Wspaniale czyta się Pańskie artykuły. "Polska Rzeczpospolita Specjalna" jest dla mnie inteligentym, obiektywnym i precyzyjnym opisem zjawisk, które od dawna chciałem poznać.
Będę do Pana zaglądać!
Chcę nawiązać do poprzednich notek - tych o wirniku silnika.
Szukaliśmy lub pozwalaliśmy prowadzić się zawiłym wersjom przyczyny rozbicia tego samolotu, tymczasem może prawda jest dużo prostsza.
Wygląda na to, że przynajmniej jeden silnik nie działał w chwili uderzenia o ziemię.
Czy tor lotu samolotu w ostatnich minutach (np. przesunięcie o ok. 80 m od ścieżki, przechylenie) może wskazywać, że po prostu przestały pracować silniki?
Czy nie tak właśnie spada samolot, jeśli silniki przestają działać?
Z tą plamą, to nie nie byłbym taki pewien, ponieważ na tym zdjęciu jest wiele plan o tym kolorze, np. na godz. 8 od tej, o której tu mowa, jeszcze przed lasem.
A kokpit, to racja, nie widać tej części na zdjęciu poskładanych szczątek.
To zdjęcie ściąga się jako plik ok. 700 kB. Jak ściągnąć w wersji 5 MB?
Co Pan sądzi o zaproszeniu na najbliższe wybory międzynarodowego zespołu obserwatorów?
Jeśli jesteśmy takim demokratycznym krajem, i nie ma co obawiać się sfałszowania wyborów, to chyba nikomu to nie zaszkodzi, prawda?
Film, na którym Wiktor Bater mówi, że katastrofa nastąpiła o 10:40 czasu lokalnego, czyli o 8:40 czasu polskiego jest sfałszowany?
Wydaje mi się, że świadczy o tym "przecięcie" nagrania ułamek sekundy przed wypowiedzeniem "8:40".
Nie jestem co do tego w pełni przekonany, ponieważ tuż po "8:40" mówi, "czyli praktycznie 4 minuty po katastrofie". Może jest drugie przycięcie, tylko mniej widoczne.
Może w taki charakterystyczny sposób zatrzymuje przejęzyczenie. Czy ktoś zna dobrze sposób mówienia tego dziennikarza, i może to potwierdzić?
Zastanawia mnie, że ludzie za nim nie wyglądają, jakby nagranie było przycięte, ale ogólnie niewiele się ruszają.
Rządny rozgłosu internauta, albo kiepska dezinformacja?
Co o tym sądzicie? Ktoś z Was oglądał "Informacje" 10 kwietnia o 19:00, i to pamięta, albo ma nagrane? Polsat pewnie ma.
To jest gałąź, tyle że nie za drzewem a przed.
Gałąś od krzaka między operatorem a drzewem.
To złudzenie powstało w wyniku przemieszczania się operatora.
Lepiej zajmijcie się ludźmi, którzy idą między drzewami po lewej stronie kadru między 10 a 14 sekundą.
Szkodzisz sprawie, bo
- albo jesteś mało inteligentny
- albo prowadzisz akcję dezinformacyjną
Napisałeś - "Człowiek w samochodzie, jadący 200 km/h i wjeżdżający w drzewo, przeżyje w niemal 100% przypadków!"
"Tak, rękę, nie żadną gałąź czy część samolotu albo wrażenie wywołane przez ruch nagrywającego."
Chyba w twoich snach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cały ten twój zapis w blogu ma pokazać, że jesteś oszołomem, żeby zdyskredytować wszystkich internautów, nawet tych, którzy mają trafne spostrzeżenia na temat tego filmu.
@ Autor
Wspaniale czyta się Pańskie artykuły. "Polska Rzeczpospolita Specjalna" jest dla mnie inteligentym, obiektywnym i precyzyjnym opisem zjawisk, które od dawna chciałem poznać.
Będę do Pana zaglądać!
gaz łupkowy
@ Stary Wiarus
Szukaliśmy lub pozwalaliśmy prowadzić się zawiłym wersjom przyczyny rozbicia tego samolotu, tymczasem może prawda jest dużo prostsza.
Wygląda na to, że przynajmniej jeden silnik nie działał w chwili uderzenia o ziemię.
Czy tor lotu samolotu w ostatnich minutach (np. przesunięcie o ok. 80 m od ścieżki, przechylenie) może wskazywać, że po prostu przestały pracować silniki?
Czy nie tak właśnie spada samolot, jeśli silniki przestają działać?
@ autor
Takiego blogu właśnie szukałem!
plama, kokpit, wielkość pliku
A kokpit, to racja, nie widać tej części na zdjęciu poskładanych szczątek.
To zdjęcie ściąga się jako plik ok. 700 kB. Jak ściągnąć w wersji 5 MB?
@ Łukasz Warzecha
Jeśli jesteśmy takim demokratycznym krajem, i nie ma co obawiać się sfałszowania wyborów, to chyba nikomu to nie zaszkodzi, prawda?
Najlepiej, żeby wystąpił o to PiS.
@ Siwecki
Wydaje mi się, że świadczy o tym "przecięcie" nagrania ułamek sekundy przed wypowiedzeniem "8:40".
Nie jestem co do tego w pełni przekonany, ponieważ tuż po "8:40" mówi, "czyli praktycznie 4 minuty po katastrofie". Może jest drugie przycięcie, tylko mniej widoczne.
Może w taki charakterystyczny sposób zatrzymuje przejęzyczenie. Czy ktoś zna dobrze sposób mówienia tego dziennikarza, i może to potwierdzić?
Zastanawia mnie, że ludzie za nim nie wyglądają, jakby nagranie było przycięte, ale ogólnie niewiele się ruszają.
Rządny rozgłosu internauta, albo kiepska dezinformacja?
Co o tym sądzicie? Ktoś z Was oglądał "Informacje" 10 kwietnia o 19:00, i to pamięta, albo ma nagrane? Polsat pewnie ma.
http://www.youtube.com/watch?v=_96X6s2eRvI
To jest gałąź!!!
Gałąś od krzaka między operatorem a drzewem.
To złudzenie powstało w wyniku przemieszczania się operatora.
Lepiej zajmijcie się ludźmi, którzy idą między drzewami po lewej stronie kadru między 10 a 14 sekundą.
Do autora bloga!
Ten film jest prawdziwy, i pokazuje, że byli tam zabijani ludzie, a Ty się lepiej na ten temat nie wypowiadaj.
Do autora bloga!
- albo jesteś mało inteligentny
- albo prowadzisz akcję dezinformacyjną
Napisałeś - "Człowiek w samochodzie, jadący 200 km/h i wjeżdżający w drzewo, przeżyje w niemal 100% przypadków!"
"Tak, rękę, nie żadną gałąź czy część samolotu albo wrażenie wywołane przez ruch nagrywającego."
Chyba w twoich snach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cały ten twój zapis w blogu ma pokazać, że jesteś oszołomem, żeby zdyskredytować wszystkich internautów, nawet tych, którzy mają trafne spostrzeżenia na temat tego filmu.