Jescze jeden specjalista od rolnictwa sie znalazł.Mieszkam na prowincji i widzę co się wokół mnie dzieje. Prawie cała ziemia tych małych kilku hektarowych gospodarstw leży odłogiem bo koszty ponoszone na jesj rolnicze wykorzystywanie są wyższe od możliwości uzyskania dochodów. Gdyby ta ziemia była za darmo to i tak nic by nie pomogło.Za komuny kiedy rolnictwo było dotowane przez względnie tanie środki do produkcji,maszyny i inne urządzenia opłacało się rolnikom sprzedawać mleko i żywiec.
Z drugiej strony gdyby dopłaty były wyższe to wpłynęło by to także na obniżenie cen artykułów spożywczych w sklepach ale tym nasz rząd też się nie martwi.Nie zajmujmy się rolnikami,nie martwmy się o konsumentów, nie uprawiajmy polityki, grajmy w piłkę.
Pani Elu z wielkoą nostalgią wspominam ten wspaniały okres w Pani życiu kiedy biegała z jednej do drugiej stacji TV a to do Piaseckiego a to do Olejnik.Na co Pani dziś przyszło.Potraktowali jak zużytą scierkę.
Albo taki temat jest też bardzo ciekawy a efekt może być bez porównania większy: Co było wcześniej,Jajo czy kura?
A może wrócić do tematu Radia Moryja?
Jednak nie udało się wytrwać przy ogólnikach i półsłówkach odkryłeś przyłbicę i zostałeś trafiony.Wyborca PiS umieścił Karton znapisem nawołującym do likwidacji Tuska. Na to ja odpowiadam. Nie wierzę ani w jedno słowo tego zdania. Proszą o szczgóły i konkrety. Któryś z posłów PiS obwieszczał swe marzenia o powieszniu Palikota na gałęzi. Gdzie konkrety? Kto podpalił samochód Piterze? Nie dość, że zostałes trafiony, zostałes pogrążony.
Jest prawdą, że zwolennicy PO są gotowi do działań agresywnych. Z podstawowego powodu. Tzw. twardy elektorat PO to ludzie złączeni tylko jedną "ideą" - nienawiścią do PiS-u. Pozbawieni jej, nie mieliby żadnej, integrującej myśli. Co więcej - gdyby odebrać im możliwość dywagowania na temat Kaczyńskich i PiS-u, nie potrafiliby wykrztusić słowa na inne tematy”.
Tak jest to prawdą, bo jeżeli Pan twierdząc: „Ja, dajmy na to, do Jarosława Kaczyńskiego nie odczuwam żadnych głębszych uczuć, a na pewno nie nienawiści”
potrafi na temat na temat PIS i Jarosława Kaczyńskiego w tekstcie mającym na celu obalenie twierdzenia A. Ściosa napisać tylko tyle: „Jedne co, to uważam, iż jego koncepcje dotyczące naszego państwa za wadliwe, a sposób ich realizowania szkodliwy – tyle. Nigdy nie życzyłem, nie życzę i nie będę życzyć prezesowi Kaczyńskiemu, by spotkało go coś złego, poza wyborczą porażką. Obywatel jakich wielu.”
To co Pan napisał jest najlepszy potwierdzeniem tego, że to A. Ścios ma rację, bo jeżeli pisze Pan, że koncepcje Kaczyńskiego są wadliwe, to należało by wykazać, udowodnić a przynajmniej uprawdopodobnić szkodliwość tych koncepcji. Pisząc dalej, że sposób realizacji tych koncepcji szkodliwy to jest już czyta demagogia bo przecież PIS nie posiadając władzy w państwie nie realizuje żadnej koncepcji, ani wadliwej, ani jakiejkolwiek innej z oczywistego powodu bo nie rządzi.
"Jestem tu nowy więc od razu napiszę - jestem niewierzący. Jest mi z tym stanem ducha świetnie i nie zamierzam tego zmieniać." Stan ducha? Czy stan umysłu? Dla mnie wiara to stan ducha a nie wiara, to stan umysłu.
Nie możesz w poniedziałek iść do pracy. Jak to nie możesz? W Poniedziałek tysiące ludzi pójdzie do pracy więc i ty możesz trzeba po prostu poszukać sobie takiej roboty gdzie pracuje się w niedziele i święta i sprawa rozwiązana. Masz też drugą możliwość zmiany tego stanu rzeczy a mianowicie stworzyć partię lub inną siłę zdolną do zmiany istniejącego kalendarza świąt kościelnych i państwowych. Weź sprawy we własne ręce a nie biadol, że w poniedziałek musisz iść do pracy. Bo wcale nie musisz w niedziele i święta nie pracować, powiem więcej, jeżeli jeździsz jakimś pojazdem mechanicznym a nie odpowiada Ci ruch prawostronny to też nie jesteś bez szans, trzeba tylko zmienić odpowiednie prawo i po sprawie.
Czytając twoje zmartwienie które rozumiem bo ja też w poniedziałek nie pójdę do pracy a bardzo lubię pracować odnoszę wrażenie, że swój żal kierujesz w nie właściwym kierunku t.j. katolików gdy tymczasem to decyzję o tym, że poniedziałek wielkanocny jest dniem wolnym od pracy podejmują władze państwowe a nie kościół . Co do twojej rozmówczyni w powyższym temacie też się specjalnie nie dziwię bo niby z jakiej racji ma podzielać twoje zdanie kiedy ona w tym dniu kiedy ty chcesz pracować chce odpoczywać mając do tego święte prawo nie tyle kościelne co państwowe.
Piszesz,że pochowanie Lecha Kaczyńskiego na Wawelu było błędem,który usunął go z przeszczeni publicznej na zawsze w pierszym zdaniu:"Pochowanie Kaczyńskiego na Wawelu oznacza usunięcie go z tzw. przestrzeni publicznej na zawsze." By w nastepnym zasugerować,że raczej nie zasłużył według Ciebie na Wawel:" Pomijam, czy chciałbym, aby ten (sorry) niezbyt wielkiego formatu polityk zajmował w niej jakieś miejsce"
Przeczysz sam sobie.
Ale mimo to zapytam gdzie powinien być w takim razie pochowany by nie został usuniety na zawsze z tej jak to nazywasz przesztrzeni publicznej?
Szanowny Panie Warzecha. Jeżeli metody działania Moskwy znane są zwykłym zjadaczom chleba to co Pan sobie wyobraża, że Tusk otoczony stadem doradców o tym nie wie?
On o tym musi doskonale wiedzieć. Jeżeli zaś tak jest to znaczy to, że niewiadomo od jak dawna chodzi na pasku tajemnych służb.
Panie Libicki gdyby nie dzisiejszy komentarz nie wiedziałbym, że ma Pan tak porządnego ojca.
Zachowuje się Pan jak by był Pan nadal w PIS a nie w PJN albo stawiał warunki przed swoim powrotem do tamtej partii.
Czy w tym PJN nie macie nic ważniejszego do roboty jak martwić się ciągle o PIS. Może lepiej zająłby się pan śledztwem w sprawie zagarniętego hasła do waszej strony. Wciągnięto was w zgubną grę przeciw PIS i jego przywódcy obiecując gruszki na wierzbie. Kiedy się wreszcie opamiętacie, że droga, którą idziecie jest drogą do zatracenia
Ja na Platformę nie zagłosuję
Nie zagłosuję z wielu powodów a przede wszystkim z tego, że żyję tu i teraz.
To dzisiaj mam do zapłacenie ratę kredytu za mieszkanie, dziś muszę zatankować moje auto dieslem po 5 zł, kupić chleb , cukier, masło i kurczaki.
Jak mam oddać głos na partię, która przed poprzednimi wyborami obiecała mi, że będę żył lepiej a ja nie żyję nie tylko lepiej ale coraz gorzej.
Nadchodzi następna kampania wyborcza i ja słyszę od Tuska, że to wszystko ci mi już raz obiecał obiecuje znów od nowa.
Panie Tusk, Platformo Obywatelska nie sprzedacie tego kitu po raz drugi. Tusku wcale nie musisz- nie zemną te numery.
Mam inną propozycję.Zebrać na Fejsbuku wspomnienia świadków, którzy pamietają ten czas bądź ludzi pamietających narrację tych co już odeszli dotyczące tej sprawy.Nie znam badań naukowych,które były by przeprowadzone na terytorium całego państwa.Takie opowiadanie świadków zebrane z całej Polski mogły by być ciekawym przyczynkiem do oceny tego problemu nie mówiąc o wartościach kulturowych.
PO nie zrealizowała w większości swojego programu. I dobrze. Bo cały pakiet neoliberalnych reform sprawiłby, że gorzej odczulibyśmy jako społeczeństwo skutki światowego kryzysu, co widać na przykładzie krajów bałtyckich, które realizując dogmatyczne „balcerowiczowskie” postulaty utraciły 20% PKB w ostatnich latach. I dlatego Polska jest „zieloną wyspą”
Tyle przeczytałem,na tym POprzestałem.
Mam tylko jedno pytanie: Gdzie według ciebie istnieje granica absusdu?
Szanowny autorze zanim wyruszuszlismy na polowanie nasz dom jusz był rozbierany ale jeżeli szybko wrócimy z tego nie naszego polowania to być może zdołamy coś jeszcze uratować.Ale powiem szczerze najlepiej budowe rozpocząc od fundamentów.
Pewnie za chwilę zaapelujesz autorze tego paszkwilu o merytoryczną dyskusję. Ja z tym nie będę polemizował bo z czy tu mam polemizować, wystarczy,że w tum miejscu zamieszczę fragment Twojego tekstu.
Najbliższe miesiące, które dzielą nas od wyborów do Sejmu i Senatu, będą okresem produkowania oskarżeń coraz bardziej ciężkiego, najcięższego kalibru. Bowiem dowiemy się za chwilę, że wszyscy jesteśmy zdrajcami.
zapachniało znowu oborą
@rajder135
Z drugiej strony gdyby dopłaty były wyższe to wpłynęło by to także na obniżenie cen artykułów spożywczych w sklepach ale tym nasz rząd też się nie martwi.Nie zajmujmy się rolnikami,nie martwmy się o konsumentów, nie uprawiajmy polityki, grajmy w piłkę.
Potrakowali jak zużytą ścierkę
To już lepiej podyskutujcie o wyższości świąt wielkanocnych nad świętami bożego narodzenia.
A może wrócić do tematu Radia Moryja?
@bufon
Ten komentarz potwoerdza tezę A. Ściosa
Jest prawdą, że zwolennicy PO są gotowi do działań agresywnych. Z podstawowego powodu. Tzw. twardy elektorat PO to ludzie złączeni tylko jedną "ideą" - nienawiścią do PiS-u. Pozbawieni jej, nie mieliby żadnej, integrującej myśli. Co więcej - gdyby odebrać im możliwość dywagowania na temat Kaczyńskich i PiS-u, nie potrafiliby wykrztusić słowa na inne tematy”.
Tak jest to prawdą, bo jeżeli Pan twierdząc: „Ja, dajmy na to, do Jarosława Kaczyńskiego nie odczuwam żadnych głębszych uczuć, a na pewno nie nienawiści”
potrafi na temat na temat PIS i Jarosława Kaczyńskiego w tekstcie mającym na celu obalenie twierdzenia A. Ściosa napisać tylko tyle: „Jedne co, to uważam, iż jego koncepcje dotyczące naszego państwa za wadliwe, a sposób ich realizowania szkodliwy – tyle. Nigdy nie życzyłem, nie życzę i nie będę życzyć prezesowi Kaczyńskiemu, by spotkało go coś złego, poza wyborczą porażką. Obywatel jakich wielu.”
To co Pan napisał jest najlepszy potwierdzeniem tego, że to A. Ścios ma rację, bo jeżeli pisze Pan, że koncepcje Kaczyńskiego są wadliwe, to należało by wykazać, udowodnić a przynajmniej uprawdopodobnić szkodliwość tych koncepcji. Pisząc dalej, że sposób realizacji tych koncepcji szkodliwy to jest już czyta demagogia bo przecież PIS nie posiadając władzy w państwie nie realizuje żadnej koncepcji, ani wadliwej, ani jakiejkolwiek innej z oczywistego powodu bo nie rządzi.
Franciszek Retman
Franciszek Retman
Czytając twoje zmartwienie które rozumiem bo ja też w poniedziałek nie pójdę do pracy a bardzo lubię pracować odnoszę wrażenie, że swój żal kierujesz w nie właściwym kierunku t.j. katolików gdy tymczasem to decyzję o tym, że poniedziałek wielkanocny jest dniem wolnym od pracy podejmują władze państwowe a nie kościół . Co do twojej rozmówczyni w powyższym temacie też się specjalnie nie dziwię bo niby z jakiej racji ma podzielać twoje zdanie kiedy ona w tym dniu kiedy ty chcesz pracować chce odpoczywać mając do tego święte prawo nie tyle kościelne co państwowe.
Kowal wróci do PIS
@1odłamek
Przeczysz sam sobie.
Ale mimo to zapytam gdzie powinien być w takim razie pochowany by nie został usuniety na zawsze z tej jak to nazywasz przesztrzeni publicznej?
Tusk na pasku
On o tym musi doskonale wiedzieć. Jeżeli zaś tak jest to znaczy to, że niewiadomo od jak dawna chodzi na pasku tajemnych służb.
@11tatemono
Wróć Pan do PIS
Zachowuje się Pan jak by był Pan nadal w PIS a nie w PJN albo stawiał warunki przed swoim powrotem do tamtej partii.
Czy w tym PJN nie macie nic ważniejszego do roboty jak martwić się ciągle o PIS. Może lepiej zająłby się pan śledztwem w sprawie zagarniętego hasła do waszej strony. Wciągnięto was w zgubną grę przeciw PIS i jego przywódcy obiecując gruszki na wierzbie. Kiedy się wreszcie opamiętacie, że droga, którą idziecie jest drogą do zatracenia
Tusku nie musisz
Nie zagłosuję z wielu powodów a przede wszystkim z tego, że żyję tu i teraz.
To dzisiaj mam do zapłacenie ratę kredytu za mieszkanie, dziś muszę zatankować moje auto dieslem po 5 zł, kupić chleb , cukier, masło i kurczaki.
Jak mam oddać głos na partię, która przed poprzednimi wyborami obiecała mi, że będę żył lepiej a ja nie żyję nie tylko lepiej ale coraz gorzej.
Nadchodzi następna kampania wyborcza i ja słyszę od Tuska, że to wszystko ci mi już raz obiecał obiecuje znów od nowa.
Panie Tusk, Platformo Obywatelska nie sprzedacie tego kitu po raz drugi. Tusku wcale nie musisz- nie zemną te numery.
@glicek
@Autor
@Bieszczadnik. SMOLEŃSK DOMAGA SIĘ PRAWDY
SANOVIUS
Tyle przeczytałem,na tym POprzestałem.
Mam tylko jedno pytanie: Gdzie według ciebie istnieje granica absusdu?
@Rosemann
Do autora
Najbliższe miesiące, które dzielą nas od wyborów do Sejmu i Senatu, będą okresem produkowania oskarżeń coraz bardziej ciężkiego, najcięższego kalibru. Bowiem dowiemy się za chwilę, że wszyscy jesteśmy zdrajcami.