TCCZ

komentarze użytkownika

  • 10.10.2011 09:48

    Brakuje nam Pana!

    Prosze niech Pan powie cos ciekawego na okolicznosc wielkiej przegranej.Tak sie swietnie Panaczytalo, jak mial Pan nadzieje. Allez les bleus!!! Parafraza z Raz, ktorego tez czytam dzisiaj z wielka satysfakcja. Allez!
    SEAMAN: Panie premierze, Niemcy to też ludzie!
  • 09.10.2011 21:40

    Jeszcze raz wielkie dzięki dla Tomasza Lisa. Bravo, Tomku

    Szanowny Panie Redaktrze,

    Pammięta Pan swoją notkę, o końcu dziennikarstwa. Niech Pan, z łaski swojej przypomni sobie moją odpowiedź, i z pewnością notki wielu innych o podobnej terści.

    Tomasz Lis spowodował,że Jarosław Kaczyński dał z siebie wszystko, pokazał kim jest i rezultat jest jednoznaczny - Jarosław Kaczyński przegrał kolejne wybory.

    Wspaniale, mam nadzieję, że kryzys światowy, nikczemność jednostek nie pozwoli na to, że zostanie przekreślony projekt nowoczesnej, bezpiecznej Polski wszystkich Polaków. Mam nadzieję, że za 2-3 lata dojedziemy z Warszawy do Gdańska w 3 godziny. Że twarze bandytów, to nie będą twarzą Mojego kKaju po EURO 2012. MOJEGO Kraju, którego PIS mi nie odebrał i wierzę, że nie odbierze już nigdy.

    Mimo przegranej, ma Pan, RAZ i pańscy koledzy ważną rolę do spełnienia, bądźcie wyrazicielami opinii mądrej opozycji, po to, by nam wszystkim się to udało i byśmy mogli tworzyć może kiedyś rząd dla jednej Polski, a być może, by kiedyś można było bez lęku głosować na kogoś innego niż PO.


    Pozdrawiam,



    Pozdrawia,
    IGOR JANKE: O 20.30. Wildstein, Ziemiec, Staszczyk, Jastrun..
  • 05.10.2011 17:37

    DZIEKI TOMASZ ZA TO ZE jAROSLAW KACZYNSKI JEDNAK NA PEWNO PRZEGRA

    Szanowny Panie Redaktorze,

    Przekonania polityczne dziennikarzy są znane. Pana, Wieldsteina, Ligockiej, Sakiewicza, Raza, tak samo jak Żakowskiego, Michnika, Parodwoskiej i Lisa. Jeślie Pan uważa, że ktoś. co do tego ma wątpliwości to uważa Pan innych za mniej inteligentnych od siebie. To bardzo obraźliwe dla mnie. Niech Pan spyta mojego przyjaceila Pawła Szałamachę,zanim powie Pan, że Pana obraziłem.

    Lis pomylił się raz, co do jednej z młodych dam wokół PIS, co jest berluskonizacją polskiej polityki. Nie oceniam tylko stwierdzam fakt. Ja również, tak jak Lis nie używam przymiotników.

    Pistolecik, był odpowiedzią na argument, że "opary absurdu" są powodem dla którego w Polsce nie będzie debaty liderów dwóch najważniejszych partii politycznych. To nie jest sprawa sprzed 20 lat, lecz spraw z TEJ KAMPANII WYBORCZEJ. (FAKT).

    Kaczyński nie ma pojęcia o tym jak wygląda mecz piłkarski. "Ja jestem dobrze zorientowany w sprawach kraju" - jak mniej więcej powiedział Kaczyński, gdy zrozumiał (w przeciwieństwie do Pana), że brak obecności na meczach powoduje, że nie ma kompetencji do oceny kibolstwa - było odpowiedzią na zarzut Lisa.

    Natomiast, co jest świetne, w tym wywiadzie, to że Jarosław Kaczyński, pokazał znów jaki jest na prawdę - zatakował Niemcem, by wygrać. W ten sposób myślę, że przegra i dobrze.

    Dramat z Kaczyńskim polega na tym, że on w wielu sprawach ma rację, tylko robi to tak, że żeby się miało takie same poglądy jak on i podzielało jego analizę, to poprze się jego przeciwników (bo każdy kto go nie popiera jest jego przeciwnikiem, to jest jego definicja). I dobrze. Bo dzięki temu, będziemy mieli jako taki budżet, ciągle będziemy mieli nadzieję, że następny rok, to najlepszy rok w historii Polski. I rozumiem, że dla faceta, który ma łzy w oczach, bo marszałek zażartował, że strzałów w pobliżu jego brata, "taki zamach, jaki snajper" czy coś tam takiego. Boli, kochającego brata, pewnie boli. Znam bardziej poniżonych i uczucia Kaczyńskiego mnie nie obchodzą. Obchodzi mnie co on wygaduje, bo to złe (nie groźne - złe niszczące dla mojego Państwa i dla mnie). Jedyne co dobre, to to, że przez to Jarosław Kaczyński przegrał.

    Tomasz,

    Dziękuję Ci, że zaryzykowałeś, i naraziłeś się środowisku, w dobrej sprawie. Polska Ci tego nie zapomni, chociaż płacisz za to dużą osobistą cenę. Pozdrawiam,
    IGOR JANKE: Tomasz Lis - tak kończy się dziennikarstwo
  • 02.10.2011 14:57

    @magda rittenhouse

    Daj znac jak bedziesz w Warszawie - podziele sie kilkoma przemysleniami - zorientujesz sie kto do Ciebie pisze
    MAGDA RITTENHOUSE: myśleć wielkimi myślami?
  • 02.07.2011 10:01

    @Amin

    Nie. Tak jest z 19% pitem. Ale to nie jest istota rzeczy. Dziennikarz nie jest rolnikiem, nawet jesli ma fikcyjny kawalek ziemi. Ale prosze bronic, czegos, co uczciwie - moim zdaniem - sie nie broni.
    RYBITZKY: Żegnaj, "Uważam Rze". Koniec z prawicą w mediach
  • 01.07.2011 19:05

    @madreus

    Nie korzystam. Płacę 19% liniowego. Co daje pewnie jakieś 20 rocznych wynagrodzeń poselskich na cały rok albo jakieś 100 nauczycielich pensji. Niepłacenie ZUS-u jest kradzieżą. Ponieważ ja te pieniądze zarabiam swoją pracą, nie odziedziczyłem ich, nie ukradłem, nie dostałem z łapówek, nie dała mi fundacja prasowa solidarności (ja od niej kupowałem to, co ona dostała za darmo), to mam do nich taki osobisty stosunek. Dlatego dla mnie zachowanie RAZa jest kradzieżą, boleśniejszą niż kradzież radia z samochodu, bo to o wiele więcej pieniędzy i o wiele więcej szkody społecznej. To takie greckie, lub jak mówi Ziemkiewicz, to takie "polackie". A ja, może dlatego, że daje więcej niż inni do wspólnego domu, chciałbym, żeby go nie okradano, jak RAZ i nie zaśmiecano, jak ma to miejsce w większości naszych lasów, oprócz wielu innych rzeczy, które chciałbym,aby miały miejsce. Dlatego nie szokuje mnie narodowa flaga w psiej kupie, przeciwnie, uważam, to za zwrócenie w formie artystycznej przesady na cywilizacyjny problem. Jak Polacy mogą uważać się za patriotów (flaga jest tego symbolem) i nie sprzątać po swoich psach, na polskich trawnikach (w cywilizacji zachodu wchodzenie w psią kupę, nie jest akceptowalne - jest akceptowalne w Indiach, w krajach Trzeciego Świata). Poniekąd widzę analogię między tym zjawiskiem a niepłaceniem ZUS-u, na koszt pozostałych obywateli (TO JEST ISTOTA PROBLEMU). To jest brak poczucia wspólnoty. To jest brak patriotyzmu, chociaż oczywiście sprzątanie po psie, i płacenie ZUSu nie jest wystarczające, by czuć się w porządku, używając słów, którym odebrano znaczenie, jako partiota.
    RYBITZKY: Żegnaj, "Uważam Rze". Koniec z prawicą w mediach
  • 01.07.2011 10:58

    Współczesny patriotyzm - Uwaga na temat Rysownika Przekroju

    Współczesny partiotyzm jest nie do pogodzenia ze śmieciami w lasach i niesprzątanymi odchodami psów. To nie jest małostkowość. Jeśli Pan tego nie rozumie, to nie rozumie Pan współczesności. Może, po przejęciu przez Przekrój, Ziemkiewicz zacznie płacić ZUS, zamiast tego bym ja i inni się na niego składali. Nie jest biedny, posyła dziecko do tej samej szkoły co ja, tyle tylko, że ja przed opłaceniem czesnego muszę jeszcze zapłacić ZUS, a on tego nie robi, lecz udaje rolnika. Musi, tak jak należy sprzątąć po swoim psie i nie zostawiać śmieci w lasach. Widzi Pan, Szanowny Panie Rybitzky jak wiele nas łączy?
    RYBITZKY: Żegnaj, "Uważam Rze". Koniec z prawicą w mediach
  • 25.11.2010 17:05

    @Agata Kłopotowska

    Odpowiedź jest nie na temat.Tam nie było hasła: Bóg, Honor, Ojczyzna. Tam były glany, łyse pały, okrzyki antysemickie. To jest istota rzeczy. I tę miarę rzeczy znać trzeba! Pozdrawiam
    AGATA KŁOPOTOWSKA: Czy Monika Olejnik przeprosi?
  • 14.11.2010 17:44

    Ja przepraszam za Monikę Olejnik.

    Wiem nie o takie przeprosiny chodziło. Ale jakby Autorka przprosiła za cenionego przez nią Red. Sakiewicza, którego gazeta napisała, że są informacje o tym, że Borowiec, który zginął w S. dzwonił do żony po katastrofie (NIE, NIE GP nie napisała, że zadzwonił, tylko, że SĄ INFORMACJE, że dzwonił, COŻ ZA PROFESJONALIZM I PRECYZJA WYPOWIEDZI), to bym łatwiej rozumiał to żądanie przeprosin, za brak profesjonalizmu i uczciwości dziennikarskiej "Stokrotki". (Rozumiem, że Prezydenckie kwiaty z przeprosinami, za taką obelgę, były z wyrachowania, z porady Bielana.) Dlatego ja za Red. Olejnik przepraszam i nie rozumiem, dlaczego Autorka ceni dziennikarstwo Red. Sakiewicza. Ciężko jest zaakceptować uwagę o podwójnych standardach w takiej sytuacji.

    Podobnie, nie rozumiem zachwytu na postawą Red. RAZ-a, który mógły obejrzeć sobie swoich narodowców, po bronionej przez niego Manifestacji 11 listopadowej, przed szkoła jego córki. Przepraszam za "niegodziwy, osobisty adres" i "wplątywanie w polemikę polityczną niewinnych dzieci", w dodatku mówię o sobie, plemikę polityczną niskich, amatorskich lotów, ale akurat zobaczyłem tych kiboli na własne oczy, właśnie na przystanku przed tą szkoła i natychmiast takie skojarzenie przyszło mi do głowy, bo Red.RAZ bardzo bronił tej Manifestacji. Mógłby zobaczyć jak ci ogoleni na łyso, w glanach bandyci propagują świętą idęę Narodu Polskiego. Ja myślę, że on nawet to wie kim oni są i co robią, i jestem pewny, że córce nie pozwoliłby wejść do tramawaju z tymi - już nie wiem, co JK powiedział, przyzwoitymi Polakami, którzy nie wstydzą się idei Narodu. "Tak, bo Naród Polski isntnieje" (JK). Myślę, że taki naród niemiecki i rosyjski też istnieje i istnieje taki naród, w innych Narodach. Oby nigdy takiego naródu nie było za wiele i by nie doszedł do władzy. Zabiliby nas wszystkich razem z tymi Łysymi Pałami, dr Żarynem i byłym posłem Zawiszą. Ale to że przyszłoby mi wraz z moimi dziećmi zginąć wspólnie z nimi nie daje mi żadnej satysfakcji, podobnie jak to, że narodowcy ginęli w Oświęcimiu, NSZ walczyły z komunistami. Była to Manifestacja bandytów, Red. Sakiewicz kłamie, RAZ jest obłudny, Autorka gubi proporcje w ocenie tego co nieprawdziwe, nieprofesjonalne lub obraźliwe, a za Monikę Olejnik w swoim, skromnym i nic nieznaczącym imieniu przepraszam. Tym bardziej mało me przeprosiny są warte, bo osobiście jej nie lubię, a jej dziennikarstwa nie cenię.
    AGATA KŁOPOTOWSKA: Czy Monika Olejnik przeprosi?
  • 16.10.2010 16:15

    W imię prawdy

    Szanowny Panie Redaktorze, Czy zechciałby Pan wyjaśnić na jakiej podstawie opublikował Pan kłamstwo o telefonie Borowca do żony, po katastrofie? Czy z tego samego powodu, z którego Pan kłamał już wtedy, gdy Pana miano zatrzymać za niestawienie się na rozprawie w sprawie zniesławienia TVN? Wiedział Pan, że ma Pan być zatrzymany, bo jest to obowiązek Sądu, gdyż nie usprawiedliwił Pan nieobecności na rozprawie. Ślub przyjaciół w sobotę w Rzymie, nie jest usprawiedliwieniem dla nieobecności 4 dni później w Warszawie. A Pan to wszem i wobec przedstawił jako prześladowanie wolnej prasy. Ma Pan zdolność czytania k.p.k. ze zrozumieniem, więc Pan wiedział, że Sąd musi Pana zatrzymać. Pan nie jest wolną prasą - Pan jest przedstawicielem prasy posługującej się nieprawdą - zapomniałem dla Polski, co to jest najważniejsza (od prawdy też ważniejsza? - to myślenie KGBisty, który dla Związku Radzieckiego zaprzeczał, że w Katyniu sowieci zamorodowali Polaków). Posługuje się Pan nieprawdą w małych sprawach, jak Pana nieobecność w sądzie i w sprawach ważnych, jak Katastrofa Smoleńska. Cynik powiedziałby i bardzo dobrze. W ten sposób okazuje się Pan jeszcze słabszy. To więcej niż niegodziwość - to błąd. Tak trzymać. Ale mnie to oburza.
    TOMASZ SAKIEWICZ: TVN NARUSZYŁ NASZE PRAWA
  • 15.04.2010 18:01

    W duchu pojednania

    Proszę Pana, każdy wysoki urzędnik w Państwie winien być partriotą. To jest minimum. Wierzę, że następcy Prezydenta, RPO, Prezesa NBP i IPN, będą patriotami i będą dobrymi prezydentami,RPO, prezesami IPN i NBP.

    Czy Przewoźik nie był patriotą? Był kontrkandydatem Kurtyki. Komorowski nie jest patriotą? Gdyby Prezydent Kaczyński nie zginął, były jego kontrkandydatem? Czy Balcerowicz i Zoll nie są patriotami, a byli poprzednikami św. p. Sławomira Skrzypka i Kochanowskiego.

    To nie oto chodzi by być partiotą w znaczeniu miłości ojczyzny. Na to by być dobrym prezydentem, prezesem IPN, NBP czy RPO składają się przede wszystkim inne rzeczy. Poprzez to ktoś się staje patriotą w znaczeniu właściwym. Sługą ojczyzny. Powinien Pan moim zdaniem porzucić ton wyższości, który Pana poniża.

    Przypisywanie sobie wyłączności na patriotyzm czynni Pana argumentację pozbawioną wartości. Pana argumenty nie nadają się do poważnej polemiki. Chętnie z Panem porozmawiam w szkole jak kiedyś będziemy odbierali dzieci. Ciekawe czy mi Pan powie w twarz, że nie jestem partiotą. Ja Panu nie odmawiam patriotyzmu, tylko racji.

    RAFAŁ ZIEMKIEWICZ: Koniec Polski Prawej
  • 09.07.2007 23:16

    A mogła być koalicja PO

    Jakaś być mogła. Ale geniusz Kaczyńskich pokazał gdzie jest ich Polska...W Wilnie i na Parteitagach Mudżachedinów Ludowych w Częstochowie, zgromadzenie neopogańskiej sekty.
    POGROMCA SMOKÓW: Kolejny wybitny człowiek na celowniku kaczyzmu
  • 09.11.2007 12:06

    Azarel

    Świetnie rozumiem. Ale takie myślenie to Sarajewo. Nie o to chodzi. Musimy się powstrzymać. Pozdrawiam, TCCZ
    JACEK ŁĘSKI: Lis powyborczy?
  • 09.07.2007 18:59

    Uwaga

    Jest Pan adwokatem? Chyba nie. A działa Pan jak marny adwokat i to w dodatku w procesie z urzędu, gdzie mówi, żeby mówić a nie żeby sprawę wygrać. Mówię jako adwokat, którego kacelaria korzysta z Pana usług czasami. Ta Pani powiedziała prawdę. Jestem jej niezwykle wdzięczny za intelektualnę odwagę powiedzenia prawdy. To że osobiście Kaczyńscy krzewią w sobie pamięć przyjaciółki rodziny, która popełniła samobojstwo pamiętając okropieństwa wojny nie ma żadnego znaczenia. Jeśli to Pana obchodzi to Pańska sprawa. Dobrze, że Pan sprawdził. Szkoda, że Pani Dr akurat w tym miejscu się pomyliła, czy nawet dokonała nadużycia. Akurat w tym bym ją bez problemu wybronił. Wspieranie Rydzyka to jest działanie całkowicie antysemickie. Krytyka Geremka poprzez wskazywanie na zdradę narodową, tego że jego sprawa weszła na forum parlamentu eurpoejskiego, też się nadaje na świetne usprawiedliwienie. Panowie, wasz obiektywizm, który jest raczej źle rozumianym non-konformizmem z ogólna krytyką Kaczyńskich jest przykładaniem ręki do Polski, której twarzą są Kibole z Wilna, Pateitagi Talibów w Częstochowie, Kokaina (za 2,5 mln PLN) u człowieka prezydenta i idiotka w MSZ. Panie Redaktorze, Pan chyba zna angielski, słyszał Pan jak tak kretynka mówi i co mówi. Ja jestem w stanie wszystko zrozumieć. Ja miałem po drugiej stornie Rudolfa Skowrońskiego ze Smoktunowiczem. Wiem jak wyglądała tamta Polsku. I wiem, że tamta gangrena stworzyła Kaczyńskich i żywi tę Polskę. Dr Cała ma mimo tego co Pan zauważył (kłamstwa, nieścisłości lub nadinterpretacji) ma 100% recję. Nigdy jeszcze nie słyszałem, by ktoś tak precyzyjnie i prawdziwie ujął. Czas kończyć z IV Rzeczposolitą. Im szybciej tym lepiej. UB-ecy wrocą. Niestety wrócą. Nurowski już jest. Trudno, lepsze to niż Kaczyńscy. Trudne do uwierzenia, a jednak. Może Rafał Z. też to zrozumie.
    JACEK ŁĘSKI: Drobna złośliwość
  • 08.11.2007 16:10

    Nie na znaczenia w którą stronę pójdzie Platforma w sprawach mni

    To nie jest temat istotny
    GALBA - MARCIN MICHTA: Platforma Niesiołowskiego, Platforma Kutza
  • 02.12.2007 22:49

    DALI CI SZANSĘ Kłamco i manipulatorze

    Dlaczego ten komentarz został usnięty Szanowny Panie? Czy to nie fantastyczny dowód na Pańską obłudę, Panie Piewco Wolności Słowa? Przecież Umotywałem dlaczego Pan jest kłamcą. Czy słowo kłamca jest zbyt mocne, dla określenia osoby, która kłamie? Jest Pan kłamcą, bo dopuścił się Pan insynuacji, że Subotić wpłynął na pojawienie się taśm o tym jak Panowie Adam Lipiński i Mojzesowicz usiłowali dopuśćić się przestępstwa korupucji z art. 229 kodeksu karnego. A gdzie ma Pan na to dowody, że tak było szanowny Piewco Wolności Słowa? GDZIE SĄ TE DOWODY? Na przykład ja napisłem, w tym usuniętym komentarzu, że Panowie Lipiński i Mojzesowicz dopuścili się korupucji. Czy ja ich zniesławiam? Nie, bo ja tego dowodzę, w tym usuniętym komentarzu. "Art. 229. § 1. Kto [Lipiński i Mojzesowicz] udziela albo OBIECUJE udzielić korzyści majątkowej ["Sejm może taki fundusz utworzyć, by te weksle wykupic"A.L.) lub osobistej ("Renia ty tego podsekretarza dostaniesz, za dwa/ trzy tygodnie" Mojzesowicz) osobie pełniącej funkcję publiczną (posłowi-niestety Renata Beger była posłem) w związku z pełnieniem tej funkcji [głosowanie w Sejmie (czyź nie na tym polega funkcja posła?) za koalicją Jarosława K], podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. (na razie panowie korzystają z imumnitetu poselskiego, ale może się zrzekną). I na tym polega Szanowny Panie różnica pomiędzy Wolnością Słowa - brutalną ale prawdziwą i kłamstem-Pańskim artykułem o taśmach Begerowej i roli Subotica w ukazaniu się tego programu. A dlaczego nazwałem Pana manipulatorem. Dlatego, że rozkręcił Pan kampanię przeciwko jakoby zamykaniu Pana za oszczerczy artykuł, gdy tym czasem świetnie pan wiedział, że za to Sąd pana nie zamyka. Sąd MUSIAŁ Pana zatrzymać i zarządzić doprowadzenie na rozprawę zgodnie z art. 382 k.p.k. (nie miał opcji MOŻE zatrzymać, miał NAKAZ ZATRZYMAĆ)(*przypis na dole) bo nie mógł uznać za usprawiedliwioną Pana nieobecności we wtorek 30 października, ślubem 27 października. (Co jak dobrze wiemy DŁUUUUGO Pan ukrywał, a w zasadzie nigdy wprost nie ujawnił). Czyli miał być Pan zatrzymany i doprowadzony na rozprawę karną, bo Nasze Polskie Prawo Postępowania Karnego tak KAŻE sędziemu-przewodniczącemu zrobić z nieusprawiedliwioną nioobecnością oskarżonego w procesie karnym. Zarówno oskarżonego o pomówienie, co o gwałt i kradzież. Nie miał Pan zostać pozbawiony wolności (w praktyce kilka godzin) za to, że jako oszczerca mogłby Pan trafić do więzienia, ale za to że nieusprawiedliwił Pan nieobecności. I CO ZA TO, ŻE TO OPISAŁEM WYWALIŁ PAN MÓJ KOMENTARZ? Fantastyczne. To najlepsza pointa do całej tej hecy o Pańskim umiłowaniu wolości słowa. PRZYPIS: *Art. 382. W razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa oskarżonego, którego obecność jest obowiązkowa, przewodniczący zarządza jego natychmiastowe zatrzymanie i doprowadzenie lub przerywa w tym celu rozprawę albo też sąd ją odracza.[...]
    TOMASZ SAKIEWICZ: Ocenzurowany felieton kpiący z Tuska i Dody!
  • 25.11.2007 12:43

    DALI CI SZANSĘ Kłamco i manipulatorze

    Kłamcy, bo nie udownił,że Subotic wpływał na pokazanie w TVN, jak Lipinski i Mojzesowicz dopuścili się przestępstwa korupcji. Bez problemu to, że się dopuścili korupcji ja potrafię udowonić.* Manipulatorowi, bo świetnie wie, że Sąd musiał nakazać jego doprowadzenie i zatrzymanie, jeżeli nieobecność we wtorek (30.11) tłumaczy ślubem w sobotę (27.11) (co z resztą długo ukyrwał), to jego nieobecność jest ewdidentnie nieusprawiedliwiona i art.382 k.p.k. NAKAZUJE przewodniczącemu zatrzymać oskrażonego i doprowadzić na rozprawę. Art. 229. § 1. Kto (Lipinski i Mojzesowicz) udziela albo obiecuje udzielić korzyści majątkowej ("Sejm może taki fundusz stworzyć...na te weksle" lub osobistej ("podsekretarz stanu w ministerstwie rolnictwa" osobie pełniącej funkcję publiczną (posłowi) w związku z pełnieniem tej funkcji (za poprawcie Jarosława K.), podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
    TOMASZ SAKIEWICZ: Nie dali nam szans
  • 09.11.2007 11:34

    PUTINADA? OBROŃCY T.S. JESTEŚCIE NIEPRZYZWOICI

    Ślub 27 października (Sobota) nie jest usprawiedliwieniem nieobecności 30 października (w następny Wtorek). Czas przestać udawać upośledzonych umysłowo. Sąd MUSIAŁ (PODKREŚLAM) MUSIAŁ zatrzymać T.S.. Tak mu nakazywał art.382 k.p.k. „Art. 382. W razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa oskarżonego, którego obecność jest obowiązkowa, przewodniczący zarządza jego natychmiastowe zatrzymanie i doprowadzenie lub przerywa w tym celu [ZATRZYMANIA I DOPROWADZENIA] rozprawę albo też sąd ją odracza." Świetnie, że jest to teraz wiadome, za co T.S. musi zostać zatrzymany. Kto chce znać prawdę ją zna.Kto się chce oszukiwać, nie się oszukuje. Panie Sędzio. Wyrazy uznania za odwagę i stosowanie prawa, według zasady, że nikt nie stoi ponad prawem. Brednie, że należało zastosować karę pieniężną, pouczenie jesto dobre dla ignorantów (niestety bardzo mądry i zasłużony dla demokracji Stefan Niesiołowski też to powiedział). NIE. PO PROSTU NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI. SĄD MOŻE UPOMNIEĆ/NAŁOŻYĆ GRZYWNĘ NA ŚWIADKA, BIEGŁEGO (Art.285 k.p.k.) Gdy nieobecność oskarżonenego jest nieusprawiedliwiona, Oskrażonego się zatrzymuje. Teoria ewolucji istnieje. Teria grawitacji istnieje. Nieusprawiedliwiona nieobecność oskarżonego, powoduje jego zatrzymanie i doprowadzenie. KONIEC. NIE MA O CZYM DYSKUTOWAĆ. Nie będzie żadnego zażalenia GWARANTUJĘ to. Nie ma jak go napisać, żeby z siebie nie zrobić idioty.
    TOMASZ SAKIEWICZ: Nie dali nam szans
  • 06.11.2007 20:22

    A JAK PRZED WOJNĄ BYŁO Z POMÓWIENIEM

    ROZPORZĄDZENIE PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ z dnia 11 lipca 1932 r. Kodeks karny. (Dz. U. z dnia 15 lipca 1932 r.) Zniewagi. Art. 255. § 1. Kto pomawia inną osobę, instytucję lub zrzeszenie, choćby nie mające osobowości prawnej, o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć je w opinji publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega karze aresztu do lat 2 i grzywny. § 2. Niema przestępstwa, jeżeli zarzut był prawdziwy. [...]. A jak jest TERAZ: Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku. § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego. § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego. Art. 213. § 1. Nie ma przestępstwa określonego w art. 212 § 1, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy. W II RP BYŁO W ISTOCIE TAK SAMO JAK III i IV RP. DO 2 LAT POZBAWIENIA WOLNOŚCI I ZAWSZE Z OSKARŻENIA PRYWATNEGO, TAK SAMO JAK OBECNIE W PRZYPADKU POMÓWIENIA W ŚRODKACH MASOWEGO PRZEKAZU. NO ALE CZAS LECI. NIECHZE SAKIEWICZ I HUBERT K CZY H, I OJCIEC RYDZYK MAJĄ PRAWO POMAWIAC LUB ZNIEWAŻAĆ. TAKI JEST KOSZT DEMOKRACJI I TO WOLNOŚCI SŁOWA. OBIE WARTOŚCI SĄ WYŻSZE NIŻ UKARANIE POTWARCY NA DRODZE KARNEJ.
    TOMASZ SAKIEWICZ: Oświadczenie Izby Wydawców Prasy
  • 06.11.2007 19:59

    JAK TO PRZED WOJNĄ BYŁO

    Dz.U.32.83.725 1938.05.01 zm. Dz.U.38.24.213 art. 1§ 2 pkt 2 ROZPORZĄDZENIE PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ z dnia 19 marca 1928 r. Kodeks Postępowania Karnego. (Tekst jednolity) Art. 325. Jeżeli nie stawił się oskarżony, którego obecność jest niezbędna, sąd, BĄDŹ zarządza jego natychmiastowe dostawienie, bądź odracza rozprawę. Jak jest teraz: USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego. (Dz. U. z dnia 4 sierpnia 1997 r.) „Art. 382. W razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa oskarżonego, którego obecność jest obowiązkowa, przewodniczący zarządza jego natychmiastowe zatrzymanie i doprowadzenie lub przerywa w tym celu rozprawę albo też sąd ją odracza. [...]" Przed wojną Sąd mógł mieć wzgląd na dziennikarski stan Pana Tomasza Sakiewicza i zagraniczne wesela jego znajomych, na które jeździło się z wyprzedzeniem. W III i IV RP SĄD NIE MA TAKIEGO PRAWA. SAKIEWICZA MUSIAŁ SĄD ZATRZYMAĆ (W TYM CELU PRZERWAŁ ROZPRAWĘ DO 14 GRUDNIA) PROSZĘ UPRZEJMIE TO ZROZUMIEĆ. KACZYŃSKI JEST ZŁYM PRAWNIKIEM. JAKBY SPYTAŁ SWOJĄ BRATANICĘ (aplikantkę adwokacką) TO BY WIEDZIAL, ALE Z JEJ NIE PYTA, BO TA WYSZŁA ZA MĄŻ ZA SYNA AGENTA SB. Takie polskie losy i taka jakość polskich umysłów.
    TOMASZ SAKIEWICZ: Oświadczenie Izby Wydawców Prasy

12 następna

Ulubione blogi i lubczasopisma



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij