To wszystko prawda i powiedzenie tego jest bardzo ważne, ale równie ważny jest jeszcze inny problem.
Czy po naszej stronie jest miłosierdzie czy tylko pragnienie sprawiedliwości?
Pan Jezus powiedział św. siostrze Faustynie:
"I szatani wielbią sprawiedliwość moją..."
"Takiemu wyzwaniu – wyjść i próbować trafić w tej sytuacji do tych dziesiątków tysięcy – jakąż trzeba byłoby mieć charyzmę, hart ducha i osobowość!"
Wbrew pozorom, było to bardzo łatwe. Jeśli zgadzał sie z celem manifestacji, czyli obroną wolności słowa (a trudno sie nie zgadzać), to po prostu powinien był z całym przekonaniem powiedzieć, że SP popiera wolnośc słowa. Nic prostszego.
A że było to też zdanie Jarosława Kaczyńskiego?
Powinien był to wykorzystać i powiedzieć, że choć są innymi ugupowaniami, to w ważnych sprawach chętnie będą współpracować.
Dziwi mnie, że miał z tym jakiś problem.
"Gdyby lożę prezydencka wynajęła Kancelaria Prezydenta za kilka milionów złotych..."
A dlaczego Prezyden Polski miałby płacic za lożę na Stadionie Narodowym - jak rozumiem - państwowym, a przynajmniej wybudowanym za państwowe pieniądze?
Myślę, że sytuacja w naszym kraju jest bardzo poważna.
Prawica może wygrać tylko wspólnie. Niekoniecznie jako jedna partia, ale konieczne jest współdziałanie.
Dlatego trzeba przestać koncentrować się na osobistych urazach, ale znajdować sprawy, co do których poglądy PiS i SP są zgodne -n.p. niezależność mediów, jak sądzę, na pewno są też inne - i te sprawy realizowac wspólnie.
Niezależność i współdziałanie - tak bym określiła relacje PiS - SP, akceptowalne dla wielu wyborców.
Rozważania kto zawinił i kto ma co odwołać są zbędne i przeciwskuteczne.
Pisze Pan: <...wystarczyło odpowiedzieć - "Nie, Jarku. Jesteśmy tu dziś we wspólnej sprawie, ale ty jesteś politykiem przegranym, a my chcemy wygrać".>
A mnie sie zdaje, że mógł powiedzieć: "Nie wrócę, ale jesteśmy tu we wspólnej sprawie, mamy takie same cele i możemy razem wygrywać PiS i SP."
Moim zdaniem PiS i SP mają te same cele, ale inną koncepcję na wizerunek i celują w nieco inny tzw. "target" - SP raczej w młodych konserwatywnych ludzi sukcesu z pieknymi żonami i małymi synkami, a PiS w szersze spektrum.
Szkoda, że tzw. ziobrzyści nie są frakcją PiSu, ale mogą też działać oddzielnie ku wspólnym celom.
Należy przede wszystkim zwrócić uwagę, że podatek na Kościół nie obejmie dużych grup ludzi n.p. rolników, którzy nie wypełniają PITu oraz wielu emeryrtów i rencistów, za których zeznanie wypełnia ZUS.
Ostatnio, co zaskakujące, na tę sprawę zwrócił uwagę rajder135(?)
Z ewentualnym podatkiem na Kościół istnieje jeszcze taki problem (na który zresztą zwrócił uwagę rajder135), że duże grupy ludzi nie będą nim objęte n.p. rolnicy, którzy nie wypełniają PITu oraz emeryci i renciści, za których rozlicza się ZUS.
Tego nie wiadomo.
Rozwój cywilizacji może nastepować cyklicznie (i wygląda na to, że rzeczywiście tak jest), dlatego po epoce rozumu może nastąpić era DUCHA (w sensie wartości duchowych, czyli Boga) i mam nadzieję, że tak się stanie.
Juz o tym raz pisałam, ale napiszę jeszcze raz. To mój osobisty przykład o działaniu sądów.
W 2004 r. zaskarżyliśmy decyzję administracyjną. Ostatnio po 7 SIEDMIU latach sąd przyznał nam rację - zaskarżona decyzja administracyjna była błędna. I co zrobił sąd? Zwrócił akta do instancji, która tę błędną decyzję pojęła. Czyli mamy przed sobą kolejne 7 lat postępowania. Jak widać sprawa ta może się w ten sposób toczyć w nieskończoność.
A "po co tyle dymu". A kto ten dym produkuje? Czy nie n.p. Autor tej notki?
Nie jestem prawnikiem.
Moim zdaniem należy sporządzić zestawienie wszystkich roszczeń i je zrekompensować. Nie jestem w stanie powiedzieć, czy jest to 200, czy inna liczba.
Trzeba też pamiętać, że wszystkie te dobra są to ofiary ludzi, którzy poświęcili swe majątki darując je Kościołowi.
Zbudował Pan notkę na nieprawdziwym stwierdzeniu. "Teraz sytuacja uległa całkowitej zmianie. Kościół odzyskał swoje nieruchomości lub otrzymał rekompensatę finansową."
Proszę to sprostować.
Pisze Pan: "Cóż, jak się pisze notki a nie tylko strzeli czasem jakiś komentarz jak Pan/Pani, to jest się przyzwyczajonym, że ktoś czasem się do czegoś przyczepi."
Jaki ma ta odpowiedź związek ze sprawą, o której mówimy?
"Czy podatki dla księży są wysokie w porównaniu z innymi."
A przepraszam, od czego księża mają płacić podatki? Od darowizn na działalność religijną?
Pan nic księdzu jak rozumiem nie daje, a ja może tak. To dlaczego Pan chce zwrotu moich pieniędzy w formie podatku?
I tak jest. Ja znam przykład Benedyktynów, którzy prowadzą zwykłą działalność gospodarczą produkując i sprzedając swoje produkty (zresztą pyszne) - oni płacą normalne podatki wynikające z dochodu, czy zatrudnienia pracowników.
Właśnie napisałam, że nieruchomości należące do Kościoła zostały mu OFIAROWANE PRZEZ WIERNYCH i na tej podstawie ma prawo je używać.
Gdyby ktoś darował Panu/i n.p. mieszkanie, to nie miałby Pan/i prawa go wynająć?
"Czy nie UCZCIWIEJ byłoby finansować kościoły z pieniędzy ICH wiernych?"
Kościół właśnie JEST finansowany z pieniędzy swoich wiernych:
1. OFIARY bieżące wiernych
2. Mienie do tej pory nie zwrócone przez państwo pochodziło także z DAROWIZN na rzecz kościoła. I stąd pochodzi rekompensata wypłacana w tej chwili z budżetu.
@szczurbiurowy
Czy po naszej stronie jest miłosierdzie czy tylko pragnienie sprawiedliwości?
Pan Jezus powiedział św. siostrze Faustynie:
"I szatani wielbią sprawiedliwość moją..."
@Joanna Lichocka
Wbrew pozorom, było to bardzo łatwe. Jeśli zgadzał sie z celem manifestacji, czyli obroną wolności słowa (a trudno sie nie zgadzać), to po prostu powinien był z całym przekonaniem powiedzieć, że SP popiera wolnośc słowa. Nic prostszego.
A że było to też zdanie Jarosława Kaczyńskiego?
Powinien był to wykorzystać i powiedzieć, że choć są innymi ugupowaniami, to w ważnych sprawach chętnie będą współpracować.
Dziwi mnie, że miał z tym jakiś problem.
@bufon
A dlaczego Prezyden Polski miałby płacic za lożę na Stadionie Narodowym - jak rozumiem - państwowym, a przynajmniej wybudowanym za państwowe pieniądze?
@ Patryk Jaki
Prawica może wygrać tylko wspólnie. Niekoniecznie jako jedna partia, ale konieczne jest współdziałanie.
Dlatego trzeba przestać koncentrować się na osobistych urazach, ale znajdować sprawy, co do których poglądy PiS i SP są zgodne -n.p. niezależność mediów, jak sądzę, na pewno są też inne - i te sprawy realizowac wspólnie.
Niezależność i współdziałanie - tak bym określiła relacje PiS - SP, akceptowalne dla wielu wyborców.
Rozważania kto zawinił i kto ma co odwołać są zbędne i przeciwskuteczne.
@Autor
A mnie sie zdaje, że mógł powiedzieć: "Nie wrócę, ale jesteśmy tu we wspólnej sprawie, mamy takie same cele i możemy razem wygrywać PiS i SP."
Moim zdaniem PiS i SP mają te same cele, ale inną koncepcję na wizerunek i celują w nieco inny tzw. "target" - SP raczej w młodych konserwatywnych ludzi sukcesu z pieknymi żonami i małymi synkami, a PiS w szersze spektrum.
Szkoda, że tzw. ziobrzyści nie są frakcją PiSu, ale mogą też działać oddzielnie ku wspólnym celom.
@Autor
To tylko folklorystyczna i robiąca dużo szumu postać, nic więcej.
@Cezary Krysztopa
Ostatnio, co zaskakujące, na tę sprawę zwrócił uwagę rajder135(?)
@szczurbiurowy
@Pinus
Rozwój cywilizacji może nastepować cyklicznie (i wygląda na to, że rzeczywiście tak jest), dlatego po epoce rozumu może nastąpić era DUCHA (w sensie wartości duchowych, czyli Boga) i mam nadzieję, że tak się stanie.
@Pinus
Juz o tym raz pisałam, ale napiszę jeszcze raz. To mój osobisty przykład o działaniu sądów.
W 2004 r. zaskarżyliśmy decyzję administracyjną. Ostatnio po 7 SIEDMIU latach sąd przyznał nam rację - zaskarżona decyzja administracyjna była błędna. I co zrobił sąd? Zwrócił akta do instancji, która tę błędną decyzję pojęła. Czyli mamy przed sobą kolejne 7 lat postępowania. Jak widać sprawa ta może się w ten sposób toczyć w nieskończoność.
A "po co tyle dymu". A kto ten dym produkuje? Czy nie n.p. Autor tej notki?
@Pinus
Moim zdaniem należy sporządzić zestawienie wszystkich roszczeń i je zrekompensować. Nie jestem w stanie powiedzieć, czy jest to 200, czy inna liczba.
Trzeba też pamiętać, że wszystkie te dobra są to ofiary ludzi, którzy poświęcili swe majątki darując je Kościołowi.
@Rybitzky
Proszę to sprostować.
Pisze Pan: "Cóż, jak się pisze notki a nie tylko strzeli czasem jakiś komentarz jak Pan/Pani, to jest się przyzwyczajonym, że ktoś czasem się do czegoś przyczepi."
Jaki ma ta odpowiedź związek ze sprawą, o której mówimy?
@Rybitzky
"Teraz sytuacja uległa całkowitej zmianie. Kościół odzyskał swoje nieruchomości lub otrzymał rekompensatę finansową."
Bloger Poldek poprosił Pana:
"Więc poproszę o dane, że już majątek ze strony Państwa został zrekompensowany."
Odpowiedział Pan"
"Nie twerdzę, że zrekompensowało. Ale to tym bardziej pieniędzy ne zabraknie."
Czy nie zdaje Pan sobie sprawy, że przyznał się Pan do całkowitego braku odpowiedzialności za słowa?
@Pinus
A przepraszam, od czego księża mają płacić podatki? Od darowizn na działalność religijną?
Pan nic księdzu jak rozumiem nie daje, a ja może tak. To dlaczego Pan chce zwrotu moich pieniędzy w formie podatku?
@Pinus
@Pinus
Gdyby ktoś darował Panu/i n.p. mieszkanie, to nie miałby Pan/i prawa go wynająć?
@Pinus
Wszystko, cokolwiek Kościół ma pochodzi z OFIAR i DAROWIZN wiernych i z tego właśnie Kościół się utrzymuje służąc równocześnie całej społeczności.
@dink.mr2
Kościół właśnie JEST finansowany z pieniędzy swoich wiernych:
1. OFIARY bieżące wiernych
2. Mienie do tej pory nie zwrócone przez państwo pochodziło także z DAROWIZN na rzecz kościoła. I stąd pochodzi rekompensata wypłacana w tej chwili z budżetu.
@
Komentarze dziś po 19.00 na blogach:
Foros: 19.05; 19.20; 19.31; 19.51
grzechg:19.33; 19.42
Barbara Bubula: 18.57; 18.59; 19.01; 19.07; 19.28; 19.47.
@januszwojciechowski
Czy można coś jeszcze zrobić?