Gdyby tak się stało to Rosja miałaby kłopoty. Musiałaby się tłumaczyć na wszystkich możliwych forach. Kaczyński by się nie cieszył,że jego konkurenci polityczni zginęli.
Pan jest jednym z niewielu polityków,którzy przejmują się losem zwykłych ludzi. Niech Pan się nie zmieni. A prokuraturę trzeba ponownie podporządkować ministrowi sprawiedliwości.
Do Bartoszewskiego pasują słowa Maurycego Mochnackiego z "Powstania narodu polskiego w roku 1930 i 1931":
"Liczyła Polska pod obcym uciskiem wielu męczenników dobrej sprawy. Tych czcił naród jako świętych w dniach swej niewoli; cóż naturalniejszego, że ich potem w rewolucji, uiszczając się z długu wdzięczności, powoływał do głównych urzędów? Lecz nie zawsze poczciwość z talentem w parze chodzą . Była to epoka zbyt ciężkiej próby dla dawnych zasług, nie umiejących zrzec się w cichym ustroniu prawa do publicznego zawodu. I drogo nas ta opłata narodowego szacunku kosztowała! Zbyt drogo! Ofiary niesprawiedliwości przeszłego rządu albo tacy, którzy mu w swojej porze groźne czoło stawiać śmieli, byli to zapewne zacni ludzie, ale po większej części schyleni wiekiem albo też własnym niepowodzeniem skołatani, a zatem inwalidzi polityczni".
Tu chodzi o wyeliminowanie jedynej stacji, która zakłóca spójność kłamliwego przekazu. Klasycznym przykładem był tu Marsz Niepodległości. Oglądam TVP- biją się, TVN- biją się, Polsat-biją się, na wszystkich kanałach Marsz bije się z policją. No tak, sprawa prosta, do Warszawy przyjechali chuligani. I nagle włączam TV Trwam i widzę ogromny, wielotysięczny tłum spokojnie maszerujący pod pomnik. Jak to możliwe? Czyżby wiodące media kłamały? To niepotrzebnie budzi rozterkę u prostego widza.
Po zabójstwie ministra Pierackiego dostał karę śmierci. Przedwojenna Polska, zamiast zabić bestię, zaczęła się bawić w humanitaryzm i bestia dokończyła swoje dzieło.
Na początku lat 90-tych Czesi rozwiązali swój wywiad i kontrwywiad. Opcja zerowa, nie bawili się w jakieś raporty. Pamiętam rozpacz GW, jak ten biedny kraj przeżyje, jet teraz bezbronny. To był cyrk. Przeżyli i to nieźle. Panie Antoni, niech Pan się trzyma.
@ Tusk rządzi?
@bożena
@Gadowski
@Marie
@seaman
@Marcin Kacprzak
@januszwojciechowski
@
8.56
@Rybitzky
"Liczyła Polska pod obcym uciskiem wielu męczenników dobrej sprawy. Tych czcił naród jako świętych w dniach swej niewoli; cóż naturalniejszego, że ich potem w rewolucji, uiszczając się z długu wdzięczności, powoływał do głównych urzędów? Lecz nie zawsze poczciwość z talentem w parze chodzą . Była to epoka zbyt ciężkiej próby dla dawnych zasług, nie umiejących zrzec się w cichym ustroniu prawa do publicznego zawodu. I drogo nas ta opłata narodowego szacunku kosztowała! Zbyt drogo! Ofiary niesprawiedliwości przeszłego rządu albo tacy, którzy mu w swojej porze groźne czoło stawiać śmieli, byli to zapewne zacni ludzie, ale po większej części schyleni wiekiem albo też własnym niepowodzeniem skołatani, a zatem inwalidzi polityczni".
@
@roman111
Krzyż pański
@Paczula
@Sowiniec
To nie jest sprawiedliwe
@melgibson
@Rybitzky
@-leszek
@BenjaminLars