morawiak

komentarze użytkownika

  • 07.02.2010 03:41

    Pani Kataryno

    Zestawienie fantastyczne. Właśnie w takim miejscu teraz znów jesteśmy jak przed aferą "Rywina".
    Przecież zgodnie z rozumowaniem PO i Tuska to Michnik powinien siedzieć a nie Rywin. Bo Michnik sprowokował a potem ujawnił aferę. Tak jak teraz Kamiński /i CBA/ podsłuchiwał, nagrywał i ujawnił aferę hazardową.
    Dlatego Tusk "musiał" Kamińskiego odwołać. Bo przecież żadnej afery nie było. Z ustawy "nigdy!" nie zniknęły dopłaty. Przecieku też nie było. Były tylko "niestosowne zachowania". No i "ciemny naród" to kupił. Mało kto się wysilił, żeby zrozumieć na czym polegała afera hazardowa. Dopłaty nie zniknęły bo Kamiński w porę zareagował. Sobiesiakówna nie znalazła się w Totalizatorze bo na wieść o akcji CBA panicznie ją wycofali. A przeciek oczywiście był i to od samego Tuska. Bo Tusk po informacji od Kamińskiego najpierw powiadomił koleżków z PO a dopiero potem zajął się ustawą. A koledzy zdążyli
    podać wiadomość dalej. I wszystko zostało szybko pozamiatane.
    Pani Kataryno mam nadzieję, że dalej będzie Pani działać i pociągać coraz więcej ludzi za sobą.
    KATARYNA: Od Michnika do Gadomskiego
  • 07.02.2010 03:00

    Afera hazardowa oczywiście była!

    Nie mogę tego pojąć, że tyle ludzi w Polsce wierzy we wszystkie brednie jakie mówią PO-wcy. Przecież nawet średnio inteligentny człowiek powinien już dawno się zorientować, że afera hazardowa była. Wersja Kamińskiego jest na 100 procent prawdziwa. Współpracownicy Tuska "kręcili lody" a Kamiński przerwał im tą zabawę.A Tusk wcale nie dąży do wyjaśnienia sprawy. Tusk robi wszystko żeby sprawę zamieść pod dywan. A większość dziennikarzy mu w tym pomaga. Ale dlaczego to robią? Przecież nie są głupi.
    KATARYNA: Rzepa: Sobiesiak wskazał Rosoła


zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij