KRK - mimo dobrych checi, nie znalazlem zadnej zalety.
Ja to widzę tak: 1/3 (?) przedmiotów jest do wyboru; dwustopniowy system studiów umożliwia specjalizacje i wybór własnej ścieżki - to powoduje, że klasyczny układ przedmiotów przestaje mieścić się w dotychczasowych ramach godzin i ECTSow. Konsekwencją jest zmiana programów studiów i przeniesienie dużej części przedmiotów do wybieralnych. Jeśli to ma mieć sens, trzeba jakoś ujednolicić schemat opisu zajęć i wymusić na prowadzących wpisanie treści.
"Problemy z dydaktyką pojawiają się na ogół gdy staramy się mówić o problematyce X nie znając jej dogłębnie."
To prawda, w prosty sposób (a przez to przystępny) potrafimy mówić o tym, co dogłębnie znamy, ale to nie znaczy, że napiszemy dobry podręcznik, czy przeprowadzimy dobry kurs. Czasu na prowadzenie przedmiotów jest coraz mniej, co oznacza, że trzeba się zastanowić nad bardzo prostą sprawą - co student musi wiedzieć po ukończeniu kursu i jak to zweryfikować. Trywialne, ale przyznam, wcale nie takie proste, co widać np. po większości podręczników na rynku (nie tylko polskim).
System problemów rządowych był znacznie prostszy, tyle że nie wymagał rozliczenia w postaci publikacji - wystarczyły sprawozdania.
NCN na razie przedstawia się b. dobrze; system oceniania wniosków jest przejrzysty przez wymogi, jakie stawia recenzja (w przypadku KBN tego nie było). Ponadto jeszcze silniej wyeksponowano potrzebę rozliczania się w postaci publikacji.
CK jest nadal niezbędna, bo gdyby zostawić sprawy tylko w rękach wydziałow, to nadal mielibyśmy wysyp profesorów bez cytowań w bazach danych i z h=0.
Nawet w KRK można znaleźć plusy. System bynajmniej nie nakazuje wszystkim uczyć tego samego, a skonstruowanie porządnego sylabusa pozwoli być może niektórym przemyśleć prowadzone zajęcia. Inaczej mówiąc, to, że znam dogłębnie problematykę X nie oznacza, że potrafię jej nauczać.
Rzecznik francuskiego ministerstwa obrony potwierdził, że samolot prezydencki mógł zostać trafiony piorunem.
http://fakty.interia.pl/swiat/news/samolot-prezydenta-francji-trafiony-piorunem-w-drodze-do,1796998,4
Mnie się zdaje, że to niezupełnie tak, jak napisałaś w tytule; to on zmienił zdanie po Indonezji.
Najbardziej zadziwiające teorie sprawdzają się po latach - ostatnio zapodano, że w tu134 co się rok temu rozbił, do domu wracali specjaliści po wizycie w Iranie.
"Trwają poszukiwania maszyny. Suchoj Superdżet, który może przewozić do 100 pasażerów, otrzymał niedawno certyfikat europejski. Konstruktorzy zamierzali wejść na nowe rynki. Pokaz pod Dżakartą był częścią promocji handlowej,"
Co do "trójkąta" Angeli, to wytłumaczenie może być bardzo proste - wyraźny symbol odciąga uwagę od puszystej sylwetki, czyli stosowanie się do uwag stylisty:)
Reszta spraw poważna; choć prezentacja w Moskwie przypomina walenie w stół butem (żałosne, jeśli nie było żadnego podtekstu).
A tak przy okazji, czy zwróciłaś uwagę, że w trakcie wyżej wymienionej konferencji przedstawiono system tarczy chroniącej tylko Moskwę? (- ale po co? gdzie to się sprawdziło?)
Szef MSZ odwołał w ostatniej chwili przyjazd do Waszyngtonu na przyjęcie z okazji święta 3 maja, połączonego z uroczystością otwarcia nowej rezydencji polskiego ambasadora w Stanach Zjednoczonych.
http://fakty.interia.pl/swiat/news/sikorski-nie-powita-clinton-w-progach-polskiej-ambasady,1789136
Szwajcaria, Czechy czy Islandia nie zaliczyły w ostatniej historii Palmir i Katynia oraz dwukrotnego awansowania miernot na elity ("inteligencja" wyprodukowana po 1945, "elity" awansowane po 1989). To z tego powodu nie możemy się podnieść.
"A dlaczego media amerykanskie nie sa kompletnie zainteresowane katastrofa smolenska?"
Bo takich spraw nie załatwia sie głosowaniem audio-tele. Nie masz wrażenia, że polityka USA wobec Rosji ostro się zmieniła? Jak długo ruscy utrzymają swój ostatni bastion - Syrię? Kiedy uda im się coś wprowadzić na orbitę?
@autor
Nawet najbardziej oportunistyczni koledzy nie podpisaliby by się pod takim żenującym oświadczeniem:)
@SW
"Tym razem jednak nikt nie podejrzewa spisku."
To co, zrobiła badania już 11 kwietnia, żeby 12 wysmażyć artykuł?
Pozdrawiam,
@rk1
Ja to widzę tak: 1/3 (?) przedmiotów jest do wyboru; dwustopniowy system studiów umożliwia specjalizacje i wybór własnej ścieżki - to powoduje, że klasyczny układ przedmiotów przestaje mieścić się w dotychczasowych ramach godzin i ECTSow. Konsekwencją jest zmiana programów studiów i przeniesienie dużej części przedmiotów do wybieralnych. Jeśli to ma mieć sens, trzeba jakoś ujednolicić schemat opisu zajęć i wymusić na prowadzących wpisanie treści.
Pozdrawiam
@paandrzej
To prawda, w prosty sposób (a przez to przystępny) potrafimy mówić o tym, co dogłębnie znamy, ale to nie znaczy, że napiszemy dobry podręcznik, czy przeprowadzimy dobry kurs. Czasu na prowadzenie przedmiotów jest coraz mniej, co oznacza, że trzeba się zastanowić nad bardzo prostą sprawą - co student musi wiedzieć po ukończeniu kursu i jak to zweryfikować. Trywialne, ale przyznam, wcale nie takie proste, co widać np. po większości podręczników na rynku (nie tylko polskim).
@barbie, rk1
NCN na razie przedstawia się b. dobrze; system oceniania wniosków jest przejrzysty przez wymogi, jakie stawia recenzja (w przypadku KBN tego nie było). Ponadto jeszcze silniej wyeksponowano potrzebę rozliczania się w postaci publikacji.
CK jest nadal niezbędna, bo gdyby zostawić sprawy tylko w rękach wydziałow, to nadal mielibyśmy wysyp profesorów bez cytowań w bazach danych i z h=0.
Nawet w KRK można znaleźć plusy. System bynajmniej nie nakazuje wszystkim uczyć tego samego, a skonstruowanie porządnego sylabusa pozwoli być może niektórym przemyśleć prowadzone zajęcia. Inaczej mówiąc, to, że znam dogłębnie problematykę X nie oznacza, że potrafię jej nauczać.
@JS24 18.05.2012 12:48
Oj nie pierwsze, nie pierwsze. A robi się coraz bardziej gorąco, więc może i nie ostatnie.
:)
pozdrawiam
@Zasada Heisenberga
poczekaj, on się dopiero rozkręca:)
@Aspiryna - samoloty, samoloty...
http://fakty.interia.pl/swiat/news/samolot-prezydenta-francji-trafiony-piorunem-w-drodze-do,1796998,4
Mnie się zdaje, że to niezupełnie tak, jak napisałaś w tytule; to on zmienił zdanie po Indonezji.
Najbardziej zadziwiające teorie sprawdzają się po latach - ostatnio zapodano, że w tu134 co się rok temu rozbił, do domu wracali specjaliści po wizycie w Iranie.
:)
pozdrawiam
@autor
pozdr
@JS24
"Jak podaje RIA Nowostiej, maszyna nie wróciła na lotnisko o wyznaczonej porze - do tego momentu miało wystarczyć paliwa. "
Czyli ustalona pora powrotu wynikała z limitu paliwa?
@Aspiryna - chyba ważne...
"Trwają poszukiwania maszyny. Suchoj Superdżet, który może przewozić do 100 pasażerów, otrzymał niedawno certyfikat europejski. Konstruktorzy zamierzali wejść na nowe rynki. Pokaz pod Dżakartą był częścią promocji handlowej,"
http://fakty.interia.pl/swiat/news/rosyjski-samolot-znikl-z-ekranow-radarow,1793943
@Aspiryna
Reszta spraw poważna; choć prezentacja w Moskwie przypomina walenie w stół butem (żałosne, jeśli nie było żadnego podtekstu).
A tak przy okazji, czy zwróciłaś uwagę, że w trakcie wyżej wymienionej konferencji przedstawiono system tarczy chroniącej tylko Moskwę? (- ale po co? gdzie to się sprawdziło?)
:)
@Administracja
pozdrawiam
@Aspiryna
Szef MSZ odwołał w ostatniej chwili przyjazd do Waszyngtonu na przyjęcie z okazji święta 3 maja, połączonego z uroczystością otwarcia nowej rezydencji polskiego ambasadora w Stanach Zjednoczonych.
http://fakty.interia.pl/swiat/news/sikorski-nie-powita-clinton-w-progach-polskiej-ambasady,1789136
Raczej przeraża niż cieszy; się dzieje?!
@opetani2010
@Aspiryna
To musi mieć znaczenie w tym symbolicznym 2012.
Cieszę się, że nie zrezygnowałaś i remont nie trwał zbyt długo:)
@balzak
Faktycznie, KaNo jest "zwinięty".
Niepojęte - spokojny, merytoryczny blog.
@Schwartzcharacter
pozdrawiam
@autor
Jak ktoś przed chwilą powiedział, wysłuchawszy tej notki:
"Fajni ludzie są po naszej stronie!" :)
Z pozdrowieniami,
70%
@Eternity
Bo takich spraw nie załatwia sie głosowaniem audio-tele. Nie masz wrażenia, że polityka USA wobec Rosji ostro się zmieniła? Jak długo ruscy utrzymają swój ostatni bastion - Syrię? Kiedy uda im się coś wprowadzić na orbitę?
Komu Obama dał jedyny wywiad w Polsce?