Zastanawiam sie czy Faktowi opłaca sie pan Warzecha. Czy czasem nie generuje Faktowi większych kosztów niz przychodów. Tak mi sie pomyślało patrząc na życie oczami pana Łukasza.
Zawsze myślałem, że dobroczynność nie opłaca się nigdy w wymiarze finansowym, ale w duchowym. Widać sie myliłem. Jeszcze raz napiszę, jeśli np. wojsko zdecydowało się udostepnic f-16 dla eskorty Owsiaka to widać w ten sposób chcieli wesprzeć orkiestrę. To takie proste, dla mnie przynajmniej. Proste jest też dla mnie sprawa finansowania udostepniana w formie rozliczenia na stronach WOŚP. Chyba, że uważa pan to rozliczenie za ściemę. Nic bardziej prostego jak podać Owsiaka do sądu i ze spokojem czekac na wyrok.
Oczekuję dowodów na to lub choćby przesłanek, że Owsiak robi sobie autopromocję dzieki orkiestrze.
Że koszta WOŚP są tak monstrualne, ze nie warto tego robić w przyszłym roku.
Że Owsiak jest celebrytą pojawiajac sie TRZY razy do roku w TV czyli o "dziesiąt" razy mniej niż Pan.
Co do odporności Owsiaka na krytyke to chyba Pan sobie kpi. Gdyby nie był odporny na krytyke to dawno wypowiedzi ludzi Panu podobnych doprowadziły by Go do zarzucenia inicjatywy zwanej WOŚP. Chwilowa irytacja człowieka któremu drugi wrzuca śmieci do ogrodu.
Czy jeśli Pana dziecko trafi do szpitala i bedzie leczone/podłaczone do urzadzeń z serduszkiem to bedzie miał Pan honor odmówić pomocy dziecku bo nie zgadza sie Pan z filozofia człowieka dzięki któremu jest to urządzenie w szpitalu?
Wydaje mi się, że po prostu mąci Pan wodę.
Panie Warzecha, co do kosztów. Sądzę, że są takie jakie poszczególne instytucje gotowe są wyłozyć by przyciągnąc ludzi do WOŚP. Zastanawiał się Pan jakie sa koszty uzyskania tych 450mln przez Caritas. Pewnie się Pan nie zastanawiał. Wie Pan dlaczego bez problemu wyłożę 1000zł dla WOŚP, a Caritas dam 10zł?
Bo rozliczenie WOŚP mam na ich stronie, co roku. Na stronach Caritas próżno szukać rozliczenia wpływów i zakupów.
A ze Owsiak sie zirytował? No cóż ślina opluwaczy w końcu spłynęła mu na oczy, też bym sie wkurzył. Pan by sie nie wkurzył, Pan by stwierdził, że deszcz pada.
Taka mała różnica między Panem, a Owsiakiem. A jednak to przepaść. Szkoda, że komentuje Pan dla Faktu. Zawsze to w dalszej karierze coś przylepionego do buta.
Zastanawiam się
Zawsze myślałem, że dobroczynność nie opłaca się nigdy w wymiarze finansowym, ale w duchowym. Widać sie myliłem. Jeszcze raz napiszę, jeśli np. wojsko zdecydowało się udostepnic f-16 dla eskorty Owsiaka to widać w ten sposób chcieli wesprzeć orkiestrę. To takie proste, dla mnie przynajmniej. Proste jest też dla mnie sprawa finansowania udostepniana w formie rozliczenia na stronach WOŚP. Chyba, że uważa pan to rozliczenie za ściemę. Nic bardziej prostego jak podać Owsiaka do sądu i ze spokojem czekac na wyrok.
@Łukasz Warzecha
Że koszta WOŚP są tak monstrualne, ze nie warto tego robić w przyszłym roku.
Że Owsiak jest celebrytą pojawiajac sie TRZY razy do roku w TV czyli o "dziesiąt" razy mniej niż Pan.
Co do odporności Owsiaka na krytyke to chyba Pan sobie kpi. Gdyby nie był odporny na krytyke to dawno wypowiedzi ludzi Panu podobnych doprowadziły by Go do zarzucenia inicjatywy zwanej WOŚP. Chwilowa irytacja człowieka któremu drugi wrzuca śmieci do ogrodu.
Czy jeśli Pana dziecko trafi do szpitala i bedzie leczone/podłaczone do urzadzeń z serduszkiem to bedzie miał Pan honor odmówić pomocy dziecku bo nie zgadza sie Pan z filozofia człowieka dzięki któremu jest to urządzenie w szpitalu?
Wydaje mi się, że po prostu mąci Pan wodę.
Słuchałem Pana w TOK FM, kiedyś.
@Łukasz Warzecha
A może z Pańskiej strony cos na ich poparcie?
Wysmażył Pan na razie temat którego Pan w zaden sposób nie udokumentował. I na co panu te studia skoro wyciąga Pan wnioski nie poparte dowodami?
Taka widać "jakoś" Pańskich wywodów jaka rzeczy poznianie. Żadna.
Koszta
Bo rozliczenie WOŚP mam na ich stronie, co roku. Na stronach Caritas próżno szukać rozliczenia wpływów i zakupów.
A ze Owsiak sie zirytował? No cóż ślina opluwaczy w końcu spłynęła mu na oczy, też bym sie wkurzył. Pan by sie nie wkurzył, Pan by stwierdził, że deszcz pada.
Taka mała różnica między Panem, a Owsiakiem. A jednak to przepaść. Szkoda, że komentuje Pan dla Faktu. Zawsze to w dalszej karierze coś przylepionego do buta.