Wielokrotnie słyszeliśmy wypowiedzi osób, które nie poleciały "bo ustąpiły miejsca innym".
Nie mi ktoś mądry wyjaśni, jeżeli tak trudno było o miejsce w samolocie prezydenckim (w którym może lecieć ok 130 osób), to dlaczego ok 40 miejsc było wolnych.
Intuicja mi podpowiada, że prawdopodobnie były to miejsca przeznaczone dla dziennikarzy.
Wygląda na to że miał być tylko 1 samolot (delegacja + dziennikarze), a wyleciały dwa.
Kiedy zapadła decyzja o 2 samolocie i dlaczego????
Dlaczego w samolocie było tyle wolnych miejsc???
Nie mi ktoś mądry wyjaśni, jeżeli tak trudno było o miejsce w samolocie prezydenckim (w którym może lecieć ok 130 osób), to dlaczego ok 40 miejsc było wolnych.
Intuicja mi podpowiada, że prawdopodobnie były to miejsca przeznaczone dla dziennikarzy.
Wygląda na to że miał być tylko 1 samolot (delegacja + dziennikarze), a wyleciały dwa.
Kiedy zapadła decyzja o 2 samolocie i dlaczego????