liverpool

komentarze użytkownika

  • 24.05.2012 11:52

    @karlin

    Dzięki :-)
    KARLIN: Czy rosyjscy kibice mogą być pisowscy?
  • 24.05.2012 11:08

    >Autor

    Karlin, podrzuć jakieś linki do tego:

    "Bo okazało się, że to Rosjanie uznali, iż kibicowskie świętowanie i picie piwa w miejscu, gdzie leżały trumny ofiar katastrofy smoleńskiej może godności tego miejsca uwłaczać."

    oraz do tego:

    "deklaracja reprezentanta rosyjskich kibiców w sprawie Torwaru każe w bezwarunkowość takiej współpracy wątpić. "

    Sorry, ale mocno do tyłu jestem :-)

    Pozdro.

    wyrus
    KARLIN: Czy rosyjscy kibice mogą być pisowscy?
  • 23.05.2012 08:11

    @Ajgor

    To ja się w swojej notce nalewam, że Pancerniaki jedyne co wiedzą o Smoleńsku, to wiedzą z TV i z Netu, po czym Ty mi przynosisz adres do blogowej notki Kijja?

    Super :-))

    Ale nie odpowiedziałeś, czy napisałeś do Biniendy o te dane i czy Ci je podesłał.

    A zatem?

    :-)
    LIVERPOOL: Blogowo o religii
  • 22.05.2012 19:38

    @wiesława

    "Szkoda, ze ajgor juz opuścił Twój blog."

    A tam szkoda, nic specjalnego do sprawy nie wnosił, tylko potwierdzał to, co o Pancernikach napisałem w tekście :-))

    LIVERPOOL: Blogowo o religii
  • 22.05.2012 15:04

    @Ajgor

    "Binienda nadal danych wsadowych nie chce podać"

    Dobra, skąd ta teza, że nie chce podać? Poprosiłeś gościa o te dane i odmówił Ci, czy tak sobie tylko pierdolisz?

    No, i jak odpowiesz na konkretne, cholernie konkretne pytanie o to, czy poprosiłeś Biniendę o te dane wsadowe?
    LIVERPOOL: Blogowo o religii
  • 22.05.2012 14:27

    @Ajgor

    "Jesteś pewny, że dane wsadowe do programu Dyna, Binienda brał tylko z raportu Millera?"

    Nie, nie jestem pewny. Nie mam zielonego pojęcia o jakichkolwiek danych wsadowych. Pytam o co innego: jakie dane wsadowe podano w raporcie Millera? :-)

    ***

    "Naprawdę uważasz, że podanie danych wsadowych to jakiś problem?"

    Wychodzi na to, że to duży problem. Dla ekspertów Millera.

    Powtarzam pytanie - czy ktoś sfalsyfikował obliczenia Biniendy?

    Ajgor - tak albo nie.

    LIVERPOOL: Blogowo o religii
  • 22.05.2012 13:45

    @Ajgor

    "dla niektórych to sa tylko niezweryfikowane hipotezy :-)."

    Nezweryfikowalne? Chciałeś powiedzieć, że nieweryfikowalne? Tak czy siak nie ma problemu, bo od pana Poppera wiemy, że teorię wystarczy sfalsyfikować.

    Słuchaj, to jest test na to, czy rozmawiasz poważnie i z dobrą intencją, czy jesteś zwykłym przygłupem. Powiedz zatem - kto sfalsyfikował pracę Biniendy?

    Masz szansę, Ajgor, dużą szansę, wykorzystaj ją :-))
    LIVERPOOL: Blogowo o religii
  • 22.05.2012 13:39

    @Ajgor

    "Jeśli chodzi Ci o gatunek, to brzoza tez może być :-)."

    OK, rozumiem, że rozmawiam z ekspertem od brzóz.

    Słuchaj - to dlaczego nie sfalsyfikujesz wyników badań przesdtawionych przez Biniendę? Boisz się? Masz jakieś inne powody? Napisałeś maila do gościa? Zaproponowałeś mu, że przedstawisz swoje obliczenia? Binienda w wywiadzie powiedział, że chętnie zaprosi na swój uniwersytet każdego naukowca, który zechce popracować w tej sprawie. Próbowałeś skorzystać z tego zaproszenia?
    LIVERPOOL: Blogowo o religii
  • 22.05.2012 13:33

    @Ajgor

    "To może w końcu by się zdecydował i obwieścił całość danych wsadowych, można by je zweryfikować."

    Dobry strzał, ale nie dość dobry :-)) Powiem tak: wszelkie dane wsadowe (czy "dane wejściowe", którymi ostatnio tak się emocjonują niczego nie rozumiejącey "kumaniśći" :-)) są chya opublikowane w raporcie MAK-u oraz w raporcie komisji Millera? Są? No nie mów, że ich w tych raportach nie ma :-)))

    Co Ty na to?

    LIVERPOOL: Blogowo o religii
  • 22.05.2012 12:23

    @Ajgor

    "Wierzę w to, że uderzenie przez samolot skrzydłem w spore drzewo, może spowodować, jeśli nie odpadnięcie skrzydła od razu, to takie jego osłabienie, że siły aerodynamiczne zrobią resztę."

    OK, a jakie drzewo masz na myśli, bo określenie "sporo" jest dość paradne :-)? Binienda obwieścił, że w swojej symulacji ustawił takie parametry, że to jego drzewo było cztery razy bardziej wytrzymałe niż wytrzymała jest statystyczna brzoza. Na dodatek przyjął, że było to drzewo o większej średnicy, niż to drzewo z bajek komisji Millera.

    A zatem - w jakie drzewo, które może rozjebać skrzydło Tupowlewa, wierzysz?

    :-))
    LIVERPOOL: Blogowo o religii
  • 22.05.2012 12:20

    @wiesława

    "Zaiste silna musi to być wiara, która nie zważa na fakty."

    No toż o tym właśnie napisałem w swoim tekście :-))

    Pozdro.
    LIVERPOOL: Blogowo o religii
  • 22.05.2012 11:20

    @Ajgor

    Da się przeprowadzić podobną argumentację, ale owa argumentacja nie będzie mieć tej wagi. Przedstawiciele Sekty Pancernego Bombowca mogą zasadnie opierać się na wnioskowaniu redukcyjnym - pisałem o tym tutaj:

    http://tekstowisko.blogspot.com/2011/05/redukcyjnie.html

    Oczywiście atakować jest łatwiej, niż się bronić, to jest jasne.

    A przedstawiciele Sekty pancernej Brzozy co mają? Raport MAK-u? Raport komisji Millera?

    Krótka piłka - wierzysz w pancerną brzozę czy w nią nie wierzysz?

    Pozdro :-))
    LIVERPOOL: Blogowo o religii
  • 22.05.2012 10:21

    @Eine

    "takie upodobanie do faszerowania czytelników fałszem ?"

    Nie, fałszem nie. Jakby to powiedzieć... :-) OK, jest taki tekst piosenki, który zastosowany we właściwym kontekście oddaje istote sprawy: "Żołnierz dziewczynie nie skłamie, chociaż nie wszystko jej powie; żołnierz zarzuci broń na ramię, wróci, to resztę dopowie". :-))

    ***

    "Powiem tak -źle sie starzejesz wyrusie."

    Już nie starzeję się, ja się postarzałem dawno temu.

    ***

    "powtarzasz w kółko swoje odgrzewane dowcipasy"

    Jak każdy. Niektórzy te dowcipasy nazywają stereotypami (dla mnie stereotypy są ważne!), a znowu Kuhn owe dowcipasy nazwał paradygmatem :-)))

    ***

    "już nie jesteś zdolny do dyskursu, w którym nie ma "ochów i achów" nad Tobą i Twoim blogowaniem ze strony twoich wiernych ciotek Matyldek."

    Straszny błąd, straszny! Ja nie mam żadnych wiernych mi ciotek Matyld, moimi klakierami są moherowe babki, teiści, kibice Liverpoolu oraz Nicpoń :-))

    ***

    "W Twoim kącie może to jest nie widoczne, ale na salonie24 to się rzuca w oczy."

    Wyprostuj ten błąd z ciotkami Matyldami i wtedy napisz, co się rzuca w oczy na salonie24.

    ***

    "dziekuję za gościnę."

    Bardzo proszę :-))
    LIVERPOOL: Blogowo o religii
  • 22.05.2012 09:28

    @Eine

    "A co do tej "pancernej sosny",nazywają to religią ,sektą,itp. tylko ci , co to o religii mają blade pojęcie i zawsze im się ona kojarzy z "różowym jednorożcem".Nie sądzę, by autor niniejszego wpisu miał z nimi cokolwiek wspólnego."

    Nie ma niczego wspólnego w omawianym kontekście, ale to nie jest powód, dla którego autor nie miałby napisać ironicznego tekstu :-))

    ***

    "Natomiast w tekście recenzji kwestia sensu słów "religia, wiara" napewno została nie muśnięta i dlatego mamy wiarę sprowadzoną [za Lindą] do emocji ,co nie jest prawdą."

    Być może, ale w tym przypadku nie ma to znaczenia, a dla mojego tekstu nawet lepiej, żeby wiarę sprowadzić do emocji.

    Powiem tak - kumatemu i mającemu stosowną erudycję tłumaczyć nie muszę, a ciotkami Matyldami się nie przejmuję, bo ja nie wierzę w to, że ciotki Matyldy można nareperować :-)))
    LIVERPOOL: Blogowo o religii
  • 22.05.2012 08:27

    @Eine

    "zauważyłem założenie niejawne ,że czytelnicy i autor ustalili rozumienie sensu słowa "religia".A to chyba kiks myślowy."

    Kto ustalił? Linda Zagzebski i ja? Ktoś inny? :-))

    ***

    "Na przykład nazywać "sektę pancernej brzozy" religią [ albo nawet -sektą] to jakiś żart ,który jest nieprzyzwoitością podczas rozmowy o filozofii religii."


    Może nie tyle żart, ile środek pisarski, ale może być i żart.

    ***

    "1. Wiara ludzi religijnych opiera się na emocjach; doktryna jest rzeczą wtórną."

    Mogę przyjąć tylko taką jego wersję:

    1. Wiara ludzi religijnych opiera się na doświadczeniu/przeżyciu duchowym, doktryna jest rzeczą wtórną."

    Nie ma sprawy - póki Zagzebski nie przyjdzie się kłócić, ja się kłócić nie będę :-))


    ***

    "To dziwne ,że Linda zaplątała się w emocjach.Może ją historycyzm i religioznawstwo przetrąciło? A może to tłumacz ją zaplątał ,a tym samym i czytelników zaplątuje ?"

    Wszystko być może. Zagzebski podaje w bibliografii, że ona o tej swojej teorii emocji pisała w tekście "Emotion and Moral Judgment" opublikowanym w Philosophy and Phenomenological Research 66/2003 oraz w książce "Divine Motivation Theory" wydanej w roku 2004. Ja tego teraz na pewno nie przeczytam :-)) To "Wprowadzenie historyczne..." o którym piszę, opublikowano w roku 2007 (u nas w tym roku), więc bardzo możliwe, że Zagzebski o emocjach pisała jeszcze gdzie indziej. Ja tej autorki nie znałem.

    Pozdro.
    LIVERPOOL: Blogowo o religii
  • 18.05.2012 15:22

    @brat-olin

    "A Slawek Nowak daje czadu! :)"

    Sławek Nowak już jest w Hall of Fame.

    :-)))
    LIVERPOOL: Nie wyszedł nam żart z leminga
  • 18.05.2012 15:19

    @podrygorem

    "Cóż, volenti non fit iniuria."

    To prawda.

    ***

    "Co również dotyczy tego leminga.:)))"

    No właśnie tego nie wiem. O jakim chceniu można mówić w przypadku złotej rybki pływającej w akwarium?
    LIVERPOOL: Nie wyszedł nam żart z leminga
  • 18.05.2012 14:54

    @podrygorem

    "Czyli słusznie się Wam smutno zrobiło.:))"

    Chyba słusznie. Idzie o to, że daliśmy dupy, przeszarżowaliśmy. Mówiąc inaczej - sami sobie zgotowaliśmy ten los.

    :-)
    LIVERPOOL: Nie wyszedł nam żart z leminga
  • 18.05.2012 14:27

    @podrygorem


    "naprawdę spodziewaliście się innej odpowiedzi?:)"

    Nie.

    :-)
    LIVERPOOL: Nie wyszedł nam żart z leminga
  • 18.05.2012 14:25

    @pensadovidi

    "Dobre pióro"

    Porządny Sheaffer :-)))
    LIVERPOOL: Nie wyszedł nam żart z leminga

123456789... następna



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij