 22.12.2010 08:43

    @Autor

    Po pierwsze- zakładam (jak znam portale młodzieżowe), że większość tekstów pisane jest dla baki. Sam będąc nastolatkiem (i nie mając wychowania seksualnego w szkole) miałem ubaw z takich numerów. Niestety- większość gazet dla nastolatków nie posiada nawet własnego działu kontaktu z czytelnikami- czyli listy piszą sobie sami.
    Śmiem z całą pewnością twierdzić, że owa wiedza jest ogromnie większa niż prezentowana na forach i znacznie lepsza od listów z poziomu z gazet młodzieżowych.

    Wróćmy jednak do sedna- dlaczego tej edukacji nie mogą przeprowadzać rodzice? Dlaczego nie walczycie o to by edukować rodziców i aby to oni przekazywali wzorce dzieciom? Racjonalny powód pt. że nauczyciel jest lepiej przygotowany rozbawi mnie do bólu, bo poziom jaki reprezentuje MEN widzę często i nie jest to poziom nawet zadowalający. Czy autor jest mi jakoś wyjaśnić dlaczego nie ma takiej inicjatywy- czyli edukacja rodziców, by ci edukowali dzieci?
    LIBERTE!: Piotr Sokołowski: "Edukacja seksualna"
  • 24.09.2010 13:08

    @Ned Stark

    "Katoliccy talibowie" walczyli i ginęli o prawa człowieka zanim taki termin powstał. Jeśli idzie o współczesność- odsyłam do nauk JP2 chociażby.

    Zgoda odnośnie prawa do intymności i nieuzewnętrznianiu swojej odmienności. W takim kontekście KK uznaje homoseksualistów, pod warunkiem odrzucenia takich praktyk. Wyobraża pan sobie groteskę w postaci praktykującego geja uczącego w szkole, gdzie uznaje się tezy głoszące o bezbożności takich zachowań?

    Praktyka jednak pokazuje, że jest inaczej. Obecnie łatwiej stracić pracę nauczyciela, za krytykowanie jedynie słusznej partii (pod pretekstem odchyłu pisowskiego) i za namowę do modlitwy, niż za ogłoszenie się lesbijką.

    Pańskich rewelacji o pedałach i pedofilach w szkołach katolickich nie skomentuję, bo z głupotą się nie dyskutuje- żadnych badań pan nie przytoczy a jedynie swoje pobożne życzenia i urojone wizje. Rzeczywistość pokazuje, ze przytłaczająca większość ludzi to ludzie zwyczajni- podobnie, zapewniam pana jest w szkołach wyznaniowych.

    PS.
    Ciekawe, że nie wypowiedział się pan np. o szkołach żydowskich (identyczny problem z homosiami) czy islamskich :D. Co z prawosławnymi?
    Na koniec pytanie z gatunku HARD- jaki kraj ŚWIECKI ma prawo odbierające obywatelstwo za konwersję? Dodam, że światowe gremium nie odważy się go nazwać wyznaniowym :D
    DOROTA ARCISZEWSKA-MIELEWCZYK: Talibowie postępu atakują

123 następna

Ulubione blogi i lubczasopisma



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij