Tak mówił kardynał Stefan Wyszyński 16 października 1978 roku do Karola Wojtyły. Była to ofiara kardynała dla Ojczyzny, która zaowocowała wolnością Polski. Człowiek staje przed wyborem zawierzenia służby: sobie, Bogu, Ojczyźnie, Rodzinie.
" Nie chcem ale muszem". Słowa te są świadectwem pychy.(zostawiam bez komentarza)
Dziś Pan Jarosław Kaczyński stoi przed wyborem: pycha lub ofiara. Nic pan nie musi, niech Pan zawierzy służbę Polsce a Polska to Rodzina.
Dziś niech Pan będzie przy Matce do końca, będąc dobrym Synem,
Dziś niech Pan będzie przy Bratanicy będąc dobrym Ojcem i Dziadkiem .
Dziś niech Pan chroni Rodzinę i Siebie.
Kandydatura na Prezydenta Polski skieruje na Pana wszystkie działa, zostanie Pan zestawiony z krzywym zwierciadłem obłudy nikczemności, ci co opluwali Prezydenta będą go chwalić aby pana poniżyć. Obrócą wszystkie dobre cechy przeciwko Panu. Jest Pan tylko człowiekiem a zdrowie fizyczne i psychiczne nie jest trwałe. Jest Pan człowiekiem strategii wizji oraz mentorem wielu Polaków. Przywódca Nowoczesnego Państwa podczas starcia stoi z boku i kieruje wszystkim.
Przyjdzie taki czas, ze po starciu wypowie Pan: oto ten, który miał się geniuszem nad geniusze.
Prezydent Polski swoim życiem służbą, ofiarą przywrócił Nam Nasze Dziedzictwo, Kulturę, Dumę, Pamięć. W chwili niepewności Narodu kardynał Dziwisz podniósł pastorał i zaprowadził Majestat Polski na Wawel na wieki . To właśnie był testament Jana Pawła II i misja dla kardynała.
A co teraz.? To właśnie najbliższe otoczenie premiera musi podnieść tarczę i chronić Pana Kaczyńskiego z Rodziną, który powinien odpocząć i powrócić do stabilizacji psychofizycznej. Z dala od świateł i kamer. Jeśli zechce poprowadzi Prawo i Sprawiedliwość do wygranej w samorządzie i parlamencie.Trzeba się wyzbyć własnych interesów partyjnych ambicji osobistych na rzecz dobra wspólnego, wyższego. Kto kandydatem? Pan Ołdakowski, Ziobro są to owoce jeszcze nie dojrzałe, przyjdzie na nich czas. Platforma najbardziej obawia się osoby, której Pan Prezydent 16 lutego 2010 zaufał i nigdy się nie zawiódł. Zmiecie przeciwnika bo go bardzo dobrze zna . Starcie będzie o gospodarce i stanie Państwa Polskiego.
Pani Zyto:
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski."
Wasz Tadeusz Polana
p.s. Jest to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość, przepraszam za styl.
Tak mówił kardynał Stefan Wyszyński 16 października 1978 roku do Karola Wojtyły. Była to ofiara kardynała dla Ojczyzny, która zaowocowała wolnością Polski. Człowiek staje przed wyborem zawierzenia służby: sobie, Bogu, Ojczyźnie, Rodzinie.
" Nie chcem ale muszem". Słowa te są świadectwem pychy.(zostawiam bez komentarza)
Dziś Pan Jarosław Kaczyński stoi przed wyborem: pycha lub ofiara. Nic pan nie musi, niech Pan zawierzy służbę Polsce a Polska to Rodzina.
Dziś niech Pan będzie przy Matce do końca, będąc dobrym Synem,
Dziś niech Pan będzie przy Bratanicy będąc dobrym Ojcem i Dziadkiem .
Dziś niech Pan chroni Rodzinę i Siebie.
Kandydatura na Prezydenta Polski skieruje na Pana wszystkie działa, zostanie Pan zestawiony z krzywym zwierciadłem obłudy nikczemności, ci co opluwali Prezydenta będą go chwalić aby pana poniżyć. Obrócą wszystkie dobre cechy przeciwko Panu. Jest Pan tylko człowiekiem a zdrowie fizyczne i psychiczne nie jest trwałe. Jest Pan człowiekiem strategii wizji oraz mentorem wielu Polaków. Przywódca Nowoczesnego Państwa podczas starcia stoi z boku i kieruje wszystkim.
Przyjdzie taki czas, ze po starciu wypowie Pan: oto ten, który miał się geniuszem nad geniusze.
Prezydent Polski swoim życiem służbą, ofiarą przywrócił Nam Nasze Dziedzictwo, Kulturę, Dumę, Pamięć. W chwili niepewności Narodu kardynał Dziwisz podniósł pastorał i zaprowadził Majestat Polski na Wawel na wieki . To właśnie był testament Jana Pawła II i misja dla kardynała.
A co teraz.? To właśnie najbliższe otoczenie premiera musi podnieść tarczę i chronić Pana Kaczyńskiego z Rodziną, który powinien odpocząć i powrócić do stabilizacji psychofizycznej. Z dala od świateł i kamer. Jeśli zechce poprowadzi Prawo i Sprawiedliwość do wygranej w samorządzie i parlamencie.Trzeba się wyzbyć własnych interesów partyjnych ambicji osobistych na rzecz dobra wspólnego, wyższego. Kto kandydatem? Pan Ołdakowski, Ziobro są to owoce jeszcze nie dojrzałe, przyjdzie na nich czas. Platforma najbardziej obawia się osoby, której Pan Prezydent 16 lutego 2010 zaufał i nigdy się nie zawiódł. Zmiecie przeciwnika bo go bardzo dobrze zna . Starcie będzie o gospodarce i stanie Państwa Polskiego.
Pani Zyto:
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski."
Wasz Tadeusz Polana
p.s. Jest to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość, przepraszam za styl.
Tak mówił kardynał Stefan Wyszyński 16 października 1978 roku do Karola Wojtyły. Była to ofiara kardynała dla Ojczyzny, która zaowocowała wolnością Polski. Człowiek staje przed wyborem zawierzenia służby: sobie, Bogu, Ojczyźnie, Rodzinie.
" Nie chcem ale muszem". Słowa te są świadectwem pychy.(zostawiam bez komentarza)
Dziś Pan Jarosław Kaczyński stoi przed wyborem: pycha lub ofiara. Nic pan nie musi, niech Pan zawierzy służbę Polsce a Polska to Rodzina.
Dziś niech Pan będzie przy Matce do końca, będąc dobrym Synem,
Dziś niech Pan będzie przy Bratanicy będąc dobrym Ojcem i Dziadkiem .
Dziś niech Pan chroni Rodzinę i Siebie.
Kandydatura na Prezydenta Polski skieruje na Pana wszystkie działa, zostanie Pan zestawiony z krzywym zwierciadłem obłudy nikczemności, ci co opluwali Prezydenta będą go chwalić aby pana poniżyć. Obrócą wszystkie dobre cechy przeciwko Panu. Jest Pan tylko człowiekiem a zdrowie fizyczne i psychiczne nie jest trwałe. Jest Pan człowiekiem strategii wizji oraz mentorem wielu Polaków. Przywódca Nowoczesnego Państwa podczas starcia stoi z boku i kieruje wszystkim.
Przyjdzie taki czas, ze po starciu wypowie Pan: oto ten, który miał się geniuszem nad geniusze.
Prezydent Polski swoim życiem służbą, ofiarą przywrócił Nam Nasze Dziedzictwo, Kulturę, Dumę, Pamięć. W chwili niepewności Narodu kardynał Dziwisz podniósł pastorał i zaprowadził Majestat Polski na Wawel na wieki . To właśnie był testament Jana Pawła II i misja dla kardynała.
A co teraz.? To właśnie najbliższe otoczenie premiera musi podnieść tarczę i chronić Pana Kaczyńskiego z Rodziną, który powinien odpocząć i powrócić do stabilizacji psychofizycznej. Z dala od świateł i kamer. Jeśli zechce poprowadzi Prawo i Sprawiedliwość do wygranej w samorządzie i parlamencie.Trzeba się wyzbyć własnych interesów partyjnych ambicji osobistych na rzecz dobra wspólnego, wyższego. Kto kandydatem? Pan Ołdakowski, Ziobro są to owoce jeszcze nie dojrzałe, przyjdzie na nich czas. Platforma najbardziej obawia się osoby, której Pan Prezydent 16 lutego 2010 zaufał i nigdy się nie zawiódł. Zmiecie przeciwnika bo go bardzo dobrze zna . Starcie będzie o gospodarce i stanie Państwa Polskiego.
Pani Zyto:
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski."
Wasz Tadeusz Polana
p.s. Jest to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość, przepraszam za styl.
Tak mówił kardynał Stefan Wyszyński 16 października 1978 roku do Karola Wojtyły. Była to ofiara kardynała dla Ojczyzny, która zaowocowała wolnością Polski. Człowiek staje przed wyborem zawierzenia służby: sobie, Bogu, Ojczyźnie, Rodzinie.
" Nie chcem ale muszem". Słowa te są świadectwem pychy.(zostawiam bez komentarza)
Dziś Pan Jarosław Kaczyński stoi przed wyborem: pycha lub ofiara. Nic pan nie musi, niech Pan zawierzy służbę Polsce a Polska to Rodzina.
Dziś niech Pan będzie przy Matce do końca, będąc dobrym Synem,
Dziś niech Pan będzie przy Bratanicy będąc dobrym Ojcem i Dziadkiem .
Dziś niech Pan chroni Rodzinę i Siebie.
Kandydatura na Prezydenta Polski skieruje na Pana wszystkie działa, zostanie Pan zestawiony z krzywym zwierciadłem obłudy nikczemności, ci co opluwali Prezydenta będą go chwalić aby pana poniżyć. Obrócą wszystkie dobre cechy przeciwko Panu. Jest Pan tylko człowiekiem a zdrowie fizyczne i psychiczne nie jest trwałe. Jest Pan człowiekiem strategii wizji oraz mentorem wielu Polaków. Przywódca Nowoczesnego Państwa podczas starcia stoi z boku i kieruje wszystkim.
Przyjdzie taki czas, ze po starciu wypowie Pan: oto ten, który miał się geniuszem nad geniusze.
Prezydent Polski swoim życiem służbą, ofiarą przywrócił Nam Nasze Dziedzictwo, Kulturę, Dumę, Pamięć. W chwili niepewności Narodu kardynał Dziwisz podniósł pastorał i zaprowadził Majestat Polski na Wawel na wieki . To właśnie był testament Jana Pawła II i misja dla kardynała.
A co teraz.? To właśnie najbliższe otoczenie premiera musi podnieść tarczę i chronić Pana Kaczyńskiego z Rodziną, który powinien odpocząć i powrócić do stabilizacji psychofizycznej. Z dala od świateł i kamer. Jeśli zechce poprowadzi Prawo i Sprawiedliwość do wygranej w samorządzie i parlamencie.Trzeba się wyzbyć własnych interesów partyjnych ambicji osobistych na rzecz dobra wspólnego, wyższego. Kto kandydatem? Pan Ołdakowski, Ziobro są to owoce jeszcze nie dojrzałe, przyjdzie na nich czas. Platforma najbardziej obawia się osoby, której Pan Prezydent 16 lutego 2010 zaufał i nigdy się nie zawiódł. Zmiecie przeciwnika bo go bardzo dobrze zna . Starcie będzie o gospodarce i stanie Państwa Polskiego.
Pani Zyto:
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski."
Wasz Tadeusz Polana
p.s. Jest to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość, przepraszam za styl.
Tak mówił kardynał Stefan Wyszyński 16 października 1978 roku do Karola Wojtyły. Była to ofiara kardynała dla Ojczyzny, która zaowocowała wolnością Polski. Człowiek staje przed wyborem zawierzenia służby: sobie, Bogu, Ojczyźnie, Rodzinie.
" Nie chcem ale muszem". Słowa te są świadectwem pychy.(zostawiam bez komentarza)
Dziś Pan Jarosław Kaczyński stoi przed wyborem: pycha lub ofiara. Nic pan nie musi, niech Pan zawierzy służbę Polsce a Polska to Rodzina.
Dziś niech Pan będzie przy Matce do końca, będąc dobrym Synem,
Dziś niech Pan będzie przy Bratanicy będąc dobrym Ojcem i Dziadkiem .
Dziś niech Pan chroni Rodzinę i Siebie.
Kandydatura na Prezydenta Polski skieruje na Pana wszystkie działa, zostanie Pan zestawiony z krzywym zwierciadłem obłudy nikczemności, ci co opluwali Prezydenta będą go chwalić aby pana poniżyć. Obrócą wszystkie dobre cechy przeciwko Panu. Jest Pan tylko człowiekiem a zdrowie fizyczne i psychiczne nie jest trwałe. Jest Pan człowiekiem strategii wizji oraz mentorem wielu Polaków. Przywódca Nowoczesnego Państwa podczas starcia stoi z boku i kieruje wszystkim.
Przyjdzie taki czas, ze po starciu wypowie Pan: oto ten, który miał się geniuszem nad geniusze.
Prezydent Polski swoim życiem służbą, ofiarą przywrócił Nam Nasze Dziedzictwo, Kulturę, Dumę, Pamięć. W chwili niepewności Narodu kardynał Dziwisz podniósł pastorał i zaprowadził Majestat Polski na Wawel na wieki . To właśnie był testament Jana Pawła II i misja dla kardynała.
A co teraz.? To właśnie najbliższe otoczenie premiera musi podnieść tarczę i chronić Pana Kaczyńskiego z Rodziną, który powinien odpocząć i powrócić do stabilizacji psychofizycznej. Z dala od świateł i kamer. Jeśli zechce poprowadzi Prawo i Sprawiedliwość do wygranej w samorządzie i parlamencie.Trzeba się wyzbyć własnych interesów partyjnych ambicji osobistych na rzecz dobra wspólnego, wyższego. Kto kandydatem? Pan Ołdakowski, Ziobro są to owoce jeszcze nie dojrzałe, przyjdzie na nich czas. Platforma najbardziej obawia się osoby, której Pan Prezydent 16 lutego 2010 zaufał i nigdy się nie zawiódł. Zmiecie przeciwnika bo go bardzo dobrze zna . Starcie będzie o gospodarce i stanie Państwa Polskiego.
Pani Zyto:
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski."
Wasz Tadeusz Polana
p.s. Jest to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość, przepraszam za styl.
Tak mówił kardynał Stefan Wyszyński 16 października 1978 roku do Karola Wojtyły. Była to ofiara kardynała dla Ojczyzny, która zaowocowała wolnością Polski. Człowiek staje przed wyborem zawierzenia służby: sobie, Bogu, Ojczyźnie, Rodzinie.
" Nie chcem ale muszem". Słowa te są świadectwem pychy.(zostawiam bez komentarza)
Dziś Pan Jarosław Kaczyński stoi przed wyborem: pycha lub ofiara. Nic pan nie musi, niech Pan zawierzy służbę Polsce a Polska to Rodzina.
Dziś niech Pan będzie przy Matce do końca, będąc dobrym Synem,
Dziś niech Pan będzie przy Bratanicy będąc dobrym Ojcem i Dziadkiem .
Dziś niech Pan chroni Rodzinę i Siebie.
Kandydatura na Prezydenta Polski skieruje na Pana wszystkie działa, zostanie Pan zestawiony z krzywym zwierciadłem obłudy nikczemności, ci co opluwali Prezydenta będą go chwalić aby pana poniżyć. Obrócą wszystkie dobre cechy przeciwko Panu. Jest Pan tylko człowiekiem a zdrowie fizyczne i psychiczne nie jest trwałe. Jest Pan człowiekiem strategii wizji oraz mentorem wielu Polaków. Przywódca Nowoczesnego Państwa podczas starcia stoi z boku i kieruje wszystkim.
Przyjdzie taki czas, ze po starciu wypowie Pan: oto ten, który miał się geniuszem nad geniusze.
Prezydent Polski swoim życiem służbą, ofiarą przywrócił Nam Nasze Dziedzictwo, Kulturę, Dumę, Pamięć. W chwili niepewności Narodu kardynał Dziwisz podniósł pastorał i zaprowadził Majestat Polski na Wawel na wieki . To właśnie był testament Jana Pawła II i misja dla kardynała.
A co teraz.? To właśnie najbliższe otoczenie premiera musi podnieść tarczę i chronić Pana Kaczyńskiego z Rodziną, który powinien odpocząć i powrócić do stabilizacji psychofizycznej. Z dala od świateł i kamer. Jeśli zechce poprowadzi Prawo i Sprawiedliwość do wygranej w samorządzie i parlamencie.Trzeba się wyzbyć własnych interesów partyjnych ambicji osobistych na rzecz dobra wspólnego, wyższego. Kto kandydatem? Pan Ołdakowski, Ziobro są to owoce jeszcze nie dojrzałe, przyjdzie na nich czas. Platforma najbardziej obawia się osoby, której Pan Prezydent 16 lutego 2010 zaufał i nigdy się nie zawiódł. Zmiecie przeciwnika bo go bardzo dobrze zna . Starcie będzie o gospodarce i stanie Państwa Polskiego.
Pani Zyto:
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski."
Wasz Tadeusz Polana
p.s. Jest to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość, przepraszam za styl.
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski. "
Tak mówił kardynał Stefan Wyszyński 16 października 1978 roku do Karola Wojtyły. Była to ofiara kardynała dla Ojczyzny, która zaowocowała wolnością Polski. Człowiek staje przed wyborem zawierzenia służby: sobie, Bogu, Ojczyźnie, Rodzinie.
" Nie chcem ale muszem". Słowa te są świadectwem pychy.(zostawiam bez komentarza)
Dziś Pan Jarosław Kaczyński stoi przed wyborem: pycha lub ofiara. Nic pan nie musi, niech Pan zawierzy służbę Polsce a Polska to Rodzina.
Dziś niech Pan będzie przy Matce do końca, będąc dobrym Synem,
Dziś niech Pan będzie przy Bratanicy będąc dobrym Ojcem i Dziadkiem .
Dziś niech Pan chroni Rodzinę i Siebie.
Kandydatura na Prezydenta Polski skieruje na Pana wszystkie działa, zostanie Pan zestawiony z krzywym zwierciadłem obłudy nikczemności, ci co opluwali Prezydenta będą go chwalić aby pana poniżyć. Obrócą wszystkie dobre cechy przeciwko Panu. Jest Pan tylko człowiekiem a zdrowie fizyczne i psychiczne nie jest trwałe. Jest Pan człowiekiem strategii wizji oraz mentorem wielu Polaków. Przywódca Nowoczesnego Państwa podczas starcia stoi z boku i kieruje wszystkim.
Przyjdzie taki czas, ze po starciu wypowie Pan: oto ten, który miał się geniuszem nad geniusze.
Prezydent Polski swoim życiem służbą, ofiarą przywrócił Nam Nasze Dziedzictwo, Kulturę, Dumę, Pamięć. W chwili niepewności Narodu kardynał Dziwisz podniósł pastorał i zaprowadził Majestat Polski na Wawel na wieki . To właśnie był testament Jana Pawła II i misja dla kardynała.
A co teraz.? To właśnie najbliższe otoczenie premiera musi podnieść tarczę i chronić Pana Kaczyńskiego z Rodziną, który powinien odpocząć i powrócić do stabilizacji psychofizycznej. Z dala od świateł i kamer. Jeśli zechce poprowadzi Prawo i Sprawiedliwość do wygranej w samorządzie i parlamencie.Trzeba się wyzbyć własnych interesów partyjnych ambicji osobistych na rzecz dobra wspólnego, wyższego. Kto kandydatem? Pan Ołdakowski, Ziobro są to owoce jeszcze nie dojrzałe, przyjdzie na nich czas. Platforma najbardziej obawia się osoby, której Pan Prezydent 16 lutego 2010 zaufał i nigdy się nie zawiódł. Zmiecie przeciwnika bo go bardzo dobrze zna . Starcie będzie o gospodarce i stanie Państwa Polskiego.
Pani Zyto:
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski."
Wasz Tadeusz Polana
p.s. Jest to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość, przepraszam za styl.
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski. "
Tak mówił kardynał Stefan Wyszyński 16 października 1978 roku do Karola Wojtyły. Była to ofiara kardynała dla Ojczyzny, która zaowocowała wolnością Polski. Człowiek staje przed wyborem zawierzenia służby: sobie, Bogu, Ojczyźnie, Rodzinie.
" Nie chcem ale muszem". Słowa te są świadectwem pychy.(zostawiam bez komentarza)
Dziś Pan Jarosław Kaczyński stoi przed wyborem: pycha lub ofiara. Nic pan nie musi, niech Pan zawierzy służbę Polsce a Polska to Rodzina.
Dziś niech Pan będzie przy Matce do końca, będąc dobrym Synem,
Dziś niech Pan będzie przy Bratanicy będąc dobrym Ojcem i Dziadkiem .
Dziś niech Pan chroni Rodzinę i Siebie.
Kandydatura na Prezydenta Polski skieruje na Pana wszystkie działa, zostanie Pan zestawiony z krzywym zwierciadłem obłudy nikczemności, ci co opluwali Prezydenta będą go chwalić aby pana poniżyć. Obrócą wszystkie dobre cechy przeciwko Panu. Jest Pan tylko człowiekiem a zdrowie fizyczne i psychiczne nie jest trwałe. Jest Pan człowiekiem strategii wizji oraz mentorem wielu Polaków. Przywódca Nowoczesnego Państwa podczas starcia stoi z boku i kieruje wszystkim.
Przyjdzie taki czas, ze po starciu wypowie Pan: oto ten, który miał się geniuszem nad geniusze.
Prezydent Polski swoim życiem służbą, ofiarą przywrócił Nam Nasze Dziedzictwo, Kulturę, Dumę, Pamięć. W chwili niepewności Narodu kardynał Dziwisz podniósł pastorał i zaprowadził Majestat Polski na Wawel na wieki . To właśnie był testament Jana Pawła II i misja dla kardynała.
A co teraz.? To właśnie najbliższe otoczenie premiera musi podnieść tarczę i chronić Pana Kaczyńskiego z Rodziną, który powinien odpocząć i powrócić do stabilizacji psychofizycznej. Z dala od świateł i kamer. Jeśli zechce poprowadzi Prawo i Sprawiedliwość do wygranej w samorządzie i parlamencie.Trzeba się wyzbyć własnych interesów partyjnych ambicji osobistych na rzecz dobra wspólnego, wyższego. Kto kandydatem? Pan Ołdakowski, Ziobro są to owoce jeszcze nie dojrzałe, przyjdzie na nich czas. Platforma najbardziej obawia się osoby, której Pan Prezydent 16 lutego 2010 zaufał i nigdy się nie zawiódł. Zmiecie przeciwnika bo go bardzo dobrze zna . Starcie będzie o gospodarce i stanie Państwa Polskiego.
Pani Zyto:
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski."
Wasz Tadeusz Polana
p.s. Jest to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość, przepraszam za styl.
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski. "
Tak mówił kardynał Stefan Wyszyński 16 października 1978 roku do Karola Wojtyły. Była to ofiara kardynała dla Ojczyzny, która zaowocowała wolnością Polski. Człowiek staje przed wyborem zawierzenia służby: sobie, Bogu, Ojczyźnie, Rodzinie.
" Nie chcem ale muszem". Słowa te są świadectwem pychy.(zostawiam bez komentarza)
Dziś Pan Jarosław Kaczyński stoi przed wyborem: pycha lub ofiara. Nic pan nie musi, niech Pan zawierzy służbę Polsce a Polska to Rodzina.
Dziś niech Pan będzie przy Matce do końca, będąc dobrym Synem,
Dziś niech Pan będzie przy Bratanicy będąc dobrym Ojcem i Dziadkiem .
Dziś niech Pan chroni Rodzinę i Siebie.
Kandydatura na Prezydenta Polski skieruje na Pana wszystkie działa, zostanie Pan zestawiony z krzywym zwierciadłem obłudy nikczemności, ci co opluwali Prezydenta będą go chwalić aby pana poniżyć. Obrócą wszystkie dobre cechy przeciwko Panu. Jest Pan tylko człowiekiem a zdrowie fizyczne i psychiczne nie jest trwałe. Jest Pan człowiekiem strategii wizji oraz mentorem wielu Polaków. Przywódca Nowoczesnego Państwa podczas starcia stoi z boku i kieruje wszystkim.
Przyjdzie taki czas, ze po starciu wypowie Pan: oto ten, który miał się geniuszem nad geniusze.
Prezydent Polski swoim życiem służbą, ofiarą przywrócił Nam Nasze Dziedzictwo, Kulturę, Dumę, Pamięć. W chwili niepewności Narodu kardynał Dziwisz podniósł pastorał i zaprowadził Majestat Polski na Wawel na wieki . To właśnie był testament Jana Pawła II i misja dla kardynała.
A co teraz.? To właśnie najbliższe otoczenie premiera musi podnieść tarczę i chronić Pana Kaczyńskiego z Rodziną, który powinien odpocząć i powrócić do stabilizacji psychofizycznej. Z dala od świateł i kamer. Jeśli zechce poprowadzi Prawo i Sprawiedliwość do wygranej w samorządzie i parlamencie.Trzeba się wyzbyć własnych interesów partyjnych ambicji osobistych na rzecz dobra wspólnego, wyższego. Kto kandydatem? Pan Ołdakowski, Ziobro są to owoce jeszcze nie dojrzałe, przyjdzie na nich czas. Platforma najbardziej obawia się osoby, której Pan Prezydent 16 lutego 2010 zaufał i nigdy się nie zawiódł. Zmiecie przeciwnika bo go bardzo dobrze zna . Starcie będzie o gospodarce i stanie Państwa Polskiego.
Pani Zyto:
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski."
Wasz Tadeusz Polana
p.s. Jest to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość, przepraszam za styl.
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski. "
Tak mówił kardynał Stefan Wyszyński 16 października 1978 roku do Karola Wojtyły. Była to ofiara kardynała dla Ojczyzny, która zaowocowała wolnością Polski. Człowiek staje przed wyborem zawierzenia służby: sobie, Bogu, Ojczyźnie, Rodzinie.
" Nie chcem ale muszem". Słowa te są świadectwem pychy.(zostawiam bez komentarza)
Dziś Pan Jarosław Kaczyński stoi przed wyborem: pycha lub ofiara. Nic pan nie musi, niech Pan zawierzy służbę Polsce a Polska to Rodzina.
Dziś niech Pan będzie przy Matce do końca, będąc dobrym Synem,
Dziś niech Pan będzie przy Bratanicy będąc dobrym Ojcem i Dziadkiem .
Dziś niech Pan chroni Rodzinę i Siebie.
Kandydatura na Prezydenta Polski skieruje na Pana wszystkie działa, zostanie Pan zestawiony z krzywym zwierciadłem obłudy nikczemności, ci co opluwali Prezydenta będą go chwalić aby pana poniżyć. Obrócą wszystkie dobre cechy przeciwko Panu. Jest Pan tylko człowiekiem a zdrowie fizyczne i psychiczne nie jest trwałe. Jest Pan człowiekiem strategii wizji oraz mentorem wielu Polaków. Przywódca Nowoczesnego Państwa podczas starcia stoi z boku i kieruje wszystkim.
Przyjdzie taki czas, ze po starciu wypowie Pan: oto ten, który miał się geniuszem nad geniusze.
Prezydent Polski swoim życiem służbą, ofiarą przywrócił Nam Nasze Dziedzictwo, Kulturę, Dumę, Pamięć. W chwili niepewności Narodu kardynał Dziwisz podniósł pastorał i zaprowadził Majestat Polski na Wawel na wieki . To właśnie był testament Jana Pawła II i misja dla kardynała.
A co teraz.? To właśnie najbliższe otoczenie premiera musi podnieść tarczę i chronić Pana Kaczyńskiego z Rodziną, który powinien odpocząć i powrócić do stabilizacji psychofizycznej. Z dala od świateł i kamer. Jeśli zechce poprowadzi Prawo i Sprawiedliwość do wygranej w samorządzie i parlamencie.Trzeba się wyzbyć własnych interesów partyjnych ambicji osobistych na rzecz dobra wspólnego, wyższego. Kto kandydatem? Pan Ołdakowski, Ziobro są to owoce jeszcze nie dojrzałe, przyjdzie na nich czas. Platforma najbardziej obawia się osoby, której Pan Prezydent 16 lutego 2010 zaufał i nigdy się nie zawiódł. Zmiecie przeciwnika bo go bardzo dobrze zna . Starcie będzie o gospodarce i stanie Państwa Polskiego.
Pani Zyto:
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski."
Wasz Tadeusz Polana
p.s. Jest to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość, przepraszam za styl.
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski. "
Tak mówił kardynał Stefan Wyszyński 16 października 1978 roku do Karola Wojtyły. Była to ofiara kardynała dla Ojczyzny, która zaowocowała wolnością Polski. Człowiek staje przed wyborem zawierzenia służby: sobie, Bogu, Ojczyźnie, Rodzinie.
" Nie chcem ale muszem". Słowa te są świadectwem pychy.(zostawiam bez komentarza)
Dziś Pan Jarosław Kaczyński stoi przed wyborem: pycha lub ofiara. Nic pan nie musi, niech Pan zawierzy służbę Polsce a Polska to Rodzina.
Dziś niech Pan będzie przy Matce do końca, będąc dobrym Synem,
Dziś niech Pan będzie przy Bratanicy będąc dobrym Ojcem i Dziadkiem .
Dziś niech Pan chroni Rodzinę i Siebie.
Kandydatura na Prezydenta Polski skieruje na Pana wszystkie działa, zostanie Pan zestawiony z krzywym zwierciadłem obłudy nikczemności, ci co opluwali Prezydenta będą go chwalić aby pana poniżyć. Obrócą wszystkie dobre cechy przeciwko Panu. Jest Pan tylko człowiekiem a zdrowie fizyczne i psychiczne nie jest trwałe. Jest Pan człowiekiem strategii wizji oraz mentorem wielu Polaków. Przywódca Nowoczesnego Państwa podczas starcia stoi z boku i kieruje wszystkim.
Przyjdzie taki czas, ze po starciu wypowie Pan: oto ten, który miał się geniuszem nad geniusze.
Prezydent Polski swoim życiem służbą, ofiarą przywrócił Nam Nasze Dziedzictwo, Kulturę, Dumę, Pamięć. W chwili niepewności Narodu kardynał Dziwisz podniósł pastorał i zaprowadził Majestat Polski na Wawel na wieki . To właśnie był testament Jana Pawła II i misja dla kardynała.
A co teraz.? To właśnie najbliższe otoczenie premiera musi podnieść tarczę i chronić Pana Kaczyńskiego z Rodziną, który powinien odpocząć i powrócić do stabilizacji psychofizycznej. Z dala od świateł i kamer. Jeśli zechce poprowadzi Prawo i Sprawiedliwość do wygranej w samorządzie i parlamencie.Trzeba się wyzbyć własnych interesów partyjnych ambicji osobistych na rzecz dobra wspólnego, wyższego. Kto kandydatem? Pan Ołdakowski, Ziobro są to owoce jeszcze nie dojrzałe, przyjdzie na nich czas. Platforma najbardziej obawia się osoby, której Pan Prezydent 16 lutego 2010 zaufał i nigdy się nie zawiódł. Zmiecie przeciwnika bo go bardzo dobrze zna . Starcie będzie o gospodarce i stanie Państwa Polskiego.
Pani Zyto:
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski."
Wasz Tadeusz Polana
p.s. Jest to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość, przepraszam za styl.
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski. "
Tak mówił kardynał Stefan Wyszyński 16 października 1978 roku do Karola Wojtyły. Była to ofiara kardynała dla Ojczyzny, która zaowocowała wolnością Polski. Człowiek staje przed wyborem zawierzenia służby: sobie, Bogu, Ojczyźnie, Rodzinie.
" Nie chcem ale muszem". Słowa te są świadectwem pychy.(zostawiam bez komentarza)
Dziś Pan Jarosław Kaczyński stoi przed wyborem: pycha lub ofiara. Nic pan nie musi, niech Pan zawierzy służbę Polsce a Polska to Rodzina.
Dziś niech Pan będzie przy Matce do końca, będąc dobrym Synem,
Dziś niech Pan będzie przy Bratanicy będąc dobrym Ojcem i Dziadkiem .
Dziś niech Pan chroni Rodzinę i Siebie.
Kandydatura na Prezydenta Polski skieruje na Pana wszystkie działa, zostanie Pan zestawiony z krzywym zwierciadłem obłudy nikczemności, ci co opluwali Prezydenta będą go chwalić aby pana poniżyć. Obrócą wszystkie dobre cechy przeciwko Panu. Jest Pan tylko człowiekiem a zdrowie fizyczne i psychiczne nie jest trwałe. Jest Pan człowiekiem strategii wizji oraz mentorem wielu Polaków. Przywódca Nowoczesnego Państwa podczas starcia stoi z boku i kieruje wszystkim.
Przyjdzie taki czas, ze po starciu wypowie Pan: oto ten, który miał się geniuszem nad geniusze.
Prezydent Polski swoim życiem służbą, ofiarą przywrócił Nam Nasze Dziedzictwo, Kulturę, Dumę, Pamięć. W chwili niepewności Narodu kardynał Dziwisz podniósł pastorał i zaprowadził Majestat Polski na Wawel na wieki . To właśnie był testament Jana Pawła II i misja dla kardynała.
A co teraz.? To właśnie najbliższe otoczenie premiera musi podnieść tarczę i chronić Pana Kaczyńskiego z Rodziną, który powinien odpocząć i powrócić do stabilizacji psychofizycznej. Z dala od świateł i kamer. Jeśli zechce poprowadzi Prawo i Sprawiedliwość do wygranej w samorządzie i parlamencie.Trzeba się wyzbyć własnych interesów partyjnych ambicji osobistych na rzecz dobra wspólnego, wyższego. Kto kandydatem? Pan Ołdakowski, Ziobro są to owoce jeszcze nie dojrzałe, przyjdzie na nich czas. Platforma najbardziej obawia się osoby, której Pan Prezydent 16 lutego 2010 zaufał i nigdy się nie zawiódł. Zmiecie przeciwnika bo go bardzo dobrze zna . Starcie będzie o gospodarce i stanie Państwa Polskiego.
Pani Zyto:
"Jeśli Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski."
Wasz Tadeusz Polana
p.s. Jest to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość, przepraszam za styl.