Szanowny Pan zaprezentował kombinację tekstów wklejonych z różnych źródeł jako rzekomy dowód na to, że udało się Panu ustalić temperaturę obiektu na kolorowym zdjęciu z kamery cyfrowej rejestrującej obraz w świetle widzialnym. Nie odpowiedział Pan na prośbę o wyjaśnienie na czym polega Pańska metoda, gdyż zamieszczony opis nic nie wyjaśnia. Ponieważ takie oznaczanie temperatury nie jest standardową procedurą, więcej - nie istnieją żadne publikacje potwierdzające jej działanie - twierdzę że dopóki nie zostanie ona niezależnie potwierdzona, należy Pańskie wyniki pominąć w dyskusji o katastrofie w Smoleńsku.
Mam trochę wolnych cykli w maszynie, daję sobie radę z programowaniem w paru językach, chcę zacząć od prostych eksperymentów. Proszę o szczegóły Pańskiej metody.
Zacznijmy od tego, że nie rozumiem o czym mowa do pkt. 3.
Otóż wychodzimy ze zdjęcia będącego dwuwymiarową matrycą [M, N] pikseli opisanych jako wektory [R, G, B] lub [Y, Cb, Cr] w przypadku JPEG. Sprawa drugorzędna, gdyż przekształcenie jest odwracalne.
Pierwsze pytanie:
Czy filtr dolnoprzepustowy z pkt.3 operuje w przestrzeni M,N ? Wydawało mi się, że filtr przeciwszumowy z pkt.2 jest już rodzajem filtru dolnoprzepustowego dla M,N... Jeśli nie w przestrzeni M,N to w jakiej? Z dalszego opisu filtru wychodzi mi, że resultatem operacji będzie odjęcie pewnej wartości od niej samej, czyli zero... Proszę o wyprowadzenie z błędu.
Za władowanie linku do tego wpisu na blogu Brixena. Zwykle szkoda mi wysiłku na pamiętanie, czyje brednie omijać. Tym razem, dla ich specjalnie niskiej wartości poznawczej, zachowam Autora w pamięci.
Tak pisać to ja też potrafię, ale się wstydzę...
W Japonii prognoza podawała deszcz jako procenty opadów, a wilgotność czasem jako tempo schnięcia prania. I sprawdzało im się, zupełnie inaczej niż Eurosowietom, chociaż nigdy nie doszedłem czy 15% deszczu to deszcz przez 15% dnia, czy 15% szansy wystąpienia opadu :-)
Pozdrawiam.
Zakładam akcje z Fejsie i jem paprykowe chipsy
Pańskie twierdzenia są nie udowodnione
Bardzo interesująca metoda - zabieram się do powtórzenia Pana analizy
Zacznijmy od tego, że nie rozumiem o czym mowa do pkt. 3.
Otóż wychodzimy ze zdjęcia będącego dwuwymiarową matrycą [M, N] pikseli opisanych jako wektory [R, G, B] lub [Y, Cb, Cr] w przypadku JPEG. Sprawa drugorzędna, gdyż przekształcenie jest odwracalne.
Pierwsze pytanie:
Czy filtr dolnoprzepustowy z pkt.3 operuje w przestrzeni M,N ? Wydawało mi się, że filtr przeciwszumowy z pkt.2 jest już rodzajem filtru dolnoprzepustowego dla M,N... Jeśli nie w przestrzeni M,N to w jakiej? Z dalszego opisu filtru wychodzi mi, że resultatem operacji będzie odjęcie pewnej wartości od niej samej, czyli zero... Proszę o wyprowadzenie z błędu.
Pozdrwaiam.
Dziękuję
Tak pisać to ja też potrafię, ale się wstydzę...
73. Piotr Muszyński, Athee sur Cher, Francja
Świetne!
Za botanikę chłopaki mieliby u mnie przechlapane...
Pozdrawiam.
Mista, fok i fota z kieszeni wymiatają
Pozdrawiam i dziękuję za świetny odcinek.
Chyba jarzę...
Dzięki!!!
Wiem!
Klucz, krata, prycza
Czyżby losy RKO ?
Partia Już Niepotrzebna to po Kubrickowsku RKO ?
Pozdrawiam.
Chylę czoło
Brawo, Węgrzy !
-
Opadoprocenty
Pozdrawiam.
Woruzelski
@Marcin B. Brixen
Raszyn!
Życzliwy
Życzliwy :D
PS Ojciec mój wspominał był o odmóżdżających bzdurach drukowanych za Niemców w polskojęzycznych gadzinówkach...