Ja tu nie jestem w żadnym celu - ani zmiękczania, ani ogłupiania. Ja wyrażam swoje własne poglądy w dyskusji. Siędzę w zimnym kraju w hotelu, bo mi lot odwołali i wszedłem sobie na Pani stronę, bo mnie tekst zaciekawił. I tyle. Ja nie wiedziałem, że tu jakieś akcje odchodzą. Naiwnie myślałem, że o dyskusję chodzi.
Dodam, że decyzja sądu dotyczy sprawy rzekomego rozboju, o której ja nic nie wiem konkretnego, bo tam zdaje się jest słowo przeciw słowu, poza tym kwalifikacja tego jako rozboju jest tak na oko mocno naciągana.
Protest Państwa wzbudziła moja ocena p. Staruchowicza, ale ja jej nie buduję na fakcie aresztowania i sprawy o rozbój, ale na tym o czym pisałem wyżej.
Już naprawdę idę spać, bo tu jest znacznie później a świtaniem upragniony samolot do kraju.
Dziękuję Panu. Ja argumenty p. Romaszewskiego znam. Z częścią się zgadzam. Pan Staruchowicz jest w tym sensie ofiarą walki politycznej. Ale nie wzorem, o to mi idzie, antywzorem, a o honorze to szkoda imho gadać.
Poza tym nie zgadzam się z porównaniami stosowanymi przez p. Romaszewskiego. Comparatio non est ratio.
I tyle. I nie będę Państwa przekonywał. Wyraziłem swoje zdanie.
I cieszę się, że przynajmniej na koniec udało się zamienić kilka słów bez emocji i inwektyw.
dobranoc
zgadzam się, powinien człowieka zwolnić a przy okazji dać nauczkę prokuraturze punktując absurdy, mam nadzieję, że decyzję o przedłużeniu zaskarżą, i nie tracę nadziei, że sąd wyższej instancji ją uchyli
3. Lincz medialny nie jest metodą ferowania wyroków.
zgadzam się, na szczęście jest sporo głosów, które rzucają światło na całą sprawę; tyle że sprawa jest trudniejsza o tyle, że się nałożyło ileś tam zachowań kibiców-zwyrodnialców na siebie, co pozwoliło na generalizacje (zaraz mnie spytają Państwo o dowody, więc powiem od razu, że mam na myśli np. kopnięcie w plecy dziennikarki, czy oplucie kibiców przez wodzireja innego klubu (nie pamiętam jakiego)
No doprawdy, Boziewicz by się uśmiał. Staruch nauczycielem honorowych zachowań...
Choć przyznaję Pani rację, że nie każde uderzenie świadczy o prymytiwizmie, takoż nie każde przekleńśtwo o wulgarności, czy chamstwie.
W mojej ocenie wszakże Pan Staruchowicz jest człowiekiem wulgarnym, prymitywnym (charakterologicznie, nie intelektualnie), a takie "uderzenie z liścia" nie jest dla mnie przejawem obrony honoru a bandziorstwem. I tyle. I starczy, bo ile można o tym samym.
No dobrze. To sobie pogadajcie w swoim miłym gronie, przekonanym że inne politycznie poprawne indywidua bronią zawzięcie swoich paradygmatów. Na mecz skoczcie sobie też dla rozrywki.
I jak powiada tam wyżej Lulu.facet nieprawomyślnych ciąć i ruki pa szwam.
Tymi epitetami byli Państwo łaskawi mnie już nazwać. I jeszcze oczekują odpowiedzi.
Powiadam po raz ostatni. Wymierzanie sprawiedliwości przez kibica sportowcowi w formie nauczek, wyzwisk i w końcu uderzenia w twarz uważam za bandziorstwo. Na filmie, który pokazywała telewizja (stąd piszę, że cała Polska widziała) Staruch był odciągany od Rzeźniczaka przez ochronę, i jeszcze coś tam krzyczał. Być może nie pokazano samego uderzenia, ale akurat to obie strony przyznały. Nie wiem o co Państwu chodzi.
Napiszcie po prostu, że uważacie, że takie zachowania są ok. I będzie jasność gdzie leży różnica poglądów. A nie robicie ze Starucha aniołka.
Fakt jego aresztowania jest grandą jak napisałem w pierwszym komentarzu. Ale afera polityczna nie zmienia mojej oceny jego postępowania.
Dla Pana wzywanie sportowca na dywanik, wyzywanie, zastraszanie, i po jego wulgranej odpowiedzi publiczne uderzenie w twarz nie jest bandziorstwem, dla mnie jest. Cóż, różne standardy. EOT Zanim mnie Pan przywali :-)
Jaki dowód? Wystarczy pogooglać. Dla mnie facet, dla którego teroryzowanie sportowców to sposób na życie, to jest bandzior. Dla Pani/a najwyraźniej nie. Uderzenie Rzeźniczaka to był tylko jeden z przejawów, ale też świadczący o prymytywizmie (przy niezłej przy tym inteligencji).
A teraz politycznie, a co apeluje autorka. Czy to nie Pan Staruch mówił w wywiadzie dla GP (z p. Hejke), czy w jakimś innym występie, że on reprezentacji Polski nie uważa, a ME go w ogóle nie interesują. Bo on klubowy kibic jest, a nie narodowy. Jego sprawa i wybór rzecz jasna, ale ciekawe z punktu widzenia rozbudzania patriotyzmu, o którym tak dużo się tu mówi.
Ja bym chciał, żeby mój syn uczył się patrityzmu od Pana Romaszewskiego, a nie Starucha! Rzekłem.
Areszt w takiej sprawie to granda i dziwię się sędziom, że go stosują. A już przedłużanie to granda do kwadratu. Trzeba to koniecznie skarżyć. Powinno się udać.
Staruch wszakże bandziorem jest, i to też prawda (za to rozumiem będzie ban, choć widziała to cała Polska na własne oczy).
A w sprawie Biedronia pisze Pani głupoty, może Pani w necie znaleźć film z tego pobicia. NIe lubi Pani człowieka więc jest gotowa obrzucić go błotem bez powodu. Dokładnie tak samo, jak oburzający Panią przeciwnicy polityczni.
"Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, by minister finansów Niemiec odprowadzał podatki od dochodów choćby i w części w Wielkiej Brytanii czy Francji lub na odwrót. A polski minister finansów część podatków od dochodów płaci w Wielkiej Brytanii."
Szanowny Panie, Pan ma słabą wyobraźnię, ot co :-)
Czym innym jest ucieczka przed podatkami, np. do rajów podatkowych, a czym innym podatek od dochodów z wynajmu mieszkania w innym państwie. Normalna sprawa.... Proszę Pana :-)
Oczekuje Pan, jak zrozumiałem, konkretnej odpowiedzi, odniesienia się do zarzutów, ale jednocześnie formułuje je Pan dość ogólnie - odwołując się do "tajemnicy poliszynela", powiązań rodzinnych, bez nazwisk i faktów itp. Taka krytyka, moim zdaniem, nie zasługuje na szczegółową odpowiedź. Niech Pan sformułuje szczegółowo zarzuty i wtedy oczekuje konkretnego do nich odniesienia się. Wtedy to będzie ciekawe, póki co wygląda trochę na takie plotkowanie :-)
Doczytałem do połowy. Ciekawe podejście. Rozumiem, że Autor wyzywa wszystkich od głupków, po czym - bo tak rozumiem sens bloga - zaprasza do rozmowy na ten temat. Beze mnie :-)
Za to tekst o Panu Cogito mnie zauroczył. Dziwota że wyszedł spod tego samego pióra...
Przeczytano!
@eska
Dodam, że decyzja sądu dotyczy sprawy rzekomego rozboju, o której ja nic nie wiem konkretnego, bo tam zdaje się jest słowo przeciw słowu, poza tym kwalifikacja tego jako rozboju jest tak na oko mocno naciągana.
Protest Państwa wzbudziła moja ocena p. Staruchowicza, ale ja jej nie buduję na fakcie aresztowania i sprawy o rozbój, ale na tym o czym pisałem wyżej.
Już naprawdę idę spać, bo tu jest znacznie później a świtaniem upragniony samolot do kraju.
@Bielszym
Poza tym nie zgadzam się z porównaniami stosowanymi przez p. Romaszewskiego. Comparatio non est ratio.
I tyle. I nie będę Państwa przekonywał. Wyraziłem swoje zdanie.
I cieszę się, że przynajmniej na koniec udało się zamienić kilka słów bez emocji i inwektyw.
dobranoc
@eska
1. Staruch to nie bandzior.
nie zgadzam się, j.w.
2. Sąd ma być bezstronny.
zgadzam się, powinien człowieka zwolnić a przy okazji dać nauczkę prokuraturze punktując absurdy, mam nadzieję, że decyzję o przedłużeniu zaskarżą, i nie tracę nadziei, że sąd wyższej instancji ją uchyli
3. Lincz medialny nie jest metodą ferowania wyroków.
zgadzam się, na szczęście jest sporo głosów, które rzucają światło na całą sprawę; tyle że sprawa jest trudniejsza o tyle, że się nałożyło ileś tam zachowań kibiców-zwyrodnialców na siebie, co pozwoliło na generalizacje (zaraz mnie spytają Państwo o dowody, więc powiem od razu, że mam na myśli np. kopnięcie w plecy dziennikarki, czy oplucie kibiców przez wodzireja innego klubu (nie pamiętam jakiego)
@paczula
Choć przyznaję Pani rację, że nie każde uderzenie świadczy o prymytiwizmie, takoż nie każde przekleńśtwo o wulgarności, czy chamstwie.
W mojej ocenie wszakże Pan Staruchowicz jest człowiekiem wulgarnym, prymitywnym (charakterologicznie, nie intelektualnie), a takie "uderzenie z liścia" nie jest dla mnie przejawem obrony honoru a bandziorstwem. I tyle. I starczy, bo ile można o tym samym.
@eska
I jak powiada tam wyżej Lulu.facet nieprawomyślnych ciąć i ruki pa szwam.
@paczula and peregrin puk
Tymi epitetami byli Państwo łaskawi mnie już nazwać. I jeszcze oczekują odpowiedzi.
Powiadam po raz ostatni. Wymierzanie sprawiedliwości przez kibica sportowcowi w formie nauczek, wyzwisk i w końcu uderzenia w twarz uważam za bandziorstwo. Na filmie, który pokazywała telewizja (stąd piszę, że cała Polska widziała) Staruch był odciągany od Rzeźniczaka przez ochronę, i jeszcze coś tam krzyczał. Być może nie pokazano samego uderzenia, ale akurat to obie strony przyznały. Nie wiem o co Państwu chodzi.
Napiszcie po prostu, że uważacie, że takie zachowania są ok. I będzie jasność gdzie leży różnica poglądów. A nie robicie ze Starucha aniołka.
Fakt jego aresztowania jest grandą jak napisałem w pierwszym komentarzu. Ale afera polityczna nie zmienia mojej oceny jego postępowania.
I kto tu trolluje.
@LuLu. Facet
Ale myślę raczej, że to wysublimowane poczucie humoru. Ubawiłem się i dziękuję. Jakem troll
@eska
@Paczula
Dobrej nocy.
@Zdzifffko
Proszę mnie nazywać jak się Pani podoba. Może mi nawet Pani przywali za nieprawomyślność, co?
@Peregrin Tuk
@paczula
A teraz politycznie, a co apeluje autorka. Czy to nie Pan Staruch mówił w wywiadzie dla GP (z p. Hejke), czy w jakimś innym występie, że on reprezentacji Polski nie uważa, a ME go w ogóle nie interesują. Bo on klubowy kibic jest, a nie narodowy. Jego sprawa i wybór rzecz jasna, ale ciekawe z punktu widzenia rozbudzania patriotyzmu, o którym tak dużo się tu mówi.
Ja bym chciał, żeby mój syn uczył się patrityzmu od Pana Romaszewskiego, a nie Starucha! Rzekłem.
O bana grzecznie poproszę :-)
Staruch wszakże bandziorem jest, i to też prawda (za to rozumiem będzie ban, choć widziała to cała Polska na własne oczy).
A w sprawie Biedronia pisze Pani głupoty, może Pani w necie znaleźć film z tego pobicia. NIe lubi Pani człowieka więc jest gotowa obrzucić go błotem bez powodu. Dokładnie tak samo, jak oburzający Panią przeciwnicy polityczni.
ostatnia minuta
ale wcześniej słabiutko, oj słabiutko
no słabiutki jest dość...
Autor
Autor
Szanowny Panie, Pan ma słabą wyobraźnię, ot co :-)
Czym innym jest ucieczka przed podatkami, np. do rajów podatkowych, a czym innym podatek od dochodów z wynajmu mieszkania w innym państwie. Normalna sprawa.... Proszę Pana :-)
TT
autor
Za to tekst o Panu Cogito mnie zauroczył. Dziwota że wyszedł spod tego samego pióra...
pozdro
no ale żeby
no koniec świata.......
chyab, że śledzi i komentuje, ino do kotów :-)
żal