Całkowicie zmienił Pan temat dyskusji ze mną. Proszę sobie zobaczyć czego dotyczyła panska notka i mój pierwszy komentarz do niej. Wydaje mi sie, ze całkowicie obaliłem Panskie wyobrażenia nt. konferencji w Pasadenie.
Mimo wszystko odpowiem też Panu na wątpliwości dotyczace skrzydła. Tu jest link do slajdów z prezentacji: https://picasaweb.google.com/115545907835495457471/PREZENTACJAPROFWBINIENDY08092011#5649877463929949410
jest tam pokazany schemat skrzydła, a dalej właściwości stopów użytych do jego konstrukcji. Schemat skrzydła jest wzięty bezpośrednio z rosyjkojęzycznych danych producenta. Nie mam żadnych wątpliwości, ze Panu to nie wystarczy, ale prosze zauważyć, że ani Rosjanie, ani nikt z Polski (można skonfrontować te schematy empirycznie z drugą Tutką) nie podważyl użytych założeń dotyczących budowy płata.
To, że sie Pan czuje niedoinformowany to nie wina Biniedy, tylko mainstream'owego dziennikarstwa i Pańskiego lenistwa. Odpowiedzi na większość wątpliwości można znaleść w sieci. Mnie znalezienie linku do slajdów Biniedy zajęło jakieś 15s. Jak Pan poszuka to znajdzie Pan pewnie odpowiedzi na pozostałe wątpliwosci.
To co nazywa pan 'kreskówka' jest tylko wizualizacja przeprowadzonych obliczen, a nie sztuką dla sztuki.
Nie słyszalem o odrzuceniu przez Biniedę zgłoszeń od naukowców z Polski, ale jeśli to prawda co pan pisze, to zrobił to słusznie. Jak można przyjąć, że zniszczenia w botanice są jakąkolwiek empirią, skoro nie ma jakiegokolwiek zapisu wizualnego bąć sensorycznego momentu powstania zniszczen? Na dobrą sprawę, nie wiadomo nawet na pewno, co zniszczyło dane drzewo. Tak więc dyskusja nie miałaby sensu, bo modelowi matematycznemu konkretnej interakcji skrzydło-drzewo przeciwstawiane byly by jakieś generalne opisy.
Proszę przy tym zauważyć, ze Binieda w tym badaniu udawadnia tylko i wyłacznie, że teza MAK-u o tym, ze to konkretna brzoza jest odpowiedzialna za utrate częsci skrzydła i spowodowana tym utratę stateczności, jest fałszywa.
Schemat budowy skrzydla byl przedstawiony w prezentacji i byl wziety bodajze z oficjalnie dostepnej lieteratury. Jesli budawa sie nie zgadza, to co za problem zrobic swoje oblilczenia oparte o wlasna wiedze odnosnie tej budowy. To by bylo merytoryczne zakwestionawanie wynikow.
"...Dlatego zaprosiłem wszystkich naukowców w Polsce, którzy chcieliby zrobić taką analizę, żeby do 17 września złożyli jej abstract [streszczenie], gdyż współorganizuję w kwietniu przyszłego roku międzynarodową konferencję "Earth and Space 2012" [Ziemia i kosmos 2012] w Pasadenie w Kalifornii [w mieście tym znajduje się jedno z centrów kierowania lotami kosmicznymi]. Będą tam zaproszeni wszyscy eksperci z tej dziedziny z USA i całego świata. Możemy poświęcić jedną z sesji na omówienie różnych modeli tego zderzenia i porównanie naszych wyników przeprowadzić na niezależnym gruncie. Na oczach uznanych specjalistów, przy otwartej kurtynie...."
Prof. Binieda nigdy nie twierdzil, ze konferencja bedzie poswiecona katastrofie (zamachowi) w Smolensku. Zaproponowal tylko, ze jesli ktos podwaza wyniki jego obliczen ws. brzoza-skrzydlo, to on udostepni dane wejsciowe do obliczen i zarezerwuje jeden z paneli dyskysyjnych na tej konferencji, zeby mozna merytorycznie podyskutowac na ten temat. Problem jest taki, ze nikt sie nie zglosil, no to i panelu dyskusyjnego nie ma. Jakos nikt na razie nie zakwestionowal jego obliczen.
Racja. Do tego jeszcze w USA jest kładziony duży nacisk na nauke historii i wychowanie obywatelskie. Oprócz nauki tych przedmiotow w szkole średniej, w college'u, niezależnie od kierunku studiów, obowiazkowo trzeba zaliczyć kurs "US History" (Historia Stanów Zjednoczonych) i US Government (brak polskiego odpowiednika, cos miedzy wychowaniem obywatelskim, a propedeutyka politologii). Dla ciekawostki dodam, ze na każdym stanowym uniwersytecie w Texasie dodatkowo trzeba zaliczyc kurs "Texas History"
Odpowiedz na Twoje pytanie jest w Komentarzach Historycznych IPN: "...Ważnym elementem aktywności było zwalczanie pospolitej przestępczości i band rabunkowych.
Nieprzypadkowo „Ogień” w rozkazie z 8 sierpnia 1946 r. nakazywał 3. kompanii
„bandy rabunkowe likwidować bez pardonu”21. Takie działania wzmacniały więzi łączące
partyzantów i ludność, a wieści o rozbiciu band nękających okolicę rozchodziły się szybko.
Przykładem może być likwidacja czteroosobowej szajki Łatanków z Gronkowa, którzy, mimo
kilkakrotnych ostrzeżeń „Ognia”, kontynuowali działalność rabunkową; z wyroku Kurasia
zastrzelono ich w końcu grudnia 1945 r. Także o tym mówiono na plenum WRN w Krakowie,
które odbyło się między 5 a 26 marca 1946 r.: „I w tym wypadku społeczeństwo nie ustosunkowało
się negatywnie do mordu, bo pomordowani to byli przeważnie złodzieje. Chłopi
tamtejsi musieli sypiać w stajni, bo im ginęły owce, konie i krowy. W ten sposób utworzyła
się legenda, że »Ogień« robi porządek”..."
Podobno badania beda przeprawadzane we Wroclawiu. Czy to nie tam wydano ostatnio kontrowersyjna opinie ws. smierci Pyjasa? O ile mnie pamiec nie myli jest to teraz przedmiotem badania prouratury. Chcialbym sie mylic, ale skierowanie badania do Wroclawia zle wrozy.
A tutaj moj komentarz na ten temat z Twojego bloga:
W kilku wywiadach Wajda wpominal jeszcze o listach z Kozielska od ojca. Jak to mozliwe, ze listy byly z obozu, w ktorym przetrzymywani byli oficerowie zamordowani pozniej w Katyniu, a nie Charkowie? Nie moze wiec byc zanej mowy o pomylce ze strony Wajdy. Jeden z wywiadow
tu.
To samo mowil tez w wywiadzie dla gazety znanej dawniej, jako Der Dziennik, w okolicach 2007r. niestety tekst zniknal z archiwum internetowego.
Wprowadzenie wiz dla Amerykanow wbrew pozorom uderzylo by glownie w Polonie amerykanska. Wielu emigrantow posiada podwojne obywatelstwo, nie posiada jednak waznego polskiego paszportu. Rozne sa tego powody, a jednym z glownych to obowiazek skladania wniosku paszportowego i odbierania paszportu osobiscie w konsulacie, ktory dla wielu naszych rodakow moze byc oddalony od miejsca zmaieszkania o tysiace mil.
Inna sprawa, ze obywatel polski nie moze starac sie o polska wize, nawet przy poslugiwaniu sie obcym paszportem. Juz widze co by sie dzialo, gdyby nagle tysiace polonusow stracilo mozliwosc przyjazdu do kraju.
Sa oczywiscie inne aspekty podwojnego obywatelstwa, kotre o ile pamietam gospodarz tego bloga poruszal pare lat temu.
W programie Lisa po zabójstwie w Łodzi wykazał się też wyjątkową ignorancją dotyczącą swojej secjalności historycznej (podobno historia Polski miedzywojennej), albo prowadzac kłamliwą propagandę świadomie zrobił z siebie kompletnego idiotę.
Powiedział mianowicie, że nieuprawnione sa jakiekolwiek porównania zabójstwa Narutowicza do zbrodni na Marku Rosiaku, ponieważ Narutowicz został zastrzelony przez prominentnego działacza endecji, a łodzki morderca Ryszard C. nie jest związany z żadną partią polityczną.
Tak się jednak nieszczęśliwie składa, że o ile Niewiadomski był sympatykiem ruchu narodowego, to nie był żadnym prominentnym dzialaczem. Mało tego, nie był nawet członkiem ND.
Nie upieralbym sie przy przprosinach, bo ich forma zalezec i tak bedzie od TVN. Zamiast tego nalezy gremialnie zglosic red. Kasie do tegorocznej edycji "dziennikarskiej hieny roku".
"...Jak wiemy poseł Zalewski w poprzedniej kadencji przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych z PiS, został ostro zbesztany przez partię tylko z tego powodu, że zbyt natarczywie (choc z przyczyn najzupełniej uzasadnionych) domagał się wyjaśnień od Ministra Spraw Zagranicznych z własnej koalicji...."
PiSowi mozna wiele zarzucac, ale wypada przynajmniej nie przeinaczac faktow. Zalewski na posiedzeniu Komisji Spraw Zagranicznych rzeczywiscie domagal sie wyjasnien od min. Fotygi, a ta mu odpowiedziala, ze chetnie udzieli wyjasnien jesli przewodniczacy (Zalewski) zwola posiedenie zamkniete, bo referowany temat ma status poufny. Zalewski, na to zrezygnowal z takiej mozliwosci, po czym wyszedl do mediow i zaczal opowiadac, jak to od min. Fotygi nic nie mozna sie dowiedziec. Uwazam, ze nalezalo mu sie wywalenie z hukiem z partii, a nie tylko jak pani raczyla to nazwac: 'zbesztanie'. Cale to zajscie bylo dostepne w formie relacji TV, wiec o interpretacji dziennkarskiej nie moze byc racej mowy. Prosze sie trzymac faktow.
Smaczku dodaje fakt, ze pani konserwator (moze konserwatorka, zeby byc poprawnym politycznie) przeslala swoj list do Michalowskiego juz 15 lipca. Wiec on negocjujac z harcerzami juz mial swiadomosc, ze zaden pomnik tam nie stanie.
Wciaz nie ma odpowiedzi na moje pytania. Wprowadziles tylko techniczny jezyk, a ja nadal nie wiem czy estymatory uzyte w dniu wyborow byly inne niz we wczesniejszych badaniach.
Nie mialem mozliwosci ogladniecia rozmowy z szefem OBOP i nie wiem czy padly tam dodatkowe pytania dotyczace przeszacowan?
1. Czyja to byla inicjatywa, zeby przeszacowania robic OBOP-u czy TVP?
2. Czy przeszacowania byly robione w poprzednich badaniach, jesli nie to dlaczego?
3. Czy przeszacowania stana sie rutynowym dzialaniem przy nastepnych badaniach (rowniez telefonicznych)?
Uwazam, ze bez odpowiedzi na te pytania dalej mozna miec powazne watpliwosci co co rzetelnosci poprzednich badan OBOP-u.
@wojtek24
Mimo wszystko odpowiem też Panu na wątpliwości dotyczace skrzydła. Tu jest link do slajdów z prezentacji: https://picasaweb.google.com/115545907835495457471/PREZENTACJAPROFWBINIENDY08092011#5649877463929949410
jest tam pokazany schemat skrzydła, a dalej właściwości stopów użytych do jego konstrukcji. Schemat skrzydła jest wzięty bezpośrednio z rosyjkojęzycznych danych producenta. Nie mam żadnych wątpliwości, ze Panu to nie wystarczy, ale prosze zauważyć, że ani Rosjanie, ani nikt z Polski (można skonfrontować te schematy empirycznie z drugą Tutką) nie podważyl użytych założeń dotyczących budowy płata.
To, że sie Pan czuje niedoinformowany to nie wina Biniedy, tylko mainstream'owego dziennikarstwa i Pańskiego lenistwa. Odpowiedzi na większość wątpliwości można znaleść w sieci. Mnie znalezienie linku do slajdów Biniedy zajęło jakieś 15s. Jak Pan poszuka to znajdzie Pan pewnie odpowiedzi na pozostałe wątpliwosci.
@wadams
Nie słyszalem o odrzuceniu przez Biniedę zgłoszeń od naukowców z Polski, ale jeśli to prawda co pan pisze, to zrobił to słusznie. Jak można przyjąć, że zniszczenia w botanice są jakąkolwiek empirią, skoro nie ma jakiegokolwiek zapisu wizualnego bąć sensorycznego momentu powstania zniszczen? Na dobrą sprawę, nie wiadomo nawet na pewno, co zniszczyło dane drzewo. Tak więc dyskusja nie miałaby sensu, bo modelowi matematycznemu konkretnej interakcji skrzydło-drzewo przeciwstawiane byly by jakieś generalne opisy.
Proszę przy tym zauważyć, ze Binieda w tym badaniu udawadnia tylko i wyłacznie, że teza MAK-u o tym, ze to konkretna brzoza jest odpowiedzialna za utrate częsci skrzydła i spowodowana tym utratę stateczności, jest fałszywa.
@wojtek24
@wadams
Autor
@Nowaro
@El Filozof
@El Filozof
Nieprzypadkowo „Ogień” w rozkazie z 8 sierpnia 1946 r. nakazywał 3. kompanii
„bandy rabunkowe likwidować bez pardonu”21. Takie działania wzmacniały więzi łączące
partyzantów i ludność, a wieści o rozbiciu band nękających okolicę rozchodziły się szybko.
Przykładem może być likwidacja czteroosobowej szajki Łatanków z Gronkowa, którzy, mimo
kilkakrotnych ostrzeżeń „Ognia”, kontynuowali działalność rabunkową; z wyroku Kurasia
zastrzelono ich w końcu grudnia 1945 r. Także o tym mówiono na plenum WRN w Krakowie,
które odbyło się między 5 a 26 marca 1946 r.: „I w tym wypadku społeczeństwo nie ustosunkowało
się negatywnie do mordu, bo pomordowani to byli przeważnie złodzieje. Chłopi
tamtejsi musieli sypiać w stajni, bo im ginęły owce, konie i krowy. W ten sposób utworzyła
się legenda, że »Ogień« robi porządek”..."
@mahonia
http://youtu.be/z2UVdAvQYbI
Dlaczego znowu Wroclaw?
@
@Koteusz
W kilku wywiadach Wajda wpominal jeszcze o listach z Kozielska od ojca. Jak to mozliwe, ze listy byly z obozu, w ktorym przetrzymywani byli oficerowie zamordowani pozniej w Katyniu, a nie Charkowie? Nie moze wiec byc zanej mowy o pomylce ze strony Wajdy. Jeden z wywiadow
tu.
To samo mowil tez w wywiadzie dla gazety znanej dawniej, jako Der Dziennik, w okolicach 2007r. niestety tekst zniknal z archiwum internetowego.
@
@Jana
Inna sprawa, ze obywatel polski nie moze starac sie o polska wize, nawet przy poslugiwaniu sie obcym paszportem. Juz widze co by sie dzialo, gdyby nagle tysiace polonusow stracilo mozliwosc przyjazdu do kraju.
Sa oczywiscie inne aspekty podwojnego obywatelstwa, kotre o ile pamietam gospodarz tego bloga poruszal pare lat temu.
@gw1990
Powiedział mianowicie, że nieuprawnione sa jakiekolwiek porównania zabójstwa Narutowicza do zbrodni na Marku Rosiaku, ponieważ Narutowicz został zastrzelony przez prominentnego działacza endecji, a łodzki morderca Ryszard C. nie jest związany z żadną partią polityczną.
Tak się jednak nieszczęśliwie składa, że o ile Niewiadomski był sympatykiem ruchu narodowego, to nie był żadnym prominentnym dzialaczem. Mało tego, nie był nawet członkiem ND.
@
@AR
PiSowi mozna wiele zarzucac, ale wypada przynajmniej nie przeinaczac faktow. Zalewski na posiedzeniu Komisji Spraw Zagranicznych rzeczywiscie domagal sie wyjasnien od min. Fotygi, a ta mu odpowiedziala, ze chetnie udzieli wyjasnien jesli przewodniczacy (Zalewski) zwola posiedenie zamkniete, bo referowany temat ma status poufny. Zalewski, na to zrezygnowal z takiej mozliwosci, po czym wyszedl do mediow i zaczal opowiadac, jak to od min. Fotygi nic nie mozna sie dowiedziec. Uwazam, ze nalezalo mu sie wywalenie z hukiem z partii, a nie tylko jak pani raczyla to nazwac: 'zbesztanie'. Cale to zajscie bylo dostepne w formie relacji TV, wiec o interpretacji dziennkarskiej nie moze byc racej mowy. Prosze sie trzymac faktow.
@ Budyn78
@amot
@Igor Janke
1. Czyja to byla inicjatywa, zeby przeszacowania robic OBOP-u czy TVP?
2. Czy przeszacowania byly robione w poprzednich badaniach, jesli nie to dlaczego?
3. Czy przeszacowania stana sie rutynowym dzialaniem przy nastepnych badaniach (rowniez telefonicznych)?
Uwazam, ze bez odpowiedzi na te pytania dalej mozna miec powazne watpliwosci co co rzetelnosci poprzednich badan OBOP-u.