Komuniści obdarowywali przywilejami, by w ten sposób wzbudzać wrogość pomiedzy rożnymi grupami społecznymi i zawodowymi.
Walka o przywileje jaka toczyła się przynajmniej przez ostatnie kilkadziesiąt lat doprowadziła do tego, że racjonalne jest wspolne działanie, nawet jeśli do walki o przywileje używa się irracjonalnych argumentów i wybiera się (miernoty takie jak BK) za którymi stoją już nie takie swojskie typy.
Ponieważ przechodzenie z jednego zawodu lub grupy społecznej nie jest w Polsce powszechne, więc zaciekła "walka klasowa" jest niejako wpisana w karierę zawodową.
PRL przywilejami podzielił społeczeństwo
Walka o przywileje jaka toczyła się przynajmniej przez ostatnie kilkadziesiąt lat doprowadziła do tego, że racjonalne jest wspolne działanie, nawet jeśli do walki o przywileje używa się irracjonalnych argumentów i wybiera się (miernoty takie jak BK) za którymi stoją już nie takie swojskie typy.
Ponieważ przechodzenie z jednego zawodu lub grupy społecznej nie jest w Polsce powszechne, więc zaciekła "walka klasowa" jest niejako wpisana w karierę zawodową.