Zgadzam się w 100% szczególnie z grupą V .Czyli Ludwik Dorn miał rację mówiąc o wykształciuchach? Ja mam podobne zdanie do Ludwika myślę,że wykształciuchy nie popadną w większe kompleksy z powodu mojej skromnej osoby popierającej twierdzenie V ale pomyślą głębiej nad sobą i środowisku jakim się otaczają. Czy dziś trendy jest bycie wykształciuchem czy mieć własny choć chłopski ale mądry rozum?
Jeżeli posiadał długopis był to majstersztyk w wykonaniu Jarka. Bronek chyba jeszcze nie wie puki mu ktoś nie powie jak sprytnie zachował się Jarek sądząc po tym jak wymachiwał konstytucją w mediach po debacie. Lepiej byłoby dla niego aby nie wychylał się z tą książeczką, chciał dobrze jak zwykle zabrakło mu tego ,wiecie czego? Jarek to inna liga dla Bronka.
Ślepy by zauważył kto jest lepszym kandydatem na prezydenta chyba ,że zwolennicy PO zagłosowaliby nawet na swojego inteligenta pana posła Niesiołowskiego aby tylko nie wygrał Kaczyński jakby oczywiście mieli taki teoretyczny wybór.
Chciałbym pogratulować inteligencji inteligentom.
Podzielam pani poglądy i w pełni zgadzam się z tym co pani napisała. Myślę ,że powinniśmy w jakiś sposób się zorganizować tak aby stawić czoła tym którzy posiadają media takie jak TVN czy prasę taką jak GW. Nie sztuka jest emigrować z kraju sztuką jest przeciwstawić się tej sile która liczebnie jest mała za to ma ogromny wpływ na kierowanie naszą rzeczywistością. Musimy się zjednoczyć podjąć wiele społecznych inicjatyw aby pokazać ,że w trudnych czasach potrafimy się zmobilizować. Oni się nas boją zresztą nigdy nie byli odważni w ich szeregach jest już mobilizacja ale przed strachem jaki sobie sami zafundowali.Może macie państwo jakieś pomysły zorganizowania się skupienia jeszcze przed wyborami tak aby po wyborach nie trzeba było emigrować?
Ja już raz opuściłem nasz kraj i wcale nie jest lepiej mieszkać u kogoś, trzeba budować własną Polskę wg. zasad i naszych przekonań nie GW jakkolwiek sądzę ,że i dla nich znajdzie się miejsce w naszym wspólnym kraju.
Może samolot był zmuszony do lądowania brakiem paliwa?
Biorąc pod uwagę jak już wiemy stratę części lewego skrzydła w trakcie zderzenia z brzozą, niewątpliwie nastąpiło rozerwanie zbiornika paliwa mieszczącego się właśnie w skrzydle, następnie paliwo to powinno zostać zassane do silników znajdujących się w tylnej części samolotu, pracujących pełną mocą, mając na względzie reakcję pilota by unieść samolot wyżej.Dalej pozostaje tylko zapłon ton paliwa które powinno znajdować się w zbiornikach. Spadając obiekt ten wyglądał i przypominał według naocznych świadków samolot a nie bryłę ognia. To jeszcze jedno pytanie na które nie poznaliśmy odpowiedzi samolot ten ma zbiorniki o pojemności 41140 litrów myślę ,że w zbiornikach powinno być przynajmniej w trakcie zderzenia z ziemią 10ton paliwa. Nie było eksplozji nie widać po szczątkach samolotu żeby panował jakiś wielki pożar na miejscu katastrofy, gdzie to paliwo pytam, odparowało? Zgadzam się z opinią ,że jest całkowity brak informacji a raczej dezinformacja,czemu i komu ma to służyć?
Zgadzam się w 100% szczególnie z grupą V .Czyli Dorn miał rację mówiąc o wykształciuchach?
Ciekawe czy Jarek miał długopis?
Ślepy by zauważył kto jest lepszym kandydatem na prezydenta chyba ,że zwolennicy PO zagłosowaliby nawet na swojego inteligenta pana posła Niesiołowskiego aby tylko nie wygrał Kaczyński jakby oczywiście mieli taki teoretyczny wybór.
Chciałbym pogratulować inteligencji inteligentom.
Wojna czy hańba wybrał pan hańbę moje gratulacje. Mam nadzieję ,że zwolennicy PO myślą jednak inaczej niż pan aczkolwiek nie jes
Bardzo dobry pomysł!!!
Podzielam pani poglądy i w pełni zgadzam się z tym co pani napisała.
Ja już raz opuściłem nasz kraj i wcale nie jest lepiej mieszkać u kogoś, trzeba budować własną Polskę wg. zasad i naszych przekonań nie GW jakkolwiek sądzę ,że i dla nich znajdzie się miejsce w naszym wspólnym kraju.
Ja mam jeszcze jedno pytanie, czy samolot musiał ladować za pirwszym podejściem ze względu na brak paliwa?
Biorąc pod uwagę jak już wiemy stratę części lewego skrzydła w trakcie zderzenia z brzozą, niewątpliwie nastąpiło rozerwanie zbiornika paliwa mieszczącego się właśnie w skrzydle, następnie paliwo to powinno zostać zassane do silników znajdujących się w tylnej części samolotu, pracujących pełną mocą, mając na względzie reakcję pilota by unieść samolot wyżej.Dalej pozostaje tylko zapłon ton paliwa które powinno znajdować się w zbiornikach. Spadając obiekt ten wyglądał i przypominał według naocznych świadków samolot a nie bryłę ognia. To jeszcze jedno pytanie na które nie poznaliśmy odpowiedzi samolot ten ma zbiorniki o pojemności 41140 litrów myślę ,że w zbiornikach powinno być przynajmniej w trakcie zderzenia z ziemią 10ton paliwa. Nie było eksplozji nie widać po szczątkach samolotu żeby panował jakiś wielki pożar na miejscu katastrofy, gdzie to paliwo pytam, odparowało? Zgadzam się z opinią ,że jest całkowity brak informacji a raczej dezinformacja,czemu i komu ma to służyć?