mmmm 1

komentarze użytkownika

  • 04.06.2011 12:37

    słabe pomysły

    Pretensje do rządu są typowym przykładem myślenia zwolenników PiS..
    1. Minister nie wybiera osobiście wykonawców, bo nie może.
    Muszą być wybrani w przetargach zorganizowanych z regułami identycznymi dla wszystkich.
    2. Sytuacji z COVEC można by uniknąć stosując zasadę wyboru drugiego pod względem ceny dostawcy. Polega to na tym, że nie wybiera się najatrakcyjniejszej cenowo oferty, ale kolejną. Dzięki temu firmy
    nie zaniżają sztucznie ofert, tylko starają się wypośrodkować cenę/jakość.
    Oczywiście można sobie wyobrazić, co powiedziałby PiS, gdyby wybrano droższego dostawcę: "zdrada stanu! marnotrawienie miliardów!".
    3. Nie mam pojęcia, jak zwolennicy PiS wyobrażają sobie inwestycje publiczne tego typu, jeśli nie przez dostawców zewnętrznych. Może w ogóle rząd powoła państwowego molocha który będzie robił "wszystko"? To jednak jest bzdurą w naszych warunkach.
    To, że w Chinach w ogóle taki model działa wynika po części z faktu, że prezes chińskiej firmy publicznej może zostać nawet skazany na śmierć za źle zrealizowane przedsięwzięcie, oraz że sądy mają niewiele do powiedzenia.
    REWIDENT: Dwa poważne błędy PiSu
  • 27.04.2011 19:47

    @rozum

    Cała dyskusja wynika z pomieszania pojęć.
    Sąd przyznał, że patrząc na obowiązujące wówczas przepisy, formalnie Kiszczak nie wydał rozkazu użycia broni. Z punktu widzenia naszego prawa - niewinny.
    Gdyby o winie decydowali sędziowie przysięgli, jak w USA, to prawdopodobnie by ogłosili go winnym, ponieważ sam fakt wysłania szyfrogramu mógł zostać (na zdrowy rozum) przez podwładnych zinterpretowany jako "ciche przyzwolenie".

    W każdym razie te przepisy wprowadził dekret o stanie wojennym i jak rozumiem to osoby które go wydały teoretycznie mogłyby być osądzone GDYBY wprowadzono takie prawo. Osądzanie decydentów za działania w przeszłości przez kolejne rządy jest przecież jak najbardziej możliwe i prawidłowe. Trzeba tylko to było zrobić 20 lat temu, w miarę sprawiedliwie i bez szopki.
    A tak to jest już trochę za późno. I tutaj wkurza mnie wieczne ciągnięcie tego tematu, ludzie PRL-u powinni być wyłączeni z obiegu publicznego - nie udało się ich osądzić, trudno, widać nigdy
    nie było większości politycznej, która by to zrealizowała.

    Była niby w 2005-2007 koalicja PiS i prezydent Kaczyński, i wówczas też jakoś nie wprowadzili ustawy która by decydentów PRL osądziła.

    Inna sprawa to skandal pt. 17-letni proces. I tu się zgadzam, że gruntowne reformy, wyrzucenie 20% sędziów i przyjęcie nowych, dobrze by zrobiło systemowi.
    ROZUM: Uniewinnienie Kiszczaka
  • 23.04.2011 14:50

    @autor

    Dzięki takim tekstom nie głosuję na PiS.
    Zero merytoryki. Nawet nie wiadomo co tak naprawdę powiedział Grabarczyk i w jakim kontekście.
    Propozycje (konkretne) reform, liczby, sposoby jak ogarnąć chaos na kolei który przecież jest wynikiem 20 lat zaniedbań infrastruktury? Nie ma.

    Populistom dziękujemy.
    ZBIGNIEW GIRZYŃSKI: Jak obywatele przeszkadzają PO, czyli o ministrze Grabarczyku, k
  • 19.04.2011 21:07

    @autor

    Czyli podsumowując i precyzując:
    1. wiemy że nie było bezpośrednich nacisków (nagranych).
    2. nie wiemy jeszcze - czy naciśnięcie przycisku powoduje rejestrację efektu (chodzi o to czy w ogóle był fizycznie przyciśnięty czy nie) - bo to też chyba miało być celem eksperymentu
    3. a co za tym idzie nie wiemy więc czy piloci nacisnęli go, czy nie
    4. i kontynuując - jeżeli nacisnęli, to dlaczego nie ma żadnych reakcji z ich strony?
    Cała reszta to gdybanie.

    Dodatkowa sprawa mnie ciekawi, to czy kpt.Protasiuk tak czy owak złamał regulamin czy nie - przekroczył w końcu dozwoloną dla niego wysokość, czy też nie?
    GRZEGORZ WSZOŁEK - GW1990: Prokuratura wojskowa wyklucza naciski
  • 18.04.2011 23:42

    czyli..

    w kolejnych wyborach rozczarowani wyborcy zmiotą ich z powierzchni ziemi. Zamiast stworzyć konstytucję na wzór USA, minimalistyczną, bawią się w pierdoły
    Można sobie wymyślać różne bajki, ale żeby zmienić mentalność ludzi i gospodarkę trzeba czegoś więcej niż bzdety dot. małżeństw, zmiany nazwy etc.
    WYSZEHRAD.COM: Węgierski parlament przyjął nową konstytucję
  • 18.04.2011 23:04

    @autorka


    Akurat tutaj mamy do czynienia z najabrdziej skomplikowaną materią.
    Kwestie są takie:
    1. Czy w każdej miejscowości potrzebny jest szpital ze specjalistycznymi oddziałami?
    Odpowiedź: raczej nie. Taniej jest posiadać 1 dobrą placówkę z grupą świetnych lekarzy (którzy uczą się od siebie), niż 3 małe, które muszą mieć ten sam sprzęt.
    Ale jak wytłumaczyć to samorządom? Moim zdaniem państwo powinno
    dać pieniądze na szpitale wojewódzkie + sieć pogotowia.
    Nie powinno być małych szpitali (chyba że wyspecjalizowane).

    2. Prywatna sieć (Medicover) ma przewagę tylko dlatego,
    bo pracownicy tam są lepiej przeszkoleni (traktują pacjentów jak ludzi), dbają o higienę i inwestują w budynki, systemy obsługi klienta.
    Obecna publiczna służba zdrowia wygląda jak przetrwalnia komuny gdzie o zarządzaniu i kosztach nikt nie słyszał, pracownicy są z cząsto łapanki, a składki i tak płacimy wysokie.

    3. Uważam że służba zdrowia w znacznym stopniu powinna być publiczna (patologie wolnego rynku i przewaga wiedzy lekarza nad pacjentem są zbyt wielkie), ale problem polega na tym, że w Polsce nie istnieje porządnie funkcjonująca publiczna firma (przypomnijmy: Telekomunikacja, PZU, Poczta, PKP). Jest to możliwe w warunkach konkurencji (w służbie zdrowia grozi patologią zaniżania kosztów) lub przynajmniej pilnowania przez urząd (Strężyńska się kłania).
    Problem w takim sterowaniu strumieniem pieniędzy, regulacjami, żeby wymuszać dobre praktyki i podnoszenie jakości.
    1MAUD: Nieograniczony przetarg na ograniczenie dostępu
  • 17.04.2011 21:51

    @autor

    Są ludzie myślący racjonalnie, którzy czekają z opinią
    na wynik eksperymentów i śledztwa. Oraz ludzie którzy od roku WIEDZĄ że był to zamach, kto w nim brał udział i w jaki sposób się odbył.
    Im dłużej insynuuje się różne teorie (z obu stron), tym bardziej ich "wyznawcy" się pogrążają.
    Możliwe że była awaria, może w trakcie napraw Tu Rosjanie coś zepsuli. Jest to możliwe - nie zdziwiłbym się. Ale nie nazywam kogoś, kto mówi o możliwym błędzie pilotów i naciskach od razu zdrajcą. Bo to też jest możliwe.
    To, że prywatna telewizja promuje swoją wersję wydarzeń - niespecjalnie mnie wzrusza. To, że partia opozycyjna otrzymująca publiczne pieniądze insynuuje bez dowodów, że rząd zdradził - trochę bardziej (przy braku pobłażania dla Klicha i MON).

    Anyway, generalnie widzę że "wyznawcy" zwyciężają, co będzie miało negatywne konsekwencje - bo umiarkowanych wyborców fanatyzm nigdy nie pociągał. Jeśli nazywasz kogoś "chujem", wzywasz do wojny totalnej - nie zdziw się jak zirytowani "umiarkowani" pójdą znowu do wyborów. Sam dajesz im pretekst :).

    Doradzałbym po prostu argumenty racjonalne i punktowanie wypowiedzi, a nie histeryczny krzyk.
    SEAWOLF: 50% paniki.
  • 16.04.2011 23:58

    @Ufka

    No nie, możliwości jest znacznie więcej:
    1. PiS nie ma większości - czyli koalicja po staremu
    2. PiS ma minimalną większość, bez koalicji - j.w.
    3. PiS ma większość, koalicja z SLD/PSL, katastrofa budżetowa, za 4 lata ani PiS-u, ani SLD nie ma.
    4. PiS ma znaczną większość, koalicja z PSL. PO bije przez 4 lata jak w bęben - efekt j.w.

    Nie życzę PiS źle, ale rozmiar problemów jaki dopiero nas czeka (dowolny rząd) będzie taki, że naprawdę lepsze czasy już były.. i na świecznik lepiej się nie pchać.

    Osobiście zaś wolałbym w polityce zupełnie innych ludzi, bo kadrowo z obu stron jest niezwykle słabo..
    UFKA: Pamięć
  • 16.04.2011 23:23

    @autorka

    Życzę powodzenia - szczerze.
    Ja oczywiście czekam na niesamowicie rozbudowane opisy na S24 tłumaczące po wyborach, dlaczego:
    - PiS musiał zawiązać koalicję z SLD
    - SLD okażą się całkiem fajnymi chłopakami
    - biedni emeryci dowiedzą się że niestety trzeba zamrozić im waloryzację
    - za ceny PiS nie odpowiada :)

    Innymi słowy: czy PiS naprawdę chciałby wygrać najbliższe wybory? moim zdaniem tak, ale nie po to żeby rządzić (cudów nie ma - PiS samodzielnie rządzić nie będzie), tylko żeby być w opozycji.
    Dla PO rządy PiS+SlD byłyby gwiazdką z nieba - trudne decyzje odroczyli w tym roku, więc spadną na następców, którzy prawdopodobnie będą mieli problemy z przełamaniem ew. veta prezydenckiego.
    UFKA: Pamięć
  • 15.04.2011 23:23

    @jan mak

    Ok., mogłem sobie darować ironię i Jarosława.
    Otóż prawdy przez duże P nigdy do końca nie będzie można być pewnym. Weźmy choćby zamachy 11 Września. Do dziś jest duża grupa wcale niegłupich ludzi którzy twierdzą że oficjalne wyjaśnienia są kłamstwem. A my mielibyśmy prosić USA, które nie potrafi definitywnie wyjaśnić czegoś tak dobrze udokumentowanego, o pomoc w śledztwie?
    Podam inny przykład - gdybym wjechał w mur samochodem, ktoś mógłby stwierdzić że jestem złym kierowcą, albo zostałem zepchnięty przez zamachowców, a tak się składa że mam niefirmowy dywanik, który czasem blokuje mi hamulec. I taka pierdoła może doprowadzić do katastrofy. I NIGDY nie zostałaby ona wyjaśniona.

    Natomiast czym innym jest kwestia poczekania na wyniki śledztwa w Polsce. Zwrócę uwagę, że nawet w przypadku katastrof Iłów w latach 80-tych, polscy eksperci prawidłowo określili przyczynę (po stronie rosyjskiej), mimo że sytuacja, czasy (i naciski) były zupełnie inne..

    Do tych, którzy sądzą że mamy coś do gadania nt. sposobu prowadzenia śledztwa przez Rosjan: nie mamy i nigdy nie mieliśmy. Może tylko w przypadku gdyby rozbił się AirForce One to Rosjanie zachowaliby się inaczej.
    JAN MAK: Bufon i Głupota na SG
  • 15.04.2011 22:29

    @autor

    "A kto rozstrzygnie, czy wniosek, którym zakończyło się śledztwo, to prawda?"
    No chyba tylko Pan Bóg, albo jego ziemski namiestnik-Jarosław Kaczyński może dać gwarancję że śledztwo doszło do PRAWDY
    (nowoczesna def. prawdy:
    Stan śledztwa który jednoznacznie wskazuje na winę aktualnego premiera przy współudziale agentów wpływu i mocarstw.)
    "Dziwi mnie – przyznam – że taki post zawisł na SG."
    Mnie ten też dziwi.
    "Natomiast jeśli usłyszelibyśmy specjalistów od, powiedzmy, Opla Astry, którzy mieli by podzielone zdania co do tego, czy jakieś urządzenie w systemie kierowania samochodem zadziała tak lub inaczej, to użytkownikom Opla włosy powinny się zjeżyć na głowie!"
    No ja nie znam za wiele Opli które służą ponad 20 lat (sama konstrukcja z lat 60-tych), i w trakcie przeszły wiele indywidualnych przeróbek systemów nawigacji, autopilota etc.
    Ale rozumiem że dla wielu osób problemem jest test maszyny w powietrzu, woleliby by mieć opinię "w ciemno".
    "począwszy od „czterokrotnego podchodzenia do lądowania”
    - czy można dotrzeć do źródła, tzn. które oficjalne służby Polskie lub Rosyjskie wydały taki komunikat?
    "podczas gdy polskiemu prezydentowi wskazano drogę lądową"
    - a to dziwne, mogli przecież mieć nadzieję że znowu będzie mgła..
    "Nie ulega wątpliwości, że co najwyżej połowa owych „specjalistów od TU-154”, o których mówi płk. Łukaszewicz to prawdziwi specjaliści, a druga połowa to – no właśnie, kto?"
    - z pewnością są sterowani radiowo, a na ich konta wpłynęły miliony rubli, lub nawet srebrników. Pewnie za jakiś czas dostaną pracę w Gazpromie.
    "Takich niepokojących sygnałów jest bardzo dużo. Stanowczo za dużo. Ludzi myślących to niepokoi."
    Rozumiem że zwłaszcza niepotrzebny lot testowy sprawił że niepokój się zwiększył..
    JAN MAK: Bufon i Głupota na SG
  • 15.04.2011 16:57

    @bufon

    Podziwiam za chęć dialogu. Ręce generalnie opadają...

    Eksperyment miał też sprawdzić czy będzie jakiś ślad/reakcja po naciśnięciu przycisku, bo na razie problem wydaje mi się jest taki że nie wiadomo czy był w ogóle naciśnięty i czy w ogóle zadziałał.

    Przytoczę tu przykład awarii elektrowni atomowej - 3 Mile Island, gdzie rdzeń stopił się, ponieważ kontrolka na panelu sterowania sygnalizowała inżynierom zamknięty zawór chłodzenia podczas gdy był on otwarty. Taka drobnostka (wydawałoby się w automatyce jeszcze bardziej niezawodnej).

    A dla oponentów:
    - podziwiam za znajomość dyplomacji. Z pewnością gdyby premierem był JK, Rosjanie byliby dużo bardziej ulegli, a wrak znalazłby się natychmiast w Polsce. Z pewnością Rosja przejęłaby się bardzo groźbą NATO (które zagroziłoby im wojną nuklearną). Z pewnością moglibyśmy dyktować im warunki.
    - podziwiam za znajomość lotnictwa, procedur, instrukcji i zachowania samolotu w każdych warunkach większą od wiedzy lotników-praktyków latających na Tu-154
    - podziwiam za podejście do informacji gazetowych/internetowych i wiarę
    we wszystko co każdy dziennikarz/bloger danego dnia wymyśli

    Radziłbym wymienić OFICJALNE informacje OFICJALNYCH organów RP które
    stwierdziły kategorycznie winę pilotów, etc.
    To, że w jakiejś gazecie jest coś napisane nie znaczy tak naprawdę NIC.
    Dziennikarz lub bloger dłubał z nudów w nosie i wymyślił "sensację" pod publiczkę. Polityk rzucił insynuację (tak z jednej, jak i z drugiej strony) i już wszyscy się tym ekscytują. Słowa polityka NIE ZNACZĄ NIC.
    Słowa prokuratora na zakończenie śledztwa są istotne.

    Innymi słowy: nie jestem zwolennikiem rządu ani PO, i mógłbym wymienić z głowy dziesiątki różnych błędów, przewinień które cieniem kładą się na śledztwie i całej sprawie. Na pewno polityka informacyjna jest słaba.

    Natomiast ludzie którzy opowiadają bajki, i produkują w malignie niesprawdzone brednie, plotki, etc. chcąc przywalić PO, tylko pogarszają sprawę, bo tym łatwiej ich zdanie potem podważyć. Jak ktoś krzyczał na początku o mgle, a teraz o mikrowybuchach, to jak można jego zdanie poważnie brać? Te zdania są tak samo niepoważne jak podpuchy nt. prezydenta/generała bezpośrednio zmuszającego pilota do lądowania.
    BUFON: Głupota na SG
  • 13.04.2011 22:11

    @ autor

    A co - żal Panu że inni wydawcy stracą czytelników?
    Przecież GP, NP, Rzepa etc. powinny skakać z radości - jeżeli czytelnicy tego rzeczywiście chcą - to kupią i zwiększy się nakład, a wymienione magazyny stracą czytelników. Na tym, drogi Panie, polega wolny rynek (choć wielu to nie mieści się w głowach).

    A nie przyszło Panu do głowy że wiele osób ma dosyć jałowego bełkotu i powtarzania w kółko tego samego?
    I nie sięgnie po gazetę krzyczącą o Smoleńsku, bo nic nowego się na razie nie dowie?

    pozdrawiam
    ŁUKASZ WARZECHA: Cztery okładki
  • 11.04.2011 17:21

    @autor


    Żałośni są Ci prawicowi pieniacze - jeśli ktoś nie zagłosuje na PiS, to automatycznie jest "łamistrajkiem"..

    Prawdą jest że PJN przynajmniej mógłby przejąć też trochę głosów od SLD/PSL/PO, co byłoby zawsze pozytywne.

    Natomiast pytanie do MM jest - czym PJN odróżnia się od PiS/PO - bo w tej chwili trochę ciężko jest powiedzieć.
    Doradziłbym spójny komunikat do wyborców, bo na nie byciu PiS-em jedzie PO. SLD jedzie na nie byciu PO.

    Sporo osób nie wie na kogo głosować, zniechęceni PO, na PiS mają alergię, SLD jest bezbarwne. Szansa jest, ale mówiąc szczerze potrzeba ludzi z większą charyzmą w PJN żeby to ruszyło. Powinniście kogoś znanego ściągnąć niezwiązanego z PiS-em, żeby zagłosowali ludzie ze strony PO. To tyle dobrych rad.
    MAREK MIGALSKI: PJN - partia 11%
  • 10.04.2011 12:04

    @Łukasz Warzecha

    Cóż, Polska to też nie USA albo Niemcy i jest traktowana tak jakie jest znaczenie dla Rosji (czyli uciążliwa, ale niewielka przeszkoda).
    A jak się chce mieć wpływ na silniejszego partnera, trzeba mieć argumenty w ręku i spryt, przewidywać ruchy, zbierać sojuszników.

    Natomiast ważne jest też nie dawać się "wrobić". Gdyby np. był ślad papieru o informowaniu Rosji o treści tablicy i nie byłoby z ich strony przeciwskazań, wówczas sprawa mogłaby przynajmniej być wyciągana formalnie - w sensie Rosjanie to by nam byli winni odpowiedź. Tak to cała sprawa jest demonstracją, jacy to Polacy są marudni i przewrażliwieni.

    W każdym razie zanim się "stanowczo zaprotestuje" warto pomyśleć, o co konkretnie się gra - co chce się uzyskać. Faktem jest że ostry podział w Polsce na stronę rządową i opozycyjną jest Rosji bardzo na rękę (tak jak na poziomie UE na poszczególne kraje bez wspólnej polityki). Jeżeli wierzy się w diaboliczną strategię Federacji, to najbardziej byłoby im na rękę wspieranie wyboru PiS-u prowokacjami, skłócenie maksymalne polityków w Polsce i pokazywanie że z nami nie da się normalnie rozmawiać. Czyli to co zwykle.

    Innymi słowy - gdyby jeszcze J.Kaczyński wspólnie z D.Tuskiem zadziałali w tym obszarze, to rozbijałoby to działania Rosjan. Ale to niestety niemożliwe - i pokazuje z jak niskich pobudek działają OBAJ politycy. J.Kaczyński dostał po prostu na rocznicę prezent od Rosjan.
    Ciekawe, czy go wykorzysta.
    ŁUKASZ WARZECHA: Jak się ktoś raz dał...
  • 10.04.2011 11:23

    @Łukasz Warzecha

    1. Oczywiście Rosjanie dali nam prztyczka w nos. Pyta się Pan Dlaczego? Bo mogli - i tyle - odpowiedź prosta. Oczywiście sami też się podłożyliśmy - tablica jest tylko po polsku i treść nie była oficjalnie konsultowana (jest na to jakiś papier?)
    Gdyby u nas rozbił się samolot Rosji i ktoś umieścił tablicę cyrylicą z niewygodnym tekstem, myśli Pan że nie mogłaby być zdjęta?

    2. Dodatkowo robienie z tego wielkiej afery jest bardzo Rosji bardzo na rękę. W każdych negocjacja będą mogli mówić 'No skoro ta tablica jest dla Was taka ważna, to może w zamian.. '

    3. Polityka zagr. Rosji jest prymitywna i przewidywalna (oczywiście nie dla naszych ministrów). Tam gdzie nie masz argumentu siłowego - Rosja to wykorzysta. Tam gdzie może - da Ci prztyczka żeby udowodnić wyższość.

    4. Może Pan Warzecha jednak zamiast pytać "dlaczego" (oczywiście tezy o strachu przed uznaniem ludobójstwa są kompletnie idiotyczne, Rosja miałaby bać się międzynarodowego trybunału?)
    powie, jak wg. niego powinien rząd reagować? Bo moim zdaniem taktyka pyskówki kompletnie się nie sprawdza w kontaktach z Rosją.

    Wyobraźmy sobie negocjacje merytoryczne UE z Rosją - wstaje ktoś z Polski z protestem: "ale nie zgodzimy się na tę umowę, bo w Smoleńsku zdjęliście nam tablicę". Słabo.

    Podsumowując - krytyka rządzących, że nie "drą ryja" na Rosjan przy każdej okazji, jest krótkowzroczna. Bo to nic nie załatwi, oprócz lepszego samopoczucia pewnej grupy osób typu: "ale im powiedzieliśmy. w pięty im poszło".
    ŁUKASZ WARZECHA: Jak się ktoś raz dał...
  • 02.04.2011 01:34

    @autor

    Celne spostrzeżenia..brak konkretnego planu i kompetencji by go realizować - to główny problem obecnych partii. Buzek, chociaż jego reformy były generalnie słabo zrealizowane, przynajmniej coś próbował zrobić.
    PO i PiS nie mają żadnej STRATEGII, żadnego POMYSŁU. Np. ja zgadzam się z Kaczyńskim że potrzebne jest wsparcie państwa w niektórych sektorach aby zbudować silny własny przemysł - tak robiły wszystkie państwa od Niemiec przez Japonię, Koreę, Francję i USA. Ale JAK to zrealizować w Polsce, w sytuacji gdy UE wyklucza możliwość subsydiowania własnego przemysłu, nie można robić przetargów preferujących krajowych dostawców, a przepisy unijne są pisane pod firmy niemieckie? To są prawdziwe problemy. To że na prowincji miasteczka umierają, to fakt. Ale JAK można temu zapobiec?

    Podstawowa sprawa - fatalna jakość prawa stanowionego przez Sejm - jak można to poprawić? Może trzeba zmienić konstytucję, wprowadzić odpowiedzialność osobistą posła prowadzącego? To skandal że uchwalane są ustawy sprzeczne z prawem, odkręcane, dlaczego nie można przepuszczać ich przez kancelarie prawnicze którym płaci się za skonstruowanie poprawnej treści przepisów?

    A ci tylko p...lą za przeproszeniem w kółko o bzdetach..., cukier drogi, benzyna droga, jezu tym się właśnie różni rynek od komunizmu..
    SINDBAD ŻEGLARZ: Jarosław Kaczyński nic już (raczej) nie osiągnie
  • 25.03.2011 23:43

    @autor

    Panie Dorn. Ale o co chodzi? Cytuje Pan wywiad oraz
    odpowiedź na Pańskie pytanie. To proszę teraz wyjaśnić - czy jedno zdanie zaprzecza drugiemu?
    F-16 nie mogą latać? Nie mogą wykonywać ataków?

    "będą posiadały ograniczenia w zakresie obrony indywidualnej wynikające z niepełnych możliwości użycia systemu AIDEWS, w tym m.in. braku możliwości emitowania zakłóceń aktywnych, a system wyrzutni tiar i dipoli będzie wykorzystywany w trybie ręcznym"
    "Większość naszych F-16 jest combat ready."

    Wygląda mi to na kopanie kogoś po kostkach. Czy wyobraża Pan sobie
    że p.Klich w czasie wywiadu będzie opowiadał o szczegółach - co F-16 potrafią, a czego jeszcze nie? Swoją drogą, sam fakt że takie informacje są upubliczniane, jest żenujący, jak również to że bierze Pan w tym udział. Przeciwnicy mogliby przecież użyć tej wiedzy.
    Wstyd.
    LUDWIK DORN: MINISTER KLICH ŁŻE JAK BURA SUKA
  • 22.03.2011 18:09

    @autor

    Pytanie też czy dodatkowy koszt w postaci kosztów emisji obligacji i prowizji OFE jest sensowny, czyli czy daje większe bezpieczeństwo inwestycji(oszczędnościom)? Otóż nie daje - czy w przypadku bankructwa państwa, nadal możemy liczyć na wypłaty z OFE? Wątpliwe abyśmy otrzymali wypłaty z OFE, skoro państwo nie będzie mogło wykupić własnych obligacji.
    Oczywiście rząd powinien ciąć też inne wydatki (oraz wprowadzić prowizje zależne od zyskowności OFE), a jeśli chodzi o
    bezpieczne inwestowanie to dozwolone powinny być obligacje innych państw (inwestowanie we własne obligacje powinno być zakazane).
    UJADACZE: Krótki metraż czy Długi dystans ? Uwagi do debaty: Balcerowicz v
  • 22.03.2011 12:23

    @autor


    Mam pomysł na świetne referendum z 2 pytaniami:
    1. Czy chcesz otrzymywać większą emeryturę? - T/N
    2. Czy chcesz mieć możliwość całkowitej rezygnacji z odkładania składki w ZUS/OFE?

    pozdrawiam inteligentnych inaczej.
    MAREK MIGALSKI: OFErendum - PJN po jasnej stronie mocy, po stronie ludzi

123456 następna



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij