A ja nie parskam/jak koń/ tylko się dziwię, że "wiadomo kto" jeszcze nie stanął w szranki z Biniendą, ani tu, ani w USA, pomimo wielu zaproszeń z jego strony.
Te pieczołowicie zebrane cytaty z wypowiedzi ykw świadczą tylko o jednym. Otóż, nie da się w żaden naukowy sposób uwiarygodnić, czy uzasadnić lot "na szczura" bez posuniętej do granic absurdu, dyskredytacji załogi TU154 101.
Dlatego mnie to specjalnie nie dziwi ten furiacki atak "towarzyszy" na poziom wyszkolenia polskich pilotów. Anodina /pilot/ też o tym wiedziała, /stąd się wziął pijany generał w kokpicie/.
" To MAK i prokuratura rosyjska jest w posiadaniu tych wszystkich "dziel" !!
KBWL otrzymala od rosjan jedynie kopie wybranych zdjec oraz kopie protokolow wybranych analiz!"
I uważasz, że wszystko jest OK, tak? Masz jednak nieźle POpaprane w głowie, albo się całkiem zniemczyłeś.
Czy to przypadkiem nie nasi prokuratorzy powinni oblegać, badać, fotografować brzozę i w ogóle całą botanikę na trasie lotu i to w 3D ????
Już nie mówię o tym, że powinni chociaż próbować ściągnąć do kraju jak najwięcej kawałków wraku do badań laboratoryjnych na obecność produktów wybuchu.
Przecież to było ich psim obowiązkiem.
Nie jestem wyznawcą wybuchów, ale przecież to nie zmienia faktu, że całe śledztwo jest jednym wielkim SKANDALEM, poniżej wszelkich standardów.
Wiem, wiem...przejął sprawy..no jak to generał...
Tylko nie wiem jak to było z tą kłótnią z Protasiukiem na płycie.
Chyba właśnie o to się pokłócili, kto ma zameldować, no nie??
Polej sobie :-)
"Pana Hypkiego nie znam blizej, ale wiekszosc rzeczy ktore slyszalem brzmi bardzo rozsadnie - moglbym sie po nimi podpisac jako pilot. "
Latkowski to ten co to twierdził ze Błasik nie tylko był w kokpicie ale dowodził całym lotem,a Protasiuk lądował bo chciał go zadowolić.
Jeśli chodzi o Hypkiego to pamiętam jego wywiad, jak się dowiedział, ze MAK bedzie badał sprawę.Dostał niemal orgazmu:-))
Twój ranking jest rzeczywiscie cool.
"No w tym problem, że oni wyrównawali wg. RW;"
"A sprawa jest taka prościutka..."
Z wami towarzysze to ja sobie nie pogadam:-))
Zero logiki, zero wiedzy, zero myślenia.
Dlatego dla was sprawa jest taka prościutka i to niemal od dnia katastrofy.
"Tak. Nastawniki są dowodem materialnym w całym tego słowa znaczeniu."
Niestety nie dla mnie, z powodów o których powiedziałem.
Gdyby twoja "szczurza" konfabulacja oparta o zejście pod podstawę chmur miała coś na rzeczy, to próbowaliby wyrównać na 30- 50m baro, tymczasem trajektoria jest inna i wskazuje na zupełnie coś innego, a więc wasza/towarzyszu/ konfabulacja jest krótko mówiąc do bani:-)
"Przyczyny katastrofy sa niezmienne: "Zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg".
To są wg ciebie przyczyny??
To jest tylko i wyłącznie tendencyjne przedstawienie faktów. Nic więcej.
Możliwych przyczyn jest dość spora ilość i są to tylko KONFABULACJE dość mocno osadzone na opcjach politycznych ich autorów,
co widać, słychać i czuć:-)
Na tym polega cały ten skandal, który zawdzięczamy... trampkarzom.
Błędy systemowe zawsze były i będą wykrywane przy okazji takich zdarzeń, ale to nie należy do przyczyn bezpośrednich.
Grubość to nie wszystko co decyduje, poza tym były prześwity.
""Edmund Klich wiedział natychmiast..nawet ja sam.."
"nie dorabiajcie polityki.."
Latasz wzdłuż i wszerz to pewnie nie wiesz, że był taki wywiad z tym "twoim" Klichem, w którym na pyt. czy ma wrażenie, że od "góry" starano się ukierunkować śledztwo odpowiedział że "miał wrażenie
że jest tendencja, żeby pokazać, że piloci zawinili, że piloci są głównymi odpowiedzialnymi."
Jeszcze powiedział coś takiego:
"Z resztą to się wpisuje w te smsy, o których mówił pan generał Petelicki i innych, że jednak chyba taka koncepcja, że piloci i jakieś tam naciski, to będzie ta najlepsza koncepcja."
No.. to tak napisałem, żebyś się więcej po prostu nie ośmieszał
i pamiętał, że.."to jest ta NAJLEPSZA koncepcja" chociaż.. niekoniecznie prawdziwa:-)
Nastawniki były na 65m, mimo ze czytano 100. To jest dla ciebie dowód materialny:-))
Gdyby dochodzenie było wspólne, przy udziale niezależnych obserwatorów z Brukseli, to na pewno byłby jakiś dowód.Bądź tego pewien.
A na razie to jest taki sam dowód jak np.CVR sir Kowalsky.
Dumajcie sobie sami:-))
Profesorowi też się skończyły argumenty, bo mi nie odpowiedział.
"Tyle tylko, że Protasiuk na 99% NIE WIEDZIAŁ ..."
O Boże...Przestałbyś się wreszcie kompromitować. To, że nie znali mapy wysokościowej podejścia to chyba najgłupszy argument jaki tylko można wydumać:-))
Lepiej się nie odzywaj.
"Mam nadzieję, że przybliżyłem wam tu tę kwestię "skąd ten czy tamten wiedział".....
To jest chyba ta część rozrywkowa notki.
Najbardziej rozśmieszyły mnie słowa:"Edmund Klich wiedział natychmiast..nawet ja sam.."
zabrakło "nie chwaląc się" :-)))
No i.. "nie dorabiajcie polityki.."
To już jest tylko stwierdzenie naiwne i.. niezbyt mądre/delikatnie mówiąc/.No, ale czym jest mądrość?
Na pewno nie wiedzą o czarnych dziurach;)
" Protasiuk zakladal, ze to stanie sie na 50 m RW (nie QFE), poniewaz taki dostal komunikat (nie przekazano mu ze to
"ponizej 50 m, grubo").
Komunikat był "poniżej 50m, grubo" i pochodził od Wosztyla, który jak to mówił to był na płycie i tak jak widział, to tak powiedział.
Do Protasiuka natomiast doszło tylko 50m ale nad pasem, bo wiedział od kogo ten komunikat /od człowieka stojącego na pasie/.
Dlatego jeżeli już przyjąć taki "pomysł" o jakim piszesz, to wyrównali by tak, jak pisałem na 40-50m wys. BARYCZNEJ. Byłoby to w miarę bezpieczne, dawałoby możliwość zweryfikowania położenia bliżej progu, a następnie szybkiej reakcji /posadzenie lub odejście/.
"tak czy inaczej, wszystko to wskazuje jednak (ciagle) na szczura pod domniemana podstawe stratusa RW=50 m, .."
Zapominasz, że domniemana podstawa stratusa była podawana z płyty Tak więc nawet zakładając tę "szczurową" hipotezę, wyrównaliby na 40-50m /wg QFE/ czyli dokładnie nad zagłębieniem. Tymczasem co się działo??
Zniżali spokojnie odczytując RW, zgodnie z IUL, jak do posadzenia.
Taki przebieg lotu na tym odcinku, mógł mieć miejsce tylko przy widoczności bramy.
@t.bone
JW
Od dzisiaj mówmy i piszmy: ludzie Prawa i Sprawiedliwości
oraz członkowie Platformy.
@all
Dlatego mnie to specjalnie nie dziwi ten furiacki atak "towarzyszy" na poziom wyszkolenia polskich pilotów. Anodina /pilot/ też o tym wiedziała, /stąd się wziął pijany generał w kokpicie/.
@wywczas
Prosze,proszę... mamy tutaj towarzysza teologa:))
@carol5
KBWL otrzymala od rosjan jedynie kopie wybranych zdjec oraz kopie protokolow wybranych analiz!"
I uważasz, że wszystko jest OK, tak? Masz jednak nieźle POpaprane w głowie, albo się całkiem zniemczyłeś.
Czy to przypadkiem nie nasi prokuratorzy powinni oblegać, badać, fotografować brzozę i w ogóle całą botanikę na trasie lotu i to w 3D ????
Już nie mówię o tym, że powinni chociaż próbować ściągnąć do kraju jak najwięcej kawałków wraku do badań laboratoryjnych na obecność produktów wybuchu.
Przecież to było ich psim obowiązkiem.
Nie jestem wyznawcą wybuchów, ale przecież to nie zmienia faktu, że całe śledztwo jest jednym wielkim SKANDALEM, poniżej wszelkich standardów.
@Piekielny
Wiem, wiem...przejął sprawy..no jak to generał...
Tylko nie wiem jak to było z tą kłótnią z Protasiukiem na płycie.
Chyba właśnie o to się pokłócili, kto ma zameldować, no nie??
Polej sobie :-)
@ykw itp
No to teraz powinniście zaśpiewać:
"Bój to jest nasz ostatni.." :-)
@ykw
Latkowski to ten co to twierdził ze Błasik nie tylko był w kokpicie ale dowodził całym lotem,a Protasiuk lądował bo chciał go zadowolić.
Jeśli chodzi o Hypkiego to pamiętam jego wywiad, jak się dowiedział, ze MAK bedzie badał sprawę.Dostał niemal orgazmu:-))
Twój ranking jest rzeczywiscie cool.
@nudna-teoria, piekielny
"A sprawa jest taka prościutka..."
Z wami towarzysze to ja sobie nie pogadam:-))
Zero logiki, zero wiedzy, zero myślenia.
Dlatego dla was sprawa jest taka prościutka i to niemal od dnia katastrofy.
@John Kowalski Nie.
Niestety nie dla mnie, z powodów o których powiedziałem.
Gdyby twoja "szczurza" konfabulacja oparta o zejście pod podstawę chmur miała coś na rzeczy, to próbowaliby wyrównać na 30- 50m baro, tymczasem trajektoria jest inna i wskazuje na zupełnie coś innego, a więc wasza/towarzyszu/ konfabulacja jest krótko mówiąc do bani:-)
@wadams
To są wg ciebie przyczyny??
To jest tylko i wyłącznie tendencyjne przedstawienie faktów. Nic więcej.
Możliwych przyczyn jest dość spora ilość i są to tylko KONFABULACJE dość mocno osadzone na opcjach politycznych ich autorów,
co widać, słychać i czuć:-)
Na tym polega cały ten skandal, który zawdzięczamy... trampkarzom.
@you-know-who
Grubość to nie wszystko co decyduje, poza tym były prześwity.
@you-know-who
Dosłowna rzeczywiście nie jest, ale badań na produkty wybuchu żadnych nie było. Uwierz mimo swoich uwarunkowań:)
@ykw
"nie dorabiajcie polityki.."
Latasz wzdłuż i wszerz to pewnie nie wiesz, że był taki wywiad z tym "twoim" Klichem, w którym na pyt. czy ma wrażenie, że od "góry" starano się ukierunkować śledztwo odpowiedział że "miał wrażenie
że jest tendencja, żeby pokazać, że piloci zawinili, że piloci są głównymi odpowiedzialnymi."
Jeszcze powiedział coś takiego:
"Z resztą to się wpisuje w te smsy, o których mówił pan generał Petelicki i innych, że jednak chyba taka koncepcja, że piloci i jakieś tam naciski, to będzie ta najlepsza koncepcja."
No.. to tak napisałem, żebyś się więcej po prostu nie ośmieszał
i pamiętał, że.."to jest ta NAJLEPSZA koncepcja" chociaż.. niekoniecznie prawdziwa:-)
@John Kowalski
Gdyby dochodzenie było wspólne, przy udziale niezależnych obserwatorów z Brukseli, to na pewno byłby jakiś dowód.Bądź tego pewien.
A na razie to jest taki sam dowód jak np.CVR sir Kowalsky.
Dumajcie sobie sami:-))
Profesorowi też się skończyły argumenty, bo mi nie odpowiedział.
@Piekielny
O Boże...Przestałbyś się wreszcie kompromitować. To, że nie znali mapy wysokościowej podejścia to chyba najgłupszy argument jaki tylko można wydumać:-))
Lepiej się nie odzywaj.
@flyga
mimo wszystko "sprzedaje":))
@you-know-who
To jest chyba ta część rozrywkowa notki.
Najbardziej rozśmieszyły mnie słowa:"Edmund Klich wiedział natychmiast..nawet ja sam.."
zabrakło "nie chwaląc się" :-)))
No i.. "nie dorabiajcie polityki.."
To już jest tylko stwierdzenie naiwne i.. niezbyt mądre/delikatnie mówiąc/.No, ale czym jest mądrość?
Na pewno nie wiedzą o czarnych dziurach;)
@you-know-who to nie tak?
"ponizej 50 m, grubo").
Komunikat był "poniżej 50m, grubo" i pochodził od Wosztyla, który jak to mówił to był na płycie i tak jak widział, to tak powiedział.
Do Protasiuka natomiast doszło tylko 50m ale nad pasem, bo wiedział od kogo ten komunikat /od człowieka stojącego na pasie/.
Dlatego jeżeli już przyjąć taki "pomysł" o jakim piszesz, to wyrównali by tak, jak pisałem na 40-50m wys. BARYCZNEJ. Byłoby to w miarę bezpieczne, dawałoby możliwość zweryfikowania położenia bliżej progu, a następnie szybkiej reakcji /posadzenie lub odejście/.
@you-know-who
Zapominasz, że domniemana podstawa stratusa była podawana z płyty Tak więc nawet zakładając tę "szczurową" hipotezę, wyrównaliby na 40-50m /wg QFE/ czyli dokładnie nad zagłębieniem. Tymczasem co się działo??
Zniżali spokojnie odczytując RW, zgodnie z IUL, jak do posadzenia.
Taki przebieg lotu na tym odcinku, mógł mieć miejsce tylko przy widoczności bramy.