Mnie to już brak słów na to wszystko, jak Panią chwalić skoro cena za te oczywistości jest tak wielka?
Więc tylko podziękuję za przypominanie normalności.
Dla mnie może ich i czterech składać wnioski, obudzili się po wygranych wyborach, gdzie byli wcześniej?, żaden nie ratował honoru partii (zresztą o czym tu mówić?)
Jak go pozbawią tego członkostwa to chyba tylko po to by dać fuchę jako bezpartyjnemu przy prezydencie.
"W drugiej turze walka zatem rozegra się na obietnice telefonizacji wsi, w tej roli lepiej wypadnie PiS, mający w swoim elektoracie więcej doświadczonych osób będących kiedyś przeciw elektryfikacji."
Dawno Pan chyba nie był na polskiej wsi. Tu rolnicy kilkanaście lat temu sami zakopywali RPX-y, żeby się ztelefonizować, po czym, po kilku latach monopolu telekomunikacji, połowa zrezygnowała ze stacjonarnego telefonu bo cała rodzina ma komórki.
A w ten czas kiedy sondażownie szalały rolnik miał co robić, u nas np zbierali dary dla powodzian, do Gąbina pojechało 6 samochodów ciężarowych z paszami i innymi....
Co zrobił rząd dla powodzian?
Z wyników głosowania jestem dumna 82% uznało, że Polska jest najważniejsza.
Bardzo cenny wpis. Zamierzam wydrukować, może starczy mi odwagi by podsunąć niektórym wyborcom platformy.
Wielka szkoda, że nie trafiłam na niego przed niedzielą, nawet myślałam, że brak mi czegoś zbierającego wszystko razem.
Za ten wpis i poprzednie.
Śledząc linki stwierdziłam, iż trafiłam na ten pierwszy wpis zaraz po katastrofie, szukałam wtedy czegoś co mnie upewni, że nie oszalałam, że nie tylko mnie coś tu nie gra. I na salon24 zaglądam prawie codziennie.
Dopiero teraz przeczytałam wpis o Krakowie. Byłam tam również, wszystko się zgadza, warto dodać, że jak już puścili transmisję z Katedry to bez głosu, żebyśmy aby się nie dowiedzieli co mówią przybyłe delegacje, jak składają część naszemu prezydentowi.
Aktualna notka jest bardzo ważna, z piwnicą sobie poradzę i będę czekać na następne.
Pozdrawiam.
W pełni się z tobą zgadzam, tylko, że my staramy się być poprawni, taktowni, uszanować czyjeś wybory, uczucia a tymczasem co nas spotyka?
Siadam przy stole na komunii mojego siostrzeńca i wujek się pyta jak było w Krakowie, "podobno Piłsudski się cieszy bo ma pod ręką zimnego lecha". To tylko przykład, zajadły wyborca platformy.
Ręce opadają, gdzie ta polityka miłości, kto tu dzieli? A uczynki - mówię o śledztwie? Przecież to jak "sen mara" rzeczy nie do wyobrażenia w cywilizacji zachodu XXI wieku.
Nie zamierzam atakować osoby piastującej urząd prezydenta, moim marzeniem jest bym nigdy nie miała do tego powodu.
Pozdrawiam.
Witam ja też tu po 10 kwietnia. Do pisania jeszcze nie dojrzałam.
Chyba najlepszym sposobem edycji jest pisanie w edytorze tekstu, sformatowanie i wklejenie treści w miejsce notki.
Przywiódł mnie tu twój komentarz.
"Dlaczego mi zabrakło odwagi aby zabrać głos? Kim tak naprawdę jestem? Kim musiałbym być aby bronić swojego szacunku dla drugiego człowieka, dla urzędu Prezydenta RP, dla zmarłych?"
Też miałam z tym problemy, ale po tym co się stało jestem bardziej odważna, nie ulega wątpliwości trzeba to robić mądrze "dawać ludziom do myślenia", wciągać w dyskusję, wyciągać od nich argumenty i próbować je podważyć. Nie jest to prosta sprawa, bo co powiedzieć na argument "jeszcze ten głupi kaczor wygra".
No i ta odwaga ciągle jej trochę mało, ponadto emocje, które temu towarzyszą ale pracuję na salonie24 by być lepiej przygotowaną:)
Pozdrawiam i życzę powodzenia w prowadzeniu bloga!
@ niewolnik - re: podziekowania pod obrazki salonowe (112)
Pozdrawiam.
No to nabijajmy licznik
mocne
@foto52
@Ab Extra
Pozdrawiam.
@rip LunarBird CLH
Przepraszam, że pod takim tekstem to pytanie.
Pozdrawiam.
autor
Pozdrawiam.
PS.Czemu Carrefour na czarnej liście, pytam bo robię tam zakupy?
@ Kataryna
Więc tylko podziękuję za przypominanie normalności.
@Andrzej Leja
Jak go pozbawią tego członkostwa to chyba tylko po to by dać fuchę jako bezpartyjnemu przy prezydencie.
Pozdrawiam.
@Anna Mieszczanek
@L.L.Leming
@L.L.Leming
"Docieliście" ich i dotniecie nas, mam rozumieć?
autor
:(
A z dostępem do Internetu
A Pan autor od 20 lat na emigracji?
Dawno Pan chyba nie był na polskiej wsi. Tu rolnicy kilkanaście lat temu sami zakopywali RPX-y, żeby się ztelefonizować, po czym, po kilku latach monopolu telekomunikacji, połowa zrezygnowała ze stacjonarnego telefonu bo cała rodzina ma komórki.
A w ten czas kiedy sondażownie szalały rolnik miał co robić, u nas np zbierali dary dla powodzian, do Gąbina pojechało 6 samochodów ciężarowych z paszami i innymi....
Co zrobił rząd dla powodzian?
Z wyników głosowania jestem dumna 82% uznało, że Polska jest najważniejsza.
Popieram
Nie okazał się!!!
Wielka szkoda, że nie trafiłam na niego przed niedzielą, nawet myślałam, że brak mi czegoś zbierającego wszystko razem.
Dziękuję, choć jest mi :(
gorące podziękowania dla autora!
Śledząc linki stwierdziłam, iż trafiłam na ten pierwszy wpis zaraz po katastrofie, szukałam wtedy czegoś co mnie upewni, że nie oszalałam, że nie tylko mnie coś tu nie gra. I na salon24 zaglądam prawie codziennie.
Dopiero teraz przeczytałam wpis o Krakowie. Byłam tam również, wszystko się zgadza, warto dodać, że jak już puścili transmisję z Katedry to bez głosu, żebyśmy aby się nie dowiedzieli co mówią przybyłe delegacje, jak składają część naszemu prezydentowi.
Aktualna notka jest bardzo ważna, z piwnicą sobie poradzę i będę czekać na następne.
Pozdrawiam.
@Eurybiades
Siadam przy stole na komunii mojego siostrzeńca i wujek się pyta jak było w Krakowie, "podobno Piłsudski się cieszy bo ma pod ręką zimnego lecha". To tylko przykład, zajadły wyborca platformy.
Ręce opadają, gdzie ta polityka miłości, kto tu dzieli? A uczynki - mówię o śledztwie? Przecież to jak "sen mara" rzeczy nie do wyobrażenia w cywilizacji zachodu XXI wieku.
Nie zamierzam atakować osoby piastującej urząd prezydenta, moim marzeniem jest bym nigdy nie miała do tego powodu.
Pozdrawiam.
@Eurybiades
Chyba najlepszym sposobem edycji jest pisanie w edytorze tekstu, sformatowanie i wklejenie treści w miejsce notki.
Przywiódł mnie tu twój komentarz.
"Dlaczego mi zabrakło odwagi aby zabrać głos? Kim tak naprawdę jestem? Kim musiałbym być aby bronić swojego szacunku dla drugiego człowieka, dla urzędu Prezydenta RP, dla zmarłych?"
Też miałam z tym problemy, ale po tym co się stało jestem bardziej odważna, nie ulega wątpliwości trzeba to robić mądrze "dawać ludziom do myślenia", wciągać w dyskusję, wyciągać od nich argumenty i próbować je podważyć. Nie jest to prosta sprawa, bo co powiedzieć na argument "jeszcze ten głupi kaczor wygra".
No i ta odwaga ciągle jej trochę mało, ponadto emocje, które temu towarzyszą ale pracuję na salonie24 by być lepiej przygotowaną:)
Pozdrawiam i życzę powodzenia w prowadzeniu bloga!