biedronka

Komentarze autora

  • 30.11.2016 13:25

    @RK1 szalenie

    zwłaszcza, że wytraca mój cenny czas..

    "to chyba milo byc w polu zainteresowania admina.. "

    Pozdrawiam - szczerze mówiąc nie miałam pojęcia kto ten Pan za którego aż wstawia się "nasz" tutejszy senator...

    O Urbanie mówiono, że ma duży rozmiar stopy po polsku "kajak"...
    Tzn. ci co mieli nieprzyjemność widzenia go na żywo...to by wyjaśniało spoufalenie z Norachami...Miewa pan "zacnych" gości...

    Uciekam tymczasem i dzięki za ciekawe zdjęcia..

  • 30.11.2016 13:20

    @KAYAK123 podobno widywano (widziało się) Urbana na warszawskim Mokotowie

    w jakimś niemieckim samochodzie X coś tam :))))... Nie był to Ford.

    "Biznes[edytuj]
    Ponad 80% jego dochodów pochodzi z inwestycji na rynku kapitałowym (ulokował ok. 40 mln zł głównie w obligacjach IKEA, Forda oraz polskiego i węgierskiego rządu). W 2003 zarobił – łącznie z dochodami poza spółką Urma – ok. 6 mln zł netto. W 2004 roku oszacowano jego majątek na 120 milionów złotych. W 2004 roku w tygodniku Wprost zajął 98. miejsce wśród 100 najbogatszych Polaków[25]."

    Ba ponoć sporo działał też na warszawskim rynku .. nieruchomości

    Czyli klasyk- nieprawdaż? he he.

    Nie tylko na wódzie można było zarabiać po tzw. transformacji...

    A ja się w sumie cieszę, że poniekąd przyczyniłam się do zdjęcia telebimów z odrażającym Kaliszem w IKEI choć to było już sporo później...

  • 30.11.2016 12:50

    @RK1 no proszę admin miki przygląda się intensywnie moim komentarzom...

    ale to przyglądanie trwa...

  • 30.11.2016 12:47

    @KAYAK123 fakt mało brakowało a w dobie KODziarzy byśmy o tym

    "wielkim wizjonerze" zapomnieli...

    Z czym dziś kojarzy się nazwisko Urban - czy nadal z niemieckim źródłem komunizmu czy już może z nowoczesnością, urbanizacją?

    Innymi słowy jak jest źle po tzw. reformach edukacji?

  • 30.11.2016 12:39

    @STARSZY PAN niech zgadnę pan starszy też doczepiony do jakiejś fundacji?

    :)))))

    To by wyjaśniało niekonieczność chodzenia na wybory ...

  • 30.11.2016 12:37

    @STARSZY PAN he he pan starszy zawsze na posterunku jak kwestia berlińska przecieka

    a na razie mamy dowody na to, że nie tyle PIS co ludzie mają dość bizancjum egipskiego :)))

  • 30.11.2016 12:31

    @Autor czego nie rozumiecie, to to, że jeden Gliński nic nikomu nie zrobi

    a na pewno nie tym wyborcom, którzy poparli PIS. To już jest za dużo ludzi.

    Niestety, robaczki pod wpływem niemieckim (co widać i czuć) nie potraficie rozumować w tych kategoriach.. bez wpływów "intelektualizmu" berlińskiego ;).

    W Niemczech prawica jest "be" z założenia a zieloni będą fajni choćby mieli 1 promil poparcia społecznego ... takie państwo - utopia :).

  • 30.11.2016 12:16

    @JJJ o trzech panach z zarzutami siedzącymi w Warszawce w zarządzie dróg też kolega

    JJJ opowie? Siedzą nadal i nadal ponoć płaci się im flaszkami bo "mała szkodliwość, hehe.

    Czekam z niecierpliwością w temacie.... dróg :))))

  • 30.11.2016 12:04

    @MAREKTOMASZ bardzo Pan zawęził to środowisko bo to generalnie środowisko komusze

    nierobów od socjologów po nieudolnych prawników jeszcze z epoki Leszka Millera.

    Nie gromadzi tylko tej bandy cwaniaków od PO.

    To bardzo ważne by ten proceder ukrócić.

  • 28.11.2016 23:25

    @RECMA no jeżeli chodzi o akademików - socjologów to p. Zybertowicz

    jest o klasę lepszy w tej dziedzinie ale też ma inne obowiązki.

    Nie sądzę by doszło do dymisji, mleko się rozlało, powody są jasne a młodzież będzie się bacznie przyglądała odtąd p. Glińskiemu. Cała historia tych fundacji to jest mocno lewa sprawa i lewy biznes, łatwy biznes na publicznych pieniądzach, który w istocie wspiera nieuczciwą konkurencję i nacisk powinien być położony na wyjaśnianie i zmiany systemowe i sądzę, że PIS powinien tak to potraktować a na przyszłość lepiej dogadywać się między sobą właśnie w kwestiach przekazu publicznego.

  • 28.11.2016 22:35

    @JAMKES nie musimy akceptować ani bagna w mediach ani bagna w fundacjach NGO

    to, że p. Gliński tak twierdzi i wie lepiej czego oczekuje obywatel to problem p. Glińskiego a nie nasz.

    PIS zdaje się, też się odciął ;).

  • 28.11.2016 22:20

    @WIESŁAWA ja też pamiętam.. wtedy takie były żarty, piękne.

    no ale już na długo tej mniemanologii nie starczy - zdaje się że społeczeństwo obywatelskie jednak poradzi sobie bez kosztownych protez ;).

  • 28.11.2016 22:17

    @ALTERNEMO wszyscy politycy to budżetowcy..Najzabawniej jest gdy udają, że nimi nie są ;)

    pytanie jest zawsze kto im doradza.

    Nie we wszystkim jest źle. Wpadka herr Glińskiego mnie nie przeraża, na szczęście obywatele są czujniejsi...

  • 28.11.2016 22:13

    @ALEKSANDER CHŁOPEK - OUTSIDER221 do doświadczeń intelektualisty

    i nauczyciela warto dodać skromne doświadczenia mamy naukowca próbującej kiedyś wypożyczyć dziecku film katalońskiego reżysera potępiającego Franco.

    Film "Labirynt Fauna" absolutnie nie nadaje się nawet dla młodzieży a był w dystrybucji w Niemczech od lat 12. Skrzętnie omijamy tego reżysera i ten film w Polsce...

    Tak to się niestety robi bardzo współcześnie już naszym dzieciom, dlatego warto być czujnym.

    Pozdrawiam serdecznie.

  • 28.11.2016 22:10

    @WIESŁAWA tak wiem, mam własnych speców od Portugalii

    "A Antonio de Oliveira Salazar, pomawiany przez Dedę o „faszyzm”, oparł się presji Berlina aby Portugalia nie uznawała legalności polskiego rządu na uchodźstwie. "

    Ale ważne przypomnienie :)

  • 28.11.2016 21:56

    @ALTERNEMO znak jest bardzo prosty brak porządnej matematyki w szkole

    gdyby p. Janke miała matematykę na studiach jak ja, umiałaby policzyć, że by znalazło się 10ciu darczyńców muzeum (całkiem zresztą sensownego) trzeba stu ludzi, których stać na chleb. A do tego potrzebne jest prosperity polskiej gospodarki.

    Ponieważ gospodarka nie prosperuje po wielu latach od tzw. wyzwolenia spod okupacji a to dzięki takim co siedzieli okrakiem to trzeba się uciekać do państwowej żelaznej łapy gładko nazwanej przez Herr Glińskiego "sprawiedliwością społeczną".

    Mam nadzieję, że PIS jako całość tego rządu takich praktyk w całości nie popiera...

  • 28.11.2016 21:48

    @1MAUD cd a propos terminu - wytrychu pt "społeczeństwo obywatelskie"

    to każdy z nas wie dlaczego służby nie tak dawno zakładały partię o nazwie "Platforma obywatelska".

    Raczej nie po to by w demokracji zwykły obywatel miał zapewnione prawa obywatelskie.

    Aktywność obywatelska to jest aktywność pro publico bono i jako taka może być zwolniona od podatków ale nie może po prostu czerpać z pieniędzy publicznych...
    Tworzenie organizacji jakie rzekomo "badał" prof. Gliński to po prostu próba budowy protez - bardzo szkodliwa właśnie dla demokracji bo zawsze niesie ze sobą ryzyko- czego mamy zresztą dowody korupcji na ogromną skalę.

    To co Pani cytuje świadczy o bardzo niebezpiecznych ambicjach p. Glińskiego i mam nadzieję, że PIS raczej te ambicje przytłumi.

    Pozdrawiam

  • 28.11.2016 21:42

    @1MAUD społeczeństwo obywatelskie nie tylko istnieje ale powinno móc istnieć

    bez dotacji z pieniędzy publicznych.

    To jest fundamentem demokracji. Jeżeli tworzymy protezy i wydajemy publiczne pieniądze na zabawnych "pośredników" którzy tak naprawdę niczego nie gwarantują to tracimy właśnie pieniądze na innowacyjność, rozwój technologii, na nasz rozwój gospodarczy. Tak budujemy bizancjum niemieckie... To jest właśnie przykład struktury, która nigdy nie będzie działać dobrze właśnie z uwagi na to pośrednictwo w rozdzielaniu publicznych pieniędzy i szczególne prawa urzędników. Urzędnik powinien mieć świadomość swojej funkcji a nie robić takie uniki jak p. Gliński...

    Przykro mi ale fundacje to są i powinny być instytucje prywatne o jasno sprecyzowanym statucie. Mogą i powinny bazować wyłącznie na prywatnych darczyńcach. Jeżeli są finansowane przez państwo to państwo powinno móc się z tego finansowania tłumaczyć.

    To co zaprezentował p. Gliński było żałosne i dla ludzi, którym zależy na prosperity polskiego społeczeństwa jest ewidentne, że było to bardzo brzydkie potknięcie jakaś próba wyjaśniania, że jeden nepotyzm jest zły a inny już dobry.

    Ciekawam jak Pani wytłumaczyłaby w np swojemu dziecku, które właśnie rozpoczęło pracę na co idzie niemal połowa tej skromnej pensji jaką dostaje za ciężką pracę i lata nauki po takim popisie wicepremiera?

    Może próbowałaby pani przekonać to dziecko (własne) że fundacja p. Rzeplińskiej służy "obywatelskości"?

    No nie.

    Jeżeli zwykłe struktury państwa nie są w stanie zagwarantować demokratycznych praw obywatelom to większe skomplikowanie struktur rozdawnictwa z pewnością takich praw nie zagwarantuje.

    Pozdrawiam ale widzimy tę sprawę jednak inaczej.

  • 28.11.2016 16:09

    @ZWYCZAJNA KOBIETA 16:02

    tu pełna zgoda choć ja bym postawiła na celowość i działania.

    Zagraniczne firmy inwestujące w Polsce w fabryki i oferujące technologie mogą być pożyteczne. Ale tylko wtedy a nie w jakiejś formie tego typu wirtualnego "doradztwa". Dla mnie to jest kluczowe bo uzasadnienie iż firma jest nie dla zysku a dla misji jest co najmniej niezręczne. Każda firma w tym polska musi być w taki czy inny sposób rentowna. Nawet szpital. Gospodyni w domu też musi się rozliczać z wydatków i sama dyscyplinować, gdy przekracza budżet bo nie może sobie pozwolić na to, że po tym jak zaszaleje jednego dnia, następnego dzieci i mąż nie będą miały co jeść.

    Trzeba po prostu poprawić prawo i kryteria selekcji firm. Fundacje to genialna ucieczka od konieczności organizowania przetargów w dostępie do publicznego pieniądza i nie ma znaczenia czy firma jest polska czy zagraniczna - trzeba tę dziurę zatkać bo pójdziemy z torbami wszyscy...

    P. Gliński zaś świetnie o tym wie, i skoro jest takim ekspertem w tej dziedzinie powinien przynajmniej przyznać się do tego, że takie zjawisko istnieje i pokazać jego szkodliwość a nie bajdurzyć na temat mediów publicznych.

  • 28.11.2016 16:02

    @ZWYCZAJNA KOBIETA cd te fundacje nie organizują żadnych szkoleń

    to jest po prostu opłata za pośrednictwo do prywatnej kieszeni z naszych pieniędzy.

    Niczego nie kontrolują i niczemu nie służą.

    Fundacje powinny być prywatne (wyznaniowe, ogólnie charytatywne). Jeżeli państwo chce sobie stworzyć inną organizację czy inne ministerstwo to od tego jest Sejm w nim reprezentanci obywateli decydują czy dana partia - dany poseł realizuje ich interesy...
    Cała reszta to są właśnie zabiegi zmierzające do wyciągania pieniędzy publicznych do prywatnych kieszeni. A wiadomo, w dobie kryzysu taki pieniądz to genialne źródło przychodu... za nic. No bo cóż trzeba umieć by brać myto za pośrednictwo? Ano nic....

    Jeżeli jakakolwiek forma wsparcia z pieniędzy publicznych w organizacjach ma istnieć to musi być hiper transparentna bo organizacje pobierające fundusze publiczne z nazwy stają się organizacjami państwowymi i obywatel musi mieć możliwość obserwowania przepływu jego pieniędzy.
    Ważny jest też statut- celowość istnienia takiej organizacji. Jak na razie wyławianie talentów i wsparcie dla polskiego przemysłu jest zerowe a pani Bogna rozprawia radośnie na temat dziennikarstwa i telewizji a jutro pójdzie kupić chińskie - plastikowe bombki choinkowe w centrum Obi tudzież innym "wiodącym centrum" handlowym sprzedającym kluczowe wyroby polskiego przemysłu jak Lidl....i będzie zdziwiona, że ci rodacy nic nie potrafią porządnie zrobić....