"Na naukę nie jest za późno, mogę mu zrobić wykład jak moim studentom, może pomoże."
Nie, Panie Doktorze, nie pomoze. Bo nauka tez ma trafic na odpowiedni grunt. Poza tym, uczy sie ten, kto watpi. Pan Warzecha nie watpi, wiec sie juz niczego nie nauczy. Jedyna nadzieja istnieje wtedy, jezeli sie teraz przyzna - "nie, nie sprawdzilem danych ktore podalem".
Chodzilo mi o Condoleezza Rice. Po prostu napisalam jak sie wymawia i z bledem. Przyznaje sie. Przepraszam. W kazdym badz razie wygladalo to na tanie kino, albo kabaret.
Duzo mozna mowic o tym co Polanski nakreci, czego nie. Ale w odroznieniu od tych, kto tylko o nim slyszal, ja go nawet obejrzalam. Wiec mam prawo sie wypowiadac.
Moze czegos nie rozumiem, ale powiem szczerze, mnie najbardziej w tym filmie fascynowalo to, jak byl urzadzony dom glownych bochaterow. Jak wisialo lustro, jak zrobione bylo okno i czy da sie zostasowac to u mnie w domu. Ale juz po 20 minutach zaczelam sie zastanawiac, czy jezeli teraz wyjde z seansu moge otrzymac z powrotem swoje 22 zl?
A ta parodia na Kandalize... Majewski ma lepsze peruki i makijaz w swoim srednie smiesznym programie. To jest genialne? Gdzie? W czym? I wiekszosc osob, ktora wyszla z tego filmu ze mna byla rozczarowana. Nie slyszalam zadnego zachwytu tym filmikiem.
Nie wchodze w szczegoly tego, jaki byly obrazki, przekazy i gra aktorow, w jakim stopniu Polanski jest, czy nie jest lewakiem, moge powiedziec tylko jedno... FILM JEST NUDNY i tyle.
P.S. Jeszcze jedna wazna rzecz. Kwota przekazywana przez MSZ na PR dla Zagranicy jest gwarantowana co roku. I jest wystarczajaco duza. Wiec, sytuacja materialna PR dla Zagranicy nie powinna zalezec od stanu przychodow reszty radia. NIE POWINNA sie pogarszac wraz z reszta. A wiec, jezeli sie pogarsza, i zdejmuje sie jej dyrektora, to jest to tylko i wylacznie decyzja polityczna.
Wazna rzecza, o ktorej nikt, nie wiadomo dlaczego, nie wspomina jest to, ze wlasnie Polskie Radio dla Zagranicy tylko w jednej dziesiatej jest utrzymywane z abonamentu. Wiekszosc finansowania plyna z budzetu MSZ.
I prosze zobaczyc co sie dzieje... Czy to pomoga programowi? Wlasnie, ze nie. Przez wiele lat pieniedzy MSZ, ktore sprawnie przeznaczano dla Programu, rozplywaly sie w radiowym powietrzu i innych programach. Jakim prawem? Nie wiadomo.
Dyrektor Andrzej Rybal byl jednym z obroncow przekazywania calej kwoty na sprawniejsza i skuteczniejsza prace unikatowych redakcji zagraniczny kreujacych wizerunek Polski dla sluchaczy w jezykach - angielskim, niemieckim, bieloruskim, rosyjskim, ukrainskim, hebrajskim, jak rowniez polskim.
I gdzie tu ochrona od upolitycznianiu mediow publicznych poprzez utrzymanie ich nie z abonamentu, lecz budzetu panstwa? Przeciez, powtorze sie, ze PR dla Zagranicy wlasnie jest utrzymywane ze srodkow MSZ, czy podatnika.
Ale, oczywiscie, co ma prawda do przestrzeni medialnej w tym (i nie tylko tym) kraju. Bo wiekszosc woli sluchac i ogladac, niz czytac i myslec.
@Darski 1
Nie, Panie Doktorze, nie pomoze. Bo nauka tez ma trafic na odpowiedni grunt. Poza tym, uczy sie ten, kto watpi. Pan Warzecha nie watpi, wiec sie juz niczego nie nauczy. Jedyna nadzieja istnieje wtedy, jezeli sie teraz przyzna - "nie, nie sprawdzilem danych ktore podalem".
Ale czy Pan Warzecha pozniej zda ekzamin?
@Teresa Bochwic
Film nudny jak flaki z olejem
Moze czegos nie rozumiem, ale powiem szczerze, mnie najbardziej w tym filmie fascynowalo to, jak byl urzadzony dom glownych bochaterow. Jak wisialo lustro, jak zrobione bylo okno i czy da sie zostasowac to u mnie w domu. Ale juz po 20 minutach zaczelam sie zastanawiac, czy jezeli teraz wyjde z seansu moge otrzymac z powrotem swoje 22 zl?
A ta parodia na Kandalize... Majewski ma lepsze peruki i makijaz w swoim srednie smiesznym programie. To jest genialne? Gdzie? W czym? I wiekszosc osob, ktora wyszla z tego filmu ze mna byla rozczarowana. Nie slyszalam zadnego zachwytu tym filmikiem.
Nie wchodze w szczegoly tego, jaki byly obrazki, przekazy i gra aktorow, w jakim stopniu Polanski jest, czy nie jest lewakiem, moge powiedziec tylko jedno... FILM JEST NUDNY i tyle.
Ksenia
Atak na Rybalta, atak na miedzynarodowy wizerunek Polski.
Wazna rzecza, o ktorej nikt, nie wiadomo dlaczego, nie wspomina jest to, ze wlasnie Polskie Radio dla Zagranicy tylko w jednej dziesiatej jest utrzymywane z abonamentu. Wiekszosc finansowania plyna z budzetu MSZ.
I prosze zobaczyc co sie dzieje... Czy to pomoga programowi? Wlasnie, ze nie. Przez wiele lat pieniedzy MSZ, ktore sprawnie przeznaczano dla Programu, rozplywaly sie w radiowym powietrzu i innych programach. Jakim prawem? Nie wiadomo.
Dyrektor Andrzej Rybal byl jednym z obroncow przekazywania calej kwoty na sprawniejsza i skuteczniejsza prace unikatowych redakcji zagraniczny kreujacych wizerunek Polski dla sluchaczy w jezykach - angielskim, niemieckim, bieloruskim, rosyjskim, ukrainskim, hebrajskim, jak rowniez polskim.
I gdzie tu ochrona od upolitycznianiu mediow publicznych poprzez utrzymanie ich nie z abonamentu, lecz budzetu panstwa? Przeciez, powtorze sie, ze PR dla Zagranicy wlasnie jest utrzymywane ze srodkow MSZ, czy podatnika.
Ale, oczywiscie, co ma prawda do przestrzeni medialnej w tym (i nie tylko tym) kraju. Bo wiekszosc woli sluchac i ogladac, niz czytac i myslec.