Za tę niezwykle cenną inicjatywę , Panie Pośle, należą się one Panu i słowa uznania, oby Pańska uczciwość została doceniona. Nie sposób jednak , nie zauważyć , iż rodzinom Tych , jak pięknie o Nich pisze Bloger/ka "DEDUKCJA" ,Żołnierzy Niezłomnych, otrzymały stosowne zadośćuczynienie, a Oni godne upamiętnienie swego bohaterstwa.
Nadto , stalinowscy zbrodniarze w togach niechaj będą skazani na wieczną infamię.
Łączę wyrazy szacunku
I wszyscy doskonale wiedzą , skąd takie przyspieszenie z anty reformą emerytalną. Dlaczego , jak tak bardzo chciał p. premier żadnej wiochy i bydła w czasie mistrzostw i by było euro spoko , nie poczekał z tą pseudo reformą do lipca, skoro i tak ma wejść w życie w przyszłym dopiero roku? No, jak państwo myślą , dlaczego? Bo przecież nie był nieświadomy społecznego buntu wobec podniesienia wieku emerytalnego.
Nie demonizujcie wpływu czynników demograficznych w perspektywie wielu dziesięcioleci , bo są obarczone znacznym ryzykiem błędu. Po pierwsze nie wiadomo czy przewidywane trendy, stanowiące obliczenia statystyczne w ogóle zaistnieją. Niektóre są oparte na z gruntu fałszywych założeniach . Oczywiście odpowiadają jakiemuś tam stanowi rzeczy i odzwierciedlają wpływ determinantów na kształtowanie sytuacji,jednakowoż są tylko prognozami , gdybaniem wieszczącym co by było. Nie zgadzam się z lansowaną tezą o braku wpływu programów emerytalnych na kondycję ekonomiczną systemu emerytalnego ,będącą jakoby ,całkowicie uzależnioną od PKB i demografii.Jeśliby przyjąć takie założenie za prawdziwe i trafne , to należałoby wprowadzić do reform emerytalnych mechanizmy zabezpieczające i uwalniające tenże system od wpływów mogących go narażać na fiasko ekonomiczne. Podobnie , trudno podzielić tezę o wydłużeniu życia ludzkiego w kontekście prognoz wieloletnich , ponieważ trend ten jest krótkotrwały i przemijający , a dotyczy pokolenia przedwojennego , gdy wpływ cywilizacyjnych obciążeń w zakresie zdrowotności nie był znaczący. Pokolenia powojenne są znacznie bardziej poddane tym destrukcyjnym procesom anty zdrowotnym, co nie może nie wywierać wpływu na długość życia. Na statystyczne wydłużenie życia ludzkiego rzutuje właśnie ten mechanizm dysproporcji w umieralności najstarszych pokoleń w zestawieniu z ich następcami , których przeżywalność oznacza się stosunkiem , według własnych obliczeń 3:1 , jest to jednak jak już wspomniałem , trend przemijający w raczej krótszej perspektywie czasowej.
Sądzę , że trochę Pan przesadza z tak jednoznacznym kreowaniem perspektywicznych konsekwencji niżu demograficznego . Skoro w słupkach Panu wyszła ta niemal całkowita katastroficzna wizja , to zacznijcie myśleć ( Wy- naukowcy , politycy , finansiści )nad wprowadzeniem modelu ustroju opartego na proceduralnym uwolnieniu społecznego i gospodarczego bytu państwa od wpływu czynników demograficznych . Taki armagedon , jaki Pan przewiduje , jest pewnie możliwy , lecz w sytuacji całkowitego braku dzietności i zastępowalności . To jednakowoż , scenariusz nierealny. Lepiej zastanowić się nad rzeczywistymi przyczynami tych niekorzystnych trendów,ponieważ funkcjonuje tu sporo mitologicznych hipotez . Ktoś reprezentujący gremia znaczących wpływów w polityce światowej , kiedyś powiedział , że Polaków jest zbyt dużo , a powinno ich być nie więcej niż 15 mln.
Tylko nie pożałowali , całego tego humbugu. Nie pod względem sportowym ( też niewykluczone ),ale głównie w aspekcie publicznego bezpieczeństwa i porządku . Oczekujemy wizerunkowego sukcesu na międzynarodowej arenie . Nie mamy pojęcia jak zachowają się mili i oczekiwani goście i jaki stan w efekcie finalnym po nich pozostanie.
Jakoś dziwnie nie wierzę ministry Musze, że jest tak wsio charaszo .
Z pewnością nie katolicka . Przez naturalny konflikt popędów i wartości stworzył Pan Vattimo swoją prywatną religię i z pomocą relatywistycznych dogmatów głosi miłość bliźniego, lecz w istocie pozbawia tę sferę tła symbolicznego . Wszak Chrystus nawołujący przez Kościół do miłowania, nie pozostawia nas w sytuacji dowolnego wyboru, lecz nadaje tej miłości wymiar czysto teistyczny , o czym przecież mówi Pismo Święte w sposób jednoznaczny nadając miłości wymiar etyczny. Mówi zwłaszcza o miłości do samego Boga , a w głoszeniu ewangelicznym nauki społecznej nawołuje do miłości bliźniego , odpowiadającej jakby modelowi miłości czystej i bezinteresownej, lecz także abstrakcyjnej , bo nie upostaciowionej.
Otwartość na innego człowieka jest przejawem tolerancji raczej niźli miłości do niego w tym Boskim wymiarze. Nie sposób pogodzić sprzecznych z sobą porządków nihilistycznego postmodernizmu z zachowaniem chrześcijańskiej nauki wiary. W zasadzie w pojmowaniu sacrum poglądy Pan Vattimo bliskie są nietzscheańskiej teorii krytyki chrześcijaństwa i nie da się ich pogodzić z regułami religii katolickiej.
Nic nowego Pan nie powiedział czego wcześniej nie było wiadomo , no ale sama marka zobowiązuje . Fakt , że niektórym wkładanie łopatą też nie przysporzy, ale próbować należy.
Pani oburzenie i analiza uzasadniają wykluczenie Niesiołowskiego z obiegu publicznego. Lecz dyspozycyjnych i tendencyjnych dziennikarzy nie powstrzyma Pani apel , tylko powszechne ignorowanie i piętnowanie organizatorów takich skandalicznych spektakli.
Oczywiście opisane metody blamażu ekipy rządzącej są szczerą prawdą.
Jednakowoż , metody doń prowadzące niszczą nie tylko jakość publicznego dyskursu ( czy jeszcze istnieje jakaś jakość ), ale budują wzorce społecznych zachowań , a tu niezależnie od preferencji i stopnia skoligacenia z Stefanem Niesiołowskim należy zwyczajnie okiełznać dresiarsko-kibolskie przejawy pospolitego chuligaństwa .
Zwłaszcza implementowanego chamstwem pospolitym , ale o niezwyczajnym
zabarwieniu charakteryzującym się głęboko chorobliwą , nieskrywaną i nienawiścią do oponentów politycznych . Nic też nie tłumaczy agresji w stosunku do kobiety.
Pozornie , to bardzo dobry pomysł z tą likwidacją ZUS i KRUS , ale jakby je zlikwidować , wzrośnie bezrobocie , bo trzeba by było zwolnić z pracy ok, 50000 pracowników, a ktoś musiałby zajmować się kwestiami technicznego wypłacania świadczeń. Pozostaje pytanie , czy istnieją możliwości , by funkcję tą przejęły US , ale propozycja godna uwagi. A więc obniżmy podatki emerytalne, tak by zapewnić pewne minimalne świadczenia,wypłacane przez US , a resztą niech zajmą się firmy ubezpieczeniowe.
Brawo !
Nadto , stalinowscy zbrodniarze w togach niechaj będą skazani na wieczną infamię.
Łączę wyrazy szacunku
Widać jak na dłoni
Wizjonerstwo negatywne
Papier toaletowy
Dryfujące wróżbiarstwo
Obyśmy...
Jakoś dziwnie nie wierzę ministry Musze, że jest tak wsio charaszo .
@bufon
Specyfika optyki
W maju 2012 wynosi 13,5%.
No coments
Filozoficzna sodomia
Otwartość na innego człowieka jest przejawem tolerancji raczej niźli miłości do niego w tym Boskim wymiarze. Nie sposób pogodzić sprzecznych z sobą porządków nihilistycznego postmodernizmu z zachowaniem chrześcijańskiej nauki wiary. W zasadzie w pojmowaniu sacrum poglądy Pan Vattimo bliskie są nietzscheańskiej teorii krytyki chrześcijaństwa i nie da się ich pogodzić z regułami religii katolickiej.
Kodeks postępowania Cywilnego do okrojenia
Damy radę ?
Nihil novi
Pecking order
Zasłona dymna , rozgońcie ten dym
Jednakowoż , metody doń prowadzące niszczą nie tylko jakość publicznego dyskursu ( czy jeszcze istnieje jakaś jakość ), ale budują wzorce społecznych zachowań , a tu niezależnie od preferencji i stopnia skoligacenia z Stefanem Niesiołowskim należy zwyczajnie okiełznać dresiarsko-kibolskie przejawy pospolitego chuligaństwa .
Zwłaszcza implementowanego chamstwem pospolitym , ale o niezwyczajnym
zabarwieniu charakteryzującym się głęboko chorobliwą , nieskrywaną i nienawiścią do oponentów politycznych . Nic też nie tłumaczy agresji w stosunku do kobiety.
To by dopiero była rewolucja
@Lchlip
A poza tym odpowiadać pytaniem na pytanie , to każdy głupek potrafi.
11 maja 2012 roku zaczęła się w Polsce eksterminacja emerytalna
100% racji.
@Lchlip