wim

komentarze użytkownika

  • 10.04.2012 19:12

    Jasne,panie Gociek

    Bo jak rozumiem, dobre dziennikarstwo to takie, które eksponuje tezy wygodne dla PiS i sekty smoleńskiej. A tabloidy i brukowce charakteryzują się tym, że nie chcą pomagać PiS-owi. No faktycznie, straszne te tabloidy...
    PIOTR GOCIEK: "Co "Fakt", to "Fakt". I "Super Express" też
  • 27.03.2012 07:41

    Maziarski

    Maziarski ma rację. Ja też uważam, że 60-latki wcale nie są bezradnymi staruszkami. Wielu znanych mi emerytów jakoś sobie dorabia do emerytury i podejmuje różne prace. SKoro długość życia się stopniowo wydłuża, to naturalne jest, że wydłużać się też musi okres aktywności zawodowej. No bo kto niby miałby utrzymywać coraz liczniejszą grupę ludzi niepracujących?
    SEAWOLF: Młodziaki do roboty!
  • 10.03.2012 10:51

    Łojezu

    Słuchałem fragmentu. Straszne głupoty opowiadałeś o deregulacji. Rozumiem, że jesteś zwolennikiem państwowych papierków, zaświadczeń, koncesji, certyfikatów itd. Pogratulować rozsądku.
    MARCIN KACPRZAK: Marcin_KK na drodze ku ostatecznej kompromitacji:)
  • 07.01.2012 08:36

    Pytanie

    A dlaczego zakłada Pan, że kogokolwiek obchodzi, jaki jest Pański stosunek do Owsiaka i jego akcji? Owsiak zorganizował wielkie, ogólnonarodowe przedsięwzięcie, w które zaangażowane się tysiące wolontariuszy i miliony ludzi wrzucających pieniądze do puszki. A co Pan zrobił poza popiskiwaniem na łamach "Faktu" i "Rzeczypospolitej"?
    ŁUKASZ WARZECHA: WOŚP - dlaczego nie wielbię Owsiaka
  • 30.12.2011 10:45

    Naczelny Newsweeka odpowiedział

    Na stronie Newsweeka jest odpowiedź:
    http://opinie.newsweek.pl/dlaczego-na-okladce-nie-ma-merkel--ryszardowi-czarneckiemu-w-odpowiedzi,86358,1,1.html
    JAZDADOM: Nie osądzaj książki po okładce czyli w odpowiedzi R. Czarneckiem
  • 06.12.2010 13:09

    @paniusia

    Gdybym miał odpłacić pięknym za nadobne, to musiałbym powiedzieć: nawzajem; życie w Polsce bez ludzi o takich poglądach jak Pani byłoby prostsze, rozumniejsze, przyjemniejsze i weselsze...

    Ale oczywiście nie odpowiem tak, bo zdaję sobie sprawę, że w Polsce jest miejsce dla wszystkich obywateli, także dla tych, którzy mają poglądy cudaczne, aberracyjne i antydemokratyczne.

    Proszę powiedzieć, z jakiego jest Pani pokolenia? Czy pamięta Pani rok 1968, kiedy komunistyczno-nacjonalistyczna tłuszcza judziła i wznosiła hasła "Syjoniści do Izraela"?
    DŁUGODYSTANSOWIEC: DO RED. J. JANKOWSKIEJ I RED. K. LESKIEGO.
  • 06.12.2010 12:31

    @długodystansowiec

    Szanowna Pani,
    ani nie jestem cyniczny, ani nie traktuję Pani z buta. Do głowy by mi nie przyszło, by zajmować się Pani biografią, gdyby sama mnie Pani do tego nie sprowokowała swoim wpisem.
    To przecież Pani opisała na publicznym portalu blogowym Salon24 dzieje swojego życia, traktując je jako argument w dzisiejszych sporach politycznych. Skoro wysuwa Pani argument swojej biografii, to musi Pani pogodzić się z faktem, że ten argument będzie podlegać dyskusji.
    Jeszcze raz powtarzam: nie traktuję Pani z buta ani nie lekceważę Pani doświadczeń, a jedynie stwierdzam, że takie same doświadczenia były udziałem wielu tysięcy ludzi w Polsce. I wielu z nich doskonywało innych wyborów. Dokonywali innych wyborów wtedy - bo np. nie emigrowali; i dokonują innych wyborów teraz - bo np. uznają, że dziś już nie należy toczyć wojny z generałem Jaruzelskim.
    A skoro ludzie o takiej samej przeszłości i biografii dokonują dziś skrajnie różnych wyborów, to znaczy, że te biografie nie mogą być uzasadnieniem dla takiej czy innej postawy.
    Jeśli zaś chodzi o lekceważenie złych doświadczeń, to odnoszę wrażenie, że raczej Pani i kilkoro komentatorów odnosi się z ironią do więziennych przeżyć takich zasłużonych dla Polski ludzi jak Adam Michnik (i nie tylko on, bo ktoś wymienił w komentarzu jeszcze parę nazwisk)
    Pozdrawiam
    DŁUGODYSTANSOWIEC: DO RED. J. JANKOWSKIEJ I RED. K. LESKIEGO.
  • 06.12.2010 12:05

    @Okowita

    Powtarzam: nie widzę związku między osobistą tragedią Autorki a polityką
    DŁUGODYSTANSOWIEC: DO RED. J. JANKOWSKIEJ I RED. K. LESKIEGO.
  • 06.12.2010 11:49

    @Okowita

    O jakiej gehennie Pan mówi?
    Z lektury wpisu Pani Długodystansowca wyczytałem tylko, że była ona internowana, a po zwolnieniu przesłuchiwana i obserwowana przez SB. To normalny los wielu tysięcy obywateli PRL działających w opozycji, żadna wyjątkowa gehenna. Sam tego doświadczyłem.
    Pani Długodystansowiec przeżyła też osobistą tragedię związaną z urodzeniem kalekiego dziecka - ale związek tej tragedii z sytuacją polityczną w PRL jest moim zdaniem wątpliwy i naciągany.
    Mnóstwo osób działających w Solidarności wyjechało w latach 80. na Zachód, wielu jednak nie wyjechało. Na miejscu tych, co wyjechali, nie pouczałbym tych, którzy zostali, bo łatwo się narazić na niewygodne pytania i przykre uwagi.
    DŁUGODYSTANSOWIEC: DO RED. J. JANKOWSKIEJ I RED. K. LESKIEGO.
  • 06.12.2010 11:11

    Gratuluję dobrego mniemania o sobie

    Z Pani wpisu wnioskuję, że czuje się Pani bohaterką, która ma prawo oceniać innych oraz rozdawać pochwały i nagany.
    Gratuluję dobrego samopoczucia.
    Nie chciałbym Pani zakłócać tego nastroju, ale przypomnę, że tysiące ludzi zaangażowanych w działalność przeciw reżimowi PRL nie przyjęło paszportu "bez prawa powrotu" i nie wyjechało z Polski na Zachód. Na przykład taki Adam Michnik nie dał się wyrzucić z więzienia na emigrację. Powiedział, że woli siedzieć, a nie wyjedzie.
    Bronisław Komorowski, którego Pani tak potępia, internowany po 13 grudnia, też jakoś nie wyjechał.
    Łączę pozdrowienia, Niezłomna Bohaterko.
    DŁUGODYSTANSOWIEC: DO RED. J. JANKOWSKIEJ I RED. K. LESKIEGO.
  • 26.09.2010 10:03

    Autor nie ma racji

    1. Rozwarstwienie polskiego społeczeństwa mieści się w standardach świata cywilizowanego.

    2. Dostępność amerykańskiej służby zdrowia nie ma nic wspólnego z wysokością podatków. Jest wynikiem przyjętego systemu, w którym nie ma obowiązkowych ubezpieczeń i każdy sam decyduje, czy i gdzie chce się ubezpieczyć.

    3. Niezależnie od wysokości podatków pieniądze od grup zamożnych przepływają do mniej zamożnych. Tyle tylko, że w przypadku niskich podatków dzieje się to drogą transakcji rynkowych - zamożni nie oddają wielkiej daniny państwu, więc mają środki na zakup dodatkowych dóbr i usług, przy których zatrudnienie znajdują mniej zamożni.

    Natomiast w przypadku wysokich podatków te same pieniądze zabiera bogatym państwo, twierdząc, że je lepiej rozdysponuje. Praktyka pokazuje, że to nieprawda. Jedyną prawdziwą korzyść odnosi kasta funkcjonariuszy państwowych i partyjnych, urzędników i polityków. Dodatkowe pieniądze zebrane z podatków służą bowiem do utrzymywania rozbudowanej biurokracji oraz do rzucania różnym grupom społecznym kawałków kiełbasy wyborczej.

    Reasumując: rynek jest lepszym i sprawiedliwszym mechanizmem transferów środków finansowych w społeczeństwie niż podatki.

    KRZYSZTOFMROCZKO: Komu przeszkadzają wysokie podatki?
  • 18.09.2010 09:55

    @rekontra

    Skarży się Pan tak: "mój tekst wisiał pół godziny i nagle spadł, a Pański będzie wisiał kilkadziesiąt godzin".

    To ja Panu naświetlę przyczyny tego stanu rzeczy: teksty Sadurskiego (a ten w szczególności) są interesujące, zabawne, dowcipne, inteligentne itd. A Pańskim nie sposób przypisać tych wszystkich cech.
    Pozdrawiam

    WOJCIECH SADURSKI: Kondominium
  • 16.09.2010 08:56

    Wreszcie

    I tak za długo tolerowano tam oszołomów i zadymiarzy
    STOJĘ Z BOKU I PATRZĘ: Krzyż z Krakowskiego Przedmieścia - apeluję o spokój
  • 05.09.2010 00:17

    Co ta za bzdety?

    I w ogóle co to za biskup Nowak? Pierwszy raz słyszę o takim.
    TOMASZ P. TERLIKOWSKI: Pod Twoją obronę uciekamy się!
  • 16.08.2010 09:36

    Wojciechów dwóch

    Słowo w słowo to samo - Wojciech Mazowiecki w GW i Wojciech Maziarski w Newsweeku w zeszłym tygodniu: "Kaczyński musi odejść". Ale oczywiście mają rację - Kaczor to zaraza polskiej polityki
    KOKOS26: „Jarosław Kaczyński musi odejść”
  • 16.08.2010 09:33

    Srogo ukarałeś Komorowskiego

    Rysiu drogi,
    jest jeszcze trochę miejsc i imprez, na których Cię nie ma. I nikt tego nie zauważa.
    RYSZARD CZARNECKI: Nie było mnie u Komorowskiego
  • 15.08.2010 12:45

    Współczuję autorowi

    Niestety prawda jest taka, że rzeczywiście oszołomy to ludzie spod krzyża na Krakowskim Przedmieściu, natomiast Środa i Kayah oszołomami nie są. Bardzo mi przykro. To musi być nieprzyjemne uczucie, że się jest w jednym obozie z czubkami...
    TOMASZ P. TERLIKOWSKI: Czekam na reakcję… I wiem, że się nie doczekam
  • 10.07.2010 22:42

    Cała prawda o Smoleńsku

    Pisałem już to też u kogoś innego.
    Prawda o katastrofie brzmi tak: lądowali we mgle, zniżyli się za bardzo i walnęli w drzewo. W ostatniej chwili zdążyli jeszcze krzyknąć "kurwa".
    A teraz można zaintonować hymn narodowy.
    SEVERUS: Dzień 6, czyli "rocznica" katastrofy smoleńskiej
  • 10.07.2010 22:38

    Prawda o katastrofie

    Kaczyński ma rację. Potrzebne jest poznanie całej prawdy o katastrofie. Brzmi ona tak: lądowali we mgle i zniżyli się tak bardzo, że wpadli na drzewo.
    Teraz można odśpiewać hymn narodowy.
    MIESIĘCZNIK IDŹ POD PRĄD: ZA PÓŹNO…
  • 30.06.2010 22:26

    Kaczyński wygrywa???

    Żartuje pan?
    Owszem, wypadł nieco lepiej niż w pierwszej debacie, ale to jeszcze nie zwycięstwo
    RYSZARD CZARNECKI: Kaczyński wygrywa z mistrzem banału

1234 następna



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij