dlaczego tak skromnie.
Przyczyn wszystkich nieszczesc na Ziemi jest wiecej niz tylko kapitalizm.
Sa jeszcze:
- krolowie (to nic, ze sa slabi ale sa i moga sie stac silni).
- kosciol katolicki a wlasciwie religia w ogole (oprocz marksizmu)
- do tego kulacy, zydzi
- no i cyklisci.
Swoja droga dyskusja jest dobrym swiadectwem na to jak gleboko zmienila ludzi inzynieria i tresura spoleczna.
Kiedys z takich romow publika by sie smiala.
Teraz trzeba przysluchiwac sie takim myslom i argumentom z nabozna powaga i do tego traktowac ten belkot jak powazna dyspute naukowa.
Jaki kapitalizm.
To co nas otacza to jest caly czas socjalizm tylko tym razem w wariancie socjaldemokratycznym.
Pamietajmy, ze tylko socjalizm bohatersko walczy z problemami, ktorych nie znaja normalne ustroje.
Kolego. Wynik symulacji czyli "filmik" opiera sie na naukowo zinterpretowanych danych wprowadzonych do programu. Dane wprowadzone do programu symulacyjnego byly sciagniete z danych ogolnie dostepnych w obu raportach.
Binienda wykonal jeszcze kilka wariantow symulacyjnych opierajac sie na wlasnych zalozeniach (twardsza brzoza, rozne katy natarcia i rozne parametry wytrzymalosci skrzydel) ale wyniki te podal na marginesie jako test dodatkowy.
Jak dotad zgodnosc symulacji Biniendy z rzeczywistoscia jest na tyle duza, ze dostaje zlecenia od NASA od czasu do czasu.
Najwyrazniej pracownicy NASA maja inne zdanie na temat fachowosci Biniendy niz kolega.
otoz ma kolega niedokladne dane albo filtruje rzeczywistosc i pewnych zdrodel nie czyta.
Binienda pokazal jako zrodlo interpretowanych przez niego faktow zarowno raport MAK-u jak i raport Millera uzupelniony o zdjecia satelitarne ogolnodostepne w sieci. Dodatkowo odczyt z komputera pokladowego Tu 154 dostepnego z jakichs powodow w Ameryce ale nie w Polsce.
Zarowno Binienda, Nowaczyk jak i Szuladzinski odniesli sie do ogolnie dostepnych informacji. Zadnych tajnych spiskow czy tajemniczych faktow.
Nieprawomysla jest jedynie interpretacja tychze oraz pewne informacje, znane osobom ukladajacym raporty ale ktorych nie udostepniono szerszej publicznosc jak chociazby odczyt ostatniego TAWS-u.
Czy kolega wogole czytal raport Millera. Jest dostepny w sieci.
Binienda i Macierewicz pokazali SYMULACJE.
Nie tlumacze jaka jest roznica bo zakladam, ze kolega wie a nazwanie symulacji animacja skladam na karn niecheci politycznej do PiS.
Jesli jednak kolega nie wie jaka jest roznica to prosze dac znac -wytlumacze.
Tym tlumacze sobie zaskoczenie kolegi socjalistycznymi postulatami PiS.
PiS jest partia socjalistyczna. Tak jak zreszta PO. W Polsce partie prawicowe sa poza Sejmem.
W kwestii ekonomicznej roznica jest taka, ze PiS chce lupic bankierow a PO woli lupic lud.
Brak reprezentacji prawicowej w parlamenicie jest jednym z osiagnietych celow ukladu z Magdalenki. Usunac partie prawicowe ze sceny politycznej a niektore socjalistyczne partie nazwac prawicowymi, zeby lud myslal, ze jest pluralizm pogladow.
Retoryka i argumenty przypominaja reakcje PZPR na Solidarnosc.
Zauwaz, ze Solidarnosc znowu sie organizuje przeciwko rzadowi.
Sytuacja zaczyna przypominac lata 80-te. Wladza przeciwko ludowi.
Nic dziwnego, jesli zwrocimy uwage na fakt, ze ok. 30% PO to elektorat oraz funkcjonariusze bylej PZPR oraz, ze PO zostala zalozona przez SB (Olechowski i Czempinski).
Przy pewnej minimalnej znajomosci faktow oraz minimalnej zdolnosci logicznego kojarzenia nie dziwi nic.
socjalistyczne kaze i zmusza do pracy. Nie pracujesz nie masz swiadczen.
Kiedys w PRL-u chodzily trojki czy dwojki spoleczne po ulicy i sprawdzaly kazdego, kto nie byl w pracy w godzinach pracy.
Milicja tez miala obowiazek legitymowania kazdego kto chodzil po ulicy w godzinach pracy.
a wiec musi zatrudniac. Chyba, ze sam wszystko zrobi wokol siebie.
Wtedy mamy firme jednoosobowa. Idelalnym rozwiazaniem jest wystepowanie jedno- dwuosobowych firm. Wiekszych w razie potrzeby.
Unikamy wtedy duzych korporacji bedacych wylegarnia korupcji i socjalizmu.
Korporacjonizm jest podstawa funkcjonowania panstwa socjalistycznego.
Teraz cos mi zaskoczylo. Byc moze myli Pan kapitalizm z korporacjonizmem. To by duzo tlumaczylo. Ja tez jestem przeciwnikiem korporacji. Ten twor nie utrzyma sie w normalnym kapitalizmie. Moze on funkcjnowac jedynie w socjlistycznej wersji kapitalizmu.
Na normalnym rynku pracy jest jak na wolnym rynku - odpadaja najgorsi. Nie ma kapitalisty, ktory prowadzi wlasna firme i zwalnia najbardziej kompetentnych pracownikow.
Obrazy filmowe pokazujace tlumy ludzi pod fabryka pokazuja rzeczywistosc wczesnosocjalistyczna.
Kapitalista dostawal zamowienie od panstwa (prawdopodobnie dzieki rzadowym ukladom) i je realizowal, a ze robota byla terminowa to zatrudnial i zwalnial po wykonaniu roboty.
Kapitalista majacy rynek zbytu caly czas nie zwalnia ludzi. Nie zatrudnia sie z intencja zwolnienia.
Sezonowa praca jest z zalozenia zwiazana ze zwolnieniem i wiekszosc ludzi to normalna sytuacje akceptuje.
Prosze Pana.
Byc moze z racji mlodego wieku nie dostrzega Pan naturalnych procesow spolecznych.
W naturze ludzkiej jest wymiana mysli, uslug i przedmiotow. Nic nowego pod sloncem. Do tego nie potrzeba zadnego panstwa. Panstwo zyje z tego naturalnego ruchu.
Naturalnie czlowiek musi pracowac aby uzyskac cos. Jezeli ktos chce pracownika musi mu zaplacic. Nie jest intencja kapitalisty w normalnym kapitalizmie zmuszac do pracy, zwalniac z pracy i znecac sie nad pracownikiem.
Te zjawiska wystepuja tylko w przypadku panstwa zorganizowanego przez socjalistycznych kapitalistow.
To wlasnie panstwo socjalistyczne wytwarza narzedzia przymusu co do pracy, wieku emerytalnego, minimalnego i maksymalnego uposazenia.
Zjawiska ktore Pan opisuje pojawily sie wlasnie w okresie rewolucji socjalistycznych. Poczynajac od Rewolucji Francuskiej a na bolszewickiej konczac.
Czy socjalidemokracja nie wyrasta z socjalistycznych zalozen ?
Jesli Pan chce podyskutowac to prosze ad meritum a nie ad personam.
Kapitalista w normalnym kapitalizmie ma pieniadze ale nie ma mozliwosci skorumpowania urzednika i nie ma mozliwosci wplywu na proces legislacyjny.
W normalnym kapitalizmie najsilniejszym ogniwem prawodawczym i wykonawczym jest lokalny samorzad (np. stan w Stanach Zjednoczonych). Rzad federalny musi sie mocna napracowac, zeby przekonac lokalne wladze do zmiany prawa.
Socjalistycznemu kapitaliscie duzo latwiej i pewniej korumpowac szczebel centralny. To sie oplaca i dlatego kapitalisci socjalistyczni zawsze popieraja i walcza o silny szczebel centralny.
W przypadku silnych samorzadow musialby korumpowac wszystkie samorzady a to juz sie nie oplaca a i gwarancja, ze uda sie skorumpowac wszystkich, jest zadna.
Lepiej ustawowo zmusic ludzi do zakupu niz skierowac sie bezposrednio do konsumentow. Towary musialyby staniec kilkakrotnie.
Zakladam, ze na studiach uczono cie marksizmu-leninizmu i stad wyrobiles sobie poglad na kapitalizm.
Otoz ten obraz, ktory tu przedstawiasz jest to zwyrodniala forma kapitalizmu ktora zwie sie socjalizm.
Socjalizm nie jest etapem posrednim z feudalizmu do komunizmu jest osobna formacja ustrojowa z ktorej kielkuja totalitaryzmy.
Faszyzm i nazizm a w lagodniejszej formie socjaldemokracja to ewolucja pogladow socjalistycznych.
Socjalizm nie likwiduje przeciez wlasnosci prywatnej a wiec de facto sankcjonuje obecnosc kapitalistow. Socjalizm od zwyklego kapitalizmu rozni sie tym, ze socjalistyczny kapitalista funkcjonuje na rynku dzieki powiazaniom korupcyjnym a czasami mafijnym z wladza.
Kapitalista ma pieniadze a rzady wladze a wiec mozliwosc stanowienia prawa.
To juz przetestowano. Zamykanie i przesladowanie dziennikarzy nie jast tak skuteczne jakby sobie zyczyli rzadzacy dlatego "nieprzesladowanie" jest jedynie zmiana (ewolucja) taktyki.
W ewolucje jako proces realny i obiektywny wierzycie z cala pewnoscia wiec nie powinniscie miec problemow z jej zaakceptowaniem w przypadku zmiany zachowan obozu rzadzacego.
Obecnie dziennikarzy "usmierca" sie cywilnie przez procesy i zamilczanie. A tego pod tymi rzadami nie brakuje. Chyba nie musze podawac przykladow.
Zmiana taktyki nie oznacza zaniechania celu. A celem (mimowolnym, uswiadomionym czy tez wymuszonym) tego rzadu i obecnych "(j)elit" jest poddanie Polski pod wole obcych panstw.
Reszta ma sie wyklarowac sama.
Nie mylmy objawow z przyczyna, nastepstw z istota rzeczy.
Solidarnosc nie chciala kapitalizmu tylko socjalismu z ludzka twarza a jednym z hasel chociaz nie przedstawionym w formie postulatow bylo "Sowieci do domu".
Mija 30 lat a haslo nadal aktualne.
Alex. Ty naprawde nie widzisz jeszcze, ze Zachod wlasnie idzie w tym kierunku gdzie Zwiazek Radziecki juz byl. Rosja troche sie wycofala z tamtej pozycji i dlatego EU i Rosja maja coraz blizej do siebie.
Potwierdzasz tylko brak spostrzegawczosci i umiejetnosci analizy rzeczywistosci.
Podnoszenie wieku emerytalnego w EU oznacza tylko tyle, ze EU bakrutuje nic ponad to. Nie jest to jakis obiektywny nieuchronny proces dziejowy ale zwykla pazernosci i chciowsc klasy prozniaczej jaka sa biurokraci. Ewentualnie ten proces mozna zaliczyc do procesow obiektywnych.
Reszta jest konsekwencja.
chyba nie umie analizowac rzeczywistosci bioroac przejawy za istote.
Aby ocenic czy mamy do czynienia z PRL-bis nalezy przeanalizowac podstawy ustrojowe, sposob rozwiazywania problemow, kierunek rozwoju panstwa oraz jakosc kadr.
To, ze nie zamykaja Kaczynskiego oznacza tylko tyle, ze zmienila sie taktyka i dlatego PRL-bis a nie PRL.
Cele partii rzadzacej i otaczajacych ja elit pozostaja takie same. Podstawowym celem obecnej ekipy rzadzacej jest wyplukanie panstwa polskiego z suwerennosci decyzyjnej a reszta bedzie konsekwencja. Taki sam cel przyswiecal KPP (Komunistycznej Partii Polski) partii zainstalowanej przez sowietow jeszcze pod koniec II-wojny swiatowej.
Tak samo KPP jak i PO mowia o deszczu gdy im sie pluje w twarz i poniza.
W chwili obecnej umycie wraku Tu tlumacza dobrymi checiami Rosjan bo chcieli i zeby bylo ladnie i czysto.
Niech kolega zwroci uwage, ze zarowno w PRL jak i III RP uaktywnia sie Solidarnosc i to w dodatku z tymi samymi haslami.
od czasow Mussoliniego wszystko w przestrzeni publicznej jest polityka. ("To nie ma znaczenia, ze Pan sie nie interesuje polityka bo polityka interesuje sie Panem".)
W ustrojach faszystowskich w sposob nieunikniony coraz bardziej i sfera prywatna staje sie polityczna bo coraz bardziej staje sie dostepna publicznie.
Np. rodzina Radwanskich ma problem aby pojsc normalnie na uroczystosci II rocznicy katastrofy smolenskiej a jak juz przyszla to jest oskarzana o polityke.
Tak wiec jesli pretensje o upolitycznianie spraw prywatnych to do rzadow ostatnich 70 lat.
Niestety aktualny rzad jeszcze bardziej podkrecil ten sposob postrzegania rzeczywistosci. Obecnie doslownie wszystko co jest wbrew woli rzadu to polityka.
Obojetnie czy krytycznie wypowiada sie aktor, pisarz, kibol czy polityk opozycyjny. Ma byc kurna tak jak my chcemy i juz.
Ich niebezpieczenstwo polega na wierze w rozum, mimo ze do tej pory nie udalo im sie zdecydowac czyj rozum ma byc obiektem ich wiary.
Racjonalisci nie sa w stanie przyjac wiary w rozum transcendentalny poniewaz proces abstrahowania od doznan zmyslowych jest im obcy. Nic poza doznaniami zmyslowymi nie istnieje - dlatego nie moga zauwazyc zwiazku jaja z obecnoscia kur.
Mysle, ze rzeczywiscie mieliby problem ze zrozumieniem dlaczego od momentu zniszczenia ostatniego jaja kurzego na Ziemi nie ma juz wiecej kur, a to z powodow pewnych ograniczen funkcji mozgu odpowiedzialnej za odnajdywanie zaleznosci przyczynowo-skutkowych.
W praktyce problem wyboru obiektu wiary (rozumu) racjonalisci rozwiazuja poddajac sie ostatecznie pod dyktat tego nosiciela rozum ktory moze im w danej chwili po prostu mocniej przywalic.
Racjonalizm to inna nazwa glupoty. Tekst Hartmanna to po prostu uwidacznia.
zdecydowana mniejszoscia spoleczenstwa.
Jezeli wierzymy w trafnosc wypadkowej (czy tez usrednionej) decyzji olbrzymiej liczby pojedynczych decyzji podejmowanych przez zbior jednostek w spoleczenstwie w odpowiednio dlugim czasie to trzeba zalozyc, ze jednak istnieje cos takiego jak madrosc ludu.
Ludzie swoje wiedza - wbrew pozorom
Ja przyczyny nietrafnych decyzji ludu jak np. wygrana PO w dwoch kolejnych wyborach upatrywalbym w prawidlowym funkcjonowaniu dobrze sprawdzonej zasadzie mowiacej, ze nie wazne kto i jak glosuje ale kto liczy glosy.
zlikwidowac co najmniej 5 z 7 okupujacych Polske sluzb specjalnych lacznie z WSI ktorych "nie ma".
Wtedy okaze sie, ze stadion mozna wybudowac za 1/3 aktualnej ceny. Drogi beda 3 krotnie tansze a i deficyt budzetowy obecnie oficjalnie ok. 58 mld PLN spadnie do poziomu ok. 20 mld PLN tak jak bylo za Kaczora w 2007.
Ludzie nie maja pojecia jak potezne pieniadze sa wyprowadzane z systemu na potrzeby sluzb kontrolujacych sytuacje i kreujacych wydarzenia w naszym kraju.
Ja nie wiem
Przyczyn wszystkich nieszczesc na Ziemi jest wiecej niz tylko kapitalizm.
Sa jeszcze:
- krolowie (to nic, ze sa slabi ale sa i moga sie stac silni).
- kosciol katolicki a wlasciwie religia w ogole (oprocz marksizmu)
- do tego kulacy, zydzi
- no i cyklisci.
Swoja droga dyskusja jest dobrym swiadectwem na to jak gleboko zmienila ludzi inzynieria i tresura spoleczna.
Kiedys z takich romow publika by sie smiala.
Teraz trzeba przysluchiwac sie takim myslom i argumentom z nabozna powaga i do tego traktowac ten belkot jak powazna dyspute naukowa.
Jaki kapitalizm.
To co nas otacza to jest caly czas socjalizm tylko tym razem w wariancie socjaldemokratycznym.
Pamietajmy, ze tylko socjalizm bohatersko walczy z problemami, ktorych nie znaja normalne ustroje.
Jesli ktos sluchal uwaznie
@wywczas
Binienda wykonal jeszcze kilka wariantow symulacyjnych opierajac sie na wlasnych zalozeniach (twardsza brzoza, rozne katy natarcia i rozne parametry wytrzymalosci skrzydel) ale wyniki te podal na marginesie jako test dodatkowy.
Jak dotad zgodnosc symulacji Biniendy z rzeczywistoscia jest na tyle duza, ze dostaje zlecenia od NASA od czasu do czasu.
Najwyrazniej pracownicy NASA maja inne zdanie na temat fachowosci Biniendy niz kolega.
@wywczas
Binienda pokazal jako zrodlo interpretowanych przez niego faktow zarowno raport MAK-u jak i raport Millera uzupelniony o zdjecia satelitarne ogolnodostepne w sieci. Dodatkowo odczyt z komputera pokladowego Tu 154 dostepnego z jakichs powodow w Ameryce ale nie w Polsce.
Zarowno Binienda, Nowaczyk jak i Szuladzinski odniesli sie do ogolnie dostepnych informacji. Zadnych tajnych spiskow czy tajemniczych faktow.
Nieprawomysla jest jedynie interpretacja tychze oraz pewne informacje, znane osobom ukladajacym raporty ale ktorych nie udostepniono szerszej publicznosc jak chociazby odczyt ostatniego TAWS-u.
Czy kolega wogole czytal raport Millera. Jest dostepny w sieci.
Musze kolege wywczasa rozczarowac
Binienda i Macierewicz pokazali SYMULACJE.
Nie tlumacze jaka jest roznica bo zakladam, ze kolega wie a nazwanie symulacji animacja skladam na karn niecheci politycznej do PiS.
Jesli jednak kolega nie wie jaka jest roznica to prosze dac znac -wytlumacze.
@rozpylaczek
Dalsza dyskusja moze byc ciekawa o ile kolega zechce ja dalej pociagnac i napisze mi jak definiuje (rozumie) spisek.
Ad meritum kolego Skoczylas
Sprawa glosowanie i wynikow glosowania to inny temat.
Poniewaz nie bylo argumentu ad meritum a jeden tylko ad personam rozumiem, ze kolega zgadza sie co do tego, ze PiS ani PO nie sa prawica.
Byc moze to co za chwile napisze wstrzasnie kolega.
Jest jeszcze gorzej - PO nie tylko jest partia lewicowa. PO nie jest nawet partia liberalna.
Jesli chce kolega odpowiadac prosze ad meritum (czyli do rzeczy).
Kolega jest jednak podatny na indoktrynacje.
PiS jest partia socjalistyczna. Tak jak zreszta PO. W Polsce partie prawicowe sa poza Sejmem.
W kwestii ekonomicznej roznica jest taka, ze PiS chce lupic bankierow a PO woli lupic lud.
Brak reprezentacji prawicowej w parlamenicie jest jednym z osiagnietych celow ukladu z Magdalenki. Usunac partie prawicowe ze sceny politycznej a niektore socjalistyczne partie nazwac prawicowymi, zeby lud myslal, ze jest pluralizm pogladow.
@RKatafrakta
Zauwaz, ze Solidarnosc znowu sie organizuje przeciwko rzadowi.
Sytuacja zaczyna przypominac lata 80-te. Wladza przeciwko ludowi.
Nic dziwnego, jesli zwrocimy uwage na fakt, ze ok. 30% PO to elektorat oraz funkcjonariusze bylej PZPR oraz, ze PO zostala zalozona przez SB (Olechowski i Czempinski).
Przy pewnej minimalnej znajomosci faktow oraz minimalnej zdolnosci logicznego kojarzenia nie dziwi nic.
Panstwo
Kiedys w PRL-u chodzily trojki czy dwojki spoleczne po ulicy i sprawdzaly kazdego, kto nie byl w pracy w godzinach pracy.
Milicja tez miala obowiazek legitymowania kazdego kto chodzil po ulicy w godzinach pracy.
Moze Pan pamieta te czasy.
Obecnie przymus jest bardziej wyrafinowany.
Kapitalista chce zarabiac
Wtedy mamy firme jednoosobowa. Idelalnym rozwiazaniem jest wystepowanie jedno- dwuosobowych firm. Wiekszych w razie potrzeby.
Unikamy wtedy duzych korporacji bedacych wylegarnia korupcji i socjalizmu.
Korporacjonizm jest podstawa funkcjonowania panstwa socjalistycznego.
Teraz cos mi zaskoczylo. Byc moze myli Pan kapitalizm z korporacjonizmem. To by duzo tlumaczylo. Ja tez jestem przeciwnikiem korporacji. Ten twor nie utrzyma sie w normalnym kapitalizmie. Moze on funkcjnowac jedynie w socjlistycznej wersji kapitalizmu.
Na normalnym rynku pracy jest jak na wolnym rynku - odpadaja najgorsi. Nie ma kapitalisty, ktory prowadzi wlasna firme i zwalnia najbardziej kompetentnych pracownikow.
Obrazy filmowe pokazujace tlumy ludzi pod fabryka pokazuja rzeczywistosc wczesnosocjalistyczna.
Kapitalista dostawal zamowienie od panstwa (prawdopodobnie dzieki rzadowym ukladom) i je realizowal, a ze robota byla terminowa to zatrudnial i zwalnial po wykonaniu roboty.
Kapitalista majacy rynek zbytu caly czas nie zwalnia ludzi. Nie zatrudnia sie z intencja zwolnienia.
Sezonowa praca jest z zalozenia zwiazana ze zwolnieniem i wiekszosc ludzi to normalna sytuacje akceptuje.
@autor
Byc moze z racji mlodego wieku nie dostrzega Pan naturalnych procesow spolecznych.
W naturze ludzkiej jest wymiana mysli, uslug i przedmiotow. Nic nowego pod sloncem. Do tego nie potrzeba zadnego panstwa. Panstwo zyje z tego naturalnego ruchu.
Naturalnie czlowiek musi pracowac aby uzyskac cos. Jezeli ktos chce pracownika musi mu zaplacic. Nie jest intencja kapitalisty w normalnym kapitalizmie zmuszac do pracy, zwalniac z pracy i znecac sie nad pracownikiem.
Te zjawiska wystepuja tylko w przypadku panstwa zorganizowanego przez socjalistycznych kapitalistow.
To wlasnie panstwo socjalistyczne wytwarza narzedzia przymusu co do pracy, wieku emerytalnego, minimalnego i maksymalnego uposazenia.
Zjawiska ktore Pan opisuje pojawily sie wlasnie w okresie rewolucji socjalistycznych. Poczynajac od Rewolucji Francuskiej a na bolszewickiej konczac.
@wirus
Czy socjalidemokracja nie wyrasta z socjalistycznych zalozen ?
Jesli Pan chce podyskutowac to prosze ad meritum a nie ad personam.
Kapitalista w normalnym kapitalizmie ma pieniadze ale nie ma mozliwosci skorumpowania urzednika i nie ma mozliwosci wplywu na proces legislacyjny.
W normalnym kapitalizmie najsilniejszym ogniwem prawodawczym i wykonawczym jest lokalny samorzad (np. stan w Stanach Zjednoczonych). Rzad federalny musi sie mocna napracowac, zeby przekonac lokalne wladze do zmiany prawa.
Socjalistycznemu kapitaliscie duzo latwiej i pewniej korumpowac szczebel centralny. To sie oplaca i dlatego kapitalisci socjalistyczni zawsze popieraja i walcza o silny szczebel centralny.
W przypadku silnych samorzadow musialby korumpowac wszystkie samorzady a to juz sie nie oplaca a i gwarancja, ze uda sie skorumpowac wszystkich, jest zadna.
Lepiej ustawowo zmusic ludzi do zakupu niz skierowac sie bezposrednio do konsumentow. Towary musialyby staniec kilkakrotnie.
wirus
Otoz ten obraz, ktory tu przedstawiasz jest to zwyrodniala forma kapitalizmu ktora zwie sie socjalizm.
Socjalizm nie jest etapem posrednim z feudalizmu do komunizmu jest osobna formacja ustrojowa z ktorej kielkuja totalitaryzmy.
Faszyzm i nazizm a w lagodniejszej formie socjaldemokracja to ewolucja pogladow socjalistycznych.
Socjalizm nie likwiduje przeciez wlasnosci prywatnej a wiec de facto sankcjonuje obecnosc kapitalistow. Socjalizm od zwyklego kapitalizmu rozni sie tym, ze socjalistyczny kapitalista funkcjonuje na rynku dzieki powiazaniom korupcyjnym a czasami mafijnym z wladza.
Kapitalista ma pieniadze a rzady wladze a wiec mozliwosc stanowienia prawa.
Do wszystkich pytajacych
W ewolucje jako proces realny i obiektywny wierzycie z cala pewnoscia wiec nie powinniscie miec problemow z jej zaakceptowaniem w przypadku zmiany zachowan obozu rzadzacego.
Obecnie dziennikarzy "usmierca" sie cywilnie przez procesy i zamilczanie. A tego pod tymi rzadami nie brakuje. Chyba nie musze podawac przykladow.
Zmiana taktyki nie oznacza zaniechania celu. A celem (mimowolnym, uswiadomionym czy tez wymuszonym) tego rzadu i obecnych "(j)elit" jest poddanie Polski pod wole obcych panstw.
Reszta ma sie wyklarowac sama.
Nie mylmy objawow z przyczyna, nastepstw z istota rzeczy.
Solidarnosc nie chciala kapitalizmu tylko socjalismu z ludzka twarza a jednym z hasel chociaz nie przedstawionym w formie postulatow bylo "Sowieci do domu".
Mija 30 lat a haslo nadal aktualne.
Alex. Ty naprawde nie widzisz jeszcze, ze Zachod wlasnie idzie w tym kierunku gdzie Zwiazek Radziecki juz byl. Rosja troche sie wycofala z tamtej pozycji i dlatego EU i Rosja maja coraz blizej do siebie.
Potwierdzasz tylko brak spostrzegawczosci i umiejetnosci analizy rzeczywistosci.
Podnoszenie wieku emerytalnego w EU oznacza tylko tyle, ze EU bakrutuje nic ponad to. Nie jest to jakis obiektywny nieuchronny proces dziejowy ale zwykla pazernosci i chciowsc klasy prozniaczej jaka sa biurokraci. Ewentualnie ten proces mozna zaliczyc do procesow obiektywnych.
Reszta jest konsekwencja.
Kolega
Aby ocenic czy mamy do czynienia z PRL-bis nalezy przeanalizowac podstawy ustrojowe, sposob rozwiazywania problemow, kierunek rozwoju panstwa oraz jakosc kadr.
To, ze nie zamykaja Kaczynskiego oznacza tylko tyle, ze zmienila sie taktyka i dlatego PRL-bis a nie PRL.
Cele partii rzadzacej i otaczajacych ja elit pozostaja takie same. Podstawowym celem obecnej ekipy rzadzacej jest wyplukanie panstwa polskiego z suwerennosci decyzyjnej a reszta bedzie konsekwencja. Taki sam cel przyswiecal KPP (Komunistycznej Partii Polski) partii zainstalowanej przez sowietow jeszcze pod koniec II-wojny swiatowej.
Tak samo KPP jak i PO mowia o deszczu gdy im sie pluje w twarz i poniza.
W chwili obecnej umycie wraku Tu tlumacza dobrymi checiami Rosjan bo chcieli i zeby bylo ladnie i czysto.
Niech kolega zwroci uwage, ze zarowno w PRL jak i III RP uaktywnia sie Solidarnosc i to w dodatku z tymi samymi haslami.
Niestety
W ustrojach faszystowskich w sposob nieunikniony coraz bardziej i sfera prywatna staje sie polityczna bo coraz bardziej staje sie dostepna publicznie.
Np. rodzina Radwanskich ma problem aby pojsc normalnie na uroczystosci II rocznicy katastrofy smolenskiej a jak juz przyszla to jest oskarzana o polityke.
Tak wiec jesli pretensje o upolitycznianie spraw prywatnych to do rzadow ostatnich 70 lat.
Niestety aktualny rzad jeszcze bardziej podkrecil ten sposob postrzegania rzeczywistosci. Obecnie doslownie wszystko co jest wbrew woli rzadu to polityka.
Obojetnie czy krytycznie wypowiada sie aktor, pisarz, kibol czy polityk opozycyjny. Ma byc kurna tak jak my chcemy i juz.
Racjonalisci to
Ich niebezpieczenstwo polega na wierze w rozum, mimo ze do tej pory nie udalo im sie zdecydowac czyj rozum ma byc obiektem ich wiary.
Racjonalisci nie sa w stanie przyjac wiary w rozum transcendentalny poniewaz proces abstrahowania od doznan zmyslowych jest im obcy. Nic poza doznaniami zmyslowymi nie istnieje - dlatego nie moga zauwazyc zwiazku jaja z obecnoscia kur.
Mysle, ze rzeczywiscie mieliby problem ze zrozumieniem dlaczego od momentu zniszczenia ostatniego jaja kurzego na Ziemi nie ma juz wiecej kur, a to z powodow pewnych ograniczen funkcji mozgu odpowiedzialnej za odnajdywanie zaleznosci przyczynowo-skutkowych.
W praktyce problem wyboru obiektu wiary (rozumu) racjonalisci rozwiazuja poddajac sie ostatecznie pod dyktat tego nosiciela rozum ktory moze im w danej chwili po prostu mocniej przywalic.
Racjonalizm to inna nazwa glupoty. Tekst Hartmanna to po prostu uwidacznia.
Zule sa jednak
Jezeli wierzymy w trafnosc wypadkowej (czy tez usrednionej) decyzji olbrzymiej liczby pojedynczych decyzji podejmowanych przez zbior jednostek w spoleczenstwie w odpowiednio dlugim czasie to trzeba zalozyc, ze jednak istnieje cos takiego jak madrosc ludu.
Ludzie swoje wiedza - wbrew pozorom
Ja przyczyny nietrafnych decyzji ludu jak np. wygrana PO w dwoch kolejnych wyborach upatrywalbym w prawidlowym funkcjonowaniu dobrze sprawdzonej zasadzie mowiacej, ze nie wazne kto i jak glosuje ale kto liczy glosy.
@man at work
Wtedy okaze sie, ze stadion mozna wybudowac za 1/3 aktualnej ceny. Drogi beda 3 krotnie tansze a i deficyt budzetowy obecnie oficjalnie ok. 58 mld PLN spadnie do poziomu ok. 20 mld PLN tak jak bylo za Kaczora w 2007.
Ludzie nie maja pojecia jak potezne pieniadze sa wyprowadzane z systemu na potrzeby sluzb kontrolujacych sytuacje i kreujacych wydarzenia w naszym kraju.