Zestawienie fantastyczne. Właśnie w takim miejscu teraz znów jesteśmy jak przed aferą "Rywina".
Przecież zgodnie z rozumowaniem PO i Tuska to Michnik powinien siedzieć a nie Rywin. Bo Michnik sprowokował a potem ujawnił aferę. Tak jak teraz Kamiński /i CBA/ podsłuchiwał, nagrywał i ujawnił aferę hazardową.
Dlatego Tusk "musiał" Kamińskiego odwołać. Bo przecież żadnej afery nie było. Z ustawy "nigdy!" nie zniknęły dopłaty. Przecieku też nie było. Były tylko "niestosowne zachowania". No i "ciemny naród" to kupił. Mało kto się wysilił, żeby zrozumieć na czym polegała afera hazardowa. Dopłaty nie zniknęły bo Kamiński w porę zareagował. Sobiesiakówna nie znalazła się w Totalizatorze bo na wieść o akcji CBA panicznie ją wycofali. A przeciek oczywiście był i to od samego Tuska. Bo Tusk po informacji od Kamińskiego najpierw powiadomił koleżków z PO a dopiero potem zajął się ustawą. A koledzy zdążyli
podać wiadomość dalej. I wszystko zostało szybko pozamiatane.
Pani Kataryno mam nadzieję, że dalej będzie Pani działać i pociągać coraz więcej ludzi za sobą.
Nie mogę tego pojąć, że tyle ludzi w Polsce wierzy we wszystkie brednie jakie mówią PO-wcy. Przecież nawet średnio inteligentny człowiek powinien już dawno się zorientować, że afera hazardowa była. Wersja Kamińskiego jest na 100 procent prawdziwa. Współpracownicy Tuska "kręcili lody" a Kamiński przerwał im tą zabawę.A Tusk wcale nie dąży do wyjaśnienia sprawy. Tusk robi wszystko żeby sprawę zamieść pod dywan. A większość dziennikarzy mu w tym pomaga. Ale dlaczego to robią? Przecież nie są głupi.
Pani Kataryno
Przecież zgodnie z rozumowaniem PO i Tuska to Michnik powinien siedzieć a nie Rywin. Bo Michnik sprowokował a potem ujawnił aferę. Tak jak teraz Kamiński /i CBA/ podsłuchiwał, nagrywał i ujawnił aferę hazardową.
Dlatego Tusk "musiał" Kamińskiego odwołać. Bo przecież żadnej afery nie było. Z ustawy "nigdy!" nie zniknęły dopłaty. Przecieku też nie było. Były tylko "niestosowne zachowania". No i "ciemny naród" to kupił. Mało kto się wysilił, żeby zrozumieć na czym polegała afera hazardowa. Dopłaty nie zniknęły bo Kamiński w porę zareagował. Sobiesiakówna nie znalazła się w Totalizatorze bo na wieść o akcji CBA panicznie ją wycofali. A przeciek oczywiście był i to od samego Tuska. Bo Tusk po informacji od Kamińskiego najpierw powiadomił koleżków z PO a dopiero potem zajął się ustawą. A koledzy zdążyli
podać wiadomość dalej. I wszystko zostało szybko pozamiatane.
Pani Kataryno mam nadzieję, że dalej będzie Pani działać i pociągać coraz więcej ludzi za sobą.
Afera hazardowa oczywiście była!