marsho

komentarze użytkownika

  • 29.03.2010 15:42

    @tatanka

    Co 4 Czeczeniec zginął w wojnie z Rosją, która trwa już 16 lat. Dziwne że nie zbiera się Panu/pani na wymioty gdy przypomni pan sobie o 200 tys. wymordowanych przez Rosjan ludzi pragnących wolności i niepodległości... Dziwne że ni pomyśli Pan o 40 tys. dzieci zabitych od bomb i kul w Czeczenii... I co zbiera się Panu/pani wciąż na wymioty?
    TATARSTAN - BABA Z SZABLĄ: Wolność albo śmierć
  • 29.03.2010 15:38

    Jakie reformy???

    O jakich reformach Pan pisze? W jakie reformy Pan wierzy? Przecież w Rosji każda tzw. reforma służy tylko i wyłącznie zwiększeniu kontroli i inwigilacji nad społeczeństwem przez służby specjalne i milicję... Reformy za Putina miałyby służyć liberalizacji w Rosji?! Z całym szacunkiem: Kpi Pan czy o drogę pyta?
    NEWSWEEK POLSKA: Uderzenie w Miedwiediewa
  • 28.03.2010 11:04

    @Gadowski

    Ok. A zatem mów Pan do siebie.
    GADOWSKI: Przecież on był moim mężem...
  • 28.03.2010 09:52

    @Gadowski

    Pan już nie potrafi rozmawiać... Może nigdy Pn nie potrafił. Pan ma metodę zaatakować ad personam zamiast odpowiadać na pytania... To poco Pan tu w ogóle jest? Czy dla tych klakierów którzy mówią Panu jaki Pan jest genialny?
    GADOWSKI: Przecież on był moim mężem...
  • 27.03.2010 20:29

    Znana z prawdomówności i nie naginania rzeczywistości

    Telewizja TVN pozwala kolegom opowiadać różne historie. Koledzy to robią... Co prawda trochę im wstyd bo to przecież "obciachowa" telewizja - niektórzy nawet mówią WSI 24 ale co tam... liczy się nieśmiertelna sława zwłaszcza gdy można ją rozpropagować także w sieci: np . w S24 ... Przypadkiem trafiłem na zapowiedź poprzedniego programu Gadowskiego i usłyszałem ku swemu zdumieniu że tamten program zmieni podręczniki historii... Pytam też autora co ten program zmieni: bo podręczniki zostały już - skoro autor - tak powiedział zmienione...
    GADOWSKI: Przecież on był moim mężem...
  • 21.03.2010 12:28

    idealizm dr Flisa

    Jarosław Flis to taki etatowy komentator lokalnych a czasem ogólnopolskich mediów z Krakowa... Zwykle wypada przed kamerą tak samo: na ogół to nudne i zgrabne ogólniki ale skoro mieści się w 30 sekundach wypowiedzi do newsa to się go bierze bo jest zawsze dr Flis pod telefonem i zawsze się zgadza na wypowiedzi bez względu na to czego miałaby dotyczyć rozmowa... To nie istotne, liczy się występ i rozpoznawalność... Wystarczy być... (w TVP...)
    Dr Flis, uchodzi za naturalnego zwolennika PO w Krakowie... Raczej nie ma wątpliwości... A zatem jego pochwała prawyborów w PO pisana z pozycji ideowego socjologa wydaje się naturalna.
    ŁUKASZ WARZECHA: „Prawybory” udawane, ale Sikorski walczy naprawdę
  • 18.03.2010 10:50

    @Gadowski

    Niektóre Pana teksty, czy reportaże "śledzę" - i właśnie stąd mam wątpliwości... Bez urazy... Ale mam wrażenie że nie bardzo kto miałby Panu te procesy wytaczać bo na dobrą sprawę nie wiele Pan odkrywa lub (i) nie daje Pan powodu do wytaczania procesów: vide wpis powyżej: kto miałby wytaczać Panu proces?
    Bumar? Dyżurny profesor Kuźniar (tu akurat podzielam Pański stosunek do tej osoby)? A zatem chciałem jedynie zwrócić Panu uwagę, że łatwo jest opowiadać takie sensacyjne i b. możliwe że prawdziwe historie - ale trzeba jeszcze je udowodnić aby Pańskie teksty nie były jedynie krasomówczymi popisami ale także dowodami w sprawie... Tylko takie dziennikarstwo śledcze ma sens... A tymczasem na wszystkie moje pytania Pan odpowiada: że chodzi o dokumenty z 2004 r. Chciałbym Panu uwierzyć ale niestety nie przekonał mnie Pan...
    GADOWSKI: Rachunek za Irak
  • 18.03.2010 01:16

    @Gadowski

    W jakich dokumentach jest o tych sokołach? PYTAM DLATEGO, bo gdyby autor napisał tu że sprzedawali również łodzie podwodne to też nie byłbym w stanie tego zweryfikować. Więc pytam jakie dokumenty i czy autor tekstu ów dokument zweryfikował i w jaki sposób to zrobił ośmielę się zapytać. I ewentualnie kto i w jakich okolicznościach autorowi potwierdził fakty z tych tajemniczych dokumentów? Bądź z jakimi innymi dokumentami lub relacjami autor ów tajemniczy dokument skonfrontował? bardzo przepraszam szanownego autora za tyle pytań ale może dlatego w jakimś wpisie autor obawiał się że potraktują go czytelnicy za wariata bo mam wrażenie że autor ma kłopot z udowodnieniem swoich śmiałych tez.
    GADOWSKI: Rachunek za Irak
  • 15.03.2010 09:51

    @kataryna

    Tak, tak pamiętam te teksty... Żal mi było Rokity, bo wiedziałem że on nie policzkuje nikogo... chociaż wtedy przynajmniej raz powinien... Skądinąd ciekaw jestem jakby zareagował Sikorski...
    Człowiek który na spotkaniach z młodzieżą mówi że jest odważny bo pojechał do Afganistanu, jest pewnie tchórzem... No i masz rację: to zwyczajnie prostak, brakuje mu iskry, czegoś co dostajesz po przodkach, rodzicach, tradycji. Pewnie dlatego tak obnosi się ze swoim dworem w którym mieszka... Ale pomyśl tylko Kataryna, przechwalać się własną żoną?!!!! Poniżać cudze żony... Co to wszystko jest???!!!!!
    ŁUKASZ WARZECHA: Prezydent jako komiwojażer
  • 15.03.2010 09:04

    kataryna

    W ogóle - jako kobieta łatwiej to ocenisz - ale gdy facet chwali się swoją dziewczyną, laską, żoną i to publicznie i wyłącznie by dodać sobie atrakcyjności to niestety żenujący przykład braku męskiej godności i honoru... Niezwykłe to dla mnie... Żeby z żądzy władzy aż tak się poniżać.
    ŁUKASZ WARZECHA: Prezydent jako komiwojażer
  • 07.03.2010 09:37

    @Słowianin

    No właśnie... Kłopot z Gadowskim polega na tym, że ogłasza światu odkrycia którymi nikt się absolutnie nie przejmuje, i ich nie zauważa co może oznaczać np. że albo nie potrafi niczego udowodnić albo celowo Gadowski jest marginalizowany przez siły ciemności... Zakładam że i jedno i drugie jest możliwe. Mam jedynie z czasem takie wrażenie: że atrakcyjne historie opowiadane przez WG są w gruncie rzezy oczywiste i banalne i co najgorsze powtarzane w kółko... No bo czy to takie odkrywcze że służby stały za tym, czy za tamtym... Czy odkrywcze jest że np. Ci co handlują bronią muszą mieć co najmniej dziwne znajomości i funkcjonować w świecie bandytów... No bo w jakim innym? Że skoro Rosjanie handlują gazem to musi gdzieś u źródła, albo w środku być taka czy inna mafia... Generalnie to wszystko prawda... Czytam o tym wszędzie... Gdyby stały kolejki po mięso, to tez by się tam o tym rozmawiało... Tylko ja się pytam I co z tego? Dlaczego mam wierzyć Gadowskiemu? Z jakiego powodu? Co udowodnił?! Czy to np. , że W Rosji jest mafia, a jego szefem taki czy owaki, a może, że w Polsce rządzą służby i robią to i tamto... A na końcu za tym jest (był) Baranina albo Fancini albo ktoś tam... Ja to już wiem i chciałbym wiedzieć więcej a WG czyni tajemniczą minę i zdaje się mówić ja wiem wszystko... Wciąż jednak jeszcze tego nie udowodnił. Ktoś tak pewny siebie (to nie zarzut.) jak WG powinien wreszcie pokazać że nie jest bajkopisarzem. Tymczasem gdy ktoś ma wątpliwości to bije go głowie pałką... To jakaś paranoja. Albo bezsilność.
    GADOWSKI: Pieriestrojka - non fiction
  • 06.03.2010 00:14

    Świat się śmieje gdy czyta te wasze złote mysli...

    Najuczciwszy, najsprawiedliwszy, najinteligentniejszy, najmądrzejszy, najbardziej elokwentny, prawdomówny, wybaczający i nieprzekupny... najodważniejszy, zawsze w pierwszym szeregu - człowiek legenda najlepszy syn narodu polskiego - prawdziwy przyjaciel, człowiek skromny i szlachetny, opozycyjny reżyser autor pułkowników... i wstrząsających filmów demaskujących zło i poszukujących prawdy.....
    czyli: M A C I E J G A W L I K O W S K I

    ha, ha, ha zaraz umrę ze śmiechu.

    GRZEGORZ WOŁK: Konfederacja
  • 05.03.2010 21:56

    NIE JESTEM PAWŁEM

    I znowu trafił Pan kulą w płot: Ani nie jestem Pawłem ani nawet nie mam tak tzw. drugie imię... Czyżby jakiś Paweł nie dawał Panu spokoju Jakiż to i dlaczego? Wiele jest jeszcze takich osób? I czy skoro nie jestem Pawłem to mam obsesję i nadaję się też do leczenia...?
    GRZEGORZ WOŁK: Konfederacja
  • 05.03.2010 21:02

    @Maciej_Gawlikowski

    Za wcześnie zacząłeś Pan tworzyć mity o sobie... Przecież całe rzesze ludzi pamiętają tamten nie tak dawny czas... I wiedzą jak było. Oczywiście metoda pałki to najlepszy sposób na prowadzenie dyskusji. Gdy ktoś nie gra w Pańskiej orkiestrze musi mieć manię prześladowczą... Albo jest idiotą... Tak Pan zawsze postępowałeś, i to akurat jest głęboka prawda o Pańskiej osobie... O tym pamięta coraz więcej osób których pan skrzywdził, niesłusznie i bezpodstawnie oskarżył współpracę z bezpieką... Ale na szczęście prawda się broni sama prędzej czy później... Ale o tym blokowaniu baz sowieckich chętnie posłucham...
    GRZEGORZ WOŁK: Konfederacja
  • 05.03.2010 20:35

    @Grzegorz Wołk

    Nie kontestował, ale ludzi na ulicę wyprowadzał.\
    Jak to robił i kiedy?

    Kto brał udział w próbach demontażu pomnika Lenina w Nowej Hucie?
    Czyli Gawlikowski to FMW?
    Kto był motorem akcji "Jaruzelski musisz odejść"?
    Jakiej akcji i kiedy?

    Kto blokował sowieckie bazy wojskowe?
    Tu oczekuję na dłuższe wyjaśnienie bo rzecz jest bardzo ciekawa... Zwłaszcza że pamiętam, że się tym WiP zajmował, ale chętnie dowiem się o wiekopomnej roli i w tej sprawie dowiem się więcej.

    Ale może też Gawlikowski płot przeskoczył w Stoczni, a może jeszcze kilka czołgów rozwalił... też się chętnie dowiem...
    Ale to akurat żarty bo wiem że nie przytoczy tu nikt żadnych argumentów i faktów bo zwyczajnie było inaczej... Dlatego przestrzegam przed udowadnianiem czegoś co nie miało miejsce bo będzie tylko bardziej śmiesznie i zupełnie żenująco...
    Mam tylko pytanie: Jakim cudem uwierzyliście w baśnie zakładam że w 100% made in Gawlikowski.????

    GRZEGORZ WOŁK: Konfederacja
  • 05.03.2010 20:10

    @Grzegorz Wołk

    Pięknie się tu Panowie za przeproszeniem " brandzlujecie" Szkoda że to wszystko bzdury: A zwłaszcza:
    Oczywiście jakie czasy tacy bohaterowie. W II wojnie była partyzantka zbrojna, w 1989 walki z ZOMO podczas manifestacji. Starcia uliczne przełomu 1989/90, tak destabilizujące ustalenia okrągłostołowe, to głównie dzieło liderów KPN. Owszem było też Solidarność Walcząca, Federacja Młodzieży Walczącej i inne grupy, ale to KPN był największy.

    OCZYWIŚCIE NAJWIĘKSZYM BOHATEREM OWEGO OKRESU BYŁ MACIEJ GAWLIKOWSKI - BO KTÓŻ BY INNY - powinien tak ten passus się zakończyć...

    Ale i Gawlikowski i ja i Ci co te czasy pamiętają wiedzą jak było naprawdę i jak bardzo te opowieści o wielkim KPN-ie są oderwane od rzeczywistości. Jezu, że dożyłem takich czasów kiedy muszę czytać takie brednie.
    GRZEGORZ WOŁK: Konfederacja
  • 03.03.2010 19:44

    @Jarosław Flis

    Jasne. Dzięki za odpowiedź...Lepiej plotki prostować bądź przynajmniej być ich świadomym... Zwłaszcza w Krakowie... Oczywiście jak Pan zmieni zdanie natychmiast przypomnę sobie tę deklarację chociaż oczywiście znajdzie Pan wówczas wiele argumentów... Mniejsza o to.
    JAROSŁAW FLIS: Prawyborcze pokusy
  • 03.03.2010 18:22

    @Jarosław Flis

    Panie Jarosławie, bo najważniejsza myśl którą Pan tu wygłosił brzmi, że wybór w prawyborach nie jest udawany... Potem używa Pan typowych argumentów z których wszyscy zagorzali zwolennicy PO są znani gdy już nie starcza im logicznych argumentów: czyli w tym przypadku w PO są tylko sztuczki to na kongresie PiS też być muszą...itd. No i koniec dyskusji... Brawo chociaż to już mało oryginalne... Ale mam inne pytanie: podobno w Krakowie ćwierkają (wiadomo Kraków miasto plotkarskie) że bardzo Pan zabiega aby już wkrótce wystartować z list PO... Potwierdza Pan czy kategorycznie zaprzeczy?
    JAROSŁAW FLIS: Prawyborcze pokusy
  • 03.03.2010 18:00

    Sikorski i jego kompleksy

    Często zastanawiałem się czy opowieści Sikorskiego o tym jak walczył to prawda czy tylko potrzeba zaspokojenia ego przez człowieka który gdy inni walczyli z komuną, on uczył się angielskiego z czego ostatnio zwłaszcza jest taki dumny... Nie czytałem ITD ani tego wywiadu, ale jeżeli Sikorski mówił takie rzeczy, że nie tylko walczył ale robił to za Przemyka czy Popiełuszko to bardzo możliwe ze powtarza to za zapomnianym jednym z dwóch polskich mudżahedinów bohaterów walki o wolność waszą i naszą: mowa o Jacku Winklerze i Lechu Zondku... Ten ostatni pisał do przyjaciela w Australii gdzie tłumaczył że walczy za Przemyka i za Popiełuszkę. Wkrótce poległ w prowincji Nuristan we wsch. Afganistanie... Coś mi ciężko uwierzyć zatem w oryginalność motywacji Sikorskiego (o ile tak mówił)podobnie jak w to że jadąc po dziennikarską sławę do Afganistanu walczył z bronią w ręku... Gdyby tak było (to tylko hipoteza) prawdopodobnie nie wróciłby do Anglii tam zaraz po wyprawie... Albo powróciłby do Afganistanu i walczył dalej jak Zondek czy Winkler... Może nie mam racji, ale bufonada i wciąż nie zaspokojone ego Radka skłania mnie do zwykłego zarzutu, że Sikorski kłamie. Choć muszę przyznać że jego książka "Prochy Świętych" (chyba razcej nie " Z Kabulu do Heratu") jest znakomita.
    CORYLLUS: Jak Wojciech Mann zapraszał mnie na spotkanie z Sikorskim


zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij