pilers7

komentarze użytkownika

  • 20.03.2012 02:46

    Za co państwo powinno płacić ?

    Musimy sobie zadać pytanie czy finansujemy działalność sportową, kulturalną, religijną i edukacyjną, czy też nie finansujemy w ogóle niczego? Jeśli nie finansujemy problem mamy załatwiony. Natomiast jeśli chcemy finansować, to musimy się zastanowić w jaki sposób to robić, aby przyjąć racjonalne zasady, a nie kryteria ideologiczne i polityczne.
    JANUSZWOJCIECHOWSKI: Uwaga kościołożercy, krzyżowstręty i religiofoby
  • 20.03.2012 01:57

    Fundusz kościelny

    Dlaczego przez kilkanaście lat fundusz funkcjonował? Skąd się wzięła kwota 89 mln.zł która była wypłacana ? Co stało się takiego , że postanowiono odejść od tej formy płacenia . Proponowane 0.3% może stanowić kwotę ok. 120 mln.zł która obciąża dochody państwa. Czy nie jest to rozdawnictwo ?
    OSASUNNA: Kościół , szmal i politycy.
  • 01.02.2012 02:16

    Kto kradnie ?

    Autor pisze książkę i jest oczywiste, że wykonuje pracę, kto pracuje powinien zarabiać. Napisaną książkę autor oddaje do wydawcy z którym ustala prowizję od każdej sprzedanej sztuki. W momencie wydania książka trafia do księgarnii UWAGA, do bibliotek. Biblioteka jest BEZPŁATNA, w związku z tym książka automatycznie staje się ogólnie dostępna. Mimo wszystko nikt nie powie, że wydana książka nie sprzedała się w księgarniach, ponieważ była obecna w bibliotekach. Co więcej od lat obecny w bibliotekach „Hamlet” sprzedaje się.Każdy kto kupi książkę może z nią zrobić co mu się żywnie podoba, pożyczyć, rodzinie,lub całej klatce schodowej i nikt nie może mu tego zabronić.Nabyty egzemplarz za zupełnie inną cenę można odsprzedać w antykwariacie albo się wymienić na zasadzie coś za coś. Gdzie w takim razie jest złodziejstwo? .Złodziejstwo jest sposobem na życie, kradniesz czyjąś pracę, czyjąś własność i DORABIASZ SIĘ NA TYM. Dlatego przepisanie lub kopiowanie ksiązkii SPRZEDAWANIE jej jest złodziejstwem. Również w taki sposób, że umieszczamy „darmową” książkę na komercyjnej stronie i kroimy za reklamy,. Natomiast czytanie książki w bibliotece, obojętnie jaką ta biblioteka przybierze formę jest odwiecznym wynalazkiem ludzkości.Wartość sprzedaży i frekwencja w bibliotekach zawsze zależała nie od „własności”, ale WARTOŚCI INTELEKTUALNEJ. Mało ważne, czy biblioteka jest budynkiem, czy Inte
    JACEK CZABAŃSKI: Czy ściągnięcie plików to taka sama kradzież jak inne?
  • 16.01.2012 00:05

    Nie ma większego znaczenia

    Ostatnie doniesienia nie będą miały większego znaczenia dla ogólnego odbioru katastrofy smoleńskiej, ponieważ odbiór jest ugruntowany blisko dwuletnią falą kłamstwa, dezinformacji, propagandy, sprowadzania wątków śledztwa do magla i stwierdzenia ,że ,,pijany generał zmusił załogę do lądowania w kartoflisku bo tak mu kazał Kaczyński” Na tę linię śledztwa postawiło pół Polski i największe stacje telewizyjne, radiowe z większością prasy. Obok mediów w maglu siedziały znamienite nazwiska począwszy od 70 letnich pułkowników lotnictwa ,przez polityków, znanych aktorów, reżyserów, kabareciarzy, profesorów socjologii. Cała ta grupa zaangażowanych ekspertów nie odpuści , a na rzetelną ocenę poczekamy podobnie jak w przypadku stanu wojennego 30 lat
    OCZKO MISIA: po co się tam pchali, mogli nie lecieć...
  • 09.01.2012 00:15

    Dla kogo ta zbiórka ?

    . Fenomen tej imprezy polega na tym, że cały naród angażuje się w ratowanie ,,biednych dzieci” dla których pieniążki zbierają, inne ,,biedne dzieci”. Czy to uchodzi w środku Europy prosić ,,co łaska” na inkubator dla polskich ,,biednych dzieci” i chwalić się że to największa kwesta na świecie. Od 2001 do 2005 roku WOŚP zbierała na odziały niemowlęce i co? Dane z 2008 roku „Polska znalazła się na przedostatnim miejscu w raporcie dotyczącym umieralności wcześniaków w krajach Unii Europejskiej. Aż połowa noworodków ważących od 500 do 750 g i jedna piąta z wagą około kilograma umiera”. Przerażające prawda? A teraz o finansach . Na zdrowie wydaliśmy w 2011 ok 66,5 mld koszty administracyjne NFZ to ok. 650 mln. 50 mln zebrane przez WOŚP to 0,0008 czyli nawet nie jeden promil. Organizuje się spektakl, z którego żyją politycy, aktorzy, biznesmeni i celebryci ,a główny idol Owsiak dzięki znajomościom zorganizuje ,,apolityczny” Woodstock na który zaprosi : Balcerowicza , Belkę, Buzka, czy Wałęsę. I tak to się kręci . Powie ktoś, że przy okazji tej wielkiej ściepy wydobywa się z ludzi pokłady dobra, solidarności z chorymi i pomaga szpitalom .Zgadza się tylko chodzi oto aby te pięknie wyglądające serduszka przyklejone w widocznym miejscu nie przysłoniły nam istoty problemu i nie uspakajały naszych sumień.
    TOMASZ P. TERLIKOWSKI: Zbrodnia Karnowskiego
  • 06.12.2011 00:13

    Jak zmienić PiS


    Naród musi widzieć w partii swoich przedstawicieli.. Szansą PiS jest solidna i konsekwentna praca u podstaw, organizowana na wielu frontach. Kogo dziś reprezentuje PiS?
    1) Patriotów
    2) Katolików
    3) Narodowców
    4) Konserwatystów
    5) Antykomunistów
    6) Inteligencję rozumiejącą te wartości
    Kaczyński tak naprawdę ma rewelacyjną ofertę dla biedoty patriotycznej oraz zdeklarowanych, wierzących patriotów intelektualistów. A kto w PiS reprezentuje klasę średnią? Gdzie jest przedstawiciel młodych, wykształconych bezrobotnych? Gdzieś są przedstawiciele małych i średnich przedsiębiorców, którzy dostają po tyłku od zagranicznych gigantów? Gdzie są przedstawiciele, za którymi może pójść inteligencja, nieco szersza, niż wymierające pokolenie II RP. Cała oferta PiS sprowadza się do wartości, nie ma w tym cienia interesu, a bez tego nie mam mowy przekroczeniu progu 30%
    ECHO24: KRYTYCZNIE WAŻNY MOMENT DLA PREZESA KACZYŃSKIEGO
  • 04.11.2011 00:21

    Najważniejsze ,że państwo zdało egzamin

    Kapitanowi Boeinga pozazdrościć mogą inni piloci, że przyszło mu wykonać standardowy manewr, w końcu awaryjne lądowanie bez podwozia jest niczym , w porównaniu do próbnego podejścia we mgle na wysokości 100 metrów. Każdy pilot zamieniłby się na lądowanie bez podwozia, gdyby wylosował próbne podejście we mgle .Na płycie Okęcia nagromadziło się wiele sprzętu i ludzi, zastanawiam się, czy takie zamieszanie było potrzebne, wszak zwyczajowo po płytach lotniska kręci się ze trzech umyślnych i kilku miejscowych agentów od zadań specjalnych.Ważniejsze jest kto i po co? zgromadził w samolocie 230 osób.Przecież od rana na Powązkach i prezydent i premier złożyli kwiaty, symbolicznie. ? Nie doszłoby do tych dramatycznych wydarzeń, gdyby nie ludzka nieodpowiedzialność, ludzkie ambicje i demonstracyjne okazywanie jakiegoś tam przywiązania do tradycji i katolickiego święta.
    JOHNNY POLLACK: Oświadczenie w sprawie kpt. Wrony
  • 16.10.2011 15:12

    Obiektywizm mediów to mit

    W Polsce nie istnieje podział na dziennikarzy: bezstronnych,lewicowych, prawicowych, liberalnych . W Polsce podział jest prosty: dziennikarz władzy i dziennikarz podziemny. Tak się jakoś dziwnie składa, że największe pensje i rozpoznawalność mają dziennikarze władzy ,a w podziemiu byli tylko raz, przez krótki czas rządów Kaczyńskiego.Czy nie jest dziwne ,że Michnik,Lis,Olejnik, Żakowski,Gugała, Miecugow,Paradowska rokrocznie dostają nagrody ,,Naj..itd. wśród dziennikarzy " ? i mają takie same poglądy?
    MAREK MIGALSKI: "Kaczorstwo" i "Tuskolstwo" - do przemyślenia R. Ziemkiewiczowi
  • 10.09.2011 23:03

    Lojalność

    A nie zastanawia was skąd amerykanie czerpali wiedzę na temat wewnętrznych spraw ministerstwa? Czy ,,lojalni" urzędnicy donosili na swojego ministra? ,a może to zwykły donos niezadowolonego pracownika i czy rozdmuchiwanie tych spraw służy polskiej racji stanu
    JANEKPRADERA: Wikileaks o Fotydze zwanej Później to co wie każdy
  • 10.09.2011 20:55

    Co to zn. autorytet ?

    ,,profesor" Bartoszewski wygłasza moralne tyrady z pozycji niepodważalnego "świętego męża", bo on "przeżył" Auschwitz, bo on siedział, bo on ma piękny życiorys. A co ma dziad do obrazu? Racja jest albo jej nie ma.Problem polega na tym, że Bartoszewski opowiada brednie o okupacji niemieckiej i nie mówi tych idiotyzmów jakiś tam Polak, tylko były minister spraw zagranicznych , opowiada nie o tym, że bał się szmalcowników, których AK rozstrzelwała, tylko mówi o strachu przed POLAKAMI. Proszę wskazać mi jednego ministra spraw zagranicznych, którego kraj walczył z nazistami i który stwierdza, że jego rodacy byli większym zagrożeniem niż niemieccy żołnierze. Za coś takiego w każdym kraju zostałby taki ,,autorytet'' publicznie wyśmiany i zdegradowany. W Polsce "doradca" prezydenta z pozycji nietykalnego linczuje tych którzy zwracają uwagą na idiotyzm tej wypowiedzi.
    WIKAT: W TVN reklamują lekcję przyzwoitości "Prof. Bartoszewskiego
  • 05.08.2011 00:49

    Dziwna aktywność ministra

    Pytanie retoryczne czy min. spraw zagr. Wielkiej Brytanii dyskutuje o celowości desantu w Arnhem czy operacji ,,Goodwod” w Normandii ? obie nieudane były klęskami.Czy min spr.zagr.Francji dyskutuje publicznie o błędach gen. Gamelena w 1940 . Nie … bo od tego są historycy .A Sikorski ,,donosi" na ob.Rydzyka do Watykanu ,tropi antysemitów w internecie, w Londynie spotkał się z szefem brytyjskiego MSZ Williamem Hague'em i stwierdził że ,,Polsce nie brak ludzi myślących tak jak Behring Breivik" a teraz odgrzewa temat który był już setki razy oceniany.Czemu to ma służyć ? bo chyba nie Polskiej racji stanu.
    JFLIBICKI: Winni Powstania, Winni Smoleńska – Sikorski ma rację!
  • 01.08.2011 12:16

    Czy to był błąd ?

    Trudno jest znaleźć jakiś klucz w sprawie Powstania Warszawskiego .Chodzi o to żeby nie szydzić z intencji, pozbawionego sensu (w tamtym układzie geopolitycznym), ale jednak bohaterstwa, nie obrażać ludzi, którzy ponad rozum postawili idee, a z drugiej strony nie robić z tego jedynie słusznego ,, modelu postępowania’’ Między krytyczną oceną tej tragedii, a wykorzystywaniem jej do biczowania nas samych, jest wielkie pole dla przyzwoitych reakcji.
    REKONTRA: A gdyby Powstanie nie wybuchło?
  • 23.01.2011 22:04

    Nuda

    W kraju nie ma żadnych problemów, nie ma jakichkolwiek ważnych spraw do załatwienia nic się nie dzieje, nuda. Dlatego pan Marek z troską śledzi każdy ruch złego Kaczyńskiego który popełnia tyle błędów , i już za chwilę zniknie ze sceny politycznej co pokazują słupki. Martwi się premier i Prezydent i ,,niezależne media „ Ale buźki jakieś smutne złość jakby większa. Jedynie Miecugow i jego ,,inteligentni” rozmówcy tacy sami.
    MAREK MIGALSKI: Zepsuty zegar
  • 18.11.2010 01:39

    Wróćmy do meritum

    Gdyby świat nas słuchał dowiedziałby się, że polski rząd ma pełne zaufanie do niedemokratycznej Rosji, która w swojej doktrynie wojennej ma wpisane NATO jak głównego wroga, natomiast największego sojusznika NATO uważa za OBCE MOCARSTWO i kontakty z USA za przejaw zdrady.Kiedy sobie Fatyga i Macierewicz jadą do USA prosić o międzynarodowe śledztwo widać w tym desperację, , nieskuteczność, amatorstwo, ale jako żywo zdrady nie widzę. Natomiast fakt, że suwerenne państwo, członek UE i wszystkich organizacji zrzeszających państwa szanujące prawa człowieka, oddaje śledztwo państwu, które wielokrotnie dało się poznać jako imperium zła, gdzie giną dziennikarze i do gułagów wsadza się więźniów politycznych, zdecydowanie nosi znamiona zdrady, albo skrajnej głupoty.W/g rządu, oddanie śledztwa Rosji jest przejawem odpowiedzialności, a zwrócenie się o pomoc w śledztwie, do NASZEGO SOJUSZNIKA Z NATO, nazywa się zdradą z OBCYM MOCARSTWEM . Zasadne jest pytanie co zrobił Polski Rząd w sprawie przekazania nam materiałów w posiadaniu których są NATO i USA . Po dzisiejszej wypowiedzi Sikorskiego w TVN wnioskuję ,że nic.Dobrosąsiedzkie stosunki to sprawa jedna, drugą jest dbałość o nasz interes narodowy i polską rację stanu, o której zdaje się ktoś tutaj wyraźnie zapomniał. I w tych działaniach nie ma miejsca i nie powinno być mowy o jakimkolwiek, politycznym wewnętrznym sporze
    MAREK SIWIEC: Donosiciele a nie zdrajcy
  • 18.11.2010 00:13

    Kto to powiedział?


    ,,W polskiej polityce mamy już taki stan, w którym nie ma formy i treści, interpretacja zdechła dawno, a skojarzenie jest odruchem, sprowadzonym do reakcji na dwa nazwiska. Nigdy się to nie skończy. Gdy Kaczyński przeprosi jak Komorowski, gdy Komorowski wyznaczy prawość jak Kaczyński, gdy Tusk pokocha jak Kurski, gdy Kurski jest liberalny jak Tusk, nie ma to najmniejszego znaczenia. Nikt już nie słucha co się mówi, jak się mówi, każdy widzi kto mówi i to wystarczy, żeby mówić wkoło to samo. Tymczasem w Polsce dominuje model rozprawiania się nie z poglądami, tylko z przeciwnikami politycznymi. Nie mówi się: - pańskie poglądy są idiotyczne, bo...
    tylko: -
    Pan jest idiotą, bo..."

    Ja oczekuję bezlitosnej wojny na programy ,a nie zapasów w błocie
    MAREK MIGALSKI: Wojna na dole
  • 04.11.2010 00:13

    Para w gwizdek

    Elementarna reguła demokracji to kontrola władzy, nie opozycji, natomiast to co się w Polsce dzieje to jest parodia demokracji i peerelowska kontrola opozycji. Nie widać końca w histerii wokół Kaczyńskiego. Jest jeden człowiek w Polsce, który powie cokolwiek i to już naprawdę nie jest ważne co powie, by zaraz tygodniami trwała debata na temat Kaczyńskiego. Właściwie od 5 lat tematem numer jeden jest Kaczyński i to co mówi. Zgoda on potrafi wk….. ale jak długo jeszcze polska polityka i publicystyka będzie się opierała na zdaniach Kaczyńskiego. Opinia przeciwników jest taka, że to mały zawistny kurdupel, z próchnicą, bez żony i z kotem, życiowy nieudacznik, paranoik . Nieustanne jechanie po Jarosławie przy takiej opinii, jest… nie wiem czym? głupotą chyba .Jego przeciwnik na śniadanie połyka najświeższe ,,bulwersujące'' zdanie na obiad poprawia odgrzewanym kotletem z kampanii prezydenckiej ,a wieczorem mimo że już go pali zgaga, to nie zaśnie nim nie dołoży sobie wypowiedzią ,,zatroskanych przyjaciół''prezesa. Dziwne w przyrodzie rzadko spotykane, żeby tak się fascynować nikim i niczym. Odejście Jarosława Kaczyńskiego niczego nie zmieni. Polska nadal będzie ze swoimi problemami, a jedynie straci polityka, który dobrze te problemy zdiagnozował.Przy takim nastawieniu mediów PO na każdym konflikcie zyskuje, Pis traci. Zatem chyba jest jasne dla tak wytrawnego politologa jakim jest M.Migalski kto te konflikty stymuluje. Chyba ,że w/w też w coś gra
    MAREK MIGALSKI: Nowy prezes PiS już jest! Kaczyński abdykował!
  • 29.10.2010 01:16

    Każdy gra swoje

    . zwięzła teza jest taka jest popyt, jest podaż. Popyt jest na bzdety, to i bzdety dostajemy i co gorsza, sami wytwarzamy, zamiast zająć się czymś pożytecznym. No i ta nuda . wszystko skonstruowane jest pod nie-myślenie. Za dużo szumu informacyjnego ,łatwo się pogubić. Media powiedzą Ci jak masz wyglądać, co jest modne, co się je , na kogo głosować jaki jest ideał Prawdziwego Polaka i wcale nie jest to wynalazek Polski inne kraje też to przerabiały pamiętamy film ,,Czyż nie dobija się koni”
    MAREK MIGALSKI: Sztuka dla sztuki, czyli Janke ma rację. Ale co z tego?
  • 21.10.2010 23:24

    Powtarzając za klasykiem

    na odwieczne pytanie, kto tu sieje nienawiść i kto bardziej? Odpowiem nieco inaczej. Sieją wszyscy, nie wiem kto bardziej, natomiast wiem kto jak sieje. Kaczyński ze swoim zapleczem medialnym i intelektualnym sieje nienawiść jak prostak, amator, uliczny zapiewajło i przez to jest przeciw skuteczny i wyśmiany. Tusk ze swoimi mediami i AUTORYTETEM są profesjonalistami, sieją nienawiść pięknie, estetycznie, bezszelestnie i biją rekordy popularności, w dodatku demaskowanie tej perfekcyjnej formuły nienawiści zostało wypromowane jako sianie nienawiści.
    ROZUM: Komu odebrano prawa obywatelskie?

Ulubione blogi i lubczasopisma



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij