"No a padło zgodnie z wykresem millerowskim na ok. 80m/radio/ o ile wierzyc w rzetelność wykresu i dokładność czytanych komunikatów. Odległość między 1szym kom.100m a drugim to tylko 10m w pionie.
No i co dalej specjalisto od logiki?
Nagle zachciało im się "szczura" :-))"
Podpowiem Ci coś, tylko nie dziel się z iinnymi tą wiedzą bo ona jest tajemna. Jak byś przeczytał moją nokę ze zrozumieniem to byś z niej to samo wywnioskował, nie musiał byś nawet zaglądać do "wykresu".
"No i zszedł tyle tylko, że 100m to była wys radio a 30-baro.
Twoja logika jak widać nie idzie w parze z wyobraźnią."
Moja logika i wyobraźnia dobrze działają. Za to u Ciebie szwankuje czytanie ze zrozumieniem. Przeczytaj moją notkę jeszcze raz i jeszczeraz, i jeszcze raz... Aż zrozumiesz.
"5. Przebieg wydarzeń
- 8,32 57'' decyzja o próbie podejścia
- 8,40 51'' na wysokości 100 m. decyzja Protasiuka odchodzimy
- 2 sek. później powtarza drugi pilot
- 8.40 55'' tupolew na wysokości ponad 30 m nad poziomem pasa
- 8,41 2'' dwa silne wstrząsy
- relacja żony posła Deptuły opisująca skasowane z serwera nagranie jej męża bezpośrednio z pokładu tupolewa.
Żadnego z tych punktów nie można zakwestionować. "
Autor jak mniemam jest "humanistą" bo nawet nie zwtrócił uwagi na korelację czas - wysokość. Według niepodważalnych "faktów" autora pilot zszedł w ciągu 2 sekund z wysokości 100 na 30m.
Komenda odchodzimy powinna paść na 100m, więc przyjmując założenie, że piloci dziłali zgodnie z procedurami to 2s po pierwszym "odchodzimy", drugie powinno paść na 100m. Ale przyjmując nawet, że lot obniżali także w ciągu tych 2s to i tak daje zabójczą prędkość zniżania.
Tyle uwag do logiki. Teraz fakty. Pierwsze "odchodzimy" było na 90 nad powierzchnią ziemi (65m nad pasem), drugie na 30m nad pasem.
"mimo że obrażacie tawariść, przypomnę.. wg komisjii Milera ( brakujace r lub l sami znajdzcie ) samzolot wg taws byl zaraz po brzozie 4 x wyzej czyli na wysokosci 26 m. co na to towarzyszu?"
Jak się komuś zarzuca obrażanie innych, to samemu też wypadało by tego nie robić? Nie sądzisz?
Weź głęboki oddech i sprawdź. Kiedy padło 300m było to nad ziemią, a nie nad pasem (tam też było obniżenie terenu.)
A dlaczego korzystali z RW? Bo chcieli precyzyjnie obniżyć się aby wylądować.
Wytwórnie oczami wyobraźni widzą wirtualne pieniądze, które by mieli gdyby piractwa nie było. Problem tylko, że te dane są wyssane z palca. Tak samo jak poziom piractwa oprogramowania. BSA liczy go w ten sposób, że na każdy komputer zakupiony powinno przypadać po typie oprogramowania członków BSA. Jak jest innego producenta to już jest liczone piractwo. Inna sprawa, że Polska bardzo się stara, żeby zmusić swoich obywateli, do zakupienia oprogramowania wytwarzanego przez członków BSA (w szczególności przez MIcrosoft), bo inaczej obywatel nie skożysta z udogonień/informacji oferowanych przez administrację publiczną.
"Skoro nie słuchasz, to zmień lokal, a skoro odpowiadasz, to bądź łaskaw lumpie nie robić z siebie większego idioty niż jesteś."
Nawet czytać nie potrafisz. Nie napisałem słuchać, tylko zakrzyczeć.
A tak mi się przypomniało:
"Uchodzic w oczach kretyna za idiote, to rozkosz dla smakosza "
A proszę bardzo:
"Bo na przepisowych 100 m padła komenda "odchodzimy"."
Szczątki "odchodzimy słyszane są na 90m nad ziemią to jest ~ 65m nad poziomem pasa z tym, że nie bardzo można to uznać za komendę bo nic w tym kierunku nie zrobili. Drugie odchodzimy było na 30 metrach.
"A czy ja gadam z lumpem Bigzinem? Po co włączasz się między wódkę a zakąskę - w dodatku wykazując ogrom frustracji?"
Frustracji? Z czego, że lumpenprawica nie potrafi nawet logicznie faktów powiązać? Przecież to jest komiczne, a nie frustrujące. Frustracje to raczej Wy odczuwacie, że nikt normalny Was nie słucha.
Na zapasowe to się miał sam Protasiuk wysłać, a nie kontroler. Kontroler lotu nie siedzi za sterami samolotu i nie wiem, czy pilot ma warunki pogodowe do lądowania czy nie.
"I drugie kłamstewko Ci się wymsknęło: jak będziesz wiedział na 100% dlaczego nie odeszli, to wtedy podnoś ten argument. Bo na przepisowych 100 m padła komenda "odchodzimy". Rozwiążesz zagadkę odejścia ze 100% pewnością, której nie ma nawet Miller, to dopiero fikaj."
Ale dlaczego na 100% lumpenprawica nie wie ma żadnych dowodów, na zamach, a się w tym temacie wypowiada.
A tu ze stenogramów oraz parametrów lotu widać, że zeszli świadomie poniżej 100m, w nadziei, że uda im się wylądować, a lumpenprawica krzyczy, że brak 100% pewności.
A masz coś do powiedzenia poza pisaniem głupot? Ukształtowanie terenu spowodowało, że samolot utrzymywał taką samą odległość od ziemi, mimo tego, że opadał.
@freespace
@freespace
No i co dalej specjalisto od logiki?
Nagle zachciało im się "szczura" :-))"
Podpowiem Ci coś, tylko nie dziel się z iinnymi tą wiedzą bo ona jest tajemna. Jak byś przeczytał moją nokę ze zrozumieniem to byś z niej to samo wywnioskował, nie musiał byś nawet zaglądać do "wykresu".
@freespace
Twoja logika jak widać nie idzie w parze z wyobraźnią."
Moja logika i wyobraźnia dobrze działają. Za to u Ciebie szwankuje czytanie ze zrozumieniem. Przeczytaj moją notkę jeszcze raz i jeszczeraz, i jeszcze raz... Aż zrozumiesz.
@
- 8,32 57'' decyzja o próbie podejścia
- 8,40 51'' na wysokości 100 m. decyzja Protasiuka odchodzimy
- 2 sek. później powtarza drugi pilot
- 8.40 55'' tupolew na wysokości ponad 30 m nad poziomem pasa
- 8,41 2'' dwa silne wstrząsy
- relacja żony posła Deptuły opisująca skasowane z serwera nagranie jej męża bezpośrednio z pokładu tupolewa.
Żadnego z tych punktów nie można zakwestionować. "
Autor jak mniemam jest "humanistą" bo nawet nie zwtrócił uwagi na korelację czas - wysokość. Według niepodważalnych "faktów" autora pilot zszedł w ciągu 2 sekund z wysokości 100 na 30m.
Komenda odchodzimy powinna paść na 100m, więc przyjmując założenie, że piloci dziłali zgodnie z procedurami to 2s po pierwszym "odchodzimy", drugie powinno paść na 100m. Ale przyjmując nawet, że lot obniżali także w ciągu tych 2s to i tak daje zabójczą prędkość zniżania.
Tyle uwag do logiki. Teraz fakty. Pierwsze "odchodzimy" było na 90 nad powierzchnią ziemi (65m nad pasem), drugie na 30m nad pasem.
@gini
@SoloTM
Jak się komuś zarzuca obrażanie innych, to samemu też wypadało by tego nie robić? Nie sądzisz?
@Galahad
A dlaczego korzystali z RW? Bo chcieli precyzyjnie obniżyć się aby wylądować.
@gini
@Galahad
Akurat nawigator czytał z radiowysokościomierza.
@
@Grzegorz Wszołek - gw1990
Nawet czytać nie potrafisz. Nie napisałem słuchać, tylko zakrzyczeć.
A tak mi się przypomniało:
"Uchodzic w oczach kretyna za idiote, to rozkosz dla smakosza "
@Grzegorz Wszołek - gw1990
"Bo na przepisowych 100 m padła komenda "odchodzimy"."
Szczątki "odchodzimy słyszane są na 90m nad ziemią to jest ~ 65m nad poziomem pasa z tym, że nie bardzo można to uznać za komendę bo nic w tym kierunku nie zrobili. Drugie odchodzimy było na 30 metrach.
@Grzegorz Wszołek - gw1990
@aass11
@Grzegorz Wszołek - gw1990
Frustracji? Z czego, że lumpenprawica nie potrafi nawet logicznie faktów powiązać? Przecież to jest komiczne, a nie frustrujące. Frustracje to raczej Wy odczuwacie, że nikt normalny Was nie słucha.
@Grzegorz Wszołek - gw1990
@Grzegorz Wszołek - gw1990
Ale dlaczego na 100% lumpenprawica nie wie ma żadnych dowodów, na zamach, a się w tym temacie wypowiada.
A tu ze stenogramów oraz parametrów lotu widać, że zeszli świadomie poniżej 100m, w nadziei, że uda im się wylądować, a lumpenprawica krzyczy, że brak 100% pewności.
@amot
@RadioBotswana
@ljStach