Niezgodzę się z główną tezą Pańskiego wpisu, iż polityk lepiej przygotowany merytorycznie jest skazany na porażkę w tego typu powierzchownych debatach. Czy nam się to podoba czy nie, dzisiejszy dyskurs publiczny, nie tylko zresztą w Polsce, w dużej mierze tak właśnie wygląda. Chcąc być dobrym politykiem, trzeba sobie umieć w takich sytuacjach radzić. Przemycając istotne informacje, nie zapominać jednocześnie stosowaniu odpowiednich sztuczek socjotechnicznych. Inaczej zdobyć i utrzymać władzy w d***kracji w dzisiejszym świecie się niestety nie da.
"Czy to prawda, że po wizytach Tuska i Putina została zdemontowana dodatkowa aparatura naprowadzająca? Jeśli tak, to dlaczego i czy mogłaby ona pomóc pilotowi prezydenckiego samolotu w lądowaniu?"
Odp.
Z informacji do których dotarłem na forum lotnictwo.net.pl wynika, iż nawet jeśli była tam dodatkowa aparatura naprowadzająca, to polski samolot i tak nie mógłby z niej skorzystać, ponieważ wymagałoby to umieszczenia dodatkowego sprzętu w samolocie i "oblatania", co wymaga sporo czasu. Warto podkreślić, iż pilot samolotu lecącego 7 kwietnia z Premierem Tuskiem o jakimkolwiek dodatkowym sprzęcie umieszczonym na lotnisku nie wiedział.
1). Czy pojawiła się gdzieś reakcja Edmunda Klicha na upokarzające insynuacje, wysunięte pod jego adresem podczas wczorajszej konferencji Premiera Tuska? Ciekawe swoją drogą, w jakim "stanie emocjonalnym" znajdował się Pan Klich po wielogodzinnej, nocnej rozmowie z Panem Premierem...
2). Dziś po raz pierwszy od katastrofy (po 19 dniach) jedna z instytucji badających przyczyny katastrofy w oficjalnym komunikacie DOPUŚCIŁA MOŻLIWOŚĆ działań osób trzecich (czyt. zamach). NARESZCIE! Chodzi oczywiście o polską prokuraturę. Jestem ciekaw czy rosyjski odpowiednik również uznaje za możliwą taką wersję zdarzeń :)
Podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmu jedna z posłanek podała informację, iż w aktach zgonu poległych w katastrofie widnieje godz. 8:50... Podczas gdy z informacji lokalnej elektrowni w Smoleńsku wynika, iż linie wysokiego napięcia zostały zniszczone (przez samolot) 10 minut wcześniej...
Z kolei wczoraj w programie Misje Specjalna pojawił się ciekawy wywiad z córką śp. Zbigniewa Wassermana o specyficznych procedurach śledczych rosyjskich prokuratorów... Pytano ją m.in. o to, na ile wycenia stratę ojca (!). Jeśli ktoś przegapił - oto link:
(wywiad pod koniec programu)
@PHK1
"medialność" ważna w d***kracji
Zakaz używania komórek to bzdura
@ Autor
Odp.
Z informacji do których dotarłem na forum lotnictwo.net.pl wynika, iż nawet jeśli była tam dodatkowa aparatura naprowadzająca, to polski samolot i tak nie mógłby z niej skorzystać, ponieważ wymagałoby to umieszczenia dodatkowego sprzętu w samolocie i "oblatania", co wymaga sporo czasu. Warto podkreślić, iż pilot samolotu lecącego 7 kwietnia z Premierem Tuskiem o jakimkolwiek dodatkowym sprzęcie umieszczonym na lotnisku nie wiedział.
Uciszenie E. Klicha i 4 wersja prokuratury
1). Czy pojawiła się gdzieś reakcja Edmunda Klicha na upokarzające insynuacje, wysunięte pod jego adresem podczas wczorajszej konferencji Premiera Tuska? Ciekawe swoją drogą, w jakim "stanie emocjonalnym" znajdował się Pan Klich po wielogodzinnej, nocnej rozmowie z Panem Premierem...
2). Dziś po raz pierwszy od katastrofy (po 19 dniach) jedna z instytucji badających przyczyny katastrofy w oficjalnym komunikacie DOPUŚCIŁA MOŻLIWOŚĆ działań osób trzecich (czyt. zamach). NARESZCIE! Chodzi oczywiście o polską prokuraturę. Jestem ciekaw czy rosyjski odpowiednik również uznaje za możliwą taką wersję zdarzeń :)
8:50 i wycena śmierci
Z kolei wczoraj w programie Misje Specjalna pojawił się ciekawy wywiad z córką śp. Zbigniewa Wassermana o specyficznych procedurach śledczych rosyjskich prokuratorów... Pytano ją m.in. o to, na ile wycenia stratę ojca (!). Jeśli ktoś przegapił - oto link:
(wywiad pod koniec programu)
http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/misja-specjalna/wideo/28042010-2120/1629837
Polecam i pozdrawiam
Krzysztof